Gwiezdne Łowy. Post mortem. Tom 2

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Post mortem
Wydawnictwo: Nowe Strony
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 662
Opis

Kontynuacja historii bohaterów Słonecznego Gonu.

Minęło pięć lat, odkąd Val przebywa w Nikaze – królestwie Lumii. Przez ten czas pomagała matce utrzymać władzę w Cesarstwie, ale też przygotowywała swój plan unicestwienia Daero. W końcu nadszedł czas, by wprowadzić go w życie. Val postanawia dołączyć do Akademii wojskowej Kelio, by stworzyć własny zespół czarodziejek składających się z najsilniejszych urodzonych w żywiole kadetek. Przez kolejne miesiące przechodzi przez trening magii, w którym musi się zmierzyć ze swoją przeszłością, wciąż ukrywając przed wszystkimi swoje Błogosławieństwo. Musi odszukać dziewczyny, na których jej zależy, przekonać je do siebie, by jej zaufały, bez zdradzania im swoich prawdziwych pobudek, czyli zniszczenia Daero. Nie jest to jednak takie proste. Czarodziejki nie mogą zdradzić, jakimi mocami władają. Owiana sławą Akademia nie wydaje się za dobrze szkolić do zbliżającej się wojny, a na dodatek na horyzoncie pojawia się elf, który obiecał dopaść Valkyrie w zemście za wyrządzone mu krzywdy. W końcu do dziewczyny dociera, że wpadła w pułapkę, nie mogąc uciec z Akademii, dopóki bramy Kelio nie otworzą się ponownie.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy lub z serii Post mortem

Czy przed lekturą "Gwiezdne Łowy. Post mortem. Tom 2" konieczna jest znajomość poprzedniego tomu?

Tak, lektura pierwszego tomu serii jest niezbędna do pełnego zrozumienia fabuły i motywacji bohaterów. Powieść stanowi bezpośrednią kontynuację losów Val, osadzoną pięć lat po wydarzeniach z poprzedniej części cyklu. Bez znajomości wcześniejszych relacji oraz konfliktu z Daero, czytelnik może mieć trudności z właściwą interpretacją planów zemsty głównej bohaterki. Książka rozwija wątki zapoczątkowane wcześniej, dlatego zachowanie chronologii jest kluczowe dla pełnego odbioru tej historii.

Jaki klimat dominuje w fabule książki "Gwiezdne Łowy. Post mortem. Tom 2"?

Książka łączy w sobie mroczne fantasy z motywem akademii wojskowej i skomplikowanej politycznej intrygi. Atmosfera jest gęsta od tajemnic, ponieważ bohaterka musi ukrywać swoją prawdziwą tożsamość oraz potężne Błogosławieństwo przed rówieśnikami i kadrą. Czytelnik obserwuje rygorystyczne treningi magii oraz proces formowania elitarnego oddziału czarodziejek w cieniu nadchodzącej wojny. Poczucie izolacji wewnątrz murów Akademii Kelio dodaje opowieści napięcia i dynamiki.

Na jakie elementy systemu magicznego kładzie nacisk autorka w tym tomie?

Magia w tej części koncentruje się na potędze żywiołów oraz unikalnych, ukrytych zdolnościach zwanych Błogosławieństwami. Istotnym elementem jest proces szkolenia kadetek, które muszą nauczyć się kontrolować swoje moce w celach militarnych. Fabuła wprowadza również postać elfa, co rozszerza świat o istoty posługujące się własnymi, niebezpiecznymi formami magii. System ten jest ściśle powiązany z hierarchią społeczną i wojskową królestwa Nikaze.

Dla jakiego typu czytelnika ta powieść fantasy będzie najlepszym wyborem?

Tytuł ten idealnie trafi w gusta miłośników mroczniejszego fantasy typu young adult, którzy cenią motywy silnych postaci kobiecych. Powieść spodoba się osobom szukającym historii o skomplikowanych planach zemsty i trudnych wyborach moralnych. Dynamiczna akcja osadzona w zamkniętej szkole wojskowej przyciągnie fanów literatury z wyraźnym wątkiem militarnym. Jest to doskonała propozycja dla czytelników preferujących bohaterów zmagających się z traumami przeszłości.

Dla kogo powieść "Gwiezdne Łowy. Post mortem. Tom 2" nie będzie odpowiednim wyborem?

Książka nie jest przeznaczona dla młodszych czytelników oraz osób szukających lekkiej i beztroskiej lektury przygodowej. Ze względu na brutalne aspekty szkolenia wojskowego oraz tematykę zemsty, wydawca zaleca ją osobom powyżej szesnastego roku życia. Powieść może rozczarować czytelników oczekujących szybkiego rozwiązania wątków bez znajomości poprzedniej części serii. Nie jest to również pozycja dla osób unikających motywów związanych z traumą i mroczniejszymi odcieniami magii.

Szczegóły
  • Autor: Mags Green
  • Wydawnictwo Nowe Strony
  • Seria Post mortem
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 662
  • Format: 14.0 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383623474
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383623474
  • EAN: 9788383623474
  • Wymiary: 14.0 x 20.5 x 4.0 cm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Dariusz Marszałek, Dąbrowskiego 57/4, 32-600 Oświęcim, Polska, niezwykle@wydawnictwoniezwykle.pl, tel. 537852877
Recenzje książki Gwiezdne Łowy. Post mortem. Tom 2 (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Iwona S. w dniu 2024-06-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Rok temu Mags Green wkroczyła z historią „Słoneczny Gon” oraz swą silną, niezłomną, ale i niemoralną bohaterką. Wtedy Val opowiedziała nam o dniu, w którym ją zabito. Teraz powraca w książce „Gwiezdne Łowy”, aby opowiedzieć o dniu, w którym zdecydowała się zniszczyć świat…

    Minęło pięć lat od wydarzeń z I tomu serii „Post Mortem”. Val schroniona za murami Nikaze – za dnia córka cesarzowej i Nybris na jej usługach, nocą szczur z Dzielnicy Księżyca – tka plan zniszczenia Daero, do którego niezbędne jej Gwiezdne Połączenie. Tymczasem on cierpliwie czeka w swojej twierdzy na chwilę, gdy wszystkie figury w konstelacji wskoczą na swoje miejsce.

    Jeśli spodziewaliście się powtórki z rozrywki i powieści równie dynamicznej i brutalnej jak „Słoneczny Gon”, to muszę Was rozczarować. Tym razem autorka prowadzi fabułę w inny, powolny, chwilami wręcz leniwy sposób, a spora jej część dzieje się w jednym miejscu – Akademii wojskowej Kelio. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal jest mrocznie, krwawo i niebezpiecznie. Zaś pod koniec I części książki dostajemy TAKI plot twist, który nadrabia całą tę ślimaczą akcję, a i ta okazuje się uzasadniona. Rys bohaterki, skupienie się na jej przemyśleniach i wnioskach, do jakich stopniowo dochodzi, nawiązywane przez nią znajomości i budowane relacje – wszystko to nabiera znaczenia i sensu.

    Wszystkie misternie knute intrygi stają pod znakiem zapytania, sojusze zostają zachwiane, a losy Val i królestwa Lumii zadrżą w posadach, gdy okaże się, że to ona wpadła w sidła Akademii. Chaos i zamęt, jakie serwuje autorka, sprawiały, że w pewnej chwili przestałam ufać własnej dedukcji. Nowi gracze, którzy pojawiają się w świecie Val, niosą ze sobą przeróżny ładunek emocji, jednak jedno się nie zmienia – magnetyzm Daero, który swą tajemniczością kusi czytelnika i zmusza do snucia kolejnych teorii. To coś, co lubię tu najbardziej! Więcej pytań niż odpowiedzi, zdarzenia, które przeczą same sobie i zagadkowa więź galdrein…

    „Gwiezdne Łowy” to kontynuacja godna uwagi. Co prawda początek wymagał ode mnie dozy cierpliwości (być może też dlatego, że pierwsze 15 rozdziałów znałam już z Wattpada),lecz finalnie zakończenie I części i wydarzenia z II mi to wynagrodziły. Warto też wspomnieć o streszczeniu poprzedniego tomu na początku książki – mega je doceniam – oraz ponownie pięknym wydaniu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Paulina B. w dniu 2024-05-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Jedna Lumia na jedną noc. Od pięciu lat nie złamała tej zasady.”

    60 pełni księżyca, 1826 dni, 43829 godzin. Tyle czasu potrzebowała Val aby stworzyć plan unicestwienia Daero. Teraz nastał ten dzień, aby wcielić go w życie.

    Pierwszym krokiem jest dołączenie do Akademii wojskowej Kelio, aby stworzyć możliwie najsilniejszy zespół czarodziejek. Haczyk jest taki, że żadna z nich nie może wyjawić w jakim żywiole się urodziła. Val to w niczym nie przeszkadza, nie po to tyle przeszła żeby teraz pokonały ją jakieś głupie zasady. Wszystko dokładnie zaplanowała. Zmieniła imię na Mev, co w języku Lumii oznacza „mrok”. Odszuka odpowiednie dziewczyny, przekona je do siebie i pokona Daero. Jej plan wydaje się być idealny gdyby nie zdradziecka puapka i pewien żądny zemsty elf…

    Val niczym nie przypomina już tej samej Błogosławionej, którą była pięć lat temu. Teraz jest silniejsza, bogatsza w pewną wiedzę i bezkompromisowa. Dorosła do swoich mocy i jest świadoma jak ich używać. Nic nie jest w stanie ją powstrzymać przed zniszczeniem Daero. A przynajmniej tak jej się wydawało.

    Tym razem Val nie jest jedyną mroczną bohaterką, która potrafi zetrzeć każdego z powierzchni. Poznajemy trzy niezwykłe kobiety: Vea-definicję obłąkania, Gax-Val 2.0 i Zore-powoli umierającą duszę z czarnymi plamami. Nie może też zabraknąć Rave’a: pseudo detektywa planującego znaleźć osobę, która odpowiada za upadek dworu. Każda z tych postaci dźwiga ciężar własnej historii…

    Myślałam, że po „Słonecznym gonie” już żaden plot twist mnie nie zaskoczy, bo przecież to co miało się wydarzyć już się wydarzyło, prawda? Cóż okazuje się, że „Gwiezdne łowy” równie genialnie wpływają na wyrywanie włosów z emocji. To książka, która jest szalona, krwawa, nieobliczalna i mieszająca w głowach. Skłaniam się do stwierdzenia, że „Gwiezdne łowy” same w sobie są postacią, która walczy o swoje i zaskakuje każdego z kim będzie miała do czynienia. Wraz z czasem rozwija się coraz bardziej, żeby zachwycać systemem magicznym i ekstremalnie ważnymi szczegółami.

    No właśnie, te szczegóły mają ogromne znaczenie. Polecam przypomnieć sobie treść „Słonecznego gonu” bo ukrywa się tam wiele kwestii, które są mocniej rozwijane w drugim tomie. A jeśli już jestem przy przypominaniu treści, to muszę wspomnieć o czymś co mnie absolutnie zachwyciło. Na pierwszych stronach „Gwiezdnych łowów” jest streszczenie pierwszego tomu, wraz ze słowniczkiem najważniejszych pojęć!

    Nie ukrywam, że uwielbiam czytać dobrze napisane spicy sceny. Tutaj są dokłądnie takie jakie powinny być. Emocjonalne, gorące a wręcz piekące i zapadające w pamięć. Romans, jest również niczego sobie. Rozgrzewający do czerowności, ale jednocześnie nieoczywisty i dający do myślenia.

    Każde zdanie skrywa tu tajemnicę, a kiedy połączy się wszystkie kropki fabuła nabiera nowego, jeszcze głębszego znaczenia. Żyję właśnie dla takich książek!

    „Gwiazdy świecą po to, by palić się jasno i zgasnąć równie szybko. Ja nie jestem gwiazdą, jestem czarną dziurą, która pochłonie je wszystkie swoim mrokiem.”

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina S. w dniu 2024-04-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    [Współpraca reklamowa]

    Niecały rok temu postanowiłam sięgnąć po „Słoneczny Gon”, w którym zakochałam się dosłownie po pierwszej stronie. Później nie mogłam doczekać się premiery „Gwiezdnych Łowów” więc postanowiłam, że nie będę czekać i zacznę je czytać już na Wattpadzie. Nie spodziewałam się, że drugi tom tej trylogii pokocham jeszcze bardziej, ale stało się. „Gwiezdne Łowy” stały się moim domem oraz książką, którą z każdym kolejnym czytaniem kocham jeszcze bardziej.

    Ten tom zdecydowanie różni się od poprzedniego. W GŁ znajdujemy się za Murem, czyli już nie w krainie ludzi, a w krainie Lumii. Już od pierwszy stron widać kolosalne różnice pomiędzy ludźmi a Lumiami. Widać też, że ich świat kompletnie się różni od świata śmiertelników, chociaż w zasadzie patrząc na podziały jakie się pojawiają jest taki sam. Dzielenie czarodziejek oraz elfów na Fezro- biednych, oraz na Isere-bogatych. Jestem zakochana w tym, jak Mags wykreowała cały ten świat. Jest to zrobione tak niesamowicie, że nie sposób się w tym nie zakochać. Bardzo doceniam również, że wszystko w opisie świata Lumii jest takie dopracowane i dokładne, przez co z łatwością mogłam sobie wyobrazić, jak to wszystko wygląda, zanim jeszcze dostaliśmy mapkę.

    Patrząc z perspektywy czasu, SG był zaledwie wprowadzeniem do historii, bo i owszem działo się tam bardzo dużo istotnych rzeczy, ale jednak mam wrażenie że to właśnie GŁ są takim idealnym rozwinięciem tej historii. Od samego początku bardzo dużo się dzieję i czytelnik dowiaduje się mnóstwo nowych istotnych informacji. Z każdym kolejnym rozdziałem odkrywamy jak działa Nikaze i czego można się po nim spodziewać. Sama akcja jest tutaj również bardzo ciekawa i zaangażowała mnie jeszcze bardziej, niż w poprzednim tomie. Gdybym mogła prawdopodobnie już za pierwszym razem pochłonęłabym tę książkę na raz.

    Nie wiedziałam, że tak się da, ale ewidentnie Mags potrafi przyprawić człowieka o jeszcze większą ilość zawałów i bólu serca, niż zrobiła to w „Słonecznym Gonie”. Dosłownie nie raz otwierałam szerzej oczy, bo nie mogłam uwierzyć, w to co działo się w książce, ale nawet pomimo tego bardzo często się również uśmiechałam i robiło mi się gorącej, bo uwierzcie że przy niektórych scenach nie mogło być wprost inaczej. Podsumowując balans został zachowany.

    Val jako córka cesarzowej Nikaze jest oczywiście Isere, jednak nie przeszkadza to jej, aby wyrażać siebie i umieszczać na swoim ciele tatuaże oraz liczne kolczyki, pomimo że grupie społecznej w jakiej się znajduje „niewypada”. Tatuaże czy kolczyki to dziedzina Fezro, których nie stać na drogocenne ozdoby i w ten sposób przyozdabiają oni swoje ciała. Pomimo, że Val jest odważną bohaterką, posiada ona wiele innych wyróżniających ją cech, które w niej pokochałam. Przede wszystkim jest stanowcza, zdeterminowana w zdobywaniu wyznaczonych celów, niebywale sprytna i inteligenta, oraz posiada liczne zapędy do morderstw osób, które ją lekko mówiąc drażnią (co chyba kocham w niej najbardziej…). W Val widać też konkretną przemianę, w końcu w tym tomie wydarzenia dzieją się po pięciu latach od zakończenia w „Słonecznym Gonie”. Val zdecydowanie wyrobiła sobie charakter i stała się jeszcze bardziej morally gray, niż we wcześniejszym tomie.

    W tym tomie pojawiają się również zupełnie nowe postaci, a mianowicie są to- Gax, która ze skrytej i skrzywdzonej dziewczyny, staje się kobietą waleczną oraz świadomą swoją wartości. Vea, do której opisu wystarczy tylko jedno słowo- chaos. A także Zore, która pomimo choroby, jest niesamowicie dzielna i wytrwała. Te trzy dziewczyny, razem z Val na czele, są po prostu niesamowite i nie da się ich nie kochać. Oddzielnie są potężne, ale razem są wprost nie do pokonania.

    Oczywiście nie można również zapomnieć o panach, którzy również są niczego sobie. Na pierwszy ogień weźmy Iaxa, z którym mam ogromne hate-love, które raczej skłania się bardziej ku hate. Jest on niesamowicie przystojny oraz z początku pewnie wydaje się szarmancki i uroczy, ale im dalej tym moja nienawiść się powiększała, co mogę powiedzieć.. Iax był po prostu lekko mówiąc afektywny. Ale na szczęście nie jest on jedynym panem, bo mamy jeszcze Rave’a, którego niesamowicie kocham. Z początku może wydawać się nieprzystępny i bardzo, ale to bardzo mroczny, jak i tajemniczy, ale im dalej tym bardziej odkrywamy jego oblicze, które nieco się ociepla, ale jednak dalej pozostaje pełne charakteru. No i najważniejsza postać, którą kocham najbardziej zaraz po Val, czyli- Daero (dla przyjaciół Darek😂). Mówię Wam, jak początkowo w SG myślałam, że nie ma opcji, że go polubię, tak w tym tomie byłam kawałeczek od oddania mu serca, ale staram się do niego nie przywiązywać, bo z doświadczenia wiem, że wszyscy których kocham w tej trylogii zawsze umierają.

    Miłość do fabuły opisałam, miłość do świata wykreowanego chyba również opisałam, opis miłości do bohaterów, wręcz wyczerpałam, a więc czy nie jest to wystarczająca zachęta dla Was, abyście sięgnęli po „Gwiezdne Łowy”? Dodam tylko, że jeżeli w dzieciństwie byliście fanami Wings, to można powiedzieć, że GŁ są ich mroczną odsłoną i z pewnością przypadną Wam do gustu.

    Kończąc tę recenzję chciałabym również z całego serca podziękować magsgreen_autorka za możliwość objęcia tej książki patronatem, ponieważ jest to dla mnie istne spełnienie marzeń.

    W teorii GŁ są również moim pierwszym patronatem, o którym wiedziałam, pomino że wyszły troszeczkę później od mojego kolejnego patronatu. Dlatego właśnie ta książka jest dla mnie taka ważna i otrzymała specjalne miejsce w moim sercu. Chciałam powiedzieć, że po prostu dziękuję i kocham wszystko to co wychodzi spod twojej ręki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika Ł. w dniu 2024-04-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kiedy powieść rozpoczyna się zdaniem „Opowiem ci o dniu, w którym zdecydowałam się zniszczyć Świat”, już wiesz, że będzie się działo. I że będzie to historia, która pozostanie z tobą na dłużej.

    Zabita przez swojego ojca, narzeczonego, przyjaciela z dzieciństwa i kochanka. Wskrzeszona przez boginię oferującą jej zemstę. Płonące miasta i droga usłana trupami…

    Teraz, gdy Val rozprawiła się z przeszłością, po której pozostały tylko tlące się resztki, czas spojrzeć przed siebie i stanąć naprzeciwko największemu wrogowi, innemu Nybrisowi. Mężczyźnie, który również otrzymał dar od bogini. Aby jednak to zrobić, Val musi zdobyć… armię.

    Pierwszy tom pochłonął mnie bez reszty, od pierwszych stron mocno zaangażowałam się w historię, a najbardziej nakręcało mnie bezustanne poczucie zagrożenia i brak pewności, czy na pewno wszystko skończy się dobrze? Czy wszyscy bohaterowie wyjdą z tego cało? I jak się okazało po zakończeniu… przy Mags Green nic nie jest pewne.

    „Gwiezdne łowy” okazały się być godną kontynuacją serii. Wciąż bardzo dobrze napisaną, z oryginalnie wykreowanym światem i bogatym systemem magicznym, a jednocześnie oferującą czytelnikowi ogromny zastrzyk świeżości. Skomplikowany świat fae, akademia wojowników, niebezpieczne zadania, demony, motyw found family…

    Choć dzieje się dużo, nie czułam się w żadnym momencie przytłoczona. Dynamika powieści była idealnie wyważona między „czytam z zainteresowaniem”, a „nie mogę się oderwać” poprzez “o matko, nie przeszkadzaj mi teraz!”. Dodatkowej pikanterii dostarcza tutaj wątek miłosny z mrocznym, mrukliwym typem, pokrytym tatuażami i władającym cieniami. Czy muszę mówić więcej? Jest to najistotniejszy i najgorętszy powód, dla którego warto przeczytać „Gwiezdne łowy”.

    Jednak pomimo cudownej chemii między bohaterami i zmysłowych scen, to wciąż nie jest romantasy. Znajdziecie tutaj za to mroczną atmosferę, walkę o życie i przetrwanie, budowanie więzi nie tylko między partnerami, zawiłą sieć intryg i spisków. Nagle wszystkie wydarzenia z pierwszego tomu nabierają sensu i niczym układanka każdy puzzel wskakuje na swoje miejsce. Przysięgam, że po niektórych zwrotach akcji… nie wiedziałam, co ze sobą zrobić.

    Podsumowując, gdybym miała w skrócie opisać, jaki jest drugi tom „Słonecznego gonu”: mięsisty, konkretny kawał fantastyki dla stałych wyjadaczy gatunku, nie bojących się krwawych scen, czy… odrobiny pikanterii w sypialni.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula