Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Skarpa Warszawska
Oprawa:Miękka
Rok wydania:2026
Ilość stron:334
Opis

W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie obowiązki domowe i zawodowe często splatają się w gęsty węzeł, czasami wystarczy jedna mała "awaria", aby całkowicie wywrócić życie do góry nogami. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądałoby Twoje codzienne funkcjonowanie, gdyby nagle zniknęła osoba, która dotychczas dbała o porządek, organizowała życie rodzinne i była cichym filarem domowego ogniska? Taki właśnie scenariusz staje się udziałem Mateusza i Sebastiana, głównych bohaterów bestsellerowej powieści "Awaria małżeńska", napisanej przez duet utalentowanych autorek, Nataszę Sochę i Magdalenę Witkiewicz.

W tej błyskotliwej i pełnej humoru opowieści poznajemy dwóch mężczyzn, którzy z dnia na dzień zostają "słomianymi wdowcami". Ich żony wyjeżdżają, zostawiając ich samych na głębokiej wodzie codziennych wyzwań. Mateusz i Sebastian, do tej pory pewni swojej roli w rodzinie, nagle muszą zmierzyć się z prozą życia, która dotychczas w dużej mierze spoczywała na barkach ich partnerek. Od przygotowywania posiłków, przez opiekę nad dziećmi, po utrzymanie domu w należytym porządku - wszystko to staje się dla nich prawdziwym poligonem doświadczalnym. Czy uda im się sprostać tym nowym obowiązkom bez popadania w komiczne katastrofy, czy może ich życie przerodzi się w pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji, choć momentami trudną, lekcję życia?

"Awaria małżeńska" to nie tylko romans pełen ciepła i miłości, ale również mądra powieść obyczajowa, która z przymrużeniem oka, ale i z głębią, ukazuje realia współczesnych polskich rodzin. Natasza Socha i Magdalena Witkiewicz z niezwykłą lekkością i przenikliwością rysują portret relacji międzyludzkich, pokazując, że kluczem do szczęścia w związku jest wzajemne zrozumienie, gotowość do kompromisów i nieustanne okazywanie sobie uczuć. Ta książka to przypomnienie, że miłość to nie tylko wielkie gesty, ale przede wszystkim codzienne wybory, małe poświęcenia i umiejętność dzielenia się odpowiedzialnością. To zaproszenie do zastanowienia się nad własnymi relacjami i docenienia tych, którzy są obok.

Humor i życiowe prawdy w "Awarii małżeńskiej"

Jednym z największych atutów tej historii jest jej niepowtarzalny humor, który sprawia, że przez książkę dosłownie się płynie. Czytelnicy wielokrotnie podkreślają, jak bardzo bawiły ich perypetie Mateusza i Sebastiana, często porównując ich doświadczenia do własnych, a tym samym odnajdując w tej opowieści cząstkę siebie. Autorki, znane ze swojego mistrzostwa w kreowaniu autentycznych postaci i dialogów, ponownie udowadniają, że potrafią zarówno rozbawić do łez, jak i wzruszyć, dotykając strun wrażliwości. Książka jest ceniona za to, że łączy w sobie lekkość i rozrywkę z ważnym przesłaniem, skłaniając do refleksji nad tym, co naprawdę liczy się w życiu. Wielu odbiorców docenia również, że pod płaszczykiem zabawnej fabuły kryją się mądre spostrzeżenia dotyczące dynamiki par i wyzwań, z jakimi mierzy się każda rodzina.

Odkryj siłę relacji i kompromisu "Awaria małżeńska" to propozycja dla każdego, kto szuka powieści, która nie tylko zapewni świetną rozrywkę, ale również zainspiruje do spojrzenia na swoje relacje z nowej perspektywy. To idealna lektura dla tych, którzy wierzą w siłę miłości i

Ta powieść to prawdziwa perełka, która udowadnia, że życie pisze najlepsze scenariusze, a miłość potrafi przetrwać każdą "awarię". Połączenie talentów Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz zaowocowało tekstem, który bawi, uczy i inspiruje, zostawiając czytelnika z ciepłym uczuciem i uśmiechem na twarzy. Jeśli pragniesz zanurzyć się w historii, która rozgrzeje Twoje serce, poprawi humor i przypomni o uniwersalnych wartościach, to jest to pozycja właśnie dla Ciebie. Daj się porwać tej niezwykłej opowieści o życiu, miłości i rodzinie. Sięgnij po "Awarię małżeńską" i przekonaj się sam, jak wiele może zmienić jedna, niespodziewana sytuacja!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Czy książka "Awaria małżeńska" jest utrzymana w konwencji komediowej?

Tak, jest to lekka i zabawna komedia obyczajowa, która w humorystyczny sposób przedstawia zderzenie mężczyzn z codziennymi obowiązkami domowymi. Fabuła obfituje w komizm sytuacyjny oraz błyskotliwe dialogi wynikające z nieporadności głównych bohaterów w roli tymczasowych samotnych ojców. Autorki z dużą trafnością i dystansem punktują różnice w podejściu do prowadzenia domu przez kobiety i mężczyzn. To idealna lektura na odprężenie, która wywołuje szczery uśmiech i pozwala spojrzeć na relacje partnerskie z przymrużeniem oka.

Na czym polega główny wątek fabularny tej powieści?

Oś wydarzeń koncentruje się na dwóch mężczyznach, którzy w wyniku nagłego wypadku swoich żon muszą przejąć pełną odpowiedzialność za dom oraz dzieci. Sebastian i Mateusz, choć początkowo pewni siebie, szybko przekonują się, że prozaiczne czynności, takie jak obsługa pralki czy logistyka szkolna, stanowią dla nich ogromne wyzwanie. Historia pokazuje ich drogę od początkowego chaosu do momentu, w którym zaczynają dostrzegać i doceniać trud wkładany przez partnerki w codzienne życie. Opowieść stanowi dynamiczny portret współczesnej rodziny walczącej z rutyną i brakiem czasu.

Jak wpływa współpraca Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz na styl książki?

Duet tych popularnych autorek gwarantuje unikalne połączenie ciepłego, życiowego stylu z ciętym humorem i niezwykle trafną obserwacją rzeczywistości. Czytelnik otrzymuje spójną narrację, w której sentymentalizm Magdaleny Witkiewicz przeplata się z ironią i błyskotliwym piórem Nataszy Sochy. Dzięki współpracy obu pisarek postacie są wielowymiarowe, a akcja toczy się w bardzo szybkim tempie, nie pozwalając na nudę. To rzadki przykład literatury, która mimo lekkiej formy niesie wartościowe przesłanie o potrzebie empatii w związku.

Dla jakiego typu czytelnika ta powieść nie będzie dobrym wyborem?

Książka ta nie spełni oczekiwań osób szukających mrocznych kryminałów, skomplikowanych thrillerów psychologicznych czy poważnych i ciężkich dramatów egzystencjalnych. Skupienie na domowej codzienności i humorystycznym ujęciu relacji sprawia, że fani wartkiej akcji sensacyjnej lub fantastyki mogą poczuć niedosyt wrażeń. Jest to pozycja typowo rozrywkowa, więc nie jest polecana czytelnikom nastawionym wyłącznie na literaturę wysoką lub wymagające reportaże faktu. Jeśli unikasz komizmu w literaturze i cenisz powagę, ten tytuł może okazać się dla Ciebie zbyt lekki.

Czy akcja powieści jest osadzona we współczesnych polskich realiach?

Tak, historia rozgrywa się w doskonale znanych, współczesnych polskich warunkach, co ułatwia czytelnikowi utożsamienie się z przygodami bohaterów. Realizm opisywanych miejsc, problemów zawodowych oraz codziennych zmagań z wychowaniem dzieci sprawia, że opowieść staje się bardzo wiarygodna i bliska odbiorcy. Autorki celnie oddają rytm życia w dzisiejszych czasach, gdzie pogodzenie kariery z obowiązkami domowymi często graniczy z cudem. Dzięki temu tytułowa awaria nabiera uniwersalnego charakteru i mogłaby przydarzyć się niemal każdemu małżeństwu.

Szczegóły
  • Tytuł: Awaria małżeńska
  • Autorzy: Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha
  • Wydawnictwo Skarpa Warszawska
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 334
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384301968
  • Język: polski
  • ISBN: 9788384301968
  • EAN: 9788384301968
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o., Tadeusza Borowskiego 2. Lok 24, 03-475 Warszawa, Polska, redakcja@skarpawarszawska.pl
Recenzje książki Awaria małżeńska (10)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika J. w dniu 2026-06-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Współpraca barterowa z Wydawnictwem Skarpa Warszawska

    "(...) nie tylko poważne kryzysy, takie jak zdrada czy chorobliwa zazdrość, rozbijają związek. Miłość skutecznie wychładzają drobnostki, codzienność i rutyna, z którą nie potrafimy sobie poradzić."

    Jak myślicie, czy wasi mężowie poradziliby sobie z dziećmi i wszystkimi obowiązkami domowymi, gdyby nie było was w domu przez dłuższy czas? Nie mówię tutaj o dniu, czy tygodniu, ale nawet o sześciu tygodniach waszej nieobecności.

    Ewelina i Justyna uległy poważnemu wypadkowi w tym samym czasie, i obie wylądowały w szpitalu. Ich mężowie: Mateusz i Sebastian zostają wystawieni na próbę i przekonają się, jak wygląda dom bez żon.

    Awaria małżeńska to komedia, która rozbawi was do łez.

    Prawda, którą wszyscy znamy, a przynajmniej żeńska część społeczeństwa, pokazuje, że nic się samo nie zrobi, i na wszystkie obowiązki trzeba poświęcić sporo czasu. Tego właśnie doświadczą osobiście Mateusz i Sebastian.

    "Zupełnie nie rozumiał, dlaczego rzeczy, które do tej pory funkcjonowały (w jego przekonaniu) same, nagle jakoś przestały funkcjonować. Pranie nie trafiało samo do pralki, samo się również nie wyjmowało, nie wieszało, nie chciało wyprasować, a na koniec złożyć w kostkę."

    Natasza Socha i Magdalena Witkiewicz w świetny i zabawny sposób pokazały codzienne funkcjonowanie wielu rodzin, gdzie jedna strona "ogarnia", a druga myśli, że "samo się zrobiło". Prawda jest taka, że skończyły się czasy, gdy kobiety nie pracowały, tylko zajmowały się domem i dziećmi. W dzisiejszych czasach, zarówno kobiety, jak i mężczyźni pracują na pełnym etacie. Jednak po powrocie do domu, bardzo często to właśnie kobiety zaczynają drugi etat - pranie, sprzątanie, gotowanie, zakupy, opieka nad dziećmi, lekcje itd.

    Nie powinno być tak, że jedna strona robi wszystko lub zdecydowanie większą część, a druga tylko "pomaga". To jest wspólne życie i obie strony powinny dzielić się po równo wykonywanymi obowiązkami. Niestety prawda wygląda zupełnie inaczej. Dlatego właśnie kobiety są przeciążone, przebodźcowane i emocjonalnie wyczerpane. Jest to temat rzeka, i wiele można by o tym napisać.

    Wracając jednak do samej powieści - pióro autorek jest lekkie i niezwykle wciągające, natomiast postacie są bardzo realistycznie. Czytelnik może się z nimi łatwo utożsamiać. Dialogi są naturalne i zabawne. Niejeden raz wybuchałam śmiechem czytając tę historię.

    "Nawet nie pamiętał, kiedy do niego przyszły. Dziwne. Każde z nich ma swój pokój, swoje łóżko, a wolą się gnieździć z nogami na jego twarzy. I to brudnymi (...)

    - Dlaczego nie umyłaś wczoraj nóg?

    - Bo nie mówiłeś.

    - A to trzeba mówić?

    - Zapomniałam. - Znowu ziewnęła."

    🔵🔵🔵🔵

    "My dzisiaj do ciebie chyba nie przyjdziemy - wystękał Sebastian.

    - A co się stało? Dzieciaki chore?

    - Nie. Ja - jęknął.

    - Mocno?

    - Potwornie. - Ledwo go słyszała.

    - A co ci jest?

    - No, tak jakby katar miał się zaczynać, kaszel też jakby nadchodził. I zimno mi jakoś...

    - Temperaturę mierzyłeś?

    - Tak. - Westchnął. - Mam gorączkę. Trzydzieści sześć i dziewięć.

    Ewelina westchnęła. Wiedziała nie od dziś, że mężczyzna nie choruje - on walczy o życie. Zwłaszcza z taką temperaturą."

    Brzmi znajomo? Wiele spośród sytuacji przedstawionych w książce z pewnością znacie z życia.

    Awaria małżeńska to lekka komedia, którą polecam każdemu. Idealna na relaks. Ale, uwaga! Ciężko się od niej oderwać.

    Morał, jaki z niej płynie, jest taki. - Drogie kobiety, może czasem trzeba odpuścić ten perfekcjonizm w wykonywaniu wszystkich obowiązków samodzielnie. Drodzy panowie - nic się samo nie zrobi. Decydując się na założenie rodziny, "pomaganie" to za mało. Trzeba wziąć czynny udział w codziennym funkcjonowaniu domu. Dopiero wtedy mamy pełne partnerstwo.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Małgorzata H. w dniu 2026-06-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubicie książki z humorem? 😄

    Czasami lubię poprawić sobie nastrój lekką i zabawną lekturą, dlatego postanowiłam sięgnąć po książkę „Awaria małżeńska” autorstwa Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz, wydaną przez Skarpę Warszawską.

    Powiem Wam, że dawno nie czytałam książki, przy której tak często wybuchałabym śmiechem. Byłam pod ogromnym wrażeniem dwóch bohaterów – Mateusza i Sławka, którzy w nieoczekiwanym momencie zostają sami w domu z dziećmi pod swoją opieką.

    Nagle muszą zmierzyć się z codziennymi obowiązkami: przygotowaniem śniadania, wyprawieniem dzieci do szkoły i przedszkola, a także gotowaniem obiadów. Fast food okazuje się niezbyt dobrym rozwiązaniem, więc panowie próbują swoich sił w kuchni. Szczególnie rozbawił mnie motyw pomidorowej w kilku różnych odsłonach. 🍅😂

    Tymczasem ich żony, po wypadku autobusowym, trafiają do jednego szpitalnego pokoju i korzystają z chwili wytchnienia od codziennego chaosu. Z wielką przyjemnością obserwowałam, jak Mateusz i Sławek próbują odnaleźć się w gąszczu domowych obowiązków i nie zgubić się w tej codziennej dżungli.

    Dodatkowym smaczkiem jest opiekunka do dzieci – niezwykle barwna i charakterystyczna postać, która przyciąga uwagę nie tylko swoim zachowaniem, ale również oryginalnym stylem.

    To ciepła, pełna humoru historia, która potrafi poprawić humor nawet po ciężkim dniu. Polecam Wam tę książkę z całego serca – dobra zabawa i mnóstwo śmiechu gwarantowane! ❤️📚

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna Dziuba K. w dniu 2026-06-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Awaria małżeńska” to lekka, humorystyczna i bardzo życiowa opowieść o tym, co dzieje się, gdy codzienna rodzinna układanka nagle traci jeden z kluczowych elementów – i to dosłownie.

    Pierwszy raz czytałam książkę Nataszy Sochy, a tutaj mamy duet autorski i muszę przyznać, że dawno tak dobrze się nie bawiłam. Momentami płakałam ze śmiechu — dosłownie. To jedna z tych historii, które wciągają od pierwszych stron i pozwalają totalnie odciąć się od codzienności - mimo tego, że o niej są.

    Dwie zaprzyjaźnione rodziny zostają postawione w sytuacji, w której to mężczyźni muszą przejąć pełną kontrolę nad domem, dziećmi i całym chaosem dnia codziennego. Autorki z dużym wyczuciem pokazują zderzenie męskiej „logiki działania” z rzeczywistością obowiązków, które na co dzień często pozostają niewidoczne. W efekcie powstaje historia pełna zabawnych nieporozumień, domowych katastrof i sytuacji, które wymykają się spod kontroli szybciej, niż ktokolwiek jest w stanie je ogarnąć.

    Myślę, że to książka zarówno dla pań, jak i dla panów. Panowie mogliby zobaczyć, że dom nie sprząta się sam, pranie nie „robi się samo”, a dzieci nie funkcjonują wyłącznie na powietrzu i dobrej organizacji. Z kolei kobiety mogą złapać refleksję, że często same biorą na siebie zbyt wiele, nie zawsze dając partnerom przestrzeń, by rzeczywiście uczestniczyli w codziennym ogarnianiu życia rodzinnego. To historia, która przypomina, że dom i rodzina to wspólna praca, której nie powinien dźwigać tylko jeden człowiek. Gdy ta równowaga się zaburza, w codzienności łatwo o zmęczenie, gorycz i narastający żal — a to potrafi powoli osłabiać bliskość i ciepło w relacji.

    Jednocześnie pod warstwą humoru kryje się coś więcej – refleksja nad tym, jak łatwo przyzwyczajamy się do ról w rodzinie i jak bardzo nie doceniamy pracy drugiej osoby. To książka o zmęczeniu, odpowiedzialności, próbie ogarnięcia rzeczywistości „na już” i o tym, że nawet najlepiej zaplanowany dzień potrafi zamienić się w serię niespodziewanych wyzwań.

    Styl jest lekki, dialogi naturalne, a tempo sprawia, że przez historię się płynie. To jedna z tych powieści, które bawią, ale jednocześnie zostawiają w głowie kilka myśli o codzienności, relacjach i partnerstwie.

    Idealna na wieczór, kiedy potrzebujesz czegoś, co rozluźni, poprawi humor i pokaże rodzinny chaos z bardzo trafnej, ale też ciepłej perspektywy. Polecam 😁

    Cytaty:

    „Te­le­fon za­dzwo­nił po raz ko­lej­ny.

    I po raz ko­lej­ny Se­ba­stian go nie ode­brał, bo prze­cież wy­ko­ny­wał inne ważne za­da­nie. A jak wia­do­mo, męż­czyź­ni nie mają po­dziel­nej uwagi i gdy kon­cen­tru­ją się na jed­nym, to wszyst­ko inne ku­le­je.”

    „– On nie da rady. Nie na­kar­mi ich, a jeśli w ogóle, to źle i nie­zdro­wo, będą nosić bie­li­znę tak długo, aż im sama od­pad­nie z brudu. On za­po­mni, że za­czy­na się rok szkol­ny. Muszę stąd wyjść, ro­zu­miesz? Ra­tun­ku!!!

    – Ale masz zła­ma­ną nogę – za­uwa­ży­ła trzeź­wo Ewe­li­na.

    Ju­sty­na za­ma­cha­ła w po­wie­trzu rę­ka­mi.

    – Nawet gdy­bym miała po­ła­ma­ne wszyst­kie koń­czy­ny, to i tak dam sobie le­piej radę niż mój obrzy­dli­wie zdro­wy mąż!”

    „(…) „jakiś czas” miał trwać przez co naj­mniej trzy ty­go­dnie. A przez trzy ty­go­dnie nie da się śli­zgać w życiu. Nie da się za­mknąć oczu, sku­lić w sobie i za­ty­kać uszu, gdy sły­chać drob­ne wy­bu­chy. Trzy ty­go­dnie to okres, w któ­rym trze­ba się przy­zwy­cza­ić do nowej rze­czy­wi­sto­ści. Pod­nieść przy­łbi­cę i trzeź­wo spoj­rzeć na świat. O wła­śnie – trzeź­wo. Za­klął w my­ślach, bo nagle zro­zu­miał, że cały jego do­tych­cza­so­wy świat staje na gło­wie. Gdy tylko wy­szli ze szpi­ta­la, wy­cią­gnął te­le­fon i wy­słał SMS-a do pię­ciu ko­le­gów.

    „Awa­ria mał­żeń­ska. Ewe­li­na po­ła­ma­na. Dziś nie ma mnie w Bro­war­ni”.”

    „Wła­śnie, za­ku­py! Otwo­rzył iPada i za­czął czy­tać ta­siem­co­wą listę zadań, którą po­dyk­to­wa­ła mu ze szpi­tal­ne­go łóżka żona. Do tej pory wy­da­wa­ło mu się, że naj­trud­niej­sze bę­dzie skom­ple­to­wa­nie wy­praw­ki szkol­nej Bru­no­na, szcze­gó­ło­wo opi­sa­nej w mailu od wy­cho­waw­czy­ni. Teraz już wie­dział, że wy­praw­ka to za­le­d­wie po­czą­tek. Za­da­nia po­dyk­to­wa­ne przez Ewe­li­nę oka­za­ły się znacz­nie bar­dziej skom­pli­ko­wa­ne. Za­da­nia na dzi­siaj, jutro i na dal­sze dni tej bitwy zwa­nej ży­ciem.”

    „Mu­siał ogar­nąć dom.

    Jak rów­nież Kac­pra, Olgę oraz kró­li­ka Zgry­za, któ­rym dzie­ci zaj­mo­wa­ły się do­kład­nie przez ty­dzień od dnia za­ku­pu, po czym chęt­nie i wy­jąt­ko­wo bez kłót­ni sce­do­wa­ły to za­da­nie na Ju­sty­nę. Ale Ju­sty­ny nie było. I nic nie wska­zy­wa­ło na to, że ja­ki­kol­wiek le­karz od­dzia­łu ura­zo­we­go zgo­dzi się przy­jąć pod dach szpi­ta­la ma­łe­go, bia­łe­go kró­licz­ka. Zwie­rząt­ko zdane więc było na łaskę Ma­te­usza, który kom­plet­nie nie ro­zu­miał, dla­cze­go już po kilku dniach nie­obec­no­ści Ju­sty­ny klat­ka Zgry­za tak po­twor­nie śmier­dzi.”

    „– Ewe­lin­ko, ten krup­nik taki tro­chę dziw­ny mi wy­szedł.

    – Krup­nik? Już nie po­mi­do­ro­wa? Po­stęp! – Ewe­li­na za­sło­ni­ła dło­nią słu­chaw­kę i mru­gnę­ła do Ju­sty­ny. – A dla­cze­go dziw­ny?

    – Bo stoi.

    – Krup­nik stoi?

    – Zro­bi­łem wczo­raj wszyst­ko do­kład­nie we­dług prze­pi­su z in­ter­ne­tu. Ale jak włożę łyżkę, to stoi. To nie zupa. Nawet nie wiem, jak to pod­grzać, bo się przy­pa­la.

    – A wody do­la­łeś?

    – Tyle, ile w prze­pi­sie. Czte­ry szklan­ki.

    – Pro­po­nu­ję dolać wię­cej.

    – Ile? – za­py­tał kon­kret­nie in­ży­nier.

    – Na oko.

    – Ewe­li­no! – jęk­nął.

    – Dolej wody tyle, by krup­nik stał się sub­stan­cją cie­kłą, a nie stałą.”

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Brabara G. w dniu 2026-05-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dwie żony trafiają do szpitala po wypadku komunikacyjnym. Połamane, obolałe, unieruchomione… i przerażone tym, co dzieje się w domu. Bo przecież dzieci, obowiązki, obiady, szkoła, pranie, życie! Jak mężowie sobie poradzą?!

    No i właśnie… tu zaczyna się najlepsze. Bo okazuje się, że świat się nie kończy. Ba! Panowie, choć przedstawieni początkowo jako życiowe „niemoty” (takie trochę zagubione w kuchni i w harmonogramie dnia), wcale nie są aż tak bezradni. Oczywiście po drodze zaliczają kilka spektakularnych wpadek i scen, które potrafią rozbawić do łez. Humor jest lekki, momentami przerysowany, ale dzięki temu idealnie pasuje do klimatu książki.

    Autorki świetnie bawią się stereotypami mąż, który nie wie, gdzie są talerze, dzieci żyjące jak w dżungli i dom, który bez kobiecej ręki rzekomo przestaje funkcjonować. Przyznam szczerze, że u mnie to tak nie działa, bo panuje pełne równouprawnienie, więc chwilami miałam ochotę przewrócić oczami. Ale… właśnie ta przesada jest tu częścią żartu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila Z. w dniu 2026-05-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jednego bowiem nie można kobietom odmówić - potrafią tak skołować przeciwnika, że koniec końców, sam dochodzi do wniosku, iż jest skończoną świnią.

    Kobiety bowiem mają cudowną zdolność samobiczowania się oraz fundowania sobie życia osoby pokrzywdzonej przez los. Nawet nie mając ku temu żadnych powodów. Przez lata gromadzą więc w zakamarkach swojej pamięci wspomnienia chwil, w których poczuły się nieszczęśliwe, i pielęgnują te myśli staranniej niż ogrodnik swoje kwiaty. Swój mózg zatruwają drobiazgami, nad którymi żaden facet nie zastanawiałby się nawet przez sekundę. W 2004 roku on podarował jej o jedną różę mniej niż w 2003, rok później zapomniał o rocznicy pierwszego pocałunku, a kiedy prosiła, by na śniadanie przyniósł jej rogalik z kruszonką... po prostu zapomniał.

    Pewne wydarzenia potrafią wywrócić życie do góry nogami w jednej sekundzie. Właśnie z takim momentem muszą zmierzyć się bohaterki książki „Awaria małżeńska” — Justyna i Ewelina. Dwie zupełnie obce sobie kobiety, które do tej pory żyły w podobnym schemacie: dom, dzieci, obowiązki i codzienne ogarnianie wszystkiego praktycznie samodzielnie, mimo obecności mężów. Los sprawia jednak, że ich drogi niespodziewanie się przecinają, gdy obie trafiają do tego samego autobusu, który ulega wypadkowi. Obrażenia są na tyle poważne, że kobiety lądują w szpitalu — i to na jednej sali.

    To właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa „awaria” — nie tylko małżeńska, ale też życiowa. Dotychczasowy porządek przestaje istnieć, a obowiązki, które kobiety każdego dnia wykonywały niemal automatycznie, nagle muszą przejąć ich mężowie. Mężczyźni, którzy do tej pory skupiali się głównie na pracy i własnych sprawach, zostają wrzuceni w wir codzienności: gotowania, organizacji dnia dzieciom, sprzątania, zakupów czy prób pogodzenia wszystkiego naraz. I właśnie tutaj autorki pokazują całą prawdę o współczesnych relacjach, rodzinnych schematach i nierównym podziale obowiązków.

    „Awaria małżeńska” to historia niezwykle życiowa, autentyczna i momentami wręcz boleśnie prawdziwa. Autorki w świetny sposób ukazują rzeczywistość wielu kobiet, które biorą na siebie zdecydowanie za dużo, próbując być perfekcyjnymi żonami, matkami i paniami domu. Jednocześnie pokazują też, jak często mężczyźni nie zdają sobie sprawy z tego, ile wysiłku wymaga codzienne funkcjonowanie rodziny — dopóki sami nie zostaną zmuszeni do zmierzenia się z tym wszystkim.

    Bardzo podobało mi się to, że mimo poruszania ważnych i momentami trudnych tematów, książka nie jest ciężka ani przytłaczająca. Wręcz przeciwnie — autorki podchodzą do wielu sytuacji z dużym dystansem i poczuciem humoru. Wiele scen wywoływało u mnie szczery uśmiech, a niektóre dialogi były tak trafne i zabawne, że momentami naprawdę śmiałam się do łez. Humor jest tutaj ogromnym atutem, ale nie przykrywa emocji ani głębszego przekazu tej historii.

    To opowieść o małżeństwie, komunikacji i partnerstwie. O rozczarowaniu, braku wsparcia i niezrozumieniu, ale też o zmianach, które czasami muszą nadejść, żeby człowiek w końcu spojrzał na swoje życie z innej perspektywy. Autorki pokazują, jak łatwo zatracić się w codzienności i przyzwyczajeniach, a także jak trudno czasem dopuścić innych do obowiązków, wierząc, że tylko my jesteśmy w stanie zrobić wszystko najlepiej.

    Ogromnym plusem tej książki są bohaterowie. Zostali wykreowani bardzo naturalnie — są nieidealni, popełniają błędy, bywają irytujący, zagubieni czy niedojrzali, ale właśnie dzięki temu wydają się tak prawdziwi. Nie są wyidealizowani, a ich zachowania można bez problemu odnieść do codziennego życia i wielu znanych sytuacji.

    Styl autorek jest lekki, swobodny i bardzo przyjemny w odbiorze. Książkę czyta się szybko i z ogromnym zaciekawieniem, ponieważ fabuła płynie naturalnie, a pojawiające się wydarzenia potrafią zaskoczyć. Wszystko tworzy spójną, ciepłą i pełną emocji historię, która nie tylko bawi, ale również daje do myślenia.

    „Awaria małżeńska” to lekka, humorystyczna i niezwykle życiowa opowieść o relacjach, codzienności i przewartościowaniu własnego życia. To książka, która bawi, wzrusza i skłania do refleksji nad tym, jak wygląda podział obowiązków, komunikacja i wzajemne wsparcie w związku. Idealna na relaksujący wieczór, ale też taka, po której człowiek na chwilę zatrzymuje się i zaczyna patrzeć na pewne sprawy trochę inaczej.

    Ja bawiłam się przy niej naprawdę świetnie i zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy lubią historie z życia wzięte, pełne humoru, emocji i bohaterów, w których łatwo odnaleźć cząstkę siebie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula