Foch strzelony bez powodu zawsze smakuje najlepiej.
Gej w wielkim mieście po krakowskich przejściach z byłym księdzem wraca do Warszawy. Ląduje w ramionach przystojnego Wiktora. Od tej chwili wszystko - z apartamentem w modnej dzielnicy włącznie - wydaje się idealne. Jest związek, miłość i stabilizacja. Myli się jednak ten, kto sądzi, że związek gejów jest wolny od zagrożeń ze strony teściowych. Do akcji wkracza bowiem Marta - z pozoru wrażliwa artystka, w rzeczywistości zapiekła homofobka, która chce zniszczyć sielankę. Główny bohater dochodzi do wniosku, że nie chce już być gejem i wpada w ręce ludzi, którzy twierdzą, że homoseksualizm można wyleczyć. Jak grypę.
Opinie o książce
Bohater odnalazł się już w wielkim mieście, tym razem musi odnaleźć się w związku. A jak związek (każdy!) to i "mamusia". Okazuje się, że teściowe (nawet nieoficjalne) mają w genach zakodowane utrudnianie życia parze. Czy gej poradzi sobie i tym razem?
Katarzyna Bieńkowska, www.poligondomowy.pl
Świetna! Pełna humoru i ironii walka z potencjalną teściową - zapiekłą homofobką, sprawia że nawet najgorszy nastrój zaraz się poprawia. Polecam z całego serca. Dobra zabawa gwarantowana! Nie oderwiesz się od czytania do samego końca.
Ewelina Górowska, ewelina-czyta.blogspot.com
Najważniejsze to być sobą, prawda? Nawet jeśli masz teściów z piekła rodem! Nie oceniajmy innych i nie przejmujmy się tym, co myślą o nas ludzie. Życie jest zbyt krótkie. Zamiast się martwić, przeczytaj tę książkę, polecam!
Agnieszka Nikczyńska, ksiazki-takie-jak-my.blogspot.com
"Chyba strzelę focha" porwie Was w wir szalonego życia studenckiego. Pierwsze dorosłe decyzje podjęte przez bohaterów będą miały wpływ nie tylko na ich życie, ale i ich najbliższych. Jest to słodko-gorzka opowieść o dylematach moralnych, etycznych oraz o postrzeganiu odmienności seksualnej. Humoru powieści dodaje teściowa z piekła rodem.
Andżelika Jaczyńska, czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com
O autorze
Mikołaj Milcke - ur. w 1981 r. w Sokołowie Podlaskim, pisarz, dziennikarz, autor tekstów piosenek. Przez wiele lat związany zawodowo z TVP, później z Wirtualną Polską. Publikował w "Polityce", "Sukcesie", portalach Onet i Polki.pl, współpracował też z Polskim Radiem, Radiem Kolor i TVN24.
Należy do najpoczytniejszych w Polsce autorów literatury LGBT. Debiutował powieścią "Gej w wielkim mieście" (2011), następnie ukazała się jej druga część "Chyba strzelę focha!" (2013). Obydwie zyskały miano kultowych, a obecnie wznowione zostały w zmienionym i poprawionym wydaniu. "Nie w moim typie" (2019) i "Trzy po trzy" (2019) to ich kontynuacja.
Czy przed lekturą "Chyba strzelę focha!" konieczna jest znajomość pierwszej części serii?
Tak, zaleca się przeczytanie pierwszego tomu, ponieważ książka stanowi bezpośrednią kontynuację losów głównego bohatera po jego powrocie z Krakowa do Warszawy. Znajomość wcześniejszych wydarzeń pozwala lepiej zrozumieć ewolucję postaci oraz kontekst jego nowych relacji i trudnych decyzji życiowych. Autor często nawiązuje do przeszłości bohatera, co buduje fundament pod aktualne dylematy moralne przedstawione w tej części. Lektura chronologiczna gwarantuje pełne doświadczenie emocjonalne i zrozumienie specyficznego humoru sytuacyjnego. Dzięki temu czytelnik może w pełni śledzić proces dojrzewania protagonisty w wielkomiejskim środowisku.
Jaki klimat dominuje w drugim tomie przygód Geja w wielkim mieście?
Powieść łączy w sobie lekki, ironiczny humor z poważną refleksją nad trudnymi relacjami rodzinnymi i społecznymi. Czytelnik znajdzie tu zarówno zabawne opisy starć z nieoficjalną teściową, jak i gorzkie spojrzenie na problem homofobii oraz prób manipulacji orientacją seksualną. Dynamiczna akcja osadzona w warszawskich realiach nadaje całości współczesny, niemal filmowy charakter, typowy dla literatury miejskiej. To słodko-gorzka opowieść o wchodzeniu w dorosłość, która nie unika trudnych tematów etycznych. Książka idealnie balansuje między rozrywką a ważnym głosem w dyskusji o tolerancji.
Dla kogo książka "Chyba strzelę focha!" może nie być odpowiednim wyborem?
Powieść ta nie jest skierowana do czytelników poszukujących wyłącznie lekkiego romansu bez głębszego tła społecznego czy dylematów moralnych. Ze względu na poruszane tematy prób "leczenia" homoseksualizmu oraz konfrontację z agresywną homofobią, treść może być zbyt obciążająca dla osób szukających bezstresowej ucieczki od rzeczywistości. Specyficzny, często ostry i ironiczny język autora może nie trafić w gusta odbiorców preferujących klasyczną, zachowawczą literaturę piękną. Nie jest to również pozycja dla osób, które nie akceptują otwartego i bezkompromisowego przedstawiania realiów życia społeczności LGBT w Polsce. Książka wymaga od czytelnika pewnej dojrzałości emocjonalnej i dystansu do opisywanych konfliktów.
Jakie konkretne problemy społeczne porusza Mikołaj Milcke w tej części?
Autor skupia się przede wszystkim na toksycznych relacjach z rodziną partnera oraz na zjawisku homofobii ukrytej pod maską troski. Wątek Marty, zapiekłej przeciwniczki związku bohatera, służy do pokazania mechanizmów niszczenia relacji przez osoby trzecie przy użyciu manipulacji. Ważnym elementem jest także ukazanie desperacji bohatera, który pod wpływem presji otoczenia trafia do grupy obiecującej zmianę orientacji seksualnej. Te wątki nadają książce walor edukacyjny i skłaniają do refleksji nad akceptacją inności w polskim społeczeństwie. Powieść rzuca światło na realne zagrożenia, z jakimi mierzą się osoby nieheteronormatywne w codziennym życiu.
Czy obecne wydanie książki różni się od pierwotnej wersji z 2013 roku?
Obecne wydanie zostało zmienione i poprawione przez autora, co zapewnia wyższą jakość tekstu przy zachowaniu kultowego charakteru oryginału. Mikołaj Milcke odświeżył język oraz strukturę powieści, dostosowując ją do współczesnych standardów edytorskich i wymagań nowych czytelników. Dzięki tym zabiegom historia stała się bardziej płynna, a dialogi zyskały na autentyczności i dynamizmie. Jest to najlepsza wersja dla osób, które chcą skompletować całą serię w spójnej oprawie graficznej i redakcyjnej. Poprawione wydanie pozwala na nowo odkryć losy bohatera w bardziej dopracowanej formie literackiej.