Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Drzazgi
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 344
Opis

Upalne londyńskie lato, z okien domów w Peckham sączy się muzyka, ludzie szukają ulgi od słonecznego żaru w skrawkach cienia na chodnikach, w parkach i w klubach. Stephen wraz z Del, najbliższą przyjaciółką, czekają na wyniki egzaminów do akademii muzycznej. Po tym jak ona dostaje się na wymarzone studia, a on musi wyjechać z miasta, by uczyć się w Nottingham, ich drogi się rozchodzą. Tymczasowy koniec ich małego świata, gdzie można być wolnym i czuć się pięknym, słuchać Coltrane`a do rana i wylegiwać się w trawie, to jednak dopiero początek podróży Stephena, który zaczyna odkrywać nowe małe światy z innymi ludźmi – z kolejną dziewczyną, z matką, z ojcem, potem znowu z Del – i wyrusza do Ghany, by zrozumieć, na czym polega dziedziczność losu.Druga książka autora bestsellerowych „Otwartych wód” to opowieść o czułości, lękach, wyobcowaniu i poszukiwaniu samego siebie w świecie, który z jednej strony żąda od nas dopasowania, ale z drugiej – w końcu pozwala znaleźć przestrzeń wolności i radości.

Poruszająca medytacja nad doświadczeniem bycia migrantem.
„The Guardian”

Olśniewająca druga powieść Nelsona potwierdza jego status literackiej gwiazdy.
„The Observer”

*

Fragment powieści:

Kiedy Del kończy swój set, zamierzam zapytać, czy mogę postawić jej drinka. Zamierzam się wytłumaczyć. A w ciszy, która zapadnie na chwilę w trakcie rozmowy, zapytać, czy ma ochotę wyjść na parkiet, gdzie moglibyśmy spotkać się w tym samym ruchu. Moglibyśmy znaleźć się tak blisko, że nasze głowy zetknęłyby się ze sobą, dwie czarne korony w przyćmionym, ekstatycznym świetle. I znów moglibyśmy mieć po osiemnaście lat. I poddać się temu uczuciu.

*

Caleb Azumah Nelson – brytyjsko-ghański pisarz i fotograf. Mieszka w Londynie. „The Observer” uznał go za jednego z dziesięciu najlepszych debiutujących pisarzy 2021 roku. Za „Otwarte wody” uhonorowano go Costa First Novel Award i nagrodą za debiut roku British Book Awards. „Małe światy” znalazły się na shortlistach Dylan Thomas Prize i Orwell Prize for Political Fiction.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Jaki jest styl literacki i klimat powieści "Małe światy"?

Powieść charakteryzuje się niezwykle rytmicznym, poetyckim językiem, który oddaje atmosferę upalnego Londynu oraz emocjonalną głębię bohaterów. Autor, będący również fotografem, kładzie duży nacisk na zmysłowe opisy i detale budujące intymny nastrój. Narracja skupia się na wewnętrznych przeżyciach i poszukiwaniu tożsamości, co nadaje lekturze refleksyjny charakter. To literatura piękna, w której warstwa językowa jest równie ważna jak sama fabuła.

Jaką rolę w tej historii odgrywa muzyka jazzowa?

Muzyka stanowi fundament konstrukcyjny książki, pełniąc funkcję języka, którym bohaterowie wyrażają swoje najtrudniejsze emocje. Odniesienia do twórczości Johna Coltrane'a oraz rytm jazzu przenikają strukturę zdań, tworząc unikalną ścieżkę dźwiękową dla wydarzeń w Peckham. Dla głównego bohatera gra na instrumentach i słuchanie płyt to sposób na nawiązanie więzi z ojcem oraz odnalezienie własnego miejsca w świecie. Lektura pozwala czytelnikowi niemal fizycznie poczuć wibracje dźwięków towarzyszące dorastaniu postaci.

Czy akcja książki "Małe światy" ogranicza się wyłącznie do Londynu?

Fabuła wykracza poza granice Wielkiej Brytanii, prowadząc czytelnika aż do Ghany, gdzie główny bohater poszukuje swoich korzeni. Podróż ta jest kluczowym elementem procesu zrozumienia dziedziczności losu oraz doświadczenia bycia migrantem w drugim pokoleniu. Kontrast między tętniącym życiem Peckham a afrykańską ojczyzną przodków pozwala na głębszą analizę poczucia przynależności. Dzięki temu książka staje się wielowymiarową opowieścią o poszukiwaniu domu w różnych zakątkach globu.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?

"Małe światy" nie są klasyczną, dynamiczną powieścią akcji, dlatego mogą nie przypaść do gustu czytelnikom oczekującym szybkich zwrotów fabularnych. Ze względu na swój kontemplacyjny charakter i skupienie na mikrodoświadczeniach, lektura wymaga od odbiorcy cierpliwości oraz skupienia na warstwie lingwistycznej. Osoby preferujące proste, czysto informacyjne konstrukcje zdań mogą poczuć się przytłoczone gęstym, niemal lirycznym stylem autora. Jest to pozycja dedykowana raczej wielbilielom literatury pięknej, ceniącym powolne budowanie nastroju.

Czy muszę znać poprzednią książkę autora, aby zrozumieć tę historię?

Książka stanowi całkowicie odrębną, zamkniętą historię, którą można czytać bez znajomości debiutu autora zatytułowanego "Otwarte wody". Choć obie powieści łączą podobna wrażliwość oraz zainteresowanie tematami tożsamości i miłości, ten tytuł wprowadza nowych bohaterów i inne wątki tematyczne. Autor konsekwentnie rozwija swój unikalny styl, jednak robi to w ramach zupełnie nowej struktury fabularnej. Można więc śmiało sięgnąć po tę pozycję jako po pierwsze spotkanie z twórczością Caleba Azumah Nelsona.

Szczegóły
  • Autor: Caleb Azumah Nelson
  • Wydawnictwo Drzazgi
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 344
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788396898876
  • Język: polski
  • Tłumacz: Gądek Mariusz
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788396898876
  • EAN: 9788396898876
  • Wymiary: 130 x 205 x 23 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Drzazgi sp. z o.o., ul. Kościuszki 23, 89-650 Czersk, Polska, drzazgi.redakcja@gmail.com, tel. 507407879
Recenzje książki Małe światy (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewa K. w dniu 2024-07-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Upalne Peckham, ostatnie wakacje przed wyjazdem na studia, Ona i On - przyjaźń podszyta młodzieńczą miłością. Co może wydarzyć się przy akompaniamencie muzyki, kiedy nogi same rwą się do tańca? Przekonacie się w trakcie lektury powieści Caleba Azumaha Nelsona pt. „Małe światy” z oferty Wydawnictwa Drzazgi.

    Po „Otwartych wodach”, wysoko ocenianym debiucie, autor musiał sprostać nie lada wyzwaniu, by uczynić swoją kolejną powieść równie wyjątkową. I tak w istocie jest. „Małe światy” to przepiękne studium straconych szans, niewykorzystanych możliwości, odrzucenia i samotności. Z tym wszystkim mierzy się Stephen, bohater tej opowieści a z nim jego bliscy, przyjaciele i zwykli mieszkańcy Peckham.

    Dostrzegamy w prozie Nelsona charakterystyczną melodyjność. Są muzyczne metafory i porównania a kolejne rozdziały kształtują zmienny rytm tej opowieści,

    wreszcie jest i muzyka w sensie dosłownym: gra na trąbce i kontrabasie, dziesiątki przywołanych utworów z różnych dekad XX i XXI wieku i wielkie marzenia o światowych scenach. Muzyka staje się znakiem rozpoznawczym autora, który wyróżnia jego twórczość na tle współczesnej prozy europejskiej.

    „Małe światy” wychodzą poza doświadczenia indywidualne bohaterów. Traktują również o zjawisku migracji, kształtowaniu własnych „małych światów”, wysiłkach włożonych w utrzymanie się na powierzchni, które nie zawsze przynoszą pozytywne rezultaty. To opowieść o poszukiwaniu swojej tożsamości przez dzieci migrantów, o podążaniu śladami przodków i próbach odnalezienia siebie w złożonej rodzinnej historii. Ważna i poważna tematyka wybrzmiewająca przy dźwiękach muzyki porusza i jednocześnie koi Nasze zmysły. Takich eksperymentów literackich Nam potrzeba!

    W tej narracji odnajdziemy również wiele życiowych prawd, z którymi łatwiej pojmować Naszą trudną egzystencję. Słowa związane z życiem w świetle pozostawionym przez zmarłych czy pewność, że „większość problemów może rozwiązać jedynie taniec” jak mantra odbijają się echem na kartach powieści i w głowach czytelników oczarowanych tą historią.

    Gorąco polecam najnowszą powieść Nelsona i jego debiut, bo to dwie tak różne a jednocześnie tak podobne, piękne opowieści.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula