Trzynasta i ostatnia część epickiej opowieści Bernarda Cornwella o Uhtredzie, Sasach i historii Anglii. "Pan wojny. Wojny wikingów. Tom 13" to wielki finał, który nie zawiedzie żadnego wielbiciela tej niezwykłej serii.
Po latach walki o odzyskanie swojego prawowitego domu Uhtred wrócił do Northumbrii. Z wiernymi wojownikami i nową kobietą u boku czuje, że jego dom jest bezpieczny. Ale jemu samemu do bezpieczeństwa wiele brakuje. Dookoła jego niewzruszonej twierdzy trwa walka o władzę. Na południu król Aethelstan zjednoczył trzy królestwa i wziął na swój celownik większy cel. Na północy król Konstantyn i inni szkoccy oraz irlandzcy przywódcy starają się powiększyć swoje imperium.
Uhtred nagle znajduje się w oku cyklonu i staje przed wyborem tragicznym. Jeśli nie włączy się do walki, będzie ryzykował utratą swojej wolności, a może i życia. Jeśli podejmie wyzwanie, czeka go najdłuższa i najbrutalniejsza bitwa, jaką Brytania kiedykolwiek wdziała. Zagrożenie staje się coraz bardziej realne i tylko przeznaczenie może rozstrzygnąć o przyszłości.
O autorze
Bernard Cornwell (ur. 1944 r.) jest angielsko-amerykańskim pisarzem, autorem powieści historycznych oraz thrillerów. Międzynarodową sławę przyniósł mu cykl powieści o przygodach żołnierza Richarda Sharpe'a w czasie wojen napoleońskich, wydany w milionach egzemplarzy w wielu krajach. Jest także m.in. autorem "Trylogii Świętego Graala". "Pan wojny" to ostatni tom jego serii "Wojny wikingów".
Czy muszę znać poprzednie części, aby przeczytać Pan wojny?
Lektura trzynastego tomu serii wymaga znajomości poprzednich części, ponieważ Pan wojny stanowi bezpośrednie zwieńczenie wieloletniej sagi o Uhtredzie z Bebbanburga. Autor domyka w tej części wszystkie kluczowe wątki polityczne oraz osobiste relacje, które rozwijały się od pierwszego tomu. Czytelnik sięgający po tę książkę bez kontekstu historycznego serii może mieć trudności ze zrozumieniem motywacji bohaterów i zawiłości dynastycznych. Znajomość wcześniejszych losów wojownika jest niezbędna, aby w pełni docenić emocjonalny ładunek ostatecznego starcia o przyszłość Anglii.
Jaki klimat dominuje w tej części serii Wojny Wikingów?
Książka utrzymana jest w mrocznym, realistycznym tonie, który koncentruje się na brutalności wczesnośredniowiecznych pól bitewnych i politycznych intrygach. Bernard Cornwell z ogromną precyzją oddaje brud, krew oraz trudy życia wojownika w murze tarcz, unikając przy tym zbędnego ubarwiania rzeczywistości. Dynamiczne opisy starć przeplatają się z melancholijnymi refleksjami nad przemijaniem i nieuchronną zmianą starego porządku świata. To lektura przesycona zapachem morza, dymem z pogorzelisk oraz surową atmosferą dziesiątego wieku.
Dla jakiego typu czytelnika ta powieść historyczna nie będzie odpowiednim wyborem?
Powieść ta nie jest odpowiednia dla osób unikających bardzo realistycznych, naturalistycznych i drastycznych opisów przemocy oraz ran bitewnych. Ze względu na dużą dawkę brutalności charakterystyczną dla epoki wikingów, książka może okazać się zbyt ciężka dla czytelników o dużej wrażliwości. Fabuła wymaga również skupienia przy śledzeniu skomplikowanego nazewnictwa geograficznego w języku staroangielskim oraz licznych powiązań rodzinnych między królami. Nie jest to lekka literatura przygodowa, lecz krwawa i wymagająca kronika narodzin narodu.
Czy przedstawione w książce wydarzenia są oparte na autentycznych faktach?
Główna oś fabularna koncentruje się wokół historycznej bitwy pod Brunanburh, uznawanej za jedno z najważniejszych i najbardziej krwawych starć w dziejach Anglii. Bernard Cornwell opiera się na zapisach z Kroniki anglosaskiej, umiejętnie wypełniając luki historyczne przekonującą fikcją literacką. W treści pojawiają się autentyczne postacie historyczne, takie jak król Athelstan czy król Konstantyn, których działania miały realny wpływ na kształt wysp brytyjskich. Dzięki rzetelnemu przygotowaniu autora, czytelnik otrzymuje wiarygodny obraz formowania się granic dzisiejszego Zjednoczonego Królestwa.
Na jakim etapie życia głównego bohatera skupia się fabuła tego tomu?
W tej części obserwujemy Uhtreda jako doświadczonego, starszego wodza, który musi zmierzyć się ze swoim ostatecznym przeznaczeniem i ochronić dziedzictwo przodków. Główny bohater nie jest już porywczym młodzieńcem, lecz cynicznym, mądrym strategiem, który patrzy na świat z perspektywy człowieka u schyłku życia. Jego postawa pozwala na głębszy wgląd w bezwzględne mechanizmy władzy i polityczne gierki władców dążących do zjednoczenia kraju. To poruszający portret wojownika, który mimo upływu lat pozostaje wierny swoim pogańskim bogom i niezłomnemu kodeksowi honorowemu.