Autorka, Emma Donoghue, zaprasza swoich czytelników na wspaniałą, zabawną opowieść o powrocie w rodzinne strony i o trudnej, choć jednocześnie zbawiennej relacji.
"Człowiek planuje, a Pan Bóg się śmieje". To powiedzenie wyjątkowo często znajduje swoje odbicie w rzeczywistości - każdy z nas miał kiedyś wielkie plany, z których musiał z różnych powodów zrezygnować, bądź mocno je zmodyfikować. Zdarza się, że program wydarzeń zostaje zmieniony przez czynniki zewnętrzne - taką historię opisuje Emma Donoghue w książce "Krewni".
Noah, mężczyzna pochodzący z Francji, nie był w swoich rodzinnych stronach od wielu, wielu lat. Po upływie niemalże dwóch dekad postanawia wrócić w okolice Nicei, aby zobaczyć, co zmieniło się w rodzinnych stronach. Plan wyjazdu zostaje jednak nieco zmodyfikowany - opieka społeczna kontaktuje się z mężczyzną w sprawie Michaela - 11-letniego syna jego ciotki. Noah decyduje się zabrać chłopca ze sobą do Francji, jednakże wyprawa szybko wystawia na próbę zarówno cierpliwość mężczyzny, jak i chłopca.
Jaki wpływ będą mieli na siebie towarzysze podróży? Jaki wspólny sekret rodzinny połączy ich niemalże jak syna i ojca? Jak dziecko jest w stanie pomóc dorosłemu w jego problemach i w pokonaniu strachu przed stawieniem czoła przeszłości? Jak rozwinie się relacja tej dwójki?
Opinie o książce
Ważna, wzruszająca powieść, która zostanie z tobą na długo po tym, jak skończysz ją czytać.
"Independent"
Jeśli Pokój można by nazwać horrorem przepełnionym słodyczą, to Krewni są słodką opowieścią przepełnioną horrorem… Ale wciąż czarującą. Donoghue, która sama jest matką, doskonale wychwytuje pełne irytacji wzdychania dzieci. […] Jej opowieść nie jest jednak obliczona na śmiech czy poruszenie czułych strun. Krewni wiernie oddają czas, którego potrzeba, by zdobyć zaufanie dziecka. Historia toczy się wraz z wolnym narastaniem uczucia, a nagrodą dla czytelnika jest możliwość przeżycia chwil pełnych czułości i śmiechu, które są udziałem tej niedopasowanej pary krewnych.
"The Washington Post"