Malachit. Sumienia półszlachetne. Tom 2

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Sumienia półszlachetne
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 422
Opis

Kontynuacja serii "Sumienia Półszlachetne" to mroczna podróż w głąb ludzkich sumień i zapomnianych zbrodni. "Malachit. Sumienia Półszlachetne. Tom 2" Michała Wierzby przenosi nas do pozornie spokojnej Niezgody, gdzie komisariat, zapomniany przez świat, staje się sceną dla niezwykłego odkrycia. Leon Deker, szukający ciszy i biurowej pracy, niespodziewanie trafia na ślad zbrodni sprzed dekad, która okazuje się znacznie bardziej zawiła, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

Historia, która rozgrywa się w tym porywającym kryminale, sięga końca lat dziewięćdziesiątych. Wówczas malachitowe mokradła okolic Niezgody stały się miejscem makabrycznych zdarzeń - seryjny morderca uprowadzał, więził i torturował młode dziewczyny. Choć zbrodniarz został skazany, a sprawa wydawała się zamknięta, Leon Deker szybko orientuje się, że prawda jest o wiele bardziej złożona. Czy wyrok sprzed lat naprawdę położył kres tej brutalnej serii morderstw? Czy możliwe, że zło, choć uśpione, ponownie wyciąga swoje macki, siejąc strach w sercach mieszkańców Dolnego Śląska?

Skomplikowana intryga kryminalna

Michał Wierzba z mistrzostwem buduje napięcie, wplatając w fabułę liczne zwroty akcji i zaskakujące odkrycia. Śledztwo Dekera to nie tylko pogoń za zabójcą, ale również głęboka analiza ludzkiej natury i mrocznych sekretów, które potrafią przetrwać dziesięciolecia. Czytelnik z każdym kolejnym rozdziałem zanurza się coraz głębiej w gęstą atmosferę niepewności, zadając sobie pytania o prawdziwe motywy i tożsamość sprawców. Ta książka to prawdziwa gratka dla miłośników kryminału, którzy cenią sobie misternie skonstruowane zagadki i bohaterów z krwi i kości.

Wielu odbiorców książki zwraca uwagę na niezwykłą zdolność autora do tworzenia wciągającej i wiarygodnej fabuły. Doceniają oni, jak Michał Wierzba umiejętnie łączy elementy dreszczowca z psychologicznym portretem postaci, sprawiając, że historia staje się niezwykle żywa i angażująca. Czytelnicy podkreślają również płynność narracji i przemyślany styl, który sprawia, że trudno oderwać się od lektury. To opowieść, która nie tylko bawi, ale również skłania do refleksji nad tym, jak przeszłość potrafi nieubłaganie wpływać na teraźniejszość i jak cienka jest granica między sprawiedliwością a zemstą.

Tajemnice malachitowych mokradeł

Malachitowe mokradła Dolnego Śląska stają się w tej opowieści niemym świadkiem dawnych tragedii i nowo odkrytych zbrodni. Autor z niezwykłą precyzją oddaje klimat tego miejsca, sprawiając, że staje się ono niemal kolejnym bohaterem powieści - pięknym, lecz skrywającym niebezpieczeństwa. "Malachit" to dowód na to, że nawet w sielskim otoczeniu może czaić się prawdziwe zło, które czeka na swoją okazję. Czy Leonowi Dekerowi uda się rozwikłać zagadkę, która od lat spędza sen z powiek mieszkańcom Niezgody?

To fascynujący kryminał, który z pewnością przypadnie do gustu czytelnikom poszukującym inteligentnych i pełnych suspensu historii. Przygotuj się na podróż, która zaskoczy Cię na każdym kroku i sprawi, że będziesz śledził każdy ruch bohaterów z zapartym tchem. Pozwól sobie na zanurzenie w świecie, gdzie cienie przeszłości są długie, a prawda bywa bardziej przerażająca niż fikcja.

Sięgnij po "Malachit. Sumienia Półszlachetne. Tom 2" i przekonaj się, jak misternie utkana intryga może zmienić postrzeganie rzeczywistości!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Sumienia półszlachetne

Czy przed lekturą książki "Malachit. Sumienia półszlachetne. Tom 2" muszę znać poprzednią część?

Tak, dla pełnego zrozumienia wątków osobistych komisarza Leona Dekera zaleca się przeczytanie pierwszego tomu serii zatytułowanego "Agat". Choć sprawa kryminalna w nowej części jest odrębną zagadką, to ewolucja głównego bohatera i jego przeszłość są kluczowe dla odbioru całości. Autor kontynuuje narrację budowaną od początku cyklu, co sprawia, że znajomość wcześniejszych wydarzeń znacznie wzbogaca lekturę. Dzięki temu czytelnik lepiej zrozumie motywacje policjanta pracującego w odciętym od świata komisariacie w Niezgodzie.

W jakim klimacie utrzymana jest akcja powieści Malachit?

Książka prezentuje gęstą i mroczną atmosferę noir, nierozerwalnie związaną z dolnośląskimi mokradłami i bagnami. Sceneria dzikiej natury Dolnego Śląska służy jako tło dla odkrywania brutalnych zbrodni sprzed dekad, co potęguje uczucie niepokoju. Michał Wierzba stawia na realizm oraz chłód, unikając upiększania brutalnej rzeczywistości policyjnej pracy. To idealny wybór dla osób szukających kryminałów o ciężkim, niemal dusznym nastroju, gdzie środowisko jest równie ważne jak samo śledztwo.

Dla jakich czytelników "Malachit. Sumienia półszlachetne. Tom 2" może być zbyt drastyczny?

Powieść nie jest odpowiednia dla osób wrażliwych na opisy fizycznej przemocy wobec kobiet oraz sceny tortur. Autor nie unika brutalnych detali dotyczących działań seryjnego mordercy, co może być przytłaczające dla części odbiorców. Tematyka związana z uprowadzaniem i więzieniem młodych dziewcząt sprawia, że jest to lektura wyłącznie dla dorosłych o mocnych nerwach. Jeśli szukasz lekkiego kryminału z przymrużeniem oka, ta mroczna historia o ludzkim złu może okazać się zbyt ciężka.

Jakiego rodzaju zagadkę kryminalną rozwiązuje główny bohater w tym tomie?

Leon Deker mierzy się z tak zwaną "zimną sprawą", czyli śledztwem dotyczącym seryjnego zabójcy działającego pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Fabuła skupia się na weryfikacji, czy stary wyrok skazujący rzeczywiście wyeliminował zagrożenie, czy może prawdziwe zło wciąż czai się na mokradłach. Jest to misterna intryga wymagająca od czytelnika łączenia faktów z przeszłości z nowymi odkryciami na bagnach. Powieść łączy elementy klasycznego dochodzenia z mrocznym thrillerem psychologicznym o konsekwencjach dawnych czynów.

Czy fabuła książki koncentruje się wyłącznie na wydarzeniach z przeszłości?

Nie, akcja toczy się dwutorowo, łącząc współczesne działania w komisariacie w Niezgodzie z retrospekcjami dotyczącymi zbrodni sprzed lat. Wydarzenia z końca ubiegłego wieku stanowią fundament intrygi, ale to dzisiejsze odkrycia Leona Dekera popychają historię do przodu. Taka konstrukcja narracji pozwala obserwować, jak niewyjaśnione sekrety rzutują na życie lokalnej społeczności po dekadach. Czytelnik otrzymuje pełny obraz mechanizmów zła, które mimo upływu czasu nie daje o sobie zapomnieć.

