Nowe wydanie najsłynniejszej serii kryminalnej mistrza intrygi Jeffery'ego Deavera!
W czytelni muzeum afroamerykańskiego zostaje zaatakowana szesnastoletnia Geneva Settle. Udaje jej się uciec, a napastnik pozostawia w bibliotece kartę tarota z wizerunkiem Wisielca. Zdarzenie może mieć związek z pisaną przez dziewczynę pracą semestralną, poświęconą jej przodkowi – weteranowi wojny secesyjnej, wyzwoleńcowi i działaczowi na rzecz praw czarnej społeczności Ameryki. Ponieważ prześladowca nie ustaje w próbach zgładzenia panny Settle, do akcji wkraczają błyskotliwy ekspert kryminalistyki Lincoln Rhyme i jego partnerka Amelia Sachs. Chcąc pomóc w ujęciu przestępcy, muszą ustalić, dlaczego Thompson Boyd postanowił zabić Genevę, co się przydarzyło przed prawie stu czterdziestu laty jej przodkowi i o jakim wielkim sekrecie pisał w listach do żony Charles Singleton.
O autorze
Jeffery Deaver jest autorem wielu bestsellerowych thrillerów. Z wykształcenia dziennikarz i prawnik, przez kilka lat współpracował z gazetami „New York Times” i „Wall Street Journal”. Był także doradcą prawnym jednej z większych firm na amerykańskiej giełdzie. Zaliczany jest do grona najbardziej poczytnych i nagradzanych twórców kryminałów w Stanach Zjednoczonych. Światową sławę przyniósł mu zekranizowany „Kolekcjoner Kości”.
Czy książkę "Dwunasta karta" można czytać bez znajomości poprzednich tomów serii o Lincolnie Rhyme?
Tak, "Dwunasta karta" stanowi zamkniętą historię kryminalną, którą można czytać niezależnie od wcześniejszych części cyklu. Autor konstruuje fabułę w sposób pozwalający nowym czytelnikom szybko zrozumieć dynamikę relacji między Lincolnem Rhyme'em a Amelią Sachs. Główny wątek śledztwa dotyczący Genevy Settle i jej przodka zostaje w pełni wyjaśniony w ramach tego tomu. Znajomość poprzednich pięciu części wzbogaca jedynie wiedzę o przeszłości głównych bohaterów, ale nie jest niezbędna do śledzenia intrygi.
Jaką rolę w fabule powieści Jeffery'ego Deavera odgrywają wątki historyczne z okresu wojny secesyjnej?
Wątek historyczny jest kluczowym elementem śledztwa, ponieważ współczesne ataki na nastolatkę są bezpośrednio powiązane z losami jej przodka z XIX wieku. Czytelnik śledzi proces odkrywania tajemnicy Charlesa Singletona, wyzwoleńca i działacza na rzecz praw czarnoskórych obywateli USA. Lincoln Rhyme wykorzystuje techniki kryminalistyczne do analizy dokumentów sprzed niemal 140 lat, co łączy klasyczny thriller z elementami powieści historycznej. Ta dwutorowa narracja pozwala zrozumieć motywacje mordercy, który dąży do ukrycia sekretu z przeszłości.
Czy w tej książce znajdziemy szczegółowe opisy pracy laboratorium kryminalistycznego i analizy dowodów?
Powieść kładzie ogromny nacisk na detale techniczne i naukową analizę śladów, co jest znakiem rozpoznawczym całej serii. Lincoln Rhyme, sparaliżowany ekspert kryminalistyki, prowadzi śledztwo z własnego mieszkania, korzystając z najnowocześniejszego sprzętu do badania mikroskopijnych dowodów. Czytelnicy otrzymują precyzyjne opisy analizy fizykochemicznej, które są logicznie wplecione w dynamiczną akcję poszukiwania płatnego zabójcy. To doskonała lektura dla osób ceniących realizm proceduralny i dedukcję opartą na twardych danych.
Dla jakiego typu czytelnika "Dwunasta karta" może nie być odpowiednim wyborem?
Książka ta może nie przypaść do gustu osobom poszukującym lekkich kryminałów o prostej konstrukcji bez rozbudowanych opisów technicznych. Ze względu na specyfikę pracy głównego bohatera, fabuła zawiera wiele szczegółowych analiz dowodów oraz odniesień do skomplikowanej historii prawnej i społecznej Stanów Zjednoczonych. Czytelnicy preferujący dynamiczne pościgi fizyczne nad analityczną pracę umysłową mogą czuć się przytłoczeni liczbą faktów i dokumentów. Jest to pozycja wymagająca skupienia i zainteresowania szczegółami, które ostatecznie składają się na rozwiązanie zagadki.
Jaki klimat dominuje w tej części przygód Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs?
W powieści panuje atmosfera narastającego zagrożenia i intelektualnego wyścigu z czasem, podkreślona mrocznym motywem kart tarota. Obecność karty Wisielca na miejscu ataku nadaje śledztwu niemal rytualny charakter, co kontrastuje z chłodną logiką kryminalistyki. Autor buduje napięcie poprzez ukazanie bezwzględności zabójcy, Thompsona Boyda, który systematycznie eliminuje przeszkody na swojej drodze. Całość osadzona jest w realiach współczesnego Nowego Jorku, gdzie historia sprzed lat rzuca cień na bezpieczeństwo niewinnej osoby.