Zapomniałam, że Cię kocham

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Amare
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 374
Opis

Zdarza się, że życie potrafi zgotować nam scenariusz, którego nie powstydziłby się żaden film. Ale co, jeśli w przededniu najważniejszego dnia w Twoim życiu, dnia ślubu, nagle zapominasz, kim jesteś i kogo masz kochać? Czy takie totalne wywrócenie świata do góry nogami jest w ogóle możliwe?

Właśnie z taką intrygującą i pełną humoru sytuacją mierzy się Lilianna Maria Sawka, postać, która z pewnością skradnie Twoje serce. Znana producentka muzyczna, u szczytu kariery, niespodziewanie zderza się nie tylko ze słupem energetycznym, odcinając prąd kilku przydrożnym gospodarstwom, ale i z... totalną utratą pamięci. W jednej chwili znika z jej głowy wszystko, co najważniejsze, a przede wszystkim fakt, że za zaledwie kilka tygodni ma stanąć na ślubnym kobiercu z Tymonem Korneckim. To wydarzenie z pewnością uruchamia lawinę niezwykłych, często zabawnych, ale też wzruszających sytuacji, które sprawią, że zapomnisz o całym świecie.

Jej narzeczony, Tymon Kornecki, popularny muzyk, czeka na nią, a czas nieubłaganie ucieka. Lilianna, próbując poskładać rozsypane fragmenty wspomnień, odkrywa, że obrazy, które powracają do niej z przeszłości, prowadzą w zaskakującym kierunku. Czy to, co wydawało się pewne, naprawdę jest jej przeznaczeniem? Pytania rodzą kolejne pytania, a na horyzoncie pojawia się ktoś, kto burzy jej i tak już chwiejny świat. Czy prawdziwe uczucie jest w stanie przetrwać próbę zapomnienia i czy da się zakochać w kimś na nowo, nie wiedząc, kim był dla nas wcześniej?

Zapomniałam, że Cię kocham: romans z nutą tajemnicy i humoru

Anna Prusik z maestrią łączy malownicze krajobrazy polskiej wsi i gór, tworząc tło dla historii pełnej pasji, muzyki i niespodziewanych zwrotów akcji. To prawdziwa mieszanka emocji, która zręcznie lawiruje między śmiechem a wzruszeniem, pokazując, że nawet w największym chaosie można odnaleźć coś pięknego. Przygotuj się na szczyptę szaleństwa i nieprzewidziane wydarzenia, które sprawią, że z trudem oderwiesz się od lektury. Autorka doskonale balansuje między poważnymi dylematami a lekkością narracji, czyniąc tę powieść niezwykle angażującą i przyjemną w odbiorze.

  • Niezwykła podróż w poszukiwaniu prawdziwej miłości i tożsamości.
  • Odkrywanie siebie na nowo po utracie pamięci, która zmienia całe życie.
  • Wzruszająca opowieść osadzona w urokliwej scenerii polskiej wsi i gór.
  • Pełna humoru i ciepła historia o trudnych wyborach serca.
  • Zaskakujące zwroty akcji, które trzymają w napięciu do ostatniej strony.

Czytelnicy z entuzjazmem podkreślają, jak bardzo wciągająca jest ta historia, chwaląc lekki i przystępny styl Anny Prusik. Wielu odbiorców docenia również głębię bohaterów, którzy wydają się niezwykle autentyczni w swoich zmaganiach i dylematach. Książka jest ceniona za to, że potrafi jednocześnie bawić i wzruszać, oferując momenty pełne ciepłego humoru, jak i te, które skłaniają do refleksji nad tym, co w życiu jest naprawdę ważne. To idealna propozycja dla każdego, kto szuka wzruszającego romansu z nutą nadziei i pozytywnych emocji, który pozostawi po sobie uśmiech na twarzy i wiarę w siłę uczuć.

Niezapomniane spotkanie z Anną Prusik i prawdziwą miłością

Anna Prusik ponownie udowadnia, że potrafi tworzyć opowieści, które zostają w pamięci na długo. Jej pióro, pełne empatii i zrozumienia dla ludzkich uczuć, sprawia, że każda strona jest przyjemnością. "Zapomniałam, że Cię kocham" to nie tylko książka o miłości, ale także o odwadze do podążania za głosem serca, nawet gdy wydaje się, że cały świat sprzysiągł się przeciwko nam. To historia, która inspiruje do wiary w drugą szansę i w to, że prawdziwe uczucie zawsze znajdzie drogę, niezależnie od przeszkód, jakie stawia przed nami los. Pokazuje, że czasem trzeba zapomnieć, by na nowo odkryć, co naprawdę jest ważne.

Daj się porwać tej niezwykłej historii, która udowadnia, że miłość bywa zaskakująca, a los potrafi pisać najbardziej intrygujące scenariusze. Sięgnij po książkę "Zapomniałam, że Cię kocham" i przekonaj się, czy Lilianna odzyska pamięć i przede wszystkim - czy odnajdzie swoją prawdziwą miłość, która może być bliżej, niż myśli!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Jak utrata pamięci wpływa na życie Lilianny Sawki i jej plany ślubne?

Po poważnym wypadku samochodowym Lilianna Maria Sawka, znana producentka muzyczna, traci pamięć. To dramatyczne wydarzenie powoduje, że zapomina o zbliżającym się ślubie z popularnym muzykiem Tymonem Korneckim, co wywraca jej życie do góry nogami. Lilianna musi na nowo zmierzyć się ze swoją tożsamością i relacjami, które nagle stały się dla niej obce. Utrata wspomnień wprowadza chaos, zmuszając ją do ponownej oceny wszystkiego, co uważała za pewnik.

Czy powracające wspomnienia Lilianny wpływają na jej uczucia i wybory sercowe?

Tak, wraz z powracającymi strzępkami wspomnień Lilianna zaczyna doświadczać silnych wątpliwości co do swojej przyszłości z Tymonem. Obrazy i uczucia, które do niej powracają, wyraźnie wskazują na kogoś zupełnie innego z jej przeszłości. To stawia ją przed trudnym dylematem sercowym, ponieważ musi zdecydować, czy podążyć za nowo odkrytymi uczuciami, czy trzymać się planów, o których zapomniała. Odtwarzanie przeszłości jest kluczowe dla jej ostatecznych wyborów.

Jakie kluczowe motywy i tematy są poruszane w powieści "Zapomniałam, że Cię kocham"?

Powieść "Zapomniałam, że Cię kocham" koncentruje się na motywach pamięci, tożsamości oraz poszukiwania prawdziwej miłości. Książka eksploruje skomplikowane relacje międzyludzkie, dylematy moralne i uczuciowe, które wynikają z amnezji bohaterki. Dodatkowo, porusza tematykę kontrastu między życiem w wielkim mieście a spokojem polskiej wsi, a także rolę muzyki w życiu bohaterów. Jest to opowieść o wyborach, które kształtują nasze przeznaczenie.

Jaka rola przypada scenerii polskiej wsi i gór w rozwoju fabuły książki?

Sceneria polskiej wsi i gór odgrywa istotną rolę w powieści, stanowiąc malownicze i często kontrastowe tło dla wydarzeń. To właśnie w tej spokojnej, a jednocześnie pełnej możliwości scenerii Lilianna próbuje odzyskać pamięć i zrozumieć swoje uczucia. Otoczenie natury sprzyja introspekcji i pozwala bohaterce na nowo odkrywać siebie, daleko od zgiełku miasta. Tworzy to unikalny klimat, który wpływa na nastroje i rozwój postaci.

Jakie dylematy stoją przed bohaterką w obliczu odzyskanych wspomnień i zbliżającego się ślubu?

Lilianna staje przed ogromnymi dylematami, gdy jej wspomnienia zaczynają powracać, ukazując jej alternatywną ścieżkę uczuciową. Musi zdecydować, czy pozostać wierna zobowiązaniom, o których zapomniała, czy też podążyć za nowo odkrytymi, silnymi emocjami. Wybór między zaplanowaną przyszłością a pociągiem do przeszłości jest niezwykle trudny. Ten wewnętrzny konflikt prowadzi ją do głębokiej refleksji nad tym, co naprawdę jest dla niej ważne i gdzie leży prawdziwe szczęście.

Szczegóły
  • Autor: Anna Prusik
  • Wydawnictwo Amare
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 374
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384233825
  • ISBN: 9788384233825
  • EAN: 9788384233825
  • Wymiary: 21 x 13.2 x 2.7 cm
  • Dane producenta: Grupa Zaczytani Sp. z o. o., ul. Świętojańska 9 / 4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl
Recenzje książki Zapomniałam, że Cię kocham (11)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2026-06-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Anna Prusik: „Zapomniałam, że Cię kocham” – o amnezji, która staje się drogą do wolności.

    Czasem życie musi nas zatrzymać siłą. Robi to po to, żebyśmy w końcu mogli usłyszeć własne myśli. W codziennym pędzie łatwo stać się obcym dla samego siebie. Budujemy wtedy skomplikowane konstrukcje z cudzych oczekiwań i planów na przyszłość. Wierzymy, że to właśnie one świadczą o naszym miejscu w świecie. Tymczasem pod warstwą tych wszystkich „powinnam” i „muszę” kryje się człowiek. To ktoś, kto o swoich najprostszych pragnieniach często zdążył już dawno zapomnieć.

    Dopiero gdy grunt usuwa się spod nóg, stajemy przed najtrudniejszym pytaniem: Kim jestem, gdy zabraknie mi moich wspomnień? Tę kruchą granicę między tym, co pamiętamy, a tym, co naprawdę czujemy, bada Anna Prusik w swojej najnowszej powieści „Zapomniałam, że Cię kocham”. Ta historia stawia odważną tezę: amnezja Lilianny Marii Sawki, głównej bohaterki książki, nie jest jedynie medyczną tragedią. Jest ona przede wszystkim bolesną szansą na spotkanie z tą wersją siebie, którą dawno temu zatraciła.

    Kobieta to ceniona producentka muzyczna, która w wyniku wypadku traci dekadę swojego życia. Budzi się w warszawskiej rzeczywistości, która teoretycznie należy do niej, ale w której czuje się jak dziecko we mgle. Mężczyzna, z którym ma dzielić życie, jest dla niej kimś zupełnie obcym – nie budzi w niej żadnych uczuć. A to właśnie jemu, za zaledwie kilka tygodni, ma przysiąc miłość przed ołtarzem. Ten dramatyczny „reset duszy” stawia bohaterkę w sytuacji niemal bez wyjścia. Choć patrzy na swoje zdjęcia w mediach i widzi na nich własną twarz, w środku nie potrafi odnaleźć tej osoby. Dostrzega popularność i sławę, które są dla niej całkowicie puste.

    Powrót w progi rodzinnego domu na wsi staje się dla niej jedynym ratunkiem. Wyjazd z głośnej stolicy wreszcie pozwala na zrzucenie wielkomiejskiego pancerza. Dopiero tam, z dala od szumu wielkiego miasta, Lilianna konfrontuje się z przeszłością. Spotkania z dawnymi znajomymi i przyjaciółmi sprawiają, że dobrze jej znane wspomnienia sprzed lat zyskują teraz nową siłę, mocno splatając się z tym, co przeżywa obecnie.

    Jednak zamiast sielanki, czekają na nią bolesne pytania. Właśnie tutaj, w cieniu dawnego życia, pojawia się on – mężczyzna, do którego serce Lilianny wyrywa się samoistnie. Choć amnezja nie zabrała jej wspomnień o nim i o tym, co ich łączyło, powrót jest trudny. Dziesięć lat temu rozstali się, nie wyjaśniając sobie niczego, a teraz ona musi zmierzyć się z jego chłodem. Dlaczego ten, który kiedyś był jej tak bliski, stał się teraz wobec niej tak bardzo zdystansowany? Te głębokie przemyślenia i niewypowiedziany żal, który od niego bije, stają się najbardziej bolesnym elementem jej obecnej układanki.

    W tej podróży do korzeni gdzieś pomiędzy majestatycznym spokojem górskich szczytów a dźwiękami muzyki, która nagle przestała być tylko produktem, zaczyna słyszeć prawdę. Słyszy to, co przez lata zagłuszał wielkomiejski hałas. Proces odzyskiwania tożsamości nie jest tu gwałtownym olśnieniem. To raczej powolny powrót do fundamentów, które przetrwały w jej pamięci. To właśnie te młodzieńcze ideały i marzenia okazują się silniejsze niż lata spędzone w pogoni za prestiżem. Dynamikę tej przemianie nadaje kalejdoskop różnorodnych postaci drugoplanowych. Stanowią one żywą tkankę tej historii, a każdy z bohaterów wnosi nową perspektywę i ma w tej opowieści swoje znaczące miejsce.

    Lektura tej książki wykracza poza ramy zwykłej prozy obyczajowej. Staje się ona intymnym zaproszeniem do szczerego wglądu w siebie. Towarzyszące producentce zagubienie szybko udziela się odbiorcy. Prowokuje ono pytania o to, ile z naszych codziennych wyborów to autentyczne pragnienia, a ile jedynie efekt presji otoczenia. Całość zmusza nas do namysłu nad trwałością naszych wewnętrznych fundamentów i skłania do refleksji nad tym, co pozostałoby z nas, gdybyśmy nagle stracili z oczu listę swoich osiągnięć.

    Dla mnie osobiście ta historia zadziałała jak cicha rozmowa z samą sobą sprzed lat. Śledząc losy Sawki, nieustannie powracałam do własnych, przykurzonych wersji siebie. Myślałam o planach, które odłożyłam na najwyższą półkę, bo przestały pasować do mojego dojrzałego wizerunku. Ta głęboka więź, jaką buduje się z bohaterką, sprawiła, że każda jej wątpliwość pracowała we mnie jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

    Wyjątkowość tej powieści tkwi w jej odwadze do mówienia o rzeczach trudnych w sposób kojący. To propozycja dla każdego, kto czuje, że w pośpiechu zgubił gdzieś swoją autentyczność. „Zapomniałam, że Cię kocham” pokazuje, że bycie sobą to nie zbiór faktów, lecz kwestia czucia. Przypomina nam, że prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie przestajemy bać się prawdy. Czasem trzeba stracić z oczu własną historię, by w końcu przestać błądzić. Warto zyskać odwagę do tego, by w każdej chwili móc zmienić zdanie i zacząć żyć w zgodzie z własnym sercem. Prawdziwa lojalność wobec siebie jest bowiem ważniejsza niż dotrzymywanie obietnic złożonych w obcym nam świecie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Halynaandbooks C. w dniu 2026-04-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś jak to jest nie pamiętać kilku lat ze swojego życia? Jakie wtedy mogą towarzyszyć emocje?

    Lilka, bohaterka książki doświadczyła tego na własnej skórze...

    Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jest to lekka, ale jednocześnie zaskakująco refleksyjna opowieść o miłości, tożsamości i o tym, jak bardzo pamięć kształtuje nasze wybory.

    Lilianna Maria Sawka to kobiety silna, niezależna, a jednocześnie tak bardzozagubiona w obliczu nagłej utraty wspomnień. Motyw amnezji został przez autorkę przedstawiony w świeży i emocjonalny sposób.

    Razem z bohaterką odkrywałam jej przeszłość kawałek po kawałku. Dzięki takiemu zabiegowi budujące się napięcie sprawiło, że tak jak wcześniej wspomniałam trudno było mi się oderwać od książki.

    W tej historii znajdziemy zarówno lekki humor, jak i momenty wzruszenia. Jedynym minusem, który mi na początku bardzo przeszkadzał to zbyt duża liczba pokręconych opisów. Jakoś nie leżały mi one, wg mnie często były zbędne, dopóki się nie przyzwyczaiłam.

    Relacje między bohaterami są wiarygodne i pełne emocji. Szczególnie ciekawie wypada wątek miłosny, który nie jest oczywisty i zmusza do zastanowienia się, czy uczucia można „zapomnieć” i czy serce potrafi pamiętać to, czego nie pamięta umysł?

    Ta książka skłania do refleksji nad tym, kim jesteśmy bez naszych wspomnień i jak podejmujemy najważniejsze życiowe decyzje. Jest