Szczegóły
  • Tytuł: Sumienia półszlachetne. Malachit. Tom 2
  • Autor: Michał Wierzba
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Seria Sumienia półszlachetne
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 422
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384490518
  • Język: polski
  • ISBN: 9788384490518
  • EAN: 9788384490518
  • Wymiary: 13.5x20 cm
  • Dane producenta: GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul. Marszałkowska 116 / 122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl
Recenzje książki Malachit. Sumienia półszlachetne. Tom 2 (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Aneta P. w dniu 2026-05-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka, która szokuje i zachwyca jednocześnie. Uwierzcie mi, ale „Malachit” to powieść, której nie będziecie w stanie odłożyć! „Malachit” to kontynuacja serii „Sumienia półszlachetne” autorstwa Michała Wierzby. Jest to bardzo udana kontynuacja. Ta powieść jest mroczna, pełna napięcia, ale też skupia się na złu, które jest wpisane w ludzką naturę.

    Leon Deker zostaje przeniesiony na komisariat w Niezgodzie. Miał być to spokojny czas spędzony na prowincji, jednak szybko okazuje się, że w tej małej miejscowości kryją się mroczne tajemnice. Przed Laty doszło tutaj do serii brutalnych morderstw. Leon natrafia na trop, który wskazuje, że być może pojmany sprawca nie był do końca winny. Wkrótce na komisariacie zjawia się kobieta, która jest wykończona, wkrótce umiera… Jedyne co po niej pozostało to wiadomość „Tam są inne”. Czy Leonowi uda się je odnaleźć i ocalić?

    Tytułowy malachit odnosi się do mokradeł spotykanych na Dolnym Śląsku. Mokradła te nie są jedynie tłem tej historii. Są one niemal osobnym bohaterem. Dające klimat mrocznej, dusznej atmosfery pełnej niepokoju i tajemnic. Autor świetnie obrazuje nam to poprzez opisy, które budzą w nas niepokój. Złowrogie momentu czekają na nas w najmniej spodziewanych momentach. Mi jak Wierzba genialnie kontrastuje sielskie krajobrazy z mrocznymi i brutalnymi zbrodniami.

    Oczywiście nie mogę nie wspomnieć tutaj o głównym bohaterze, którym jest detektyw Leon Deker. Jest to postać bardzo charakterystyczna i zapadająca w pamięci. To bohater z ogromnym bagażem doświadczeń, który w Niezgodzie chce nie tylko znaleźć spokój, ale chce się zmierzyć z własnymi demonami. To bohater, który nie jest nieomylny a jego decyzje nie zawsze są słuszne. Co dodaje mu autentyczności.

    Ciekawie został poprowadzony watek seryjnego mordercy sprzed lat. Wydarzenia z lat dziewięćdziesiątych mają bezpośredni wpływ na teraźniejszość. Autor stopniowo odkrywa nam kolejne elementy układanki, jednocześnie ukazując, że niektóre są mylące.

    Warto też zwrócić uwagę na tempo narracji, które zostało świetnie wyważone. Są momenty mocno dynamiczne. Niekiedy przeplatane z elementami wolnymi, skłaniającymi do refleksji. To sprawia, że mamy chwile na złapanie oddechu w tych najbardziej wymagających momentach.

    Coś co wyciągnęłam z tej książki to to, że zło i przeszłość nigdy nie ginie. Zostaje w ludziach i miejscach mając wpływ na teraźniejszość. Ta historia pokazuje, że zła nie da się zamknąć. Często powraca w nowych firmach. Ten motyw nadaje książce głębi i skłania do przemyśleń.

    Coś co momentami mi się nie do końca spodobało to opisy, które niekiedy były za długie i mocno spowalniały akcję. Chociaż patrząc na całokształt to nie została obniżona jakość powieści.

    Podsumowując, „Malachit” to bardzo dobra kontynuacja serii. Plusem jest to, że można te część przeczytać bez znajomości tomu pierwszego, ponieważ chociaż powiązania są obecne to bez problemu odnajdziemy się w historii. Jest to książka dla ceniących mroczne thrillery z mocno zarysowanym klimatem. Genialna powieść, która trzyma w napięciu, ale też zmusza do refleksji. Bardzo gorąco polecam.

    IG: libresunn

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Wrolimamy M. w dniu 2026-05-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Malachitem Michał Wierzba przypieczętował swoją obecność na liście najlepszych polskich pisarzy. Wydaje mi się, że bez większego wysiłku udowodnił, że sztuka pisania wybitnych powieści nie jest mu obca, a przełamywanie literackich schematów ma w małym palcu.

    Bo umówmy się – napisać inaczej coś, co napisali już chyba wszyscy autorzy kryminałów, to naprawdę sztuka. Kiedy wydaje się, że „wszystko już było”, Autor wyciąga królika z kapelusza. Bardzo, ale to naprawdę bardzo jestem ciekawa, który kamień półszlachetny upatrzył sobie na kolejny tom.

    Pełna recenzja w serwisie W Roli Mamy

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina T. w dniu 2026-05-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Często spotykasz się z klątwą drugiego tomu? Ja na szczęście nie! I „Malachit” Michała Wierzby podtrzymuje moją dobrą passę do świetnych kontynuacji.

    „Malachit” Michała Wierzby to historia, którą nie tyle się czyta co się w nią wsiąka. Powoli, niepostrzeżenie, jak w mokradła, z których nie sposób wyjść suchą stopą. I już na wstępie muszę przyznać, że to nie jest książka, którą odkładasz i po prostu o niej zapominasz. Ona zostaje: w głowie, pod skórą, w tych cichych momentach, kiedy nagle wracają obrazy i pytania bez odpowiedzi.

    W tym tomie wracamy do świata Leona Dekera. I jeśli znasz pierwszy tom, to wiesz, że to bohater z bagażem - nie tylko doświadczeń, ale i emocji, których nie sposób łatwo uporządkować. Tym razem trafia do Niezgody. Miejsca, które miało być jego azylem, spokojną przystanią. Taką „ciszą po burzy”. Tylko że życie bywa przewrotne i postanowiło sobie z niego zakpić.

    Już od pierwszych stron czuć specyficzny ciężar i duszną atmosferę. Autor świetnie obrazuje komisariat, który bardziej przypomina miejsce zawieszone między przeszłością a teraźniejszością niż realną przestrzeń. Czuć tutaj wilgoć, stagnację, coś niedopowiedzianego unoszącego się w powietrzu. I jeszcze te mokradła, które nie są tylko tłem. One żyją, obserwują, ukrywają prawdę i są niemym bohaterem całej powieści.

    Fabuła prowadzi nas do sprawy sprzed lat. Dziewczyny znikały bez śladu, po czym buły torturowane i brutalnie [Adres usunięty]@wane. Niby sprawca został skazany. Sprawę zamknięto, a teczki odłożono. Tylko że coś tu się nie zgadza… i dokładnie w tym momencie zaczyna się to, co w tej książce jest najlepsze - podważanie wszystkiego, co wydawało się pewne.

    Autor prowadzi nas za rękę przez różne tropy… tylko po to, żeby za chwilę nas puścić i zostawić w totalnej niepewności. Ten zabieg działa tutaj perfekcyjnie. Każdy trop wydaje się właściwy, ale tylko do momentu, aż pojawi się kolejny. I nagle orientujemy się, że wiem coraz mniej.

    Leon Deker w tej części jeszcze bardziej zyskuje. Jest zmęczony, bardziej wycofany, ale jednocześnie nie potrafi odpuścić. I to w nim najbardziej lubię. To nie jest bohater, który chce być bohaterem. To ktoś, kto po prostu nie umie przejść obojętnie. Nawet jeśli oznacza to wchodzenie coraz głębiej w coś, co powinno zostać zakopane, zapomniane i wiąże się z ogromnym ryzykiem.

    Dużym atutem „Malachitu” jest jego klimat. Duszny, lepki, momentami wręcz przytłaczający. To nie jest historia, która pędzi. Ona się sączy. Buduje napięcie powoli, konsekwentnie, bez tanich sztuczek. I kiedy już wciągnie… nie ma odwrotu.

    Ocena: 9/10 - „Malachit” to książka, która zostawia z myślą, że zło nie znika. Ono może się ukryć, przycichnąć, zmienić formę. Ale jeśli coś zostało niedopowiedziane, niedomknięte… to prędzej czy później wróci. I czasem w znacznie gorszej odsłonie.

    Jeśli lubisz kryminały, które bardziej opierają się o świetny klimat i niepokój, iż akcje i zagadkę to „Malachit” zdecydowanie jest dla Ciebie. Tylko uprzedzam… to nie jest komfortowa lektura. Ale może właśnie dlatego jest tak dobra.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila W. w dniu 2026-04-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy jesteście gotowi na książkę, która zmiażdży Wasze serce, a potem złoży je na nowo, ale już nie tak samo? Bo ja po drugim tomie „Malachitu” chodzę dość mocno rozbita ✨

    Klimat? Mroczny, gęsty od emocji i niejednoznacznych wyborów. Kamienie szlachetne splatają się tu z sumieniami tak bardzo nieidealnymi, że momentami aż trudno oddychać. Autentyczna, surowa atmosfera, która wciąga jak bagno.

    📖 Fabuła  jest jak spirala. Wciąż kręci się wokół tego samego bólu, ale za każdym razem schodzi głębiej. Autor nie odpuszcza, stawia bohaterów w sytuacjach bez dobrych rozwiązań, a Ty jako czytelnik tylko zaciskasz zęby i czytasz dalej, bo NIE MOŻESZ PRZESTAĆ.

    "Malachit. Sumienia półszlachetne. Tom 2" to mroczny kryminał osadzony w realiach Dolnego Śląska. Główny bohater, komisarz Leon Deker, szuka spokojnej przystani na tytułowych, malachitowych mokradłach, ale bardzo szybko odkrywa, że sielanka to pozory. Zamiast biurowej nudy trafia na ślad brutalnej zbrodni sprzed dekad.

    Kluczowe elementy fabuły to:

    · Nierozwiązana przeszłość: Pod koniec lat 90. w okolicy działał seryjny morderca, który porywał, więził i torturował młode dziewczyny.

    · Niejasny finał: Choć mężczyzna został skazany, Deker szybko orientuje się, że sprawa może nie być tak oczywista, a zło wciąż czai się tuż pod powierzchnią.

    · Klimat niepewności: Historia toczy się w małej społeczności, gdzie każdy kogoś zna, a demony przeszłości dopominają się o swoje.

     Bohaterowie – tu bije największe serce tej historii. Każdy ma swoją skazę, swój kamień u szyi (dosłownie i w przenośni). Kochacie ich? Nienawidzicie? Ja po tym tomie nie wiem, co czuję, a to chyba najlepszy komplement. Autor  targa czytelnikiem jak surowcem, który trzeba wypalić do czysta.

    Akcja momentami galopuje, by nagle zwolnić do ledwie wyczuwalnego tętna. Czasem chciałam krzyczeć „szybciej!”, ale po chwili doceniałam ten oddech. 

    Akcja goni akcję, a główny bohater musi zmierzyć się nie tylko z zagadką kryminalną, ale i z własnymi wewnętrznymi demonami. To książka dla fanów mocnych, psychologicznych kryminałów z duszności i bohaterem, który nosi w sobie piętno.

    Kontynuuje wątek z pierwszego tomu: "Agat. Sumienia półszlachetne"

     Styl autora? Styl, który tnie jak szkło, ale mieni się jak witraż. Bez lukru. Bez taryfy ulgowej. To brzydkie piękno. Czytasz i czujesz na języku krew, a jednocześnie zachwycasz się każdym zdaniem.

    🎯 Dla kogo? Dla tych, którzy po pierwszym tomie pytali „co dalej?”. Dla fanów mrocznego fantasy, moralnych dylematów i postaci, które wybierają mniejsze zło,  a i tak ranią. Dla czytelników, którzy nie boją się książek z psychologicznym zacięciem i cierpieniem, które ma sens.

    Czy polecam? Z całego zbolałego serca – TAK.

     Moja ocena: 9/10 🌟

    BRUNETTE BOOKS

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula