629 kości. Podkomisarz Robert Lew. Tom 1

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Podkomisarz Robert Lew
Wydawnictwo: Prozami
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 352
Opis
"629 kości" to wciągający kryminał z podkomisarzem Robertem Lwem w roli głównej. Czy śledczy zdołają rozwikłać zagadkę makabrycznego odkrycia ze stojącej wśród bieszczadzkiego odludzia chaty?

Zło ukryte było przed światem przez dziesiątki lat. I gdyby nie zwyczajny przypadek, prawdopodobnie nigdy prawda o nim nie ujrzałaby światła dziennego. Podczas śnieżnej zamieci w Bieszczadach grupa maturzystów chroni się w stojącej na uboczu chacie. Tam właśnie młodzi ludzie dokonują makabrycznego odkrycia. W jednym z pomieszczeń znajdują trzydzieści drewnianych skrzynek, a w nich... setki kości. Najbardziej przerażające okazują się jednak zeszyty, w których ktoś (prawdopodobnie sprawca) opisał ostatnie chwile każdej z ofiar. Wszystko wskazuje na to, że ów zbrodniczy proceder trwał przez kolejne dekady i najwyraźniej nikt niczego nie zauważył. Śledztwo prowadzi podkomisarz Robert Lew.

Sprawa okazuje się na tyle skomplikowana i bulwersująca, że odbija się szerokim echem w mediach. Przerażeni bezradnością organów ścigania ludzie organizują masowe demonstracje. Od rozwiązania zagadki kości z bieszczadzkiej chaty zależą teraz posady wielu prominentnych urzędników i to nie tylko w policji czy prokuraturze, ale i w Rządzie.

"629 kości" to pierwszy tom cyklu kryminalnego, którego głównym bohaterem jest podkomisarz Robert Lew. Z pewnością ten fakt ucieszy Czytelników, którzy oddadzą się przyjemności lektury tej powieści. Bo mamy tu do czynienia z historią, która z każdą kolejną stroną wciąga coraz bardziej. Misternie skonstruowana, kryminalna intryga, mistrzowsko budowane napięcie i bardzo przekonujący, główny bohater sprawiają, że książki tej nie sposób odłożyć choćby na chwilę. Osoby mordercy możemy domyślić się stosunkowo szybko, ale to, jakimi motywami się kieruje, praktycznie do końca pozostaje tajemnicą. I właśnie na tym polega siła tej powieści.

Stosunkowo mało wiemy o autorze kryjącym się pod enigmatycznym M. M. Perr. Z wykształcenia jest politologiem i analitykiem. Pochodzi z Krakowa. Mieszkał swego czasu w Southampton, Maastricht i w Nowym Jorku. Uwielbia książki, czego zresztą łatwo się domyślić. Z każdej strony "629 kości" przebija bowiem niekłamana pasja do literatury gatunkowej. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Prozami.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Podkomisarz Robert Lew

Czy powieść "629 kości. Podkomisarz Robert Lew. Tom 1" to mroczny thriller, czy klasyczny kryminał policyjny?

Książka stanowi połączenie mrocznego thrillera z rozbudowanym wątkiem śledczym prowadzonym przez policję. Fabuła koncentruje się na makabrycznym odkryciu w Bieszczadach i żmudnym procesie identyfikacji ofiar sprzed lat. Autor kładzie duży nacisk na atmosferę niepokoju oraz presję polityczną towarzyszącą dochodzeniu. Jest to idealna lektura dla czytelników ceniących historie o seryjnych mordercach, którzy działali w ukryciu przez dekady. Każdy rozdział potęguje napięcie wynikające z odkrywania kolejnych zeszytów z opisami życia ofiar.

Jaką rolę w fabule odgrywa lokalizacja akcji w Bieszczadach?

Górzysty i odizolowany krajobraz Bieszczad tworzy duszny, klaustrofobiczny klimat sprzyjający mrocznej tajemnicy. Zamieć śnieżna staje się bezpośrednią przyczyną makabrycznego odkrycia dokonanego przez grupę maturzystów w opuszczonej chacie. Dzika natura regionu podkreśla bezkarność mordercy, który przez lata ukrywał tam szczątki swoich ofiar bez ryzyka wykrycia. Lokalizacja ta nie jest tylko tłem, ale kluczowym elementem budującym napięcie i utrudniającym początkowe działania śledcze. Surowy klimat gór współgra z powagą prowadzonego przez Roberta Lewa dochodzenia.

Czy można czytać ten tytuł bez znajomości innych książek M.M. Perr?

Tak, ta pozycja rozpoczyna zupełnie nowy cykl o podkomisarzu Robercie Lewie, więc nie wymaga znajomości wcześniejszych dzieł autora. Czytelnik od podstaw poznaje głównego bohatera oraz specyfikę jego pracy w obliczu medialnego i politycznego skandalu. Wszelkie wątki osobiste i zawodowe śledczego są tu wprowadzane po raz pierwszy, co ułatwia wejście w wykreowany świat. Lektura stanowi zamkniętą sprawę kryminalną, która jednocześnie otwiera drzwi do dalszych losów protagonisty w kolejnych tomach. Jest to doskonały punkt startowy dla osób chcących poznać styl pisarski tego autora.

Dla jakiego typu czytelnika ta historia może okazać się zbyt drastyczna?

Powieść nie jest odpowiednia dla osób o dużej wrażliwości ze względu na szczegółowe opisy makabrycznych znalezisk i szczątków ludzkich. Autor skupia się na technicznych aspektach badania kości oraz opisywaniu tragicznych losów ofiar uwięzionych w drewnianych skrzynkach. Czytelnicy poszukujący lekkich, humorystycznych kryminałów mogą poczuć się przytłoczeni ciężką atmosferą i brutalnością przedstawionych zbrodni. Jest to lektura przeznaczona wyłącznie dla dorosłych odbiorców o mocnych nerwach, gotowych na konfrontację z tematyką wieloletnich seryjnych morderstw. Opisy procedur medycyny sądowej są tu przedstawione w sposób bardzo realistyczny i dosadny.

Na czym skupia się praca podkomisarza Roberta Lewa w tym tomie?

Głównym wyzwaniem śledczym jest ustalenie tożsamości ofiar oraz powiązanie wiekowych szczątków z archiwalnymi sprawami zaginięć. Robert Lew musi mierzyć się z utrudnieniami wynikającymi z chemicznej preparacji kości, co uniemożliwia standardowe procedury medycyny sądowej. Równolegle do zbierania dowodów, bohater musi radzić sobie z ogromną presją ze strony rządu i prokuratury, które domagają się szybkich sukcesów. Całość koncentruje się na metodycznym odkrywaniu prawdy o zbrodniach, o których świat zapomniał na parędziesiąt lat. Śledztwo wymaga od niego nie tylko intuicji, ale i ogromnej odporności psychicznej.

Szczegóły
  • Autor: M. M. Perr
  • Wydawnictwo Prozami
  • Seria Podkomisarz Robert Lew
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 352
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366473249
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366473249
  • EAN: 9788366473249
  • Wymiary: 1450x2050
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Literatura Inspiruje, Krucza 16 lok. 22, 00-526 Warszawa, Polska, biuro@literaturainspiruje.pl, tel. 668765822
Recenzje książki 629 kości. Podkomisarz Robert Lew. Tom 1 (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Julita S. w dniu 2020-11-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zaskakująco dobry debiut! – „629 kości”, M.M. Perr

    Książka „629 kości” autorstwa M.M. Perr miała swoją premierę 10 listopada 2020 r. Jest to debiut literacki. Z miesiąca na miesiąc przybywa debiutantów i ciężko jest się wybić z czymś, co może zaskoczyć czytelnika. Czy autorce się to udało?

    Profesor Szklarski zawsze dbał o bezpieczeństwo swoich uczniów. Od dwudziestu lat organizował wycieczki maturalne w to samo miejsce i o tej samej porze. Bieszczady. Niestety jak to często w górach bywa, warunki pogodowe potrafią ulec zmianie z minuty na minutę. Zgubili drogę. Zeszli ze szlaku. Chcąc schronić się przed burzą śnieżną włamali się do napotkanej po drodze chaty. Rozglądając się po niej, natrafili na pokój, w którym znajdowały się skrzynki a w nich kości oraz zeszyty. Zgłosili znalezisko na policję.

    Podkomisarz Robert Lew stacjonujący w Warszawie został wezwany w Bieszczady aby zbadać sprawę. Dopełniwszy na miejscu wszelkich kwestii wrócił na komendę. Lew pochodził z biednej, robotniczej rodziny. Kiedyś nie wyobrażał sobie aby sprawy rozwiązywać inaczej niż za pomocą pięści. Policja była dla niego jedyną i ostatnią możliwością z powodu braku pomysłu na siebie. W pracy wykazywał się, co nie każdemu się podobało. Szybko z drogówki dostał się do wydziału zajmującego się włamaniami a po dziesięciu latach trafił do Biura Kryminalnego.

    W kasetkach znajdowały się [Adres usunięty]. czaszki w tym dziecięce, kości rąk, stopy, miednica. Wśród znalezionych szczątków były również eksponaty w słoikach. Ktoś eksperymentował [Adres usunięty]. z małżowinami usznymi. Zastanawiali się, kto to zrobił i jaki cel miał w tym wszystkim? Czy były to szczątki z morderstw, czy ktoś po prostu zdobywał je poprzez profanację grobów cmentarnych?

    Rozpoczęto poszukiwania właściciela chaty. Niestety ten nie żył od piętnastu lat. Jeden z pobranych na miejscu zbrodni odcisków pasował do osoby, którą mieli w bazie. Pojechali zatrzymać Brunona Kalitę. Przywitał ich słowami „Długo na was czekałem”. Podczas przesłuchania Lew usłyszał od Kality, że jest „Najgorszym ogniwem systemu”. Co to oznaczało?

    Warto wspomnieć również o tym, jakie życie prowadził podkomisarz Lew. Miał żonę i dzieci. Jego małżeństwo wisiało na włosku z uwagi na zbyt częste uciekanie w pracę. Jak tylko zaczął zajmować się sprawami podobnymi do obecnej, nie sypiał, chodził w tych samych ubraniach. Zaniedbywał wówczas żonę oraz dzieci.

    Rozpoczęli poszukiwania rodzin osób, które ktoś zgłosił za zaginione, jednocześnie pasujące do opisów w zeszytach. Zeszyty zawierały historie o różnych ludziach. Materiały wyciekły do mediów. W jakimś stopniu pomogło im to, gdyż zaczęły zgłaszać się osoby, które twierdziły, że dany opis pasuje do kogoś, kogo znają. Postawienie Kalicie zarzutów zamordowania co najmniej trzydziestu osoby było trudne do udowodnienia. Cały czas coś wymykało im się z rąk. Sprawa robiła się coraz bardziej polityczna, zwłaszcza, że w tym samym czasie odbywał się szczyt NATO.

    „… W Polsce pozostaje nadal trzy tysiące siedemset osób w grobach bez imienia i nazwiska …”

    Udało im się dotrzeć do informacji o Kalicie. Wychowywał się w domu dziecka. Do osiemnastego roku życia nazywał się Wacław Korczyński. Przez okres pobytu w domu dziecka, jak również w domu rodzinnym, znęcano się nad nim. Nie tylko psychicznie, również fizycznie. Co takiego go spotkało, że odcisnęło piętno na dalszym jego życiu?

    Czy uda się udowodnić Kalicie winę? Dlaczego ktoś postępował w taki sposób z ludzkim ciałem? Jak śledczy poradzą sobie z presją społeczeństwa? Jak bardzo w sprawie namiesza polityka?

    Podsumowując. Szczerze? Jeden z lepszych kryminałów jaki wpadł w moje ręce w ostatnim czasie. M.M. Perr gratuluję! Uwielbiam wątki górskie w książkach, co prawda nie jest ON tutaj zbyt mocno rozbudowany, ale nie traci to w żaden sposób na atrakcyjności. Bardzo polubiłam podkomisarza Lwa, nawet niekiedy mu współczułam, gdyż miałam wrażenie, że tylko jemu zależy na rozwiązaniu tej sprawy. Książka zakończyła się w sposób zaskakujący dla mnie, tak, że poczułam ciarki na plecach i wiem, że będę wypatrywała drugiego tomu. Polecam każdemu!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał Z. w dniu 2020-11-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mocna. Autorowi udaje się utrzymać napięcie do samego końca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina K. w dniu 2022-01-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Jeden z wielu debiutanckich kryminałów na rynku wydawniczym - "629 kości" autorstwa polskiej pisarki, która ukryła się pod pseudonimem M.M. Perr. Czy intrygująca okładka z zagadkowym tytułem kryją równie ciekawą treść?

    Profesor Szklarski każdego roku organizuje wycieczki w Bieszczady dla maturzystów. Jednak 14 kwietnia 2018 roku pogoda zaskoczyła warszawską wycieczkę i pośród zamieci śnieżnej byli zmuszeni włamać się do górskiej chaty. W jednym z pomieszczeń odkryli rzędy półek z trzydziestoma kasetkami - w każdej z nich znajdowała się jakaś kość oraz zeszyt z inicjałami, datą i krótkim kalendarium ofiary.

    Kości okazały się ludzkie a sprawą zajmuje się podkomisarz Robert Lew z Warszawy. Antropolog sądowy uważa, że kości należą zarówno do kobiet, mężczyzn, jak i dzieci a w chacie mogły znajdować się nawet dwadzieścia pięć lat. Niektóre mniej. Z uwagi na różnorodność kości, nie wszystkie osoby muszą być martwe.

    Im więcej Lew wie o sprawie, tym bardziej mu ona śmierdzi. Prowadzi rozmowy z rodzinami potencjalnych ofiar, co jest trudne, gdyż uzyskuje niewiele informacji a dodatkowo nie ze wszystkich kości udaje się uzyskać DNA. A jeśli nawet to nie ma go z czym porównać...

    Kiedy już udaje się aresztować podejrzanego, wypowiada ON chyba najdziwniejsze słowa jakie mogą paść z ust podejrzanego. Jest sprytny, bezczelny, policjanci nie mogą go złamać, przesłuchania prowadzą donikąd i żadne podchwytliwe pytania nie dają śledczym tego, czego oczekiwali. Podejrzany uważa bowiem, że nikogo nie skrzywdził, psycholog uważa że morderca wkraczał w życie tych ludzi, w przypadku których instytucje państwowe oraz rodzina zawiodły. Byli krzywdzeni, zapomniani, uzależnieni, wykluczeni społecznie...

    Na dodatek zaczynają pojawiać się trupy a w śledztwie coraz bardziej przeszkadza... polityka, w osobie premier Ewy Barańskiej. Czy w takich okolicznościach i przy licznych naciskach uda się wyjaśnić sprawę?

    Ten wątek to świetne nawiązanie do tego, co dzieje się w realnym życiu i jak szybko niektóre sprawy zostają zamiecione pod dywan...

    Bardzo ambitny, ciekawy i zaskakujący kryminał, którego akcja przenosi się między miastami i wioskami, dotykając różnych dziedzin życia. Policjanci próbują stworzyć kalendarium podejrzanego, by porównać go z kalendarium ofiar a także odwiedzają rodziny tych, których udało się zidentyfikować. Ale osób, które otrzymały nieco większe wątki jest tutaj więcej - siostra Krzysztofa, wychowawczyni z domu dziecka, matka Amelki. Wielokrotnie Lew napotyka na patologie, biedę, alkoholizm a nawet na samosąd!

    Robert Lew to podkomisarz nieidealny. Często pracuje po godzinach przy trudnej sprawie, narażając się tym samym na gniew małżonki i balansuje na granicy rozpadu rodziny. Zapomina o podstawowych czynnościach życiowych, dążąc do szybkiego rozwikłania sprawy. Nie sypia, czysta koszula staje się niewyobrażalnym marzeniem i luksusem. Nie zawsze działa całkowicie zgodnie z prawem.

    Podejrzany o morderstwa to dobrze scharakteryzowana postać - nie jest przerażony czy potulny. On wodzi policję za nos, niby przyznaje się, ale nie mogą mu nic udowodnić. Doskonale zna swoje prawa i zachowuje się jak zadowolony z siebie społecznik. Z czego wynika jego postawa? Czy winę ponosi jego sytuacja rodzinna i trudne dzieciństwo? Nie ma czego zazdrościć...

    Podsumowując - "629 kości" może nie jest książką wyśmienitą a chwilami staje się bardziej romansem niż kryminałem, ale nie można odebrać autorce dobrych słów za pomysłowość i wielowątkowość książki. Wiele scen, wątków, momentów było dla mnie zaskoczeniem, bowiem inaczej wyobrażałam sobie kierunek, w jakim potoczy się sprawa odnalezionych kości.

    Jedynie zakończenie jeszcze długo nie pozwoli mi zasnąć, gdyż nie spodziewałam się... właśnie takiego finału. Dodatkowo, nie do końca mnie przekonuje, że TEN koniec to totalny koniec i liczę na ciąg dalszy w kolejnym tomie, zanim Lew sięgnie po kolejną sprawę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula