Cień przeszłości

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 3
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
269
Rok wydania
2018
Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 20,70 zł
Nasza cena: 18,27 zł 29,00 zł Taniej o: 37%

Tajemnice Dolnego Śląska, zagadkowa walizka, na którą polują niebezpieczni ludzie, i dwójka bohaterów uwikłana w gąszcz niecodziennych zdarzeń.Adam Floriański jest młodym zapalonym genealogiem. Gdy pewnego dnia odwiedza Archiwum Główne Akt Dawnych i przypadkiem spotyka staruszka przeglądającego materiały z tej samej parafii, co on, jeszcze nie podejrzewa, jak bardzo zaważy na jego życiu ten splot okoliczności. Nieznajomy mężczyzna w pośpiechu opuszczający archiwum zostawia walizkę, którą Adam zabiera i postanawia przechować do czasu odszukania jej właściciela. Znajduje tam stare, wojenne dokumenty i tajemniczy, zaszyfrowany pendrive. Zaintrygowany genealog decyduje się odnowić kontakty z dawną znajomą informatyczką. Anna łamie hasło i nieświadomie wskakuje wraz z Adamem w wir bardzo dziwnych wydarzeń. Okazuje się bowiem, że zawartość torby jest cenniejsza, niż oboje przypuszczali, i staje się obiektem pożądania niebezpiecznych, bezwzględnych ludzi.Urządzenie zabezpieczono hasłem. Adamowi przebiegła przez głowę myśl, że to sygnał świadczący o tym, że na pendrivie zapisano coś ważnego, co nie powinno wpaść w niepowołane ręce. „Może ma to związek z tajemnicami Dolnego Śląska, którymi zajmował się Stefan Doliński?” Wpisał kilka przychodzących mu do głowy wyrazów. Niestety, za każdym razem strzelał obok tarczy. Zawahał się i postanowił nie podejmować kolejnych prób. Wiedział, że są systemy, które mogą zablokować dostęp do przenośnego urządzenia. Nie znał się na tym, ale wolał być ostrożny. Kto może mu pomóc? Jego szare komórki znów rozpoczęły intensywną pracę. Potrzebował osoby, która świat oprogramowania i systemów komputerowych ma w jednym palcu i będzie potrafiła złamać to zabezpieczenie.
Czasem zwykła ciekawość może sprawić, że przeszłość zacznie kłaść się cieniem na teraźniejszości... Tajemnica sprzed kilkudziesięciu lat, zbrodnia, a w tle rodzące się uczucie – ta książka ma wszystko, by sprawić, że Czytelnik nie będzie się mógł od niej oderwać!

Aneta Grabowska, www.zaczytana.com.pl


Ta książka to gratka nie tylko dla mieszkańców Dolnego Śląska. Czytelnicy, którzy lubią, gdy przeszłość przeplata się z teraźniejszością, na pewno znajdą tu coś dla siebie. Polecam zwłaszcza pasjonatom II wojny światowej.
www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl
Maria Derejczyk-Zwierzyńska

Trzymająca w napięciu historia. Gołębiowski myli tropy i tworzy specyficzny klimat, który znakomicie oddaje zagadkową fabułę.
Agnieszka Krizel, nietypowerecenzje.blogspot.com,

Czytaj całość

Recenzje (3)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mówią ,,Nie oceniaj książki po okładce", lecz tak ciężko się przed tym powstrzymać, tak było w przypadku tej książki, okładka mnie urzekła: ponadczasowy, opuszczony cmentarz, a nad nim górujący cień odnoszący się do teraźniejszości. Wrażenie wyrwał również tytuł ,,Cień przeszłości", dał mi nadzieję na odrobinkę historii w tej książce. Dostałam to czego chciałam? Przekonajcie się czytając dalej tę recenzję.

    Grzegorz Gołębiowski może pochwalić się tytułem doktora habilitowanego nauk ekonomicznych, jest także nauczycielem akademickim. ,,Cień przeszłości" w jego dorobku zaskakuje, jest to jego pierwsza książka nieodnosząca się do ekonomii. Prawie debiutant. Interesuje się genealogią historią, to właśnie przedstawia w swojej książce.

    Adam Floriański swoje życie poświęcił genealogii, to go fascynuje, tym zarabia na chleb. Głównie zajmuje się tworzeniem drzew genealogicznych. Gdy podczas pracy w Archiwum Głównych Akt Danych spotyka staruszka przeglądającego akta tej samej parafii co on, pomaga mu odczytać pewne słowo. Nie orientuje się kiedy mężczyzna opuszcza pomieszczenie, zauważa pozostawioną torbę, którą postanawia zabrać, aby oddać właścicielowi gdy go znajdzie. Jednak już na ulicy dowiaduje się, że mężczyznę zabrała karetka, miał ON zawał. Postanawia, że dowie się co dzieje się z mężczyzną i odda mu torbę. Może przed tym zerknie na jej zawartość.

    Niestety nie znajduje w niej nic wartego uwagi, oprócz pendrive'a, który jest zakodowany hasłem. Adam sam nie potrafi go złamać, musi udać się o pomoc do dawnej koleżanki z klasy.

    W międzyczasie dowiaduje się o morderstwie w szpitalu, w którym leży starszy mężczyzna, podejrzewa, że to właśnie jego pozbawiono życia.

    Zaś w komputerze Adama jego koleżanka znajduje program śledzący.

    Co się dzieje? Czy starszy pan ma coś z tym wspólnego? A może zabezpieczony hasłem pendrive?

    Powiązań jest wiele, ale wspomnę te najlepsze.

    To pełna zagadek i tajemniczości książka, coś idealnego dla mnie. Nutka obyczajówki ze sporą dozą kryminału. Miło się czyta, a przede wszystkim przemieszcza się w inny świat, pełen genealogii, która jest bardzo ciekawym tematem. Bohater pomiędzy rozwiązaniem sprawy starszego pana ma też życie prywatne oraz zlecenia do wykonania.

    Duża dawka historii, w praktyce. Część książki stanowią rozdziały odnoszące się do czasów drugiej wojny światowej i obozów pracy. To nie jest czysto teoretyczna historia, lecz dzięki autorowi mamy możliwość przeniesienia się do tamtych czasów i obserwowania życia ludz

    Pomimo dawki historii mogliśmy się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy z zakresu informatyki. Poszerzamy naszą wiedzę na temat hakerstwa, każdy z nas jest na to narażony; szpiegowania, to również może się nam przydarzyć.

    Książka rozwija się z każdą stroną, jest coraz więcej sytuacji, postaci, spraw. Dzięki temu możemy się wczuć w książkę, żyć razem z bohaterami, przechodzić tymi samymi drogami, mieć takie same problemy. Poznawać oblicza czarnych charakterów powieści.

    Każdy fan historii i kryminału powinien przeczytać tę książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Adam Floriański zarabia na życie poszukiwaniami genealogicznymi. Genealogia jest jego prawdziwą pasją. Poszukując kolejnych informacji spotyka w Pracowni Naukowej Archiwum Akt Dawnych, Stefana Dolińskiego. Starszy pan prosi Adama o pomoc, a ten z wielkim zdziwieniem odkrywa, że mężczyzna szuka informacji o okolicy, która właśnie interesuje Adama, Nie mija kilka chwil kiedy tuż po wyjściu starszego mężczyznę zabiera pogotowie. Pan Stefan nie zdążył zabrać swojej teczki, dlatego Adam postanawia ją przejrzeć i oddać właścicielowi. W teczce znajdują się stare dokumenty jeszcze z czasów wojny i pendrive chroniony hasłem. Adam prosi o pomoc koleżankę Annę Kostrzewską dla której świat komputerów nie ma tajemnic. Tymczasem wszczęto śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa Stefana Dolińskiego. Anna i Adam znaleźli się w centrum naprawdę mrocznej sprawy. Jakie informacje zapisane są na pendrive? Jakie tajemnice kryje Dolny Śląsk?

    Adam wraz z koleżanką trafią przypadkiem na dość mroczną tajemnicę sprzed wielu lat. Przeszłość jest tym co Adam kocha najbardziej. Jednak szybko okazuje się, że nie tylko ON chce odkryć co stało za działaniami starszego pana. Ryzyko ściągnie na niego spore kłopoty.

    Zauważyłam, że ostatnio coraz częściej sięgam po książki w których główne wątki obracają się wokół przeszłości, wydarzeń z nią związanych. Książki te coraz bardziej mnie interesują i potrafią mocno zaintrygować. W "Cieniu przeszłości" akcja cofa się do czasów II wojny światowej. Jest to bardzo ciekawy zabieg, który udowadnia, że to co minęło może mieć duży wpływ na teraźniejszość. Grzegorz Gołębiowski potrafi zaciekawić czytelnika. Stworzył w swej powieści bardzo intrygującą fabułę. Sekret sprzed lat nie jest łatwy do odkrycia i wciąż przybywa kolejnych znaków zapytania. Bohaterowie brną po omacku, nie zważając na ryzyko chcą za wszelką cenę ułożyć wszystkie elementy układanki, a tych nie brakuje. Autor z każdym rozdziałem zaskakuje nas nowymi informacjami.

    Klimat tajemnicy utrzymuje się już od pierwszych stron. Autor nie podaje nam gotowych informacji na tacy a wątpliwości wciąż przybywa. Akcja posuwa się do przodu raczej w powolnym tempie co nie znaczy, że będziemy się nudzić. Sylwetki bohaterów są bardzo dobrze wykreowane i szybko zaczęłam darzyć ich sympatią. Wątek romansu jest wytworzony na idealnym poziomie i nie będzie nas przytłaczał. "Cień przeszłości" okazał się bardzo dobrym debiutem w fikcji literackiej połączonej z faktami historycznymi.

    Udajcie się w podróż po osnutym mgłą przeszłości i tajemnic Dolnym Śląsku. Sądzę, że nie oderwiecie się od "Cienia przeszłości" dopóki nie odkryjecie wszystkich tajemnic.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przeszłość kryje wiele tajemnic, niektóre z nich już na zawsze pozostaną nieodkryte, na inne ktoś może trafić przypadkiem. Czasami włożono wiele trudu by na zawsze pozostały w ukryciu, ale niektóre z nich i tak zostają odkryte. W takim momencie mogą zacząć budzić zainteresowanie, mające niekiedy daleko idące skutki. Niekiedy poszukiwania przynoszą o wiele więcej niż ktokolwiek przypuszczał.

    Zagłębiania się w przeszłość stanowi dla Adama Floriańskiego chleb powszedni, co więcej uczynił z tego swoje źródło dochodu. Jako genealog odkrywa przed spragnionymi wiedzy ludźmi ich rodzinne korzenie, no i praca łączy się z hobby. Badania familijnych koneksji, przeglądanie starych dokumentów i odszyfrowywania co kryje się w zapisanych słowach fascynuje go nieodmiennie od kliku dobrych lat. Ostatni pobyt w warszawskim archiwum przyniósł mu coś więcej niż by chciał, przypadkowe spotkanie z starszym panem, zaowocowało tematem o więcej niż tajemniczym charakterze. Pozostawiona przez staruszka torba kryje w sobie akta z lat czterdziestych oraz pendrive, jedno i drugie w świetle niecodziennych wydarzeń, których Adam był świadkiem, nabiera nowego znaczenia. To co w nich ukryte budzi zainteresowanie kogoś jeszcze, kto chce zdobyć informacje za wszelką ceną. W poszlakach i strzępach informacji genealog stara się znaleźć klucz do tego co przyciągnęło uwagę starszego pana i ściągnęło na nich obu kłopoty. Dolny Śląsk kryje wiele tajemnic, a ta jedna konkretna nie pozwala Floriańskiemu pozostawić jej w spokoju, nawet za cenę zagrożenia. Czy ryzyko się opłaci? Dlaczego tyle lat po Drugiej Wojnie coś budzi u niektórych strach, a u innych wyzwala niebezpieczne pragnienia?

    Zaintrygować czytelnika wcale nie jest aż tak łatwo, sensacja jest gatunkiem, mającym u swych podstaw zagadkę do rozwiązania. Czasem okazuje się ona przewidywalna, a z emocjonującej lektury nici, chociaż wszystko początkowo wskazywało, że będzie całkowicie inaczej. W przypadku „ Cienia przeszłości” czytający dostają do rąk lekturę, w jakiej nie brakuje tajemnic, a fakty historyczne i fikcja literacka tworzą układankę, okazującą się idealną mieszanką. Trudno w niej odróżnić jedne od drugich, bo oba elementy w równym stopniu zaciekawiają. Grzegorz Gołębiowski z interesującego pomysłu stworzył fabułę wciągającą i nieprzewidywalną. Akcja utrzymana jest w szybkim tempie, a retrospekcje stanowią przysłowiową ciszę przed burzą. Przeszłość i teraźniejszość obfitują w znaki zapytania, czytelnicy wraz z bohaterami starają się uzyskać na nie odpowiedzi. Tropy są pogmatwane, posiadają białe plamy, niekiedy prowadzają w ślepe uliczki, lecz cały czas intrygują i stanowią twardy orzech do zgryzienia dla wszystkich. Prawda i wyobraźnia autora idą z sobą w doskonale dobranej parze, tworząc wątki sięgające do tego co już było, lecz okryte jest cieniem sekretu oraz będące motorem działań obecnie. Grzegorz Gołębiowski dał czytelnikom do rąk książkę jednocześnie odsłaniającą dramatyczną rzeczywistość sprzed lat oraz pełną sensacyjnych zwrotów współcześnie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula