Co gotów jest uczynić człowiek, by zapełnić nieznośną pustkę w swoim sercu?
Joe Buck przybywa do Nowego Jorku. Ma o sobie wysokie mniemanie i prosty plan: zarabiać na życie swoim ciałem. Wierzy, że w ten sposób zrobi karierę i zbije majątek. Niestety, konfrontacja z mroczną stroną wielkiego miasta przynosi mu same rozczarowania i klęski. Na swej drodze spotyka podobnych do siebie społecznych wyrzutków, samotników i degeneratów. W pozbawionym wszelkiej moralności świecie szybko stacza się na samo dno…
Mocna, błyskotliwie napisana powieść, ukazująca grozę wszechogarniającej samotności oraz niesamowicie trudną walkę, by jej nie ulec.
Kultowa powieść z grona najważniejszych książek XX wieku, której ekranizacja z Dustinem Hoffmanem i Jonem Voightem w rolach głównych zdobyła trzy Oscary – za reżyserię, scenariusz adoptowany i najlepszy film.
Fragment książki
W nowych kowbojskich butach Joe Buck miał metr osiemdziesiąt pięć wzrostu i inaczej patrzył na życie. Kiedy wychodził z domu towarowego w Houston, w jego ciele dokonał się jakiś przełom: poczuł w lędźwiach siłę, której istnienia nie podejrzewał, a dzięki której inaczej zaczął odbierać świat. Nowe mięśnie grały teraz w jego pośladkach, w jego nogach. Czuł, że zupełnie inaczej kroczy po chodniku. Świat leżał tam, w dole, on zaś był hen – wysoko, na szczycie, zaś przestrzenią między nim a chodnikiem zawładnął wspaniały, niezwykły samiec, on, Joe Buck. Był silny. Był szczęśliwy. Był gotów.
– Jestem gotów – powiedział sam do siebie i zamyślił się nad sensem własnych słów.
Dobrze wiedział, że myślenie nie jest jego mocną stroną, ale ponieważ wiedział też, że najlepiej mu się myśli, patrząc w lustro, rozejrzał się za czymś, w czym mógłby zobaczyć swoje odbicie. Przed nim była wystawa sklepowa. Stuk-puk, stuk-puk, stuk-puk, stuk-puk, stukotały jego kroki po betonie, jakby mówiły: siła, siła, siła, siła, kiedy tak szedł prosto na witrynę sklepową, z której wychodził mu naprzeciw nowy, choć nieobcy mu osobnik, barczysty, zuchwały, opanowany i przystojny. „Jak mi Bóg miły! Cieszę się, że jestem tobą – powiedział w myśli do swojego odbicia i dodał: – Hej, co to za brednie? Do czego jesteś gotów?”
I wtedy przypomniał sobie.
Kiedy wrócił do „H telu”, hotelu, który nie tylko nie miał nazwy, ale stracił „o” na szyldzie, uświadomił sobie absurd tego, że ktoś tak interesujący, tak męski i tak urodziwy mieszka w podobnej nędznej, bezimiennej budzie. Wbiegł na pierwsze piętro, przeskakując po dwa schodki naraz, wszedł do pokoju i natychmiast znikł w komórce na ubrania, z której wyłonił się chwilę później z pokaźnym pakunkiem. Odwinął brązowy papier i położył na łóżku nowiutką walizkę z końskiej skóry w biało-czarne łaty.
Splótł ręce na piersiach, cofnął się i przyglądał walizce, kiwając z zachwytem głową. Jej piękno za każdym razem poruszało go do głębi. Czarne łaty były tak czarne, białe tak białe, a całość tak bardzo przypominała żywą, miękką istotę, że czuł się w posiadaniu cudu. Sprawdził, czy ma czyste ręce, i przejechał nimi po włosiu, jakby usuwał kurz. Walizka nie była oczywiście zakurzona, Joe usiłował ją jedynie zabezpieczyć przed ewentualnym brudem.
Jaki klimat dominuje w powieści Jamesa Leo Herlihy'ego?
Powieść utrzymana jest w mrocznym, realistycznym i melancholijnym tonie, który oddaje brutalność życia w wielkim mieście. Autor skupia się na ukazaniu samotności jednostki oraz upadku marzeń w konfrontacji z bezwzględną rzeczywistością Nowego Jorku. Czytelnik obcuje z naturalistycznymi opisami marginesu społecznego i trudnych relacji międzyludzkich. To lektura intensywna emocjonalnie, która nie oferuje łatwego pocieszenia, lecz zmusza do głębokiej refleksji nad ludzką kondycją.
Czy książka "Nocny kowboj" to klasyczny western o życiu na Dzikim Zachodzie?
Książka "Nocny kowboj" nie jest westernem, lecz brutalnym dramatem psychologicznym osadzonym w wielkomiejskiej dżungli. Tytułowy kowboj to jedynie przebranie głównego bohatera, który przybywa do Nowego Jorku z naiwnym planem podboju świata. Zamiast preri i pojedynków, odnajdziesz tu brudne zaułki, hotele o wątpliwej reputacji i walkę o przetrwanie na dnie społecznym. Jest to dekonstrukcja amerykańskiego snu, przedstawiona przez pryzmat człowieka wyobcowanego i zagubionego.
Jakim stylem napisana jest ta kultowa powieść z XX wieku?
Styl Jamesa Leo Herlihy'ego charakteryzuje się dużą precyzją językową, błyskotliwością oraz dbałością o detale psychologiczne. Narracja prowadzona jest w sposób angażujący, łącząc surowy realizm z niemal poetyckimi wstawkami opisującymi wewnętrzne stany bohaterów. Dzięki temu czytelnik może w pełni zrozumieć motywacje Joe Bucka, mimo jego pozornej prostoty i naiwności. Powieść czyta się płynnie, choć jej ciężka tematyka wymaga od odbiorcy pewnej dojrzałości emocjonalnej.
Dla jakiego typu czytelnika lektura tej powieści może być zbyt trudna?
Ta książka nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej, rozrywkowej literatury o pozytywnym wydźwięku. Ze względu na poruszaną tematykę prostytucji męskiej, degeneracji oraz wszechobecnego brudu moralnego, może ona budzić dyskomfort u wrażliwszych czytelników. Brak tu dynamicznej akcji typowej dla thrillerów, ponieważ autor stawia na powolne budowanie dusznej atmosfery i analizę upadku człowieka. Jeśli unikasz tekstów o dużej dawce pesymizmu i brutalnej prawdy o życiu, ta pozycja może okazać się zbyt przytłaczająca.
Czego można spodziewać się po fabule w porównaniu do słynnej ekranizacji?
Literacki pierwowzór oferuje znacznie głębszy wgląd w psychikę bohaterów i ich przeszłość niż nagrodzona Oscarami ekranizacja. Książka pozwala zrozumieć traumy Joe Bucka, które ukształtowały jego specyficzne postrzeganie świata i potrzebę bliskości. W tekście odnajdziesz wiele niuansów oraz scen, które w filmie zostały skrócone lub złagodzone ze względu na ówczesną cenzurę. Lektura stanowi doskonałe uzupełnienie dla fanów kina, rzucając nowe światło na relację między Joe a Ratso.