Gdy nikt nie patrzy. Podkomisarz Robert Lew. Tom 2

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Podkomisarz Robert Lew
Wydawnictwo: Prozami
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 416
Opis

W lesie nieopodal Warszawy, rodzina jadąca na wakacje, znajduje plastikowe worki z ludzkimi szczątkami. Śledczy dość szybko ustalają tożsamość ofiar. Jedną z nich był młody chłopak - dziedzic niemałej fortuny, drugą - pochodząca z ubogiej rodziny kelnerka. Ofiar pozornie nic nie łączy, a rozmowy z ich rodzinami nie dają jednoznacznych wskazówek co do motywów zbrodni. Sprawę prowadzi aspirantka Sonia Czech, wnikliwa i ambitna policjantka, której życie toczy się głównie wokół pracy. Sytuacja komplikuje się, gdy odnajdywane są kolejne worki z poćwiartowanymi ciałami. Tymczasem, za sprawą byłego podkomisarza, Roberta Lwa, powraca temat Bruna Kality, podejrzewanego rok wcześniej o seryjne morderstwa. Czy kości znalezione wówczas w skrzynkach w bieszczadzkim domu Kality oraz odkryte w podwarszawskich lasach worki ze szczątkami są ze sobą powiązane? Czy rok wcześniej dopuszczono się rażących zaniedbań w tej sprawie? W prokuraturze robi się gorąco...
„Gdy nikt nie patrzy” to druga część wciągającej, docenionej przez czytelników i recenzentów kryminalnej serii autorstwa M.M. Perr.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Podkomisarz Robert Lew

Czy można czytać "Gdy nikt nie patrzy" bez znajomości pierwszej części serii?

Książka stanowi bezpośrednią kontynuację wątków z poprzedniego tomu, dlatego zaleca się zachowanie chronologii czytania. Fabuła mocno nawiązuje do sprawy Bruna Kality oraz wcześniejszych działań Roberta Lwa, które są kluczowe dla zrozumienia bieżącej intrygi. Zrozumienie skomplikowanych relacji między bohaterami oraz motywacji śledczych wymaga wiedzy o wydarzeniach z przeszłości. Czytelnik decydujący się na zachowanie kolejności uniknie istotnych spoilerów dotyczących wcześniejszego dochodzenia.

Jak wysoki jest poziom brutalności w tej powieści kryminalnej?

Powieść zawiera realistyczne i szczegółowe opisy odnalezionych szczątków ludzkich, co nadaje jej mroczny charakter. Autorka skupia się na detalach pracy techników śledczych oraz makabrycznych odkryciach dokonanych w podwarszawskich lasach. Atmosfera książki jest gęsta i ciężka, co jest typowe dla gatunku mrocznego kryminału proceduralnego. Jest to pozycja przeznaczona dla dorosłych czytelników o mocnych nerwach, którzy cenią autentyzm w literaturze gatunkowej.

Dla kogo książka "Gdy nikt nie patrzy" nie będzie odpowiednim wyborem?

Tytuł ten nie jest polecany osobom szukającym lekkich komedii kryminalnych lub opowieści pozbawionych drastycznych scen. Ze względu na opisy poćwiartowanych ciał oraz poważną tematykę błędów w procedurach policyjnych, lektura może być zbyt przytłaczająca dla wrażliwych odbiorców. Nie jest to również pozycja dla czytelników preferujących zamknięte historie typu cozy mystery, w których przemoc jest marginalizowana. Skupienie na polityce wewnątrz prokuratury i drobiazgowym śledztwie wymaga od odbiorcy dużej uwagi.

Które postacie prowadzą główne śledztwo w tym tomie?

Główną osią narracyjną jest współpraca ambitnej aspirantki Sonii Czech oraz byłego podkomisarza Roberta Lwa. Sonia Czech wnosi do dochodzenia świeże spojrzenie i ogromną pracowitość, podczas gdy Robert Lew musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich dawnych decyzji. Dynamika między tą dwójką buduje napięcie i pozwala spojrzeć na sprawę z różnych perspektyw zawodowych oraz życiowych. Czytelnik śledzi nie tylko postępy w poszukiwaniu mordercy, ale także rozwój osobisty i zawodowy obojga bohaterów.

Gdzie dokładnie rozgrywa się akcja tej części przygód podkomisarza Lwa?

Wydarzenia toczą się głównie w Warszawie i jej okolicznych lasach, ale istotne wątki prowadzą również w Bieszczady. Kontrast między wielkomiejskim życiem ofiar a dziką naturą gór, gdzie ukryte są kluczowe dowody, wzmacnia niepokój towarzyszący lekturze. Geograficzne rozproszenie miejsc zbrodni sugeruje szeroką skalę działań sprawcy i znacząco komplikuje pracę organów ścigania. Taka konstrukcja świata przedstawionego pozwala autorce na stworzenie klaustrofobicznego nastroju nawet na otwartych przestrzeniach leśnych.

Szczegóły
  • Autor: M. M. Perr
  • Wydawnictwo Prozami
  • Seria Podkomisarz Robert Lew
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 416
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366473379
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366473379
  • EAN: 9788366473379
  • Wymiary: 145 x 205 x 30 mm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Literatura Inspiruje, Krucza 16 lok. 22, 00-526 Warszawa, Polska, biuro@literaturainspiruje.pl, tel. 668765822
Recenzje książki Gdy nikt nie patrzy. Podkomisarz Robert Lew. Tom 2 (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina K. w dniu 2022-01-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Kryminał "629 kości" autorstwa piszącej pod pseudonimem M.M. Perr wkroczył do mojego życia intrygując i nie pozwalając zasnąć. Sprawca, któremu nie można udowodnić zbrodni, nietypowy podkomisarz Lew i tragedia jaka go dotknęła... Choć końcówka tej książki wcale nie mówiła o tym co się stało, dość jasno. Czy pożar jego domu był formą zemsty?

    Co wydarzy się w tomie drugim - "Gdy nikt nie patrzy"? Ja już wiem...

    Podczas postoju w lesie w drodze na wakacje, pewna rodzina a dokładniej ich pies Pająk, odnajduje worki z pociętymi ludzkimi szczątkami. Sprawę prowadzi aspirant Sonia Czech, wrażliwa i ambitna policjantka, która nadal czuje się zagrożona po śledztwie dotyczącym Brunona Kality. Choć sprawa została wtedy szybko zamknięta z przyczyn politycznych, to Sonia (po pracy) wraz z dawnym przełożonym Robertem Lwem nadal próbują badać kolejne tropy. Choć Lew nie pracuje już w policji to ma wręcz obsesję na punkcie Kality. Czy Soni i Robertowi będzie dane rozwikłanie tamtej sprawy?

    W toku śledztwa okazuje się, że worki odnalezione w lesie mogą być wynikiem działalności Brunona... Bo przecież zabijał przez dwie dekady... Można tak po prostu przestać?

    Policja dociera do rodzin zidentyfikowanych ofiar, których ciała odnaleziono - zostali określeni przez jednego z bohaterów jako pasożyty społeczne. Dlaczego?

    Anna Barcicka ma wrażenie, że jest obserwowana. Czyżby to był Kalita? Wszak była jedyną osobą, o której myślał że go rozumie. Co wydarzy się między tą dwójką? Czy pomoże to w toku śledztwa? Ależ to były emocje...

    Z czasem w prokuraturze zaczyna robić coraz goręcej a pani prokurator uważa, że tylko Lew może dokonać niemożliwego i zakończyć sprawę Kality, jest bowiem nieobliczalny i pozbawiony skrupułów. Co się wydarzy? Jak bardzo skomplikują się sprawy? Kto będzie zagrożony?

    Fabuła zmierza w zaskakującym kierunku. Nie sposób jej przewidzieć, bowiem elementy układanki nie jest łatwo poskładać w całość. Trudno jest odgadnąć kto jeszcze zginie w trakcie tego śledztwa, jaką rolę odegra w nim mały chłopiec czy w jakim celu pojawi się dziewczyna, która uciekła od swojego życia.

    Podobał mi się sposób opisania tej historii, prowadzenia śledztwa i fakt, że autorka informuje o tropach, nowościach, telefonach, co pozwala czytelnikowi na samodzielne kombinowanie.

    Finałowe sceny poniosły mi ciśnienie, martwiłam się o los i życie bohaterów, zupełnie nie spodziewając się takich wydarzeń. Zakończenie pozwala przypuszczać, że będzie kolejny tom z tej serii, tylko na jakich zasadach? Kto pojawi się w miejsce nieżyjących?

    Podsumowując - "Gdy nikt nie patrzy" to kryminał, który wciąga, podnosi napięcie, wywołuje złość, strach i chwilami grozę. Historia, która pokazuje różne oblicza ludzkie, opisuje poczucie własnej wartości i utratę bliskich a co za tym idzie radzenie sobie z żałobą. Autorka opowiedziała nie tylko o pracy policji czy działaniach Lwa, ale również o postaciach drugoplanowych, których życie wielokrotnie porażało! Polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula