Dzikość, która uzdrawia

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Korporacja Ha!Art
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 420
Opis

[O KSIĄŻCE]   Mo Wilde złożyła ciche, choć jednocześnie radykalne przyrzeczenie: przez cały rok żywić się wyłącznie tym, co daje nam dzika natura. W świecie oderwanym od swoich korzeni tego rodzaju pożywienie ma nie tylko walory kulinarne czy lecznicze, ale też   społeczne i polityczne. Ostatecznie jest to wyraz miłości i poczucia jedności ze światem, który nas otacza.   Wykorzystując swoją specjalistyczną wiedzę z zakresu botaniki i mykologii, Mo poszukuje w dziczy pożywnego jedzenia, na które składają się setki gatunków roślin, grzybów i wodorostów, dostosowując eksplorowane miejsca do pory roku.   Przy okazji uczy się nie tylko przetrwania, ale także jak właściwie prosperować. Specyficzny typ odżywiania ciała i umysłu pogłębia jej połączenie z ziemią – połączenie, które co prawda większość z nas porzuciła, ale którego w głębi duszy wciąż pragnie. Ten głód oznacza coś więcej niż tylko łaknienie. Chodzi o akceptację i zrozumienie naszego miejsca w naturalnej sieci powiązań, która jest zarówno zdumiewająco złożona, jak i cudownie prosta.   Książka ta jest swego rodzaju dziennikiem szalonego eksperymentu. Inspirujące i ciągle aktualne spostrzeżenia autorki, oscylujące wokół badania głębokich relacji między człowiekiem a naturą, przypominają nam o niezwykle ważnej, choć zapomnianej lekcji z naszej przeszłości.    

***
Jedna z ważniejszych książek z dziedziny żywienia. Sukces Moniki to życie dzikimi płodami natury przez okrągły rok. A ta książka to pamiętnik, praca naukowa, literackie i życiowe arcydzieło. Przez tydzień karmiłem Monikę płodami mojego lasu na Podkarpaciu, więc ten światowy eksperyment ma też mocny polski akcent. 
Łukasz Łuczaj  

Mo (Monica) Wilde naukowo zajmuje się zielarstwem. Jest zbieraczką i etnobotaniczką. Mieszka w West Lothian (Szkocja) w samodzielnie zbudowanym drewnianym siedlisku, gdzie prowadzi dziki ogród. Przez rok była na dzikiej diecie, czego efektem jest książka "Dzikość, która uzdrawia". Magistra medycyny ziołowej, członkini Towarzystwa Linneusza, członkini Brytyjskiego Towarzystwa Mykologicznego oraz członkini Międzynarodowego Towarzystwa Boreliozy i Chorób z Nią Powiązanych (ILADS). Prowadzi kursy z zakresu zbieractwa i zielarstwa.      

Będąc zarówno dociekliwą zbieraczką, jak i analityczną zielarką, od wielu lat interesuję się dziką żywnością. Zaintrygowana praktyczną, a nie tylko teoretyczną stroną zagadnienia, od dawna chciałam prześledzić historię zbieractwa i ewolucję naszej kuchni poprzez osobiste wypróbowanie prawdziwie sezonowej, dzikiej diety. Natura mnie fascynuje, ale też inspiruje. Miałam nadzieję, że lockdown związany z koronawirusem zachęci wszystkich do refleksji nad naszym niszczycielskim postępowaniem względem planety, ale konsumpcyjny brak umiaru związany z Black Friday, który obecnie przeistoczył się w tygodniowy szał promocyjnych zakupów, doprowadził mnie do frustracji (...).  

Instynkt podpowiada mi, że lekarstwem na nasze zerwanie relacji z Ziemią jest całkowite zanurzenie się w naturze. Niestety nie mam pojęcia, czy to osiągalne, a co dopiero, czy sprawi, że się zmienimy, bądź choćby że ja się zmienię. Lecz jeśli to możliwe, decyduję się zostać królikiem doświadczalnym. W zeszłym roku spędziłam przy biurku zbyt wiele czasu, czując się zmęczoną i będąc w ciągłym napięciu. Postanowiłam zatem, że przestanę kupować jedzenie i od dzisiaj, od Czarnego Piątku, 27 listopada, będę zjadać tylko to, co mogę znaleźć tutaj, w środkowej Szkocji.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu

Czy książka zawiera praktyczne porady dotyczące rozpoznawania gatunków roślin i grzybów?

Tak, autorka wykorzystuje swoją wiedzę z zakresu botaniki i mykologii, aby szczegółowo opisać proces pozyskiwania dzikiego pożywienia. Mo Wilde dzieli się doświadczeniem w zbieraniu setek gatunków roślin, grzybów oraz wodorostów, co nadaje publikacji charakter edukacyjny. Czytelnik dowiaduje się, jak dostosować poszukiwania do konkretnej pory roku i ekosystemu. Jest to cenne źródło wiedzy dla osób zainteresowanych etnobotaniką oraz naturalnym stylem życia.

Jaką formę literacką przyjmuje publikacja "Dzikość, która uzdrawia"?

Książka stanowi unikalne połączenie osobistego dziennika z zapisem rocznego eksperymentu naukowego i życiowego. Autorka dokumentuje swoją codzienną dietę opartą wyłącznie na płodach natury, łącząc to z głębokimi refleksjami nad kondycją współczesnego człowieka. Tekst nie jest suchym podręcznikiem, lecz wciągającą opowieścią o powrocie do korzeni i budowaniu relacji z Ziemią. Publikacja zadowoli zarówno miłośników literatury faktu, jak i osoby szukające inspiracji do zmiany nawyków żywieniowych.

Czy w treści znajdziemy informacje o zbieractwie w kontekście różnych pór roku?

Tak, treść obejmuje pełny cykl roczny, co pozwala zrozumieć zmienność dostępnych zasobów naturalnych w zależności od miesiąca. Mo Wilde pokazuje, jak przetrwać i prosperować w dziczy nawet w trudnych okresach, takich jak zima w środkowej Szkocji. Autorka kładzie duży nacisk na sezonowość i umiejętność adaptacji do panujących warunków atmosferycznych. Dzięki temu czytelnik zyskuje realistyczny obraz tego, jak wygląda życie w pełnej symbiozie z naturą przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni.

Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Publikacja ta nie jest typową książką kucharską z gotowymi przepisami ani instruktażem survivalu nastawionym na ekstremalne wyzwania fizyczne. Skupia się ona bardziej na filozoficznym i etnobotanicznym aspekcie odżywiania, więc osoby szukające jedynie szybkich porad kulinarnych mogą poczuć niedosyt. Nie jest to również pozycja dla czytelników oczekujących sensacyjnej akcji, gdyż autorka stawia na refleksję i naukowe podejście do natury. Zamiast technicznych schematów, znajdziemy tu raczej głębokie studium relacji człowieka z ekosystemem.

Czy w książce pojawiają się polskie akcenty związane z tematyką zbieractwa?

Tak, polskie wydanie zostało wzbogacone o rekomendację znanego etnobotanika Łukasza Łuczaja, który gościł autorkę na Podkarpaciu. Dzięki temu światowy eksperyment Mo Wilde zyskuje lokalny kontekst, zbliżając czytelnika do rodzimej przyrody. Łuczaj podkreśla wartość merytoryczną pracy autorki, nazywając ją literackim i życiowym arcydziełem. Taka rekomendacja od uznanego polskiego eksperta potwierdza wysoką jakość informacji zawartych w tej literaturze faktu.

Szczegóły
  • Autor: Mo Wilde
  • Wydawnictwo Korporacja Ha!Art
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 420
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788367713474
  • ISBN: 9788367713474
  • EAN: 9788367713474
  • Wymiary: 140 x 200 x 35 mm
  • Dane producenta: FUNDACJA HA!ART, ul. Konarskiego 35 / 8, 30-049 Kraków, Polska, biuro@ha.art.pl
Recenzje książki Dzikość, która uzdrawia (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewa H. w dniu 2024-12-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mo Wilde mieszka w Szkocji - jest etnobotaniczką, zajmującą się naukowo zielarstwem i zbieractwem. Jest magistrą medycyny ziołowej, członkinią Towarzystwa Linneusza, Brytyjskiego Towarzystwa Mykologicznego oraz Międzynarodowego Towarzystwa Boreliozy i Chorób z Nią Powiązanych.

    W kontrze do szału promocji i konsumpcyjnego braku umiaru związanego z Black Friday - Mo postanowiła ostentacyjnie na rok porzucić zakupy i przejść na dietę składającą się wyłącznie z tego, co dzikie. W grę wchodził handel wymienny, ale chodziło o to, by nie używać żadnych pieniędzy. Mo nie była do tego jakoś wybitnie przygotowana jeśli chodzi o zapasy, bo decyzja była spontaniczna. Cóż za odwaga! Tym bardziej podekscytowana czytałam, jak ona to chce ogarnąć?! To bardzo czasochłonne, by nazbierać ilość żywności dzikiej zapewniającą odpowiednią kaloryczność. Oczywiście żywność można mrozić, suszyć, kisić, konserwować, ale to wymaga naprawdę konkretnej logistyki. Jej opowieść ma formę pamiętnika, pisana jest językiem pełnym subtelności. Czytając o jej menu ( jakże kreatywnym!), miałam wrażenie, jakbym czytała poemat poetycki opiewający obfitość. Co za znawstwo! Głównie rośliny (także ich korzenie i podziemne pędy - w okresie zimowym), grzyby (także wędzone!) i wodorosty. Zachwycałam się wraz z Mo tym, jak zaopiekowani jesteśmy przez matkę ziemię, jeśli tylko zaczniemy być mentalnie zwróceni ku naturze i będziemy z szacunkiem dysponować jej zasobami. Zachwycały mnie połączenia smakowe, które wybierała Mo. Przeżywałam, jak w okresie zimowym można znaleźć odpowiednią ilość pożywienia dzięki zbieractwu. Mo w swojej dotychczasowej diecie nie spożywała mięsa, a tymczasem zwłaszcza w okresie zimowym i na przednówku stawało się to koniecznością, aby jednak to dzikie mięso włączyć do menu. Bez pomocy przyjaciół, trudno byłoby pozyskać to pożywienie . Co ciekawe - przez czas tej diety Mo nie wyprodukowała żadnych śmieci - a tekturowe paczki, które otrzymywała pocztą, posłużyły jako kompost. Ponadto Mo dokumentowała stan swojego mikrobiomu jelitowego. Podczas jej eksperymentu schudła ok. 30 kg i a jej przyjaciel, będący z nią na tej dzikiej diecie ok. 16 kg, ale przy okazji mimo cukrzycy, nie odczuwał dolegliwości z nią związanych - cukier był w normie! Mo po roku jedzenia na dziko miała cudowną florę jelitową - bardzo rzadkie szczepy niezwykle pożytecznych bakterii . Smaczkiem w tej opowieści Mo była też jej wizyta w Polsce u jej przyjaciela Łukasza Łuczaja, który jest profesorem na Wydziale Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego, gdzie kieruje Katedrą Botaniki. Mo Wilde będąc w Polsce zachwycała się dzikim ogrodem Łukasza Łuczaja pełnym motyli, orzechów, winogron, morwy, czosnku niedźwiedziego, owoców świdośliwy i pysznych ziół. Wspaniale było móc spojrzeć na bogactwo przyrody w Polsce okiem Mo. "Istnieje niemal zmysłowe pragnienie komunii z ludźmi o wielkich wizjach. Niesamowita pełnia przyjaźni między tymi, którzy zaangażowali się w dalszą ewolucję świadomości, to jakość niemożliwa do opisania" Pierre Teilhard de Chardin

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula