Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Literackie
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 480
Opis

W sercu Londynu, w roku 1944, w czasie, gdy świat drży pod naporem wojny, powstaje niezwykłe miejsce - jedyna podziemna biblioteka w kraju. Mała wojenna biblioteka to opowieść o odwadze, nadziei i sile słowa, które potrafi przetrwać nawet w najtrudniejszych czasach. Główna bohaterka, Clara Button, wraz z przyjaciółką Ruby Munroe, przekształca opuszczoną stację metra Bethnal Green w prawdziwą oazę dla mieszkańców Londynu. W tym szczególnym miejscu, gdzie codzienność zdominowana jest przez huk bomb i niepewność, literatura staje się ucieczką i źródłem pocieszenia.

Inspiracja prawdziwymi wydarzeniami

Książka ta jest inspirowana rzeczywistymi wydarzeniami, co dodaje jej autentyczności i głębi. To nie tylko historia o książkach, ale przede wszystkim o relacjach między ludźmi, które w obliczu trudności zyskują na wartości. Clara i Ruby, tworząc swoje schronienie pełne literackich skarbów, stają się symbolem kobiecej solidarności i odwagi w obliczu zagrożenia.

Moc słowa w trudnych czasach

W obliczu wojny, gdzie codzienność jest naznaczona strachem i niepewnością, słowo staje się potężnym narzędziem. Każda książka, która trafia do rąk czytelników, przynosi ze sobą nie tylko rozrywkę, ale także nadzieję i otuchę. W tej bibliotece można znaleźć zarówno klasykę literatury, jak i dzieła współczesnych autorów, które wprowadzają w świat pełen emocji i refleksji. Przez karty tej książki przewija się przesłanie o tym, jak ważne jest, aby w trudnych chwilach szukać wsparcia w literaturze i społeczności.

Wzruszająca opowieść o miłości i lojalności

Historia Clary i Ruby to nie tylko relacja między dwiema przyjaciółkami, ale także opowieść o miłości, lojalności i próbie, która wystawia na ciężką próbę ich więź. W miarę jak wojna się zaostrza, bohaterki muszą zmagać się z własnymi lękami oraz z dramatycznymi wydarzeniami, które ich otaczają. Ich determinacja w walce o utrzymanie biblioteki jako miejsca nadziei staje się symbolem nie tylko osobistej odwagi, ale także siły społeczności.

Mała wojenna biblioteka to książka dla wszystkich, którzy cenią sobie literaturę jako formę ucieczki i inspiracji. To opowieść, która przypomina nam, że nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć światło. Zachęcamy do sięgnięcia po tę niezwykłą historię, która z pewnością poruszy serca i umysły każdego czytelnika.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Szczegóły
  • Tytuł: Mała wojenna biblioteka
  • Autor: Kate Thompson
  • Wydawnictwo Literackie
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 480
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788308086407
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: The Little Wartime Library
  • Tłumacz: Świonder Dawid
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788308086407
  • EAN: 9788308086407
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Literackie sp.z o.o, Długa 1, 31-147 Kraków, Polska, handel@wydawmnictwoliterackie.pl, tel. 126192770
Recenzje książki Mała wojenna biblioteka (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Małgorzata T. w dniu 2025-07-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Takie książki właśnie sprawiają, że zakochujemy się w czytaniu, że łapiemy przysłowiowego bakcyla! Są absolutnie magiczne!

    Ale do brzegu.

    Choć „Mała wojenna biblioteka” może sprawiać wrażenie powieści wojennej, to owo wrażenie może być mylące. Owszem, akcja jej rozgrywa się na londyńskim East Endzie w roku 1944, podczas „blitzu”, czyli niemieckich krótkich bombardowań. Owszem, jej bohaterami są ludzie dotknięci tragizmem wojennej pożogi. Jednak to nie okupacja niemiecka stanowi sedno tej historii, a właśnie wspomniana tymczasowa biblioteka umiejscowiona w schronie w nieczynnej lini londyńskiego metra i ludzie, którzy się w niej spotykają - ich prywatne historie, miłości, rodzinne dramaty, romanse, odejścia. Krótko mówiąc: życie, codzienność, która mimo wojennej zawieruchy, trwa nadal.

    Zaś sercem tytułowej biblioteki są dwie dzielne młode kobiety, przyjaciółki: Clara Button i „czerwonousta” Ruby Munroe. I to one stają się przewodniczkami po tej przepięknej historii niecodziennej solidarności, wielkiej przyjaźni i niespodziewanej miłości :)

    Kocham tę powieść!

    Kocham do cna. Nie jest możliwe obojętne przejście obok niej. Nie jest możliwe czytanie „Małej wojennej biblioteki” i równoczesne nieodczuwanie ogromnej mocy książek, niezrozumienie ich istoty dla ludzi, którzy żyli w piekle - to one odciągały ich myśli, dawały otuchę, stanowiły źródło rozrywki, przyczynek do rozmów (tylko spójrzcie na ten klub książki!).

    I to właśnie książki są głównym, niemym bohaterem tej niezwykłej historii.

    Ja nie polecam.

    Ja błagam, byście ją przeczytali!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Paulina S. w dniu 2025-07-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy może istnieć coś bardziej pokrzepiającego niż biblioteka ukryta w sercu wojennej burzy? (dla mola książkowego w tym niezwykle trudnym położeniu z pewnością nie!).

    Kate Thompson w swojej najnowszej powieści "Mała wojenna biblioteka" zabiera czytelników w podróż do Londynu z 1944 roku, gdzie wśród gruzów i strachu kwitnie niezwykła historia o sile literatury i ludzkiej solidarności.

    Akcja rozgrywa się w opuszczonej stacji metra Bethnal Green, która staje się nie tylko schronem przed bombami, ale prawdziwym sanktuarium dla duszy. Clara Button, główna bohaterka powieści, wraz ze swoją przyjaciółką Ruby Munroe, tworzy coś, co wydaje się niemożliwe – jedyną podziemną bibliotekę w całym kraju. To miejsce, gdzie książki stają się mostami łączącymi ludzi ponad przepaścią wojennego chaosu.

    Thompson mistrzowsko buduje atmosferę tego wyjątkowego miejsca. Bunkrowe ściany przestają być zimne i nieprzyjazne, gdy wypełniają je półki z książkami, a każdy tom staje się małym oknem na świat poza wojną. Autorka z delikatnością rysuje portret kobiet, które w obliczu zniszczenia postanawiają tworzyć, a nie niszczyć.

    Jednym z najmocniejszych atutów powieści jest jej zakorzenienie w faktach historycznych. Podziemna biblioteka w Bethnal Green rzeczywiście istniała, co nadaje całej opowieści dodatkową głębię i autentyczność. Choć Clara i Ruby są postaciami fikcyjnymi, ich historie brzmią tak prawdziwie, że mogłyby istnieć naprawdę.

    Autorka szczegółowo odtwarza realia życia w wojennym Londynie, nie unikając trudnych tematów, ale zawsze pozostając po stronie nadziei i ludzkiej godności. Z odwagą porusza także ciemne strony tamtych czasów – pokazuje, że dla niektórych kobiet schronienie przed bombami oznaczało jednocześnie uwięzienie z przemocowym małżonkiem. Thompson delikatnie, ale bezkompromisowo ukazuje, jak wojna potęgowała już istniejące problemy, a podziemna biblioteka stawała się azylem nie tylko przed nalotami, ale czasem również przed domową przemocą, która w tamtych czasach była niestety codzienną rzeczywistością wielu kobiet.

    Dla każdego, kto kocha książki o książkach, ta powieść będzie prawdziwym prezentem. Autorka z subtelnością pokazuje, jak literatura może być kotwicą w burzliwych czasach i jak może dawać nadzieję tam, gdzie jej brakuje.

    Thompson pisze językiem ciepłym i przystępnym, unikając patosu, ale nie rezygnując z poetyckości. Jej narracja płynie spokojnie jak rzeka, niosąc czytelnika przez kolejne strony bez poczucia zmęczenia. Autorka potrafi balansować między dramatem wojennych wydarzeń a intymnością osobistych historii. Dialogi brzmią naturalnie i autentycznie, a opisy miejsca i czasu są na tyle plastyczne, że czytelnik niemal czuje zapach stacji metra i słyszy odgłosy nalotów. Thompson ma dar do tworzenia atmosfery, która wciąga i nie puszcza aż do ostatniej strony.

    Dla rodziców, którzy chcą zarazić swoje dzieci miłością do czytania, ta książka może stać się dodatkową motywacją. Thompson pokazuje, jak literatura kształtuje charaktery, jak pomaga rozumieć świat i jak łączy pokolenia poprzez wspólne odkrywanie opowieści.

    "Mała wojenna biblioteka" Kate Thompson to powieść, która pozostanie w mojej pamięci długo po zamknięciu ostatniej strony. To opowieść o sile słowa, o kobiecej przyjaźni, o nadziei, która kiełkuje nawet na gruzach zniszczonych miast. Autorka udowadnia, że literatura może być równie potężna co bomby – ale jej moc polega na budowaniu, nie na niszczeniu.

    Dla wszystkich, którzy wierzą w uzdrawiającą moc książek, którzy szukają inspirujących historii o ludzkiej dobroci i którzy kochają opowieści osadzone w historii, ta powieść będzie prawdziwym odkryciem. Thompson stworzyła dzieło, które jest jednocześnie hołdem dla przeszłości i nadzieją na przyszłość – przypomnieniem, że nawet w najciemniejszych czasach można znaleźć światło, jeśli tylko wie się, gdzie go szukać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sylwia L. w dniu 2025-08-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubię książki, w których wojna jest jedynie tłem, a na pierwszy plan wysuwają się zwyczajni ludzie i ich niezwyczajne historie. Takie, w których można zajrzeć w codzienność tamtych czasów, zobaczyć, jak wyglądało życie w cieniu nalotów, braków i strachu… ale też jak potrafiło tętnić nadzieją i drobnymi radościami. Właśnie dlatego, gdy zobaczyłam „Małą wojenną bibliotekę”, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć.

    Już sam tytuł wzbudził moją ciekawość, bo jak to możliwe, by w czasie wojny, kiedy liczy się przetrwanie, ktoś miał odwagę tworzyć… bibliotekę? Okładka, subtelna, a jednocześnie mocno nawiązująca do wojennego klimatu, przyciągnęła mnie od razu. A opis? Wystarczył jeden akapit, bym poczuła, że to historia dla mnie. Historia o książkach, odwadze i ludziach, którzy nie pozwalają, by wojna odebrała im wszystko.

    Londyn, rok 1944. Naloty, schrony, codzienny strach. A jednak w tej szarej, przytłaczającej rzeczywistości pojawia się światło, Clara Button wraz z przyjaciółką Ruby Munroe tworzą w podziemiach opuszczonej stacji metra Bethnal Green jedyną w kraju bibliotekę. Wyobrażam sobie, jak między betonowymi ścianami, wśród stukotu kroków i echem odległych wybuchów, ktoś sięga po książkę i przez chwilę zapomina o wojnie. To miejsce staje się nie tylko wypożyczalnią, ale prawdziwym azylem, gdzie można znaleźć spokój, pociechę, a czasem nawet uśmiech.

    Książka pokazuje, jak słowo może stać się tarczą przeciwko lękowi. Jak opowieści pozwalają oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości, a czasem dodać odwagi. Nie brakuje w niej trudnych chwil, ponieważ wojna nie oszczędza nikogo. Są momenty, które chwytają za serce i każą zastanowić się, jak ja sama poradziłabym sobie w takich warunkach. Czy potrafiłabym, tak jak Clara i Ruby, nieść pomoc innym, gdy wokół wszystko się rozpada?

    To, co mnie w tej historii ujęło najbardziej, to niezwykła siła kobiet. Ich lojalność wobec siebie, determinacja i wiara, że nawet w najciemniejszym tunelu można znaleźć promyk światła. Autorka pięknie pokazała przyjaźń, która staje się opoką w najtrudniejszych chwilach. Wzruszyła mnie też świadomość, że ta opowieść jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Historia ta pokazuje, że ktoś naprawdę odważył się stworzyć bibliotekę w samym sercu wojennej zawieruchy.

    Podczas czytania towarzyszyły mi różne emocje, od wzruszenia, przez dumę, po wdzięczność, że dziś mogę czytać w ciszy, bez strachu o kolejny dzień. Momentami miałam łzy w oczach, innym razem czułam ciepło w sercu.

    Najbardziej podobało mi się w tej książce to, jak mocno wybrzmiewa przesłanie o sile literatury i ludzkiej solidarności. To piękna lekcja, że nawet wtedy, gdy świat wali się w gruzy, warto dbać o drobne źródła nadziei, bo one pomagają przetrwać.

    Polecam tę powieść każdemu, kto wierzy, że książki potrafią ocalić człowieka. To historia, która zostaje w sercu na długo. I która przypomina, że czasem odwaga zaczyna się od prostego gestu, sięgnięcia po książkę i podania jej komuś, kto właśnie tego najbardziej potrzebuje.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Wiesława B. w dniu 2025-08-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Ludzie pozbawieni książek są jak domy bez okien”.

    Londyn, rok 1944. Wojenna zawierucha trwa w najlepsze. Codzienność londyńczyków jest niezwykle trudna – głód, bieda, ciągłe naloty, śmierć, strach... W tej przerażającej rzeczywistości, w opuszczonej stacji metra Bethnal Green, Clara Button wspólnie z Ruby Munroe tworzy coś wyjątkowego – podziemną bibliotekę. Mury bunkra stają się bezpiecznym, ciepłym i pełnym nadziei miejscem. Dla wielu ludzi to schronienie przed dramatami codzienności. Clara robi wszystko, by biblioteka była azylem – zwłaszcza dla dzieci i przepracowanych kobiet. Niestety, nie wszystkim się to podoba...

    To historia o sile literatury i ludzkiej solidarności. Jedna z najlepszych powieści, jakie ostatnio przeczytałam – wielowymiarowa, poruszająca, napisana z ogromną wrażliwością. Akcja toczy się niespiesznie, pozwalając nam zanurzyć się w realiach II wojny światowej i codzienności londyńskich mieszkańców. Fabuła została poprowadzona z wyczuciem – pełna emocji, napięcia i wzruszeń. Kate Thompson pięknie pisze – przez tę książkę się po prostu płynie. Bohaterowie są niezwykle prawdziwi – zwykli ludzie, jedni silni i odważni, inni słabi, zagubieni, pełni sprzeczności. Ich emocje są wręcz namacalne.

    „Mała wojenna biblioteka” to książka inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Autorka oddaje niepowtarzalną atmosferę podziemnej biblioteki — zimne, ponure mury metra wypełnione po brzegi półkami z książkami stają się dla wielu namiastką normalności i schronieniem. Obraz wojennego Londynu ukazany jest realistycznie, z dużym wyczuciem — nie brakuje trudnych tematów. Obok bomb spadających z nieba są też dramaty osobiste, rozgrywające się w domowym zaciszu — przemoc, alkohol, samotność. Biblioteka staje się schronieniem dla kobiet, które codziennie muszą znosić zbyt wiele — odrzucenie, brak możliwości edukacji, ograniczenie roli do bycia żoną i matką, przemoc domowa. Autorka pokazuje, jak książki mogą łączyć pokolenia, kształtować charaktery, rozwijać horyzonty i pomagać w zrozumieniu świata. Jak uczą, jak dają nadzieję, jak przynoszą ulgę.

    Książka wciąga od pierwszych stron i trzyma w niepewności do samego końca. Piękna, poruszająca historia o kobiecej przyjaźni, o wzajemnym wsparciu, o miłości, o dobroci, o sile słowa pisanego, o nadziei. Zostanie ze mną na dłużej. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Jolanta B. w dniu 2025-07-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Dobre książki są pokarmem dla duszy”, a tego pokarmu w czasie wojny potrzeba czasem bardziej niż chleba.

    Przy czytaniu „Małej wojennej biblioteki” Kate Thompson czułam jakby otulał mnie miękki koc, a ja zapadałam się coraz bardziej w fotelu przenosząc w miejsce niezwykłe, niosące światło i nadzieję. Miejsce emanujące ciepłem, pełne życzliwości i zrozumienia, w którym bije serce wspólnoty. Bo czy coś może łączyć bardziej niż miłość do książek?

    Ta, oparta na faktach historia jedynej londyńskiej podziemnej biblioteki, przetykana cytatami prawdziwych bibliotekarek i bibliotekarzy, wzbogacona zdjęciami, przenosi nas w trudne czasy drugiej wojny światowej. Tam, na doświadczonym nalotami East Endzie, w nieczynnej stacji metra Bethnal Green, 24 metry pod ziemią, młoda bibliotekarka Clara każdego dnia otwiera przed młodymi i starszymi czytelnikami drzwi do innych światów. Daje schronienie wszystkim poszukującym oddechu normalności w świecie przesiąkniętym lękiem, dla których książki stają się nadzieją. Bo to właśnie „dzięki książkom pozostajemy ludźmi w nieludzkim świecie.”

    Lecz książki byłyby tylko nic niewartymi przedmiotami, gdyby nie czytający je ludzie. A ich losy naznaczone wojną, stratą, przemocą, wyrzutami sumienia, ale też dobrem, pasją i miłością rezonują na kartach tej opowieści. Tu ścierają się różne podejścia do funkcjonowania bibliotek, od tego otwartego pod każdym względem do pełnego ograniczeń, zmieniającego tętniące życiem miejsce w milczący grobowiec.

    W tle rodzi się też nie jedna a dwie historie miłosne, a ja z równą gorliwością kibicowałam kiełkującej relacji pomiędzy Clarą i pewnym ratownikiem, jak i jej przyjaciółką Ruby i przystojnym Jankesem. Ale nie pomyślcie, że ta opowieść to romans z historią w tle. To dużo, dużo więcej. Bo Autorka porusza również tematykę związaną z oczekiwaniami wobec kobiet, patriarchatem i przemocą domową ukazując rolę książek w procesie ich samouświadamiania i edukacji. Ale też prawo do czytania tego, co niektórzy uznają za literaturę mało ambitną.

    Z każdej strony tej powieści możemy wyczytać wagę, jaką mają książki, szczególnie w złych czasach, a Autorka przypomina nam, że „bibliotekarka to nie osoba wypożyczająca książki, ale powiernica, doradczyni i przewodniczka”. W dużej mierze ta powieść jest hołdem i podziękowaniem dla ludzi, którzy wkładają całe serce w tworzenie dla nas azylu pełnego książek, w którym czujemy się jak w domu.

    Piękna to powieść przepełniona miłością do książek i innych ludzi, która obudziła we mnie całą gamę emocji. Powieść niosąca wiele wzruszeń, inspiracji, ale też żalu i niezgody na niesprawiedliwości tego świata. I myślę, że każdy miłośnik czytania powinien ją przeczytać, bo „Mała wojenna biblioteka” to nie tylko literacka podróż w czasie, ale również przypomnienie o tym, że książki potrafią ocalić nie tylko przed nudą czy samotnością, ale przed utratą siebie w świecie pełnym bólu i chaosu.

    To też opowieść o kobietach, które miały odwagę żyć po swojemu, o sile wspólnoty i o tym, że nawet w najmroczniejszych czasach można zbudować miejsce, w którym zapala się światło. I jeśli kiedykolwiek zwątpisz w moc słów, to sięgnij po tę książkę, ona przypomni Ci, dlaczego warto czytać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula