Dewolucja. Relacja z pierwszej ręki o masakrze dokonanej przez sasquatche nieopodal góry Rainier

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 376
Opis

Jeżeli wydarzenia opisane w odnalezionym dzienniku są prawdziwe, musimy zaakceptować niemożliwe – stworzenie znane jako sasquatch, Wielka Stopa, żyje wśród nas i jest bestią o straszliwej sile i gwałtowności

Mieszkańcy Greenloop, odizolowanej od świata osady high-tech w górach w stanie Waszyngton, prowadzą ekologiczny i nowoczesny tryb życia do czasu, gdy zostają odcięci od świata po wybuchu wulkanu Mount Rainier. Tracą dostęp do internetu, nie działają telefony komórkowe i sieć elektryczna. Katastrofa naturalna zmusza ich do podjęcia walki o przetrwanie w surowych warunkach.

Wkrótce po erupcji odkrywają, że w rozległych lasach otaczających ich osadę nie są sami. Nagłe i przerażające spotkanie z mitycznymi istotami, znanymi jako sasquatche, ujawnia, że te stworzenia są znacznie bardziej niebezpieczne niż głoszą legendy…


O książce

Opowieść Maxa Brooksa o masakrze dokonanej przez małpopodobne stwory to jeden z najlepszych horrorów, jakie kiedykolwiek czytałem. Sugestywna wizja niemal zaciera granicę między prawdą a literacką fikcją.

Blake Crouch, autor Mrocznej materii

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza

O czym dokładnie opowiada książka "Dewolucja. Relacja z pierwszej ręki o masakrze dokonanej przez sasquatche nieopodal góry Rainier"?

Książka "Dewolucja" zabiera czytelników do odizolowanej osady Greenloop, położonej w górach stanu Waszyngton, której mieszkańcy wiodą ekologiczne życie. Ich spokój zostaje brutalnie przerwany, gdy po wybuchu wulkanu Mount Rainier zostają całkowicie odcięci od świata, tracąc dostęp do nowoczesnych technologii. Wkrótce po katastrofie odkrywają, że rozległe lasy otaczające ich dom kryją przerażające stworzenia. Są to sasquatche, które okazują się znacznie bardziej realne i niebezpieczne, niż mogłyby sugerować legendy.

Jaka jest rola "odnalezionego dziennika" w konstrukcji narracyjnej powieści Maxa Brooksa?

Centralnym elementem narracyjnym w "Dewolucji" jest odnaleziony dziennik, który pełni funkcję relacji z pierwszej ręki. Dzięki niemu czytelnicy poznają wstrząsające wydarzenia z perspektywy mieszkańców Greenloop, co nadaje opowieści wyjątkowy, realistyczny wymiar. Forma dziennika sprawia, że historia staje się niezwykle sugestywna, zacierając granicę między literacką fikcją a przerażającą prawdą. Ten zabieg potęguje poczucie immersji i autentyczności opisywanej masakry.

Jakie wyzwania stoją przed mieszkańcami Greenloop po katastrofie naturalnej?

Mieszkańcy Greenloop, po wybuchu wulkanu Mount Rainier, stają w obliczu ekstremalnych wyzwań. Ich nowoczesna, ekologiczna osada zostaje całkowicie odcięta od cywilizacji, co oznacza brak internetu, telefonów komórkowych i dostępu do sieci elektrycznej. Zmuszeni są do podjęcia walki o przetrwanie w surowych warunkach, polegając jedynie na własnych siłach i zasobach. Największym zagrożeniem okazuje się jednak obecność nieznanych istot w otaczającym lesie.

W jaki sposób Max Brooks przedstawia istotę sasquatchów w swojej powieści?

Max Brooks radykalnie reinterpretuje wizerunek sasquatchów, ukazując je jako bestie o straszliwej sile i gwałtowności, dalekie od folklorystycznych legend. W "Dewolucji" te mityczne istoty stają się realnym, śmiertelnym zagrożeniem, zdolnym do brutalnej masakry. Autor kreuje je jako pierwotne, inteligentne i niezwykle niebezpieczne stworzenia, z którymi bohaterowie muszą stoczyć desperacką walkę o życie. Ich pojawienie się jest kluczowe dla fabuły, zmieniając walkę o przetrwanie w otwarty konflikt.

Dla kogo książka "Dewolucja" będzie najbardziej odpowiednia i dlaczego?

Książka "Dewolucja" jest idealna dla miłośników intensywnych horrorów survivalowych oraz czytelników poszukujących opowieści z pogranicza prawdy i fikcji. Będzie odpowiednia dla osób ceniących sugestywną prozę, która buduje napięcie i poczucie zagrożenia na każdym kroku. Recenzenci, tacy jak Blake Crouch, chwalą ją jako jeden z najlepszych horrorów, co wskazuje na jej wysoką jakość i zdolność do dostarczania silnych emocji. To lektura dla tych, którzy nie boją się zmierzyć z pierwotnym strachem.

Szczegóły
  • Tytuł: Dewolucja Relacja z pierwszej ręki o masakrze dokonanej przez sasquatche nieopodal góry Rainier
  • Autor: Max Brooks
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 376
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383353265
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Devolution. A Firsthand Account of the Rainier Sasquatch Massacre
  • Tłumacz: Wieczorek Paweł
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383353265
  • EAN: 9788383353265
  • Wymiary: 145 x 210 x 30 mm
  • Dane producenta: Zysk i S-ka Wydawnictwo Tadeusz Zysk, Aldona Zysk Spółka Jawna, Wielka 10, 61-774 Poznań, Polska, sekretariat@zysk.com.pl, tel. 61 853 27 51
Recenzje książki Dewolucja. Relacja z pierwszej ręki o masakrze dokonanej przez sasquatche nieopodal góry Rainier (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2024-09-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubię literackie eksperymenty i często sięgam po lektury, które próbują odbiegać od schematów. Szukam niebanalnych treści i fabuł, w których wszystko może się wydarzyć. Max Brooks wyszedł do swoich czytelników z propozycją czegoś nietuzinkowego, więc postanowiłam przetestować jego twórczość na własnej skórze.

    Co z tego wyszło? Nienajgorsza historia przygodowa, co prawda zakwalifikowana jako horror, ale niewiele mająca wspólnego z tym gatunkiem. Polecam również podejść do niej jako do historii pomysłowej i innej niż wszystkie, ale na pewno nie przerażającej. Jeśli więc porzucicie wstępne założenia jestem przekonana, że książka umili Wam leniwe popołudnie, ponieważ wciąga już od pierwszych stron i nieustannie intryguje tym co może wydarzyć się na kolejnych stronach. Autor wykorzystując potencjał swojego pomysłu stworzył plastyczną fabułę opartą na gęstym klimacie oraz różnorodnych emocjach, dzięki czemu nieustannie coś się działo a ja czułam się w pełni zaopiekowana oraz zaangażowana.

    Stworzenie znane jako sasquatch, Wielka Stopa, żyje i zaburza spokój mieszkańców Greenloop odizolowanych od świata. Po wybuchu wulkanu Mount Rainier spada na nich przerażająca prawda - w otaczających ich lasach żyją niebezpieczne istoty. Katastrofa naturalna odcina ich od internetu, więc zdanie tylko na siebie będą musieli podjąć najtrudniejsze decyzje, by stanąć oko w oko z mistycznymi istotami. Sasquatche nie chcą pokoju o czym przekonała się Kate Holland relacjonując w pamiętnikarskiej formie to czego doświadczyła.

    Trochę z przymrużeniem oka, trochę z uśmiechem na ustach, ale za to naprawdę szczerze - bardzo mi się to wszystko podobało! Złożona sylwetka licznych bohaterów przedstawiła obraz odizolowanego społeczeństwa wystawionego na ciężką próbę i pozwoliła nam przeanalizować decyzje bohaterów podyktowane narażeniem na niebezpieczeństwo. Trudno jest postawić się w ich sytuacji, ale nie zmienia to faktu, że podczas przerzucania kolejnych stron czułam się jak jeden z uczestników misji, bowiem autor uwiarygodnił swoje wydarzenia jak tylko mógł. Z każdej strony otulał mnie gęsty klimat, zaskoczenia dopełniały dzieła a dynamiczny bieg wydarzeń ciekawie łączył się z formą książki, ponieważ całość relacjonowała Kate na zasadzie pamiętnika. To podbiło emocje, pokazało ludzi w prawdziwym świetle, gdy przyszło im walczyć o przetrwanie i napiętą do granic możliwości determinację.

    "Dewolucja" bardzo miło mnie zaskoczyła i uważam, że to historia zdecydowanie warta uwagi. Idealnie angażuje myśli, otwiera drzwi do nieznanego świata i ujawnia tajniki ludzkiej natury. Autor pokazał się od dobrej strony, wymknął się schematom i wprowadził powiew świeżości, nie bał się napisać kilku krwawych scen, ale jednocześnie nie było w tym wszystkim przesady czy czegokolwiek wymuszonego. To rozrywka na naprawdę wysokim poziomie obok której nie powinniście przejść obojętnie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2024-09-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wioska Greenloop to mokry sen dla ludzi, którzy dzięki high-tech marzą o odcięciu od świata. W cieniu góry Rainier mieszkańcy rozwijają swoje pasje, oddychają czystym powietrzem, mają okazję do spowolnienia prowadząc ekologiczne życie, gdzie drony dostarczają zakupy, panele słoneczne dają energię, a odpady zapewniają ciepło. Tyle że erupcja wulkanu odcina ich od świata — zabiera dostawy, niszczy most, jaki łączy z cywilizacją, pozbawia zasięgu — co przy racjonalnym zużyciu dóbr dalej daje szanse na przetrwanie, dopóki nie nadejdzie ratunek. Tyle że... W lesie unosi się dziwny zapach, ktoś ich obserwuje, zwierzęta z okolicy znikają.

    Max Books stworzył powieść o entuzjastach powrotu do natury, którzy do wielu spraw podchodzą zbyt naiwnie. Wybuch wulkanu, odcięcie od świata, brak dostaw żywności, a nawet kontakt z mitycznymi istotami — wszystko początkowo zdaje się być dla nich grą, gdzie celem jest zbieranie doświadczeń oraz życie w zgodzie z tym, co daje aktualna sytuacja. Jednostki niedopasowane, traktowane są w tej społeczności jako krewny, dla którego jesteśmy mili z konieczności, nie własnej woli. Egoizm zostaje tuszowany, entuzjazm bywa wymuszony. Oczywiście do czasu, bo skrajna sytuacja powoli ukazuje prawdziwe kolory mieszkańców wioski. Powiedzialabym, że ich przemiany dało się lepiej ukazać, można było z nich więcej wycisnąć, ale autor skupił się przede wszystkim na rozwoju głównej bohaterki i to akurat wyszło mu bardzo dobrze. Kate z początku powieści a z jej końca, to kobieta nie zupełnie inna, ale odmieniona w sposób, jakiego nie mogła oczekiwać.

    Całość została uchwycona w formie dziennika, zbioru wywiadów, fragmentów artykułów. Wszystko to ma imitować zapis prawdziwych wydarzeń, którymi „autor“ decyduje się z nami podzielić. Zebrać w jedno, by jak najlepiej przybliżyć czytelnikowi to, co miało miejsce w cieniu góry Rainier. W zależności od formy — Brooksowi udaje się delikatnie modelować stylem, dzięki czemu główna bohaterka oraz każdy autor artykułu/gość wywiadu zyskują swój charakter już na tej płaszczyźnie. Widać w tym doświadczone, pewne pióro i pamiętać o tym należy, jeśli mamy wątpliwości, czy horror o Wielkiej Stopie może być dobry.

    Mityczne bestie mają to do siebie, że już dawno przestały być straszne. Nessie? Kraken? Wielka Stopa? Pełno ich nawet w książkach dla dzieci. Są niczym połączenie kotlet-ziemniaki-surówka, czyli danie, które większości już się przejadło, a jednak dalej po nie sięgamy. Dlatego też nie miałam dużych oczekiwać względem powieści, która już okładką (swoją drogą bardzo ładną) krzyczy o horrorze niskiej klasy. Tyle że Wielka Stopa u Brooksa to coś innego. To świeże podejście do człekokształtnego stada, które trafia na „stado“ ludzi. Na pewnym etapie coraz trudniej odróżnić, które z nich bardziej zbliżone jest do dzikich małp, jakich zwyczaje dotychczas zaobserowaliśmy. Liczy się przetrwanie, wszystko inne odchodzi w zapomnienie. W końcu tytuł nie jest przypadkowy.

    Czy z powieści dało się wycisnąć więcej? Zawsze. Czy tyle, ile autor czytelnikowi dał, jest wystarczające? I to jak!

    Fantastycznie się bawiłam w czasie lektury, nie mogłam powieści wypuścić z rąk, a niektóre momenty sprawiały, że robiłam się cała spięta. Była to przygoda, jakiej nie wiedziałam, że potrzebuję, ale najwyraźniej tak było. Zaufałam autorowi, zaufałam przeczuciu i rewelacujnie odnalazłam się w tej przygodzie. Może to nie literatura dla każdego, ale najwyraźniej jest dla mnie i to wystarcza.

    przekł. Paweł Wieczorek

    Dewolucja w biologii (inaczej de-ewolucja lub ewolucja wsteczna) to założenie, że możliwy jest powrót do prymitywnych form, odwrócenie ewolucji.

    Książka pochodzi z Klubu Recenzenta serwisu [Adres usunięty].

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Daria W. w dniu 2024-09-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Dewolucja. Relacja z pierwszej ręki o masakrze dokonanej przez sasquatche nieopodal góry Rainier" to świetnie napisany horror. Ma bardzo ciekawą formę. Głównym tekstem jest dziennik Katie. Oprócz niego znajdziemy tutaj różne wtrącenia, rozmowy z leśnikami, wiadomości i wypowiedzi różnych specjalistów. Książka zaczyna się od tego, że krewny Katie prosi reportera o zbadanie tej sprawy, gdyż nie wiadomo co się wydarzyło, a mieszkańców Greenloop nie odnaleziono...

    Początkowo ta lektura mnie nudziła. Bohaterowie byli dziwni, wyraziści z wadami i osobowościami wręcz przerysowanymi. Historia była po prostu nudna, mało co się działo, obserwowaliśmy codzienne życie ludzi, którzy postanowili odpocząć od miasta i nie rezygnować z wygód życia. Był to dosyć długi wstęp. Wszystko zaczęło się zmieniać od katastrofy czyli wybuchu wulkanu. Akcja zaczęła przyspieszać, a z każdą kolejną stroną zaczęłam odczuwać coraz większy niepokój i napięcie. Jesteśmy świadkami dziwnych wydarzeń ale są owiane tajemnicą. Potęgują niewygodę podczas lektury. Czułam, że coś się wydarzy, że zachodzą pewne zmiany, że zaczyna robić się niebezpiecznie...

    Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. To naprawdę świetna historia. Z jednej strony wciąga (przynajmniej od początku tak właściwych wydarzeń jak wybuch wulkanu), z drugiej czuje się dyskomfort podczas lektury i niekiedy musiałam ją odłożyć. Wszystko zaczyna się tak zwyczajnie i powoli następuje kulminacja. Nie spodziewałam się tego co wydarzyło się w tym tytule.

    Jeśli lubicie horrory, mityczne istoty i historie trzymające w napięciu, myślę, że ta przypadnie Wam do gustu. Polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula