Przejmujące obrazy relacji z bałkańskiej wojny domowej lat dziewięćdziesiątych XX wieku wciąż goszczą w umysłach wielu z nas. Taina Tervonen w swojej nowej książce "Grabarki. Długi cień wojny w Bośni" powraca do czarnego okresu z historii tamtego regionu Europy, próbując przytoczyć dotąd nieznane fakty.
Motywem przewodnim reportażu są tysiące ofiar tego krwawego konfliktu, które do dzisiaj nie zostały odnalezione i zidentyfikowane. Było to o tyle trudne, że zbrodnie próbowano wielokrotnie tuszować, głównie poprzez przewożenie ciał zmarłych podczas trwania wojny. Doprowadzało to często do sytuacji bezczeszczenia zwłok, których różne części pochowane zostały w różnych masowych grobach, wciąż odnajdywanych na terenie Bośni i Hercegowiny.
Relacje autorki oparte są na jej własnych podróżach po Bośni. Odbywała je w towarzystwie tamtejszej antropolożki sądowej i kierowniczki instytutu identyfikacji zwłok regionu Krajina oraz jej przyjaciółki, zajmującej się pobieraniem próbek krwi. Razem odwiedziły miejsca związane z tymi tragicznymi wydarzeniami i zaginionymi w ich wyniku ludźmi, o których dotąd w zasadzie nie wspominano.
O książce
Są na szczęście mężczyźni, a przede wszystkim są kobiety, które walczą o prawdę i prawo do żałoby. W „,Grabarkach“, Taina Tervonen ukazuje pracę dwóch niepospolitych kobiet.
Libération
Przejmująca, niezastąpiona relacja.
La Croix
Ta książka to zanurzenie się w świecie ludzi wykonujących uciążliwe, mało znane, lecz niezbędne prace, mające przywrócić godność ofiarom, a ocalałym przynieść jak największą ulgę.
L'Obs
O autorce
Taina Tervonen jest fińską dziennikarką i autorką książek oraz filmów dokumentalnych. Dorastała w Senegalu, skąd przeniosła się następnie do Paryża. Wielokrotnie nagradzano ją za pracę dziennikarską, jak również za reportaż "Grabarki. Długi cień wojny w Bośni", za który otrzymała Nagrodę im. Jana Michalskiego.
O czym dokładnie opowiada książka "Grabarki. Długi cień wojny w Bośni"?
Książka dokumentuje wieloletni proces poszukiwania i identyfikacji ofiar wojny w Bośni przez pryzmat pracy antropologów sądowych. Autorka towarzyszy specjalistkom, które zajmują się ekshumacją szczątków z masowych grobów i analizą próbek DNA. Reportaż ukazuje nie tylko techniczne aspekty ich zawodu, ale także emocjonalne koszty życia w cieniu niewyjaśnionych zbrodni. Publikacja rzuca światło na losy tysięcy osób, które od dekad czekają na godny pochówek.
Czy reportaż skupia się na działaniach militarnych czy na pracy badawczej po wojnie?
Publikacja koncentruje się na żmudnej pracy naukowców i urzędników, a nie na opisach bezpośrednich starć zbrojnych. Taina Tervonen skupia się na powojennej rzeczywistości, w której Senem i Darija próbują przywrócić tożsamość bezimiennym ofiarom. Czytelnik poznaje codzienne wyzwania personelu pracującego w chłodniach oraz ośrodkach identyfikacji zwłok w regionie Krajina. Jest to studium pamięci i żałoby, które odbywa się wiele lat po wygaśnięciu konfliktu militarnego.
Jak przedstawiony jest proces identyfikacji ofiar w tej publikacji?
Proces identyfikacji ofiar opisany jest w sposób szczegółowy, ukazujący trudności związane z celowym rozczłonkowaniem ciał przez sprawców. Autorka wyjaśnia, jak skomplikowane jest dopasowywanie szczątków jednej osoby odnalezionych w różnych lokalizacjach dzięki zaawansowanym badaniom genetycznym. Tekst przybliża metodologię gromadzenia próbek krwi od rodzin zaginionych oraz procedury przechowywania zwłok w trudnych warunkach klimatycznych. Czytelnik otrzymuje rzetelny obraz pracy antropologii sądowej w służbie prawdy historycznej.
Jakie konkretne regiony Bośni są opisane w tej książce?
Reportaż koncentruje się na regionie Krajina, w tym na mniej znanych miejscach takich jak Kozarac, Šejkovača oraz Tomašica. To właśnie tam znajdują się jedne z największych masowych grobów i ośrodki zajmujące się segregacją szczątków ofiar konfliktu. Książka zabiera czytelnika w podróż po mapie Bośni, która wciąż nosi głębokie blizny po wydarzeniach z lat dziewięćdziesiątych. Opisane lokalizacje stanowią symbol walki o sprawiedliwość i godność dla pomordowanych mieszkańców tych okolic.
Dla kogo lektura tej książki może być zbyt obciążająca?
Ze względu na drastyczne opisy ekshumacji i identyfikacji szczątków ludzkich, książka nie jest odpowiednia dla czytelników o wysokiej wrażliwości. Tematyka reportażu obejmuje szczegóły dotyczące rozkładu ciał oraz ogromnego cierpienia rodzin, co może być psychicznie wyczerpujące. Publikacja wymaga od odbiorcy gotowości na zmierzenie się z brutalną prawdą o zbrodniach wojennych i procesach sądowych. Nie jest to pozycja dla osób szukających lekkiej literatury faktu lub dynamicznej akcji sensacyjnej.