Przerażające zbrodnie, ciąg kłamstw i policyjna intryga. "Gdyby drzewa mogły mówić" to najnowszy kryminał w wykonaniu Huberta Malka. Czy psychopatyczny morderca poniesie konsekwencje za swoje czyny?
Sławek mieszka w spokojnej i małej miejscowości, gdzie każdy zna swojego sąsiada. Posiada szczęśliwą rodzinę, dom i pracę na stanowisku pilarza, która sprawia mu wiele radości. Wszystko nieoczekiwanie zmienia swój tor, gdy mężczyzna odnajduje pod jednym z drzew zwłoki młodej dziewczyny. Szybka identyfikacja ze strony policji potwierdza, że ofiara chodziła do klasy z Waldkiem, jego synem. Chłopak staje się jednym z podejrzanych, a cała sytuacja wpływa na relacje w rodzinie. Sławek sięga po alkohol, co jest przyczyną licznych kłótni oraz bolesnych wydarzeń. W miasteczku dochodzi tymczasem do kolejnego zabójstwa, a zwłoki są w takim stanie, że funkcjonariusze nie mogą odkryć ich tożsamości. Broniąc dobrego imienia syna, mężczyzna odkrywa, że policji nie zależy na odnalezieniu sprawcy. Czy sam ruszy tropem mordercy? Czy uda się go złapać, nim będzie za późno? Jakie tajemnice skrywa zaufana i na pozór bezpieczna miejscowość?
"Gdyby drzewa mogły mówić" to intrygująca powieść kryminalna, w której zmowa milczenia jest ważniejsza od moralności. Autor prezentuje zróżnicowany przekrój psychologiczny postaci, nie bojąc się przy tym poruszenia tematu, jakim są problemy społeczne. Narastające napięcie doprowadzi bohaterów do kulminacyjnego zakończenia. Czy Sławek udowodni, że jego syn jest niewinny? Czy policjanci przyczynią się do ujęcia mordercy? W jaki sposób uda się zapobiec kolejnym zbrodniom?
O autorze
Hubert Malek to debiutujący, polski autor powieści kryminalnych. Za pośrednictwem wydawnictwa Novae Res jego powieść "Gdyby drzewa mogły mówić" została opublikowana w 2023 roku. Kryminał spotkał się z pozytywnym przyjęciem ze strony czytelników. Dzięki temu znalazł on miejsce w największych polskich księgarniach, a sam pisarz zyskał rozgłos wśród licznych krytyków literackich.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał
Jaką atmosferę buduje Hubert Małek w powieści "Gdyby drzewa mogły mówić"?
Książka oferuje mroczną i duszna atmosferę małej miejscowości, w której las staje się niemym świadkiem brutalnych zbrodni. Autor stawia na realizm społeczny, ukazując rozpad więzi rodzinnych pod wpływem oskarżeń oraz narastający dramat ojca walczącego o dobre imię syna. Czytelnik śledzi nie tylko policyjne dochodzenie, ale przede wszystkim psychologiczne zmagania bohaterów z traumą i nałogami. To lektura idealna dla osób ceniących historie, w których tło obyczajowe i gęsty klimat są równie ważne co sama zagadka kryminalna.
Kto jest głównym bohaterem tej historii i przed jakim wyzwaniem staje?
Głównym bohaterem jest Sławek, pracujący jako pilarz, którego życie zmienia się w koszmar po znalezieniu zwłok nastolatki pod drzewem. Musi on zmierzyć się z faktem, że jego własny syn trafia do kręgu podejrzanych, co wystawia jego małżeństwo na ogromną próbę. Fabuła koncentruje się na desperackiej próbie dotarcia do prawdy w obliczu nieudolnego i pełnego układów śledztwa. Postać ta reprezentuje zwykłego człowieka, który w obliczu tragedii popada w autodestrukcję, co dodaje opowieści wyjątkowej głębi emocjonalnej.
Czy w książce znajdziemy rozbudowany wątek procedur policyjnych?
Powieść ukazuje kulisy policyjnych rozgrywek, w których dotarcie do prawdy okazuje się drugorzędnym celem dla prowadzących sprawę. Czytelnik obserwuje śledztwo tkwiące w martwym punkcie z powodu sprzecznych tropów oraz zakulisowych gier funkcjonariuszy. Autor przedstawia pracę służb mundurowych w sposób surowy i pozbawiony idealizacji, co potęguje poczucie beznadziei u bohaterów. Jest to istotny element dla czytelników lubiących motywy korupcji i systemowych przeszkód w literaturze kryminalnej.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się zbyt wymagająca?
Książka może być zbyt obciążająca dla osób unikających w literaturze drastycznych opisów okaleczonych ciał oraz motywów ciężkiego alkoholizmu. Ze względu na poruszaną tematykę rozpadu rodziny i brutalności zbrodni, nie jest to lekki kryminał przeznaczony do niezobowiązującego relaksu. Czytelnicy szukający klasycznej, optymistycznej zagadki w stylu cozy mystery mogą poczuć się przytłoczeni mrokiem i brutalnością przedstawionego świata. Powieść wymaga od odbiorcy dużej odporności emocjonalnej na opisy ludzkiego nieszczęścia i niesprawiedliwości.
Jakie tempo akcji dominuje w tym kryminale?
Akcja rozwija się niczym lawina nieszczęść, zaczynając od mroźnego odkrycia w lesie, a następnie systematycznie przyspieszając wraz z kolejnymi zbrodniami. Autor umiejętnie dawkuje napięcie, pozwalając na głębokie wniknięcie w psychikę postaci przed uderzeniem kolejnym zwrotem akcji. Każdy nowy fakt w śledztwie komplikuje sytuację Sławka, zmuszając go do podejmowania coraz bardziej ryzykownych decyzji. To propozycja dla czytelników preferujących narastający niepokój i poczucie osaczenia, które towarzyszy bohaterom aż do finału.
