Lee Schubienik

Książka
36,99 zł
eBook
30,48 zł
Audiobook
25,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Novae Res
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 372
Opis
Pewnego dnia Alicja swoim zwyczajem udaje się do lasu. Ale to, co ją tam spotka, sprawi, że nie uśniecie, dopóki nie poznacie całej historii! Debiut Aleksandry Konefał na zmianę zaskakuje i przeraża, nieustannie trzyma w napięciu i sprawia, że już zawsze będziecie się zastanawiać, czy osoba której pomagacie, faktycznie jest tym, za kogo się podaje...

"Lee Schubienik" to powieść grozy kierowana głównie do młodzieży, choć i dorośli będą potrafili docenić lekkie pióro i tajemniczą aurę zgrabnie prowadzoną przez autorkę. Alicja mieszka wraz z owdowiałym ojcem w małym miasteczku Statton. Ich rezydencja jest regularnie nawiedzana przez duchy i omijana przez sąsiedztwo. Gotycki dworek górujący nad miastem staje się dla Alicji udręką, odkąd przestałą uczęszczać do szkoły na rzecz prywatnych lekcji. Cóż można robić w takiej okolicy? Na przykład uciekać od swoich trosk do lasu...

Podczas jednego ze spacerów siedemnastolatka zrządzeniem losu ratuje od samobójstwa tytułowego Lee Schubienikowa. Od tego momentu staje się on częścią jej życia, a dziewczyna obdarza go silnym uczuciem. Ich wybuchowa relacja na tle wiszącego w powietrzu horroru do końca pozostaje zagadką. Nikt nie wie, kim tak naprawdę jest Lee i jakie są jego intencje. A tam, gdzie pojawia się Alicja, dzieją się rzeczy naprawdę mrożące krew w żyłach.

Debiut Aleksandry Konefał to strzał w dziesiątkę. Wartka historia przeplatana wizjami głównej bohaterki, osadzona w małym zapomnianym przez świat miasteczku to powiew świeżości wśród młodzieżowych powieści. Jednocześnie nie da się nie zauważyć, z jaką lekkością autorka bawi się motywami należącymi do literatury grozy i jak pełna odniesień do kultowych symboli horroru jest jej książka. Za pozornie skierowaną do młodzieży powieścią stoi cała klasyka gatunku. Autorka z wykształcenia jest historykiem, co, jak sama przyznała, skłoniło ją do osadzenia fabuły w gotyckiej rzeczywistości.

Wydany w 2020 roku "Lee Schubienik" pozostaje otwartą księgą. Aleksandra Konefał zapowiedziała już kontynuację swojego pierwszego dzieła.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza

Czy Lee Schubienik to klasyczny horror, czy raczej mroczny romans paranormalny?

Powieść łączy w sobie elementy gotyckiego horroru z silnie zarysowanym wątkiem paranormalnego romansu. Atmosfera książki jest duszna i tajemnicza, osadzona w scenerii nawiedzonej rezydencji oraz mrocznych lasów. Autorka skupia się na budowaniu napięcia poprzez relację bohaterki z zagadkowym nieznajomym. To idealna lektura dla fanów historii o duchach z nutą mroku i melancholii.

Dla jakich czytelników ta książka może nie być odpowiednim wyborem?

Tytuł ten nie jest polecany osobom poszukującym brutalnego gore lub dynamicznego horroru akcji. Fabuła koncentruje się bardziej na emocjach siedemnastoletniej bohaterki i gotyckim klimacie niż na krwawych scenach. Czytelnicy oczekujący twardego realizmu mogą poczuć się zawiedzeni obecnością zjawisk nadprzyrodzonych i duchów. Ze względu na tematykę prób samobójczych i mroczny ton, wymaga ona od odbiorcy dojrzałości emocjonalnej. Jest to pozycja skierowana raczej do miłośników nastrojowej grozy niż fanów slasherów.

W jakim klimacie utrzymane jest miejsce akcji w powieści Aleksandry Konefał?

Akcja osadzona jest w klasycznej, gotyckiej estetyce, którą definiuje wiekowa rezydencja von Tochka górująca nad miasteczkiem Statton. Opisy nawiedzonego domu i pobliskich lasów budują poczucie izolacji oraz osaczenia głównej bohaterki. Gotycki sznyt podkreślają elementy nadprzyrodzone oraz arystokratyczne pochodzenie Alicji. Całość tworzy obraz świata pełnego sekretów, gdzie granica między życiem a śmiercią jest bardzo cienka.

Czy główna bohaterka Alicja jest postacią, z którą czytelnik może się utożsamić?

Alicja to siedemnastoletnia dziewczyna zmagająca się z samotnością, stratą matki i rygorem narzuconym przez ojca barona. Jej postać reprezentuje bunt przeciwko narzuconej izolacji oraz pragnienie bliskości, co jest bliskie literaturze typu young adult. Czytelnik śledzi jej przemianę z posłusznej córki w osobę podejmującą ryzykowne decyzje pod wpływem silnego uczucia. Emocjonalny punkt widzenia Alicji pozwala głęboko wejść w mroczną historię jej rodziny i otaczających ją tajemnic.

Kim jest tajemniczy mężczyzna, którego Alicja spotyka w powieści "Lee Schubienik"?

Postać spotkana przez Alicję to postać tragiczna, której natura stanowi główną zagadkę fabularną całego utworu. Mężczyzna ten wykracza poza schemat typowego bohatera romansu, wprowadzając do opowieści elementy niepokoju i niepewności. Jego obecność w życiu dziewczyny jest katalizatorem dla serii niewytłumaczalnych zdarzeń w rezydencji Statton. Relacja z nim staje się dla Alicji ucieczką od codziennych udręk, ale niesie ze sobą nieprzewidywalne konsekwencje.

Szczegóły
  • Autor: Aleksandra Konefał
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 372
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381477390
  • ISBN: 9788381477390
  • EAN: 9788381477390
  • Wymiary: 12x19.5 cm
  • Dane producenta: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200
Recenzje książki Lee Schubienik (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna P. w dniu 2023-07-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Siedemnastoletnia Alicja zostaje zmuszona przez swojego ojca, barona Mario von Tochka, do zakończenia nauki w liceum dla dziewcząt i uczestniczenia w prywatnych lekcjach zorganizowanych w ich ponurej rezydencji na najwyższym wzgórzu w miasteczku Statton na Półwyspie Fenińskim. W indywidualnym programie nauczania podobno najlepszej prywatnej nauczycielki w okolicy ma brać udział także osiemnastoletni Derek Thinhead, opryskliwy młodszy brat przyszłej żony barona, Arabelli, bezskutecznie zabiegającej o akceptację Alicji. Pełnej gniewu dziewczyny, która lepszy kontakt ma ze służbą niż ze swoim rodzicielem. Nieoczekiwanie zyskuje jednak nowego przyjaciela, tajemniczego mieszkańca wiekowego lasu przylegającego do podobno przeklętej posiadłości. Niedoszłego samobójcę, który przedstawia się jej jako Pentlee von Schubienik. Samotna w wielkim domu nastolatka postanawia utrzymać w sekrecie swoją niezwykłą relację z młodym mężczyzną mówiącym zagadkami. Włóczęgą najwyraźniej kompletnie nierozumiejącym otaczającego go świata i budzącym nieokreślony niepokój w młodej gniewnej.

    Debiutancka powieść pracującej w dziekanacie Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu, z wykształcenia historyczki Aleksandry Konefał. Pierwotnie wydana w 2020 roku przez oficynę Novae Res w kreskówkowej okładce projektu Pauliny Radomskiej-Skierkowskiej, historia, która wykluwała się dziesięć lat, a przez samą autorkę jest określana jako młodzieżowa obyczajówka z elementami grozy. Do pisania Konefał zasiadła jeszcze w okresie studiów, ale fundamenty pod tę neogotycką pracę zostały położone jeszcze wcześniej, kiedy to jako nastolatka odkryła powieściową serię o młodym czarodzieju J.K. Rowling. Największy wpływ na „Lee Schubienika” miała jednak twórczość jej ulubionego prozaika i poety Edgara Allana Poego oraz groteskowo mroczne filmowe klimaty Tima Burtona. Początkująca polska pisarka odwoływała się do swojej „odwiecznej” fascynacji zagadkowymi opowieściami o zabarwieniu nadnaturalnym. Niedookreśloną grozą, niedosłownym horrorem i (neo)gotycką literaturą romantyczną. W 2023 roku, również nakładem wydawnictwa Novae Res, ukazał się drugi tom niepokojących przygód nastoletniej Alicji (spójna szata graficzna) z fikcyjnej krainy nawiedzonej przez tytułowego nieznajomego.

    „Kruk”, „Czarny kot” i „Zagłada domu Usherów” Edgara Allana Poego spotykają „Sok z żuka”, „Edwarda Nożycorękiego” i „Jeźdźca bez głowy” (na podstawie „Legendy o Sennej Kotlinie”, klasycznego opowiadania grozy Washingtona Irvinga) Tima Burtona. Czarowny świat Aleksandry Konefał. Stylowe otwarcie planowanego cyklu o tajemniczym Lee. Burtonowski klimat gotycki w fikcyjnej mieścinie w nieokreślonej przeszłości (może też nasuwać skojarzenia z trylogią „Nevermore” Kelly Creagh). Nadnaturalny horror w życzliwym uścisku z młodzieżową opowieścią przygodowo-romantyczną. Zdumiewająco zgodna koegzystencja gatunków. Dom na przeklętym wzgórzu, „szalony dom, kryjący w swym wnętrzu ciemność” na Półwyspie Fenińskim od pokoleń należy do szlacheckiego rodu, którego najmłodszą przedstawicielką jest Alicja von Tochek. Właściwie w jej czasach arystokratyczny tytuł noszony przez jej ojca to w gruncie rzeczy nic nieznaczące słowo, niejako z przyzwyczajenia dodawane przed nazwiskiem. Nie należy jednak przez to rozumieć, że baron Mario von Tochek nie cieszy się wielkim poważaniem w swojej małej ojczyźnie. Zapomnianym przez Boga, ciasny, ale urokliwym miasteczku Statton, sąsiadującym z niedawnym domem siedemnastoletniej Alicji von Tochek. Dumnym Alton, gdzie na pierwszy rzut oka człowiek ma większe możliwości rozwoju. Główna bohaterka „Lee Schubienika” Aleksandry Konefał, zgodnie z wolą swojej biologicznej matki, uczęszczała do prywatnego żeńskiego liceum w Alton. Mieszkała w tamtejszym ośrodku akademickim dla dziewcząt, zanim jej ojciec, najpewniej w porozumieniu ze swoją „nieprzyzwoicie młodą” aktualną partnerką Arabellą, nie uznał za stosowne ściągnąć swojej latorośli z powrotem do ponurego „zamczyska”, wzniesionego przed wiekami na najwyższym wzgórzu w Statton. Bezwstydnie korzysta pani Konefał z zabytkowych rekwizytów nadnaturalnej sceny niemuzycznej. Miast silić się na oryginalność, śmiało sięga po pozornie wyświechtane motywy, tradycyjne elementy kultury gotyckiej. Nawiedzony dom na wzgórzu, tajemniczy przybysz, „zła macocha” i jej arogancki braciszek, niepodobna do siebie pani Danvers, zagadkowa zaraza, czarny kot, podejrzany jegomość w gospodzie, sentymentalny staruszek w centrum, morderstwo sprzed lat i cała seria dziwnych zdarzeń rejestrowanych przez „księżniczkę” trzymaną w złotej klatce i śniącą o zgoła innej klatce. Rozgoryczoną dziewczynę, która pewnego pogodnego dnia nieopodal znienawidzonej rodzinnej rezydencji, nadziewa się na chodzącą kupkę nieszczęścia. Na oko niewiele od niej starszego człowieka, czyniącego przygotowania do samobójstwa. Do powieszenia się na gałęzi smutnego drzewa, wiekowego członka zielonej armii, której szeregi już wkrótce mogą zostać przerzedzone. Pentlee 'Lee' von Schubienik, liczący sobie co najmniej dwadzieścia wiosen, stworzenie zachowujące się, nawet nie jak przybysz z innej planety, ale jak ktoś, kto urodził się przed chwilą. Najprostszym wyjaśnieniem jest amnezja, jakiś paranoiczny głosik w głowie Alicji von Tochek, nieustępliwie doradza jej jednak maksymalną otwartość na bardziej skomplikowane wyjaśnienie fascynującego przypadku niedoszłego wisielca. Szalenie enigmatycznego człowieka z lasu, nad którym introwertyczna nastolatka z niesławnego domostwa „stojącego samotnie pośród wzniesień”, roztoczy niezbyt troskliwą opiekę. W międzyczasie użerając się z wyniosłym Derekiem Thinheadem, którego najwyraźniej również nie cieszy planowany ślub jego starszej siostry z najlepszą partią w mieście. Zamożnym wdowcem, który przypadkiem jest biologicznym ojcem koleżanki Dereka ze „szkolnej ławy” - mini klasa pani Donell, starszej kobiety powszechnie uważanej za najlepsza prywatną nauczycielkę w „zabitym dechami” zakątku fikcyjnego Półwyspu Fenińskiego.

    Witamy w Strefie Mroku Aleksandry Konefał! W koszmarnych realiach półsieroty z sennego miasteczka z krwawą historią i mocno niepewną przyszłością. Upiorna teraźniejszość i niewykluczone, że nieistniejąca przyszłość nieimponującej wspólnoty lokalnej. W końcu siedemnastoletnia protagonistka „Lee Schubienika” przywykła do spacerów pod obstrzałem uporczywych spojrzeń namiętnych plotkarek i okazjonalnych obiadów w tutejszym królestwie pijaństwa. Do pustych kobiet i grubiańskich mężczyzn. Alicji von Tochek od czasu tragicznej śmierci matki doskwiera samotność. Zwłaszcza teraz, bo choć jej życie w Alton nie było usłane różami, czuła się tam nieporównywalnie lepiej niż we własnym domu. Miejscu, z którym wiążą się najlepsze, ale i najgorsze wspomnienia czołowej postaci wybornie klimatycznej opowieści z dreszczykiem damy zakochanej w twórczości Wielkiego Edgara. Zapewne stąd wziął się znamienny (pewnikiem zły omen) trzepot czarnych skrzydeł i czarny (tutaj tłusty) kot, chadzający własnymi drogami, wścibski pupil w najlepszym razie ekscentrycznego, w najgorszym obłąkanego właściciela jedynego zakładu pogrzebowego w Statton. Naturalną koleją rzeczy myśli Alicji najczęściej zaprząta jej oderwany od rzeczywistości sekretny przyjaciel. Nie można powiedzieć, że baronówna czuje się komfortowo w towarzystwie totalnie zagubionego kawalera – daleko jej do tego – ale ewidentnie jest między nimi jakaś chemia. Zwierzęcy magnetyzm, potencjalnie niebezpieczne wzajemne przyciąganie dwóch samotnych istnień. Alicji wszak nie wystarcza przyjaźń z młodym lokajem imieniem Bartie, którego najważniejszym obowiązkiem jest dbanie o bezpieczeństwo jedynego dziecka rozbrajająco ufnego pana domu. Utrzymującego przyjazne stosunki ze służbą, rządzącego miękką ręką, w gruncie rzeczy sympatycznego, wypływowego człowieka, który nie pozostawił mi wątpliwości, że podziela marzenie Alicji o odbudowaniu ich stosunków. Baron Mario von Tochek tęskni za swoją córeczka równie mocno jak ona za nim. Żyją pod jednym dachem, ale nader rzadko się widują. Nie dlatego, że rezydencja von Tochków to istny labirynt – ogromna nieruchomość z poplątanymi korytarzami, za dnia zwykle tonącymi w półmroku, a nocą skąpanymi w egipskich ciemnościach, których niepodobna rozproszyć ułomną elektrycznością (dobro, na które nie wszyscy mogą sobie pozwolić, co w połączeniu ze wszechobecnymi powozami konnymi każe mi sądzić, że akcja omawianej powieści toczy się w XIX wieku) – problemem jest brak pomysłu na odwrócenie bolesnego procesu, który zaczął się wraz z potworną śmiercią Doris von Tochek. Ojciec i córka mimowolnie oddalali się od siebie, a teraz może być już za późno na zakopywanie rowów. Bo baron znalazł sobie nową rodzinę? Najwyżej dwudziestopięcioletnia Arabella Thinhead, mieszkająca w podupadłej rezydencji w Statton z krnąbrnym osiemnastoletnim bratem Derekiem, desperacko zabiega o akceptację Alicji, która przysięgła sobie, że za żadne skarby świata nie zaakceptuje ani tej, ani żadnej innej wybranki ojca. W odróżnieniu od niego pozostanie wierna biednej Doris, nie zdradzi swojej ukochanej matki, bo tak interpretuje miłosne uniesienie dojrzałego dżentelmena, który wypowiedział żałosną wojnę niezwyciężonemu(?) czasowi. Niewydarzony Piotruś Pan, beznadziejnie zakochany w wyrachowanej materialistce albo po prostu człowiek, który po latach w nieprzeniknionej ciemności wreszcie znalazł swoje słońce. Wyciągnięty z otchłani rozpaczy przez młodą kobietę, która „jak każdy dźwiga własny krzyż”. „Lee Schubienik” Aleksandry Konefał to opowieść o samotności, potrzebie akceptacji, o szukaniu swojego miejsca na ziemi, odrobiny szczęścia w egzystencjalnej matni, drobnych radości w monotonii dnia codziennego. W klatce doktora Jekylla i pana Hyde'a z kruczoczarnymi skrzydłami. Młodzieżowy horror również dla starszych czytelników. Rozsmakowanych w starej szkole straszenia, w mrocznej literaturze klasycznej, w pełzającej grozie nie z tego świata. Opowieściach wchodzących pod skórę, bardziej wyczuwalnych niż widzialnych przyjemnie nieprzyjemnych robalach zawzięcie torujących sobie drogę do serca czytelnika. Zaambarasowanego, struchlałego, czy tylko zafrapowanego tymi wszystkimi niejasnościami, rebusami z nienachalnie makabrycznego, pysznie subtelnego... upiornie czarodziejskiego świata zamkniętego na kartach „Lee Schubienika”. Tego życzę wszystkim mile widzianym gościom wyimaginowanej krainy miodem i octem płynącej, że tak to ujmę, gotycko uwrażliwionej, początkującej powieściopisarki z niebanalnym warsztatem: plastycznym w swojej prostocie.

    Masz słabość do wiktoriańskich ghost stories? Cenisz sobie klimaty gotyckie, po burtonowsku przypudrowane? Nie masz nic przeciwko hybrydom gatunkowym? Kochasz nastrojowe historie z dreszczykiem, radośnie korzystające ze sprawdzonych motywów, bardziej podtrzymujące piękne tradycje, aniżeli wprowadzające jakieś nowości do bezkresnego świata horroru? Jeśli Twoja odpowiedź na przynajmniej połowę z powyższych pytań jest twierdząca, to mam dla Ciebie dwa słowa: „Lee Schubienik”. Powieściowy debiut Aleksandry Konefał, hipnotyczny „pierwszy rozdział legendy o sennej mieścinie”. Chwytający za serce list miłosny do twórczości Edgara Allana Poego, spryskany sokiem z żuka. Rzadki towar na polskim rynku. Jam oczarowana!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2023-06-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na moment zapominając o kryminałach, które czytam na potęgę oraz o romansach od których czuję się już zbyt słodko postanowiłam sięgnąć po debiut Aleksandry Konefał a co za tym idzie oryginalny horror. Liczyłam, że mocno mną wstrząśnie i jeszcze bardziej zaskoczy. Czy tak było w rzeczywistości?

    Muszę przyznać, że brakuję mi porządnych horrorów. Nie mówię tu o twórczości Kinga u którego nie ma duchów taki nadnaturalnej materii (a przynajmniej nie tyle ile bym oczekiwała po królu horrorów) i nie mam na myśli Koontza, który buduje niezłe napięcie, ale jak dla mnie kompletnie psuje finały swoich powieści. Dlatego wciąż szukam powieści z dreszczykiem, która sprawi, że nie zasnę w nocy a jeśli już - będę miała koszmary. Przyznam, że nie oczekiwałam aż takich zawrotnych wydarzeń w debiucie Konefał, ale po cichu liczyłam, że może będzie to moje małe odkrycie.

    Główna bohaterka, Alicja, szybko złapała ze mną wspólny język chociaż nie ukrywam, że czasami była też trochę irytująca. Przymykałam jednak oko na momenty, kiedy lubiła stawiać siebie w centrum uwagi, bo podobała mi się jej ogólna pozycja wobec świata, jej chart ducha czy poczucie swobody w świecie, który ciągle zarzucał ją problemami. Autorka poradziła sobie z kreacją tej dziewczyny w sam raz, szczególnie że to na niej oparła całą fabułę. Wszystko zaczęło się od tego, że jej ojciec zmusił ją do powrotu do wielkiej posiadłości, nakazał domowe nauczanie i odciął od przyjaciół. Nie chciał, by uczyła się w swoim dawnym liceum, wolał by non stop przebywała w nawiedzonej posiadłości. Nic więc dziwnego, że cała opowieść potoczyła się tak a nie inaczej.

    Może opowieść sama w sobie nie była straszna, ale brawa za klimat oraz napięcie utrzymujące się w powietrzu aż do końca. Poczucie klaustrofobii, dziwne miasteczko, nawiedzona posiadłość, nietypowe zjawiska - wszystko to dodało historii uroku i kolorytu, sprawiło, że czasami dziwnie czułam się czytając i nie będąc pewna co czai się na kolejnej stronie odczuwałam subtelny dreszczyk. Autorka ma dobry styl, pisze z lekkością i bardzo obrazowo, więc to na pewno duża zasługa pisania, ale ogólnie klimat książki robi tutaj wiele i oddaje ten charakterystyczny posmak książkowej grozy.

    Skąd taki tytuł? Skąd "Lee Schubienik"? To bohater tajemniczy do ostatniej strony, którego losy nie są jasne niemal do końca. Niby jest a jednak go nie ma, niby zaprząta myśli Alicji, ale czy ona na pewno go poznała? Dlaczego chciał się powiesić na samotnej gałęzi? I dlaczego, gdy dziewczyna odwiodła go od tej myśli on przezornie pozostawił tam sznur? Tyle pytań pojawia się podczas lektury, że czystą przyjemnością jest odkrywanie kolejnych jej aspektów.

    Jestem miło zaskoczona lekturą "Lee Schubienik" i cieszę się, że wpadła w moje ręce. Plus za klimat, kreację bohaterów oraz sam pomysł na fabułę, chociaż nie mogę zdradzić zbyt wiele, by nie popsuć Wam radości czytania. Mam nadzieję, że dacie tej książce szansę, ponieważ warta jest przeczytania, szczególnie gdy lubicie czytać do poduszki! Liczę również na to, że pojawi się kontynuacja, ponieważ finał pozostawił mnie w lekkiej konsternacji.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina S. w dniu 2020-07-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pomimo mroku i czającego się zła, cała historia jest warta zachodu czytelnika. Trochę horroru, jakiś romans, nie spodziewałam się tego po tej książce, ale kurcze, w ogóle nie żałuję, że ją przeczytałam. Od samego początku bardzo współczułam Alicji. Śmierć matki, potem ta decyzja szemranego ojca, a na końcu ta niepewna miłość, która bardziej niszczyła niż dawała coś więcej. Tak czy siak dziewczyna ma niezły charakterek. Momentami bardzo mnie wkurzała, ale jak coś robiła to z przytupem. Uparta, wredna i często zapatrzona w siebie, ale i tak dała się polubić. Samotność i żal zdają się ją definiować, i to zdaje się przyciągać do niej Lee Schubiennika. Postać widmo. Bohater duch, który pojawia się i znika, ale dreszczyk emocji pozostaje. Klimatu dodaje okładka, która robi lepszą robotę niż cała historia, ale tak czy siak świetnie się bawiłam podczas czytania. Lubię takie niezobowiązujące powieści, które nie oferują jakiś górnolotnych myśli, ale za to miło można spędzić przy nich czas.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agata W. w dniu 2020-06-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przychodzę dziś do Was z kolejną debiutancką i bardzo ciekawą pozycją, a mianowicie „Lee Schubienik” autorstwa Aleksandry Konefał. Nie jest to romans, nie jest to erotyk, a horror. Potrzebowałam zaznajomić się z czymś innym, chwilowego oderwania od rzeczywistości, a i może chwili grozy, czy udało mi się to otrzymać? Z debiutami bywa różnie, jedne podobają nam się bardziej, inne mniej, czasem nie trafimy w nasz własnych gust w ogóle, ale należy pamiętać, że tak samo może się stać przy wyborze książki, autora, którego doskonale znamy i podziwiamy. Nie ma na to reguły, ani też nie ma się co zniechęcać, ani także nastawiać zbyt entuzjastycznie. Kiedy sięgnęłam po tą książkę zastanawiałam się, cóż ciekawego mi ona przyniesie. Nie sugerowałam się żadnymi recenzjami, które już się ukazały, a opis bardzo mnie zaciekawił. Kim jest tajemniczy „Lee Schubienik”? Czy warto ufać nieznajomemu i wtrącać się w nie swoje sprawy? Co spotka bohaterkę?

    Główną bohaterką powieści „Lee Schubienik” jest Alicja, dziewczyna uczęszczająca do liceum w Alton, co nie jest zbyt przyjemnym dla niej doświadczeniem. Dziewczyna jest córką barona von Tochka zamieszkującego w dość mrocznym zamczysku. W niedługim czasie baron zmienił swoje zdanie i postanowił , że jego córka zacznie pobierać nauki w domu. Było to dość nieoczekiwanym posunięciem, liceum jakie było, takie było, jednak mogła przebywać wśród rówieśników i trochę oderwać się od domowych problemów i przyciężkiego klimatu zamczyska. Alicja przypuszczała, że w sprawę mogła się wmieszać przyszła żona ojca, którą nie darzyła zbytnią sympatią. Każdy czasem potrzebuje ucieczki od swojego życia, tak i główna bohaterka. Ala uwielbia chodzić do lasu, mimo tego, że nie wygląda zbyt zachęcająco, w pewien sposób ją do siebie przyciąga. Pewnego dnia spotyka tam mężczyznę, którego nie kojarzyła z miasteczka, jednak to, co zamierzał zrobić mocno nią wstrząsnęło. Zamierzał się powiesić. Próbował zawiązać sznur na gałęzi drzewa z zamiarem odebrania sobie życia. Alicja mimo strachu i niepewności zaczęła z nim rozmawiać, poznawać i czuła, że nie do końca jest z nim wszystko w porządku. Dziwnie nieobecny i tajemniczy, a gdzieś uzyskał sympatię bohaterki. Kim jest? Czy Alicja przez tą dziwną i niecodzienną znajomość nie wpakuje się w większe tarapaty? Czy to spotkanie będzie bezpieczne? Czy uda jej się odwlec nieznajomego od samobójstwa?

    „Lee Schubienik” jest powieścią bardzo dobrą, która zaskoczyła mnie pozytywnie swoim całokształtem. Aleksandra Konefał potrafi skrupulatnie dawkować nie tylko emocje, ale także napięcie wydobywające się ze stronnic jej debiutującej książki. Bardzo podobała mi się kreacja tajemniczego Schubennika, ciemnego lasu, mrocznego zamczyska, całość nadaje powieści niesamowity klimat, od którego wcale nie jest tak łatwo się oderwać. Wyobraźcie sobie do takiej otoczki dodanie tajemniczej choroby, która związana jest bezpośrednio z krwią. Co się stało z matką dziewczyny? Kim jest tytułowy „Lee Schubienik” ? Nie mogłam przestać o tym myśleć, więc czytałam, czytałam i czytałam. Kombinowałam, kim może być ten tajemniczy mężczyzna, a czy mi się udało to inna bajka.

    „Lee Schubienik” to świetny debiut, książka ma w sobie to coś, co sprawia, że długo po lekturze dyskretnie o sobie przypominała. Za każdym razem zastanawiałam się, czy doczekam się kolejnego tomu, czy ON będzie i czy będę potrafiła na niego poczekać bez obgryzania paznokci. Może nie było w niej tyle grozy i strachu, jednak nie uważam tego za jakiś kłopot, czy problem, bowiem powieść nadrabia wieloma innymi elementami. Jeśli się wahacie to powiem Wam, że warto wyjść na spotkanie z tajemniczym „Lee Schubienikiem”.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina H. w dniu 2020-05-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    “Przerażasz mnie. Nie wiem, kim jesteś, ani skąd jesteś i jak się tu w ogóle znalazłeś. Co więcej, odnoszę wrażenie, że ty sam tego nie wiesz”

    Siedemnastoletnia Alicja straciła matkę, teraz mieszka razem z ojcem baronem von Tochka w starej, gotyckiej rezydencji. Życie dziewczyny diametralnie się zmienia, kiedy ojciec zabiera ją ze szkoły z internatem i zapewnia domowe nauczanie. Pewnego dnia podczas wycieczki do lasu w okolicy rezydencji Alicja spotyka tajemniczego mężczyznę, który próbuje popełnić samobójstwo. Wkrótce okazuje się, że Alicja darzy niedoszłego samobójce silnym uczuciem.

    Wow ! Wow ! Wow ! Ale to było dobre. Od początku czułam się, jakby ktoś opowiadał mi tą historię. “Lee Schubienik” to fantastyczny horror utrzymany w mrocznym, gotyckim klimacie. Alicja w młodym wieku straciła matkę, od tego czasu jej kontakt z ojcem jest dosyć ograniczony. Dziewczyna nie może się pogodzić z tym, że owdowiały baron chce na nowo ułożyć sobie życie z o wiele młodszą od siebie kobietą. Alicja szuka pocieszenia w spacerach po lesie. Historia Alicji opisana w “Lee Schubienik” jest pełna zaskakujących wydarzeń i zwrotów akcji. Kiedy skończyłam “Lee Schubienik” poczułam naprawdę duży niedosyt, bo historia skończyła się w kluczowym momencie. Jedynym minusem jest to, że jeśli to horror to niestety ale wcale się nie bałam, jednak jestem to w stanie wybaczyć bo fabuła mi to wynagrodziła. Z niecierpliwością czekam na kolejną część, a was zachęcam do zapoznania się z historią Alicji !

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula