Na początku 1906 roku Jorgen Christensen wypływa do Hongkongu, aby stacjonować tam w służbie przedsiębiorstwa ratowniczego Svitzer Bjargnings-Entreprise. Parę miesięcy później dołącza do niego młoda norweska żona – Hulda.
Gdy Lars Saabye Christensen towarzyszy umierającemu ojcu w jego ostatnich dniach, stara się dowiedzieć więcej o latach, które dziadkowie spędzili na Wschodzie. Przegląda należące do rodziny listy i fotografie, a także archiwa prasowe, i stara się odtworzyć zwłaszcza historię Huldy. Co skłoniło młodą damę z Kopenhagi do wyruszenia samotnie w długą i niebezpieczną podróż morską? Jak wyglądało jej życie w odległej kolonii?
Powieściowe doświadczenie wcale nie pomaga Christensenowi w rekonstruowaniu wydarzeń – tym razem nie może pozwolić, by fantazja czy domysły wypełniły luki w opowieści. Mimo tego – a może właśnie dzięki wierności faktom – maluje fascynujący wizerunek tamtych czasów, a utkany ze skrawków informacji obraz ostatecznie powierza czytelnikowi: „O tym, czy te przemyślenia przybliżają nam moją chińską babcię, może zdecydować jedynie czytelnik, bo jest jak ktoś obcy, kto po raz pierwszy odwiedza jakieś miasto i studiuje tabliczki z nazwami ulic, numery telefonów i adresy, ażeby lepiej poznać mieszkańców”.
O autorze
Lars Saabye Christensen – jeden z najbardziej cenionych norweskich pisarzy, autor powieści, poezji i zbiorów opowiadań. Debiutował w 1976 roku zbiorem wierszy Historien om Gly, jednak przełomem w jego karierze okazali się Beatlesi (1984). Doceniona przez krytykę powieść była ogromnym sukcesem komercyjnym i otrzymała tytuł najważniejszej książki dwudziestopięciolecia w plebiscycie dziennika „Dagbladet”. Za powieść Półbrat został w 2001 roku uhonorowany Nagrodą literacką Rady Nordyckiej.
Jest laureatem Nagrody Norweskich Krytyków Literackich, Nagrody Księgarzy Norweskich, Nagrody Rivertona, Brageprisen oraz Nagrody Doblouga. W 2006 roku został odznaczony komandorią Orderu Świętego Olafa za zasługi dla literatury norweskiej. Jego książki ukazały się w 36 krajach.
W Polsce dotychczas wydano sześć jego powieści: Jubel (1999), Herman (2000), Półbrat (2004), Odpływ (2015), Beatlesi (2016) oraz Magnes (2018).
Czy "Moja chińska babcia" to klasyczna powieść fabularna, czy literatura faktu?
Książka ta jest literaturą faktu opartą na rekonstrukcji autentycznych losów dziadków autora w Hongkongu. Lars Saabye Christensen świadomie rezygnuje z beletrystycznych upiększeń na rzecz analizy archiwalnych listów oraz fotografii rodzinnych. Lektura skupia się na rzetelnym odtworzeniu realiów życia w kolonialnej Azji na początku XX wieku. Jest to pozycja idealna dla czytelników ceniących literaturę wspomnieniową i biograficzną o wysokich walorach dokumentalnych.
Jakie ramy czasowe i geograficzne obejmuje ta publikacja?
Główna oś narracyjna koncentruje się na wydarzeniach rozpoczynających się w 1906 roku w Hongkongu. Autor opisuje wyjazd swojego dziadka do służby w przedsiębiorstwie ratowniczym oraz późniejszą podróż babci Huldy do tej odległej kolonii. Czytelnik poznaje realia życia w brytyjskiej enklawie oraz trudną drogę morską, jaką musiała pokonać młoda Dunka. Opisy te pozwalają zrozumieć specyfikę egzystencji Europejczyków na Dalekim Wschodzie w tamtym okresie. To doskonała okazja do poznania kolonialnej historii z perspektywy osobistej.
Dla kogo książka "Moja chińska babcia" może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie jest polecana osobom poszukującym dynamicznej akcji, sensacyjnych zwrotów fabularnych czy literackiej fikcji. Autor stawia na powolną, analityczną narrację i wierność faktom, co może znużyć zwolenników klasycznych, szybkich powieści przygodowych. Nie znajdziemy tu dialogów tworzonych na potrzeby dramatyzmu, lecz rzetelne badanie rodzinnej przeszłości. Jest to wybór skierowany do odbiorców preferujących refleksyjną prozę i literaturę dokumentalną.
Czy do zrozumienia tej książki wymagana jest znajomość poprzednich dzieł Christensena?
Książka stanowi całkowicie odrębną całość i nie wymaga znajomości wcześniejszej twórczości norweskiego autora. Choć Lars Saabye Christensen jest znany z takich hitów jak "Beatlesi" czy "Półbrat", ta pozycja ma zupełnie inny, dokumentalny charakter. Może ona służyć jako doskonały punkt wejścia do poznania stylu pisarza, który tym razem występuje w roli badacza własnych korzeni. Lektura pozwala docenić warsztat literacki autora w kontekście pracy z materiałami źródłowymi. Autor skupia się tutaj na zupełnie innym aspekcie swojej twórczości, czyli na rzetelnym dokumentowaniu prawdy historycznej.
W jaki sposób autor dokumentuje historię swojej babci?
Lars Saabye Christensen opiera swoją opowieść na wnikliwej analizie rodzinnych listów, archiwalnych fotografii oraz wycinków prasowych. Zamiast wypełniać luki w historii własną wyobraźnią, pisarz stara się zachować maksymalną wierność dostępnym świadectwom. Proces ten przypomina śledztwo historyczne, w którym czytelnik towarzyszy autorowi w odkrywaniu tajemnic przeszłości. Dzięki temu obraz babci Huldy jest autentyczny i pozbawiony sztucznych upiększeń typowych dla prozy fabularnej. Taka metoda pracy nad tekstem pozwala na głębokie zrozumienie motywacji bohaterów bez uciekania się do literackiej fikcji.