Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu

Książka
49,99 zł
eBook
37,99 zł
Audiobook
42,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa:Miękka
Wydawnictwo:W.A.B.
Rok wydania:2025
Ilość stron:288
Opis

"Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" Jakuba Bączykowskiego to głęboko wzruszająca opowieść obyczajowa, która z niezwykłą wrażliwością porusza temat straty, żałoby i mozolnej, lecz ostatecznie pięknej drogi do odzyskania nadziei. Autor, znany z bestsellerowej powieści "Zadzwoń, jak dojedziesz", po raz kolejny udowadnia swój talent do tworzenia historii, które trafiają prosto w serce, oferując czytelnikom nie tylko rozrywkę, ale i cenne lekcje na temat ludzkiej odporności.

Ta niezwykła książka zaprasza nas do świata prawie pięćdziesięcioletniej Basi, której życie nagle i bezpowrotnie zmienia się w wyniku tragicznego wypadku samochodowego. Utrata ukochanego męża Adama pogrąża ją w bezdennym smutku, sprawiając, że świat staje się pusty, pozbawiony barw i sensu. Czy w obliczu tak dojmującego bólu można w ogóle wyobrazić sobie przyszłość? Czy znajdzie się siła, by podnieść się z gruzów i na nowo zacząć doceniać to, co ma do zaoferowania życie?

Podróż przez stratę i nadzieję

Jakub Bączykowski z niezwykłą precyzją i empatią prowadzi nas przez emocjonalną podróż Basi, pokazując skomplikowany proces radzenia sobie z utratą. Obserwujemy jej zmagania z codziennością, która bez Adama wydaje się nie do zniesienia. Basia musi na nowo nauczyć się żyć, a to oznacza dostrzeganie i docenianie drobnych, z pozoru nieistotnych chwil: porannej kawy, spaceru z psem, wsparcia bliskich, rozmowy z przyjaciółką, a nawet zwykłych zakupów. To właśnie w tych małych gestach i rutynach bohaterka powoli odnajduje ukojenie i iskierkę nadziei na lepsze jutro. Książka subtelnie przypomina nam, że nawet w najciemniejszych chwilach warto szukać światła, a bliskość drugiego człowieka jest nieocenionym wsparciem.

Obyczajowa historia o sile ducha

Co wyróżnia tę powieść obyczajową, to jej autentyczność i głębia psychologiczna. Autor nie unika trudnych tematów, ale przedstawia je w sposób, który nie przytłacza, a raczej inspiruje. Basia staje się symbolem siły i niezłomności ludzkiego ducha. Jej walka jest uniwersalnym świadectwem tego, że choć ból po stracie może być obezwładniający, życie zawsze oferuje szansę na nowy początek. Czytelnicy zwracają uwagę na niezwykle poruszające przedstawienie procesu żałoby, które jest zarówno realistyczne, jak i pełne ciepła. Wielu odbiorców docenia również płynny i wciągający styl pisania autora, który sprawia, że od książki trudno się oderwać, a postacie stają się bliskie sercu już od pierwszych stron. Książka jest ceniona za to, jak trafnie oddaje wewnętrzne przeżycia bohaterki, pozwalając na głęboką identyfikację z jej emocjami i doświadczeniami. Ta opowieść daje poczucie, że nawet po największych tragediach, możliwe jest znalezienie pokoju i radości.

  • Poruszające studium procesu żałoby i radzenia sobie ze stratą bliskiej osoby.
  • Inspirująca podróż bohaterki do odzyskania sensu życia i nadziei.
  • Subtelne przypomnienie o wartości codziennych chwil i wsparcia bliskich.
  • Głęboki portret psychologiczny kobiety zmagającej się z życiową tragedią.
  • Przesłanie o sile ludzkiego ducha i możliwości budowania życia na nowo.

Odzyskać życie na nowo

"Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" to nie tylko historia o smutku, ale przede wszystkim o odwadze, by żyć dalej. To książka dla każdego, kto mierzył się ze stratą lub szuka inspiracji, jak odnaleźć światło po burzy. Pokazuje, że życie obok miejsca na smutek zawsze ma też przestrzeń na wdzięczność i budowanie przyszłości. Powieść Jakuba Bączykowskiego to balsam dla duszy, który oferuje ukojenie i perspektywę, że z każdą stratą przychodzi też szansa na nowy początek. To opowieść, która zostaje w pamięci na długo, skłaniając do refleksji nad tym, co naprawdę ważne w życiu i jak czerpać z niego radość, nawet po najtrudniejszych doświadczeniach. Odkryj tę niezwykłą, pełną emocji powieść i pozwól sobie na wzruszenie oraz refleksję nad siłą ludzkiego serca. Sięgnij po tę książkę i przekonaj się sam, jak wielka jest moc nadziei i miłości w obliczu życiowych wyzwań!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Jaki jest główny ładunek emocjonalny powieści "Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu"?

Książka stanowi poruszające studium żałoby, które ostatecznie niesie czytelnikowi pokrzepienie i nadzieję na lepsze jutro. Autor skupia się na powolnym procesie wychodzenia z traumy po nagłej stracie najbliższej osoby. Narracja kładzie duży nacisk na celebrowanie małych chwil, takich jak poranna kawa czy spacer, co pomaga bohaterce wrócić do równowagi. To lektura refleksyjna, idealna dla osób szukających w literaturze głębokich emocji i psychologicznego autentyzmu. Każdy rozdział przybliża czytelnika do zrozumienia, jak odzyskać odwagę do życia po życiowej tragedii.

Czy fabuła koncentruje się na samym wypadku, czy na procesie zdrowienia?

Oś fabularna skupia się przede wszystkim na emocjonalnej drodze Basi po tragicznej stracie męża, a nie na samym zdarzeniu. Tragiczny wypadek samochodowy jest jedynie punktem wyjścia do ukazania, jak bohaterka radzi sobie z dojmującą pustką w codziennym życiu. Autor precyzyjnie opisuje etapy godzenia się z losem oraz kluczową rolę wsparcia ze strony rodziny i oddanych przyjaciół. Czytelnik obserwuje mozolne budowanie nowej rzeczywistości, w której smutek powoli ustępuje miejsca wdzięczności. Jest to opowieść o wewnętrznej sile, która pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile.

Dla jakiej grupy wiekowej czytelników ta historia będzie najbardziej zrozumiała?

Powieść jest dedykowana głównie dojrzałym czytelnikom, którzy potrafią utożsamić się z dylematami niemal pięćdziesięcioletniej bohaterki. Problematyka dojrzałego życia, stabilizacji i nagłej zmiany statusu życiowego rezonuje najmocniej z osobami posiadającymi już pewien bagaż doświadczeń. Młodsi odbiorcy mogą docenić kunszt literacki autora, jednak to osoby w średnim wieku odnajdą tu najwięcej punktów wspólnych ze swoją codziennością. Realizm przedstawionych sytuacji sprawia, że historia staje się bliska każdemu, kto ceni prozę obyczajową z wyższej półki. Autor unika uproszczeń, serwując czytelnikowi dojrzałą i mądrą opowieść.

Czego mogą spodziewać się fani poprzedniej książki Jakuba Bączykowskiego?

Autor zachowuje swój charakterystyczny, pełen wrażliwości styl, który znany jest z tytułu "Zadzwoń, jak dojedziesz". Ponownie otrzymujemy głęboki portret psychologiczny postaci oraz wyjątkową dbałość o detale budujące atmosferę intymności. Bączykowski unika taniego sentymentalizmu, stawiając na szczerość w opisywaniu trudnych, ludzkich doświadczeń. Jest to spójna kontynuacja drogi twórczej pisarza, który specjalizuje się w poruszaniu najczulszych strun ludzkiej duszy. Czytelnicy ceniący empatię i subtelność w literaturze będą w pełni usatysfakcjonowani tą lekturą.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt trudna w odbiorze?

Osoby będące w fazie świeżej, bardzo bolesnej żałoby mogą uznać tę lekturę za zbyt obciążającą emocjonalnie. Książka nie jest lekkim czytadłem do poduszki, lecz wymagającą podróżą przez proces radzenia sobie ze śmiercią współmałżonka. Jeśli szukasz w tej chwili szybkiej akcji lub radosnej rozrywki, ta pozycja z pewnością nie spełni Twoich oczekiwań. Warto sięgnąć po nią w momencie, gdy czujesz gotowość na konfrontację z trudnymi tematami przemijania i straty. Realistyczne opisy cierpienia wymagają od czytelnika dużych pokładów empatii i spokoju ducha.

Szczegóły
  • Tytuł: Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu
  • Autor: Jakub Bączykowski
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 288
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384254165
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788384254165
  • EAN: 9788384254165
  • Wymiary: 13.5x20 cm
  • Dane producenta: GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul. Marszałkowska 116 / 122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl
Recenzje książki Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2026-01-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lekcja oddychania na nowo w powieści Jakuba Bączykowskiego „Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu”

    Większość z nas wierzy, że życiowe nawałnice omijają nasz bezpieczny port, jednak jeden gwałtowny podmuch może zburzyć wszystko w jednej chwili. Właśnie wtedy prawdziwa wielkość ludzkiego ducha przejawia się w bolesnej nauce oddychania na nowo, choć powietrze wokół staje się ciężkie od straty. Tę kruchą granicę między rozpaczą a odrodzeniem uczynił fundamentem swojej powieści "Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" Jakub Bączykowski. W książce wydanej przez Wydawnictwo W.A.B. przypomina on, że nadzieja nie jest naiwnym zaprzeczeniem bólu – to raczej cicha odwaga, by mimo przemoczonego ubrania wciąż wypatrywać pierwszych promieni słońca. Pisarz od pierwszej strony rzuca nas w sam środek egzystencjalnego sztormu, udowadniając przy tym, że stabilizacja jest jedynie iluzją, którą los może odebrać bez uprzedzenia.

    ​Wszystko zaczyna się od jednej sekundy na drodze, która brutalnie rozdziera codzienność głównej bohaterki na „przed” i „po”. Śmierć męża zmusza Basię do konfrontacji z absolutną pustką, a czytelnik staje się niemym świadkiem upadku jej bezpiecznego świata, po którym zostaje jedynie ogłuszająca cisza oraz zapach mokrego asfaltu. W tym miejscu rodzi się trudne pytanie: jak żyć, gdy serce bije tylko z przyzwyczajenia? Lekturze towarzyszy niezwykłe przejęcie, ponieważ Basia błyskawicznie staje się nam bliska, a wir emocji sprawia, że z ogromnym wzruszeniem towarzyszymy jej w najtrudniejszych chwilach.

    ​Analiza powieści wymaga spojrzenia na misternie splatane wątki, wykraczające daleko poza sam opis żałoby. Centralnym motywem jest anatomia straty ukazana jako żmudny proces, w którym autor z wielką uwagą rozbiera na części pierwsze poczucie winy oraz paraliżujący strach. Warto również wspomnieć o poruszającej obecności psa Basi i Adama, Uno. Staje się on niemym powiernikiem bólu, a jego instynktowna żałoba stanowi jeden z najbardziej chwytających za serce elementów historii, nadając opowieści surowej autentyczności. Jednocześnie ta niema więź staje się dla kobiety pierwszym pomostem do rzeczywistości, gdyż konieczność zadbania o istotę zależną zmusza ją do porzucenia izolacji.

    Ważnym punktem zwrotnym jest moment, w którym Basia uświadamia sobie destrukcyjną siłę egocentryzmu cierpienia. Bączykowski trafnie punktuje błąd zamykania się w szczelnym kokonie własnej boleści i poprzez postacie drugoplanowe ukazuje, że żałoba to skomplikowana sieć powiązań, w której cierpią także bliscy Adama, przyjaciele czy rodzeństwo. Choć bohaterka początkowo spycha ich ból na margines, ta lekcja pokory oraz dostrzeżenie łez w oczach innych staje się ostatecznie kluczem do jej uzdrowienia, udowadniając, że empatia jest najskuteczniejszym lekarstwem na samotność.

    Warsztat literacki zasługuje na uznanie ze względu na doskonałą równowagę między wrażliwością a realizmem. Pisarz operuje językiem plastycznym i pozbawionym zbędnego patosu, co pozwala mu budować intymny, wręcz duszny klimat. Mistrzowsko wykorzystuje kontrasty i unika klisz, dzięki czemu każde słowo waży tyle, co prawdziwa łza. Melancholijny nastrój jest dawkowany z takim wyczuciem, że dajemy się wciągnąć w hipnotyzujący proces gojenia ran, nieustannie trzymając kciuki, by Basia zdołała się podnieść. Podczas czytania niejednokrotnie stawiałam się na jej miejscu, zadając sobie pytanie, jak sama poradziłabym sobie z tak bolesnym doświadczeniem – ta myśl sprawiła, że w moich oczach nie raz zakręciła się łza. Psychologiczna wnikliwość pozwala nazwać stany nienazywalne, zamieniając lekturę w głębokie doświadczenie sensoryczne, które daje odbiorcy realne poczucie oczyszczenia.

    ​Siła tego przesłania tkwi w prawdzie, że koniec znanego świata nie oznacza końca nas samych. Powieść obnaża lęk otoczenia przed cudzym nieszczęściem i staje się cennym przewodnikiem po sztuce towarzyszenia w cierpieniu, ucząc, że sama obecność bywa ważniejsza niż idealnie dobrana fraza. Ta historia zatacza pełne koło – od paraliżującego lęku przed burzą, aż po akceptację losu. Pomimo ogromnego ładunku emocjonalnego, książka niesie ze sobą kojące światło.

    ​Polecam tę pozycję każdemu, kto szuka w literaturze autentycznego zrozumienia. Jest to lektura obowiązkowa dla osób przechodzących przez stratę oraz dla tych, którzy chcą nauczyć się empatii. To literacki plaster na duszę, który, choć początkowo piecze, ostatecznie pomaga ranie się zagoić i daje odwagę do powrotu do świata żywych.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia W. w dniu 2025-12-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wielu czytelników dziwi się, że „Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu” to dzieło mężczyzny. Trzeba jednak zrozumieć, że istnieją jeszcze na tym świecie romantycy lub postaci, które nie ufają swemu szkiełku i oku. Sytuacja jest odwrotna- przez niektórych pisarzy silniej przemawia jednak czucie i wiara, a wszystko wskazuje na to, że Jakub Bączykowski będzie podróżował bardzo emocjonalną drogą literacką. Najnowsza książka, choć nie tylko ta, jest tego najlepszym dowodem.

    Mało tego, „Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu” to kolejny przykład oswajania odbiorców z tematyką śmierci. Zapewne łatwiej czytało się o niej w mitologii, gdzie mamy do czynienia z bożkiem Tanatosem i Hadesem jako miejscem wiecznego spoczynku. Współczesność to jednak nie fikcja, a prawdziwy, nieodwracalny proces, do którego trzeba dołączyć ogrom bólu i niezrozumienia ze strony najbliższego otoczenia osoby zmarłej. Tylko ten, kto stracił bliską swemu sercu osobę, zna wszystkie etapy żałoby- - szok, niedowierzanie, apatię, potem złość, aż w końcu stopniowe oswojenie się z dramatem, pogodzenie się ze śmiercią ukochanej osoby. Encyklopedyczne zapisy to jedno, ale pamiętajmy, że wymienione wyżej etapy traktuje się indywidualnie, nie można podać ich dokładnych ram czasowych.

    Bohaterką uwikłaną w swój największy życiowy dramat jest Basia. Kobieta ma prawie 50 lat, jest więc w kwiecie wieku. Niestety, tragiczny wypadek niemal natychmiastowo odbiera jej męża Adama. Życie kobiety momentalnie traci sens, nie potrafi ona z niczego się cieszyć czy też czerpać satysfakcji. Czy w końcu wyjdzie z kryzysu? Tego nie zdradzę, a w książce tej ważnych jest jeszcze wiele innych wątków.

    Po pierwsze, w realnym życiu często drobny problem urasta w naszych oczach do rangi dramatu. Dla przykładu, złamany paznokieć czy plama na ulubionej bluzce wprawia nas w zły, wręcz depresyjny nastrój. Po drugie, marnujemy ogrom czasu na bezsensowne kłótnie. A czy pomyślałeś, Drogi Czytelniku, że może nie zdążysz się pogodzić, że może obraźliwe słowa będą ostatnimi, które wypowiesz do osoby bliskiej Twemu sercu? Warto więc dążyć do harmonii i doceniać najdrobniejsze momenty. Może to być choćby wspólne jedzenie posiłku, wypicie kawy lub krótki spacer. Błahostki? Tak, lecz tylko pozornie. Zwykle musi dojść do tragedii, byśmy uświadomili sobie ważność tak delikatnych czynów.

    Jakub Bączykowski sam jest właścicielem cudnego psa i widać, że poświęca mu ogrom czasu i miłości. W swojej książce wykreował psa Uno, który po śmierci Adama tęskni za swoim panem, ale też pomaga przetrwać Basi najcięższe chwile. Nieprzypadkowo mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a Uno jest niemal ukoronowaniem tego stwierdzenia. Zresztą, inne dialogi dotyczące zwierząt potrafią wycisnąć łzy podczas czytania. Sami się o tym przekonacie.

    Nauka życia od zera- o tym autor też nie zapomniał nam powiedzieć. W realnym życiu często dokonujemy podziału obowiązków i nie potrafimy, dajmy na to, naprawić szafki, gotować czy załatwiać spraw urzędowych. Jak ogarnąć zatem wszystkie odlegle dla nas tematy, kiedy doskonale wiemy, że pomoc już do nas nie przyjdzie? Myślę, że to jeden z kluczowych wątków powieści.

    Książka nie jest obszerna, a jednak tak uzdolnionemu pisarzowi starczyło miejsca na jeszcze inne, równie wciągające tematy. Dowiadujemy się, jak wyglądało małżeństwo Basi i Adama, poznajemy ich sekrety. Widzimy też, jak samotność wpływa na ludzi i czy miłość do zwierzęcia może być też bardzo mocna. Zadajemy sobie na pewno pytanie: co by było gdyby? Czy można było uniknąć śmierci ukochanej osoby?

    Oczekiwanie na następną świetną powieść Jakuba Bączykowskiego o jakże nieprzypadkowym tytule jest wręcz obowiązkowe.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2025-12-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    🌧️☕ Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu Jakuba Bączykowskiego to powieść, która w niezwykle delikatny sposób dotyka jednego z najtrudniejszych tematów – żałoby i prób odnalezienia sensu po utracie ukochanej osoby. Autor, znany już z wyczucia emocji i umiejętności wnikania w psychikę bohaterów, tym razem oddaje głos kobiecie, której świat zatrzymał się w jednej chwili. Barbara, zwana przez bliskich Basią, traci męża w wypadku samochodowym i nagle musi zmierzyć się z pustką, o jakiej wcześniej nie miała pojęcia. Każdy dzień staje się dla niej próbą – nie tyle przeżycia, co nauczenia się życia od nowa.

    🌧️☕ Narracja prowadzona w pierwszej osobie sprawia, że czytelnik wchodzi głęboko w świat emocji bohaterki. Bączykowski, mimo że mężczyzna, potrafi z niezwykłą empatią oddać sposób, w jaki kobieta przeżywa stratę, wątpliwości, samotność i próby pogodzenia się z losem. Barbara nie jest idealna – gubi się, buntuje, szuka winy w sobie i w świecie. A jednak w tej kruchości kryje się siła. Autor subtelnie pokazuje, że żałoba to nie tylko smutek, ale także proces uczenia się pokory wobec życia i samego siebie. W codziennych rytuałach – filiżance kawy, spacerze z psem, rozmowie z przyjaciółką – rodzi się coś, co powoli przypomina nadzieję.

    🌧️☕ Jakub Bączykowski nie szuka taniego wzruszenia. Jego proza jest dojrzała, spokojna, nasycona refleksją. Pisze o emocjach w sposób wyważony, bez nadmiaru słów, a jednak każde zdanie niesie ciężar znaczenia. To książka o ciszy po stracie, o tym, jak trudno pogodzić się z faktem, że ktoś, kto był częścią naszego codziennego świata, nagle znika. A jednak autor nie pozwala, by ta opowieść była tylko o śmierci – jest też o życiu, które – mimo bólu – nadal trwa. Basia uczy się dostrzegać jego drobne błyski: promień słońca na kuchennym stole, zapach deszczu, dźwięk psich łap na chodniku. To w tych szczegółach kryje się jej droga do odzyskania siebie.

    🌧️☕ W tle osobistego dramatu bohaterki pojawiają się bliscy – siostra, przyjaciółka, sąsiadka – postacie, które wnoszą w historię ciepło i poczucie wspólnoty. Szczególną rolę odgrywa pies, wierny towarzysz, będący cichym świadkiem przemiany Basi. Bączykowski doskonale rozumie, że człowiek nie wychodzi z żałoby sam. Potrzebuje innych – nie po to, by mu współczuli, ale by przypomnieli, że mimo wszystko wciąż jest częścią świata. Autor pokazuje też, że w bólu można odnaleźć wdzięczność – za to, co było, i za to, że nadal można kochać, nawet jeśli już inaczej.



    🌧️☕ Styl Bączykowskiego jest nasycony melancholią, ale nie przygnębia. To proza, która koi, a jednocześnie skłania do refleksji. Jego język jest prosty, lecz pełen poetyckich obrazów – niczym krople deszczu spływające po szybie, za którymi kryje się światło. Każdy rozdział to jak kolejny etap żałoby: od zaprzeczenia, przez gniew i smutek, po akceptację i nieśmiałe otwarcie się na przyszłość. W tym sensie Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu to nie tylko historia Basi, ale też uniwersalna opowieść o człowieku, który uczy się, że życie, choć kruche, wciąż potrafi być piękne.



    🌧️☕ Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu to książka, która wzrusza, ale też daje nadzieję. Jakub Bączykowski pokazuje, że żal może być początkiem czegoś nowego, że z pustki może narodzić się wdzięczność, a z bólu – odwaga, by żyć dalej. To powieść o drugich szansach, o uczeniu się prostych radości i o tym, że nawet po największej stracie można jeszcze zatańczyć – może nie od razu, może nie tak jak dawniej, ale z sercem gotowym znów poczuć rytm życia. Cicha, piękna i prawdziwa – taka właśnie jest ta historia.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2025-12-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,,Z trudem podniosłam powieki i spojrzałam w stronę okna. Za szybą rozciągał się widok na złoty od słońca i liści szpitalny ogród. Wydawał się tak odległy, jakby należał do innego świata. Bo przecież tam, na zewnątrz, nic się nie zmieniło."

    To historia dla wrażliwych dusz, które być może doznali jakiejś straty, która nimi wstrząsnęła i nadal tkwią w miejscu okalając się rozpaczą. Chcę powstać, ale nie wiedzą jak. Ta opowieść da im taką podpowiedź. Gdybym mogła opisać tą książkę serduszkowymi słowami, powiedziałabym, że opowieść została spisana piórkiem maczanym we własnej krwi z możliwością obserwacji w jaki sposób rana się goi. Zawsze podziwiałam małżeństwa, które długie stażem wciąż do siebie coś czuli. W związku naszych postaci wciąż tliła się iskierka miłości. By ją wzniecić postanowili wyjechać w podróż, by odnowić romantyczne więzy. Kobieta ten czas wspomina z wielkim uśmiechem, dlatego przy powrocie była pewna, że wskrzesiła wszystko, co tylko mogła, by rozpalić ponownie ich własne ognisko. Niestety podczas powrotu mieli bardzo poważny wypadek. Ona przeżyła, a on zginął na miejscu. Stąd ten cytat. Świat nigdy nie pyta czy czas ma trwać, czy mógłby się zatrzymać. Skoro świt wstaje słońce i pieści nas swoimi promieniami nawet wtedy, kiedy o to nie prosimy. Ono nie zna przejmującego smutku. Nie rozumie straty do jakiej doszło. Tego, że świat jednego istnienia pękł na pół...

    Czas po wypadku jest trudny i bolesny. Siostra kobiety obiecuje jej zająć się nią. Nie jest lekko i każda z postaci to rozumie. Dnie przenikają się nawzajem, a pusta w sercu wydaje się jakby trwała wiecznie. Jednak nadchodzi dzień, kiedy odrobina uśmiechu wpada do domu Basi. Przez promień słońca rozpoczyna zauważać, że nie wszystko w jej życiu się zakończyło. Ludzie wciąż w jej towarzystwie czują się nieswojo, gdyż nie wiadomo co mają powiedzieć. Jednak pomimo wszystko każdy kolejny dzień pokazuje, że jeszcze warto jest się uśmiechać...

    Wspaniała i mega wrażliwa historia pokazująca jak człowiek zachowuje się podczas straty, oraz jak udaje mu się powstawać. Odbić od dna i ponownie patrzeć w przyszłość. Emocje ukazane od pięknych opisów, które wywołują smutek jak i radość. Przepięknie wydana, przejrzyście ukazana i godna polecenia:-)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Halina W. w dniu 2025-11-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Okładka książki Jakuba Bączykowskiego "Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" może sugerować lekką, przyjemną lekturę, tymczasem sama historia jest daleka od optymizmu. To opowieść o przeżywaniu żałoby po stracie kogoś bliskiego, pełna bólu, pustki i samotności, choć z delikatnym promykiem nadziei na końcu. Styl autora jest przyjemny i wciągający, ale w tym kontekście nabiera szczególnej wagi, bo każda emocja opowiedziana głosem głównej bohaterki Basi trafia wprost w serce. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że miałam wrażenie, jakbym siedziała tuż obok niej, słuchając jej rozważań o tęsknocie za tragicznie zmarłym mężem, o codziennym zmaganiu się z pustką i troską innych ludzi, czasem fałszywą. Jedynym prawdziwym wsparciem staje się pies męża, Uno, którego obecność i troska o jego zdrowie rozpalają w Basi na nowo chęć do życia. Dla kogoś, kto tak jak ja doświadczył utraty bliskich w dość krótkim czasie, ta powieść ma wyjątkową wymowę. Jednym słowem, ta powieść wywarła na mnie niezatarte wrażenie i trwale zapisze się w moim sercu.

    Ta powieść udowadnia, że żałoba nie ma określonego rytmu ani schematu, że każdy musi przejść przez nią po swojemu. Utrata bliskiej osoby to doświadczenie, które zmienia całe życie i nie da się go uniknąć ani przyspieszyć. "Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" to opowieść o bólu, o próbie pogodzenia się z nieodwracalnym, ale też o drobnych krokach w stronę życia, które trzeba zacząć układać na nowo. To historia, która zostaje w sercu i przypomina, że nawet w największej rozpaczy można odnaleźć iskierkę nadziei i powoli uczyć się żyć dalej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula