Oto powieść Johna Boyne'a, autora poruszającego "Chłopca w pasiastej piżamie". Jak wielkie zmiany mogą zajść w dziecku, któremu nikt nigdy nie poświęcał uwagi?
"Chłopiec na szczycie góry" to opowieść bardzo emocjonalna, skupiająca się na przemianach psychologicznych głównego bohatera. Okazuje się też niedosłowna, alegoryczna, podobnie jak inne dzieła, które wyszły spod pióra Johna Boyne'a. Pierrot Fisher to chłopiec, który nigdy nie miał łatwego życia. Jego ojciec, gdy tylko powrócił z wojny, nie był już tym samym człowiekiem. Stał się oschły i agresywny, bił swoją pochodzącą z Francji żonę i straszył syna. Pewnego dnia przepadł bez słowa, a później okazało się, że zginął w wypadku. Trzy lata później Pierrot stracił matkę i stał się sierotą.
Chłopiec, choć nie chce się rozstawać z przyjacielem, głuchoniemym Anszelem, w końcu trafia do sierocińca (niestety, matka Anszela nie byłaby w stanie utrzymać dwójki dzieci). Tam jednak nie wiedzie mu się najlepiej. Nie potrafi odnaleźć się wśród rówieśników, którzy dokuczają mu, wyczuwając, że jest od nich słabszy. Ostatecznie los uśmiecha się do Pierrota i zsyła mu ciotkę Beatrix, która zabiera go do siebie. Na miejscu okazuje się, że kobieta pracuje jako służąca w posiadłości Adolfa Hitlera.
Z początku Pierrot, teraz nazywany Pieterem, niczego nie rozumie. Podoba mu się jednak to, w jaki sposób inni traktują Hitlera i jego najbliższych współpracowników. Zaczyna marzyć o tym, by samemu zyskać szacunek innych, którego jednak nie potrafi odróżnić od paraliżującego strachu, jaki odczuwają zwykle rozmówcy niemieckich oficerów. Jak bardzo zmieni się pod wpływem nowego otoczenia? Czy jego przekonania wystarczą, by zemścić się na wszystkich, którzy do tej pory go skrzywdzili?
John Boyne jest irlandzkim pisarzem, najbardziej znany z powieści "Chłopiec w pasiastej piżamie". Urodził się 30 kwietnia 1971 roku. Stworzył także kilka innych, równie poruszających książek, które jednak nie są szerzej znane polskim czytelnikom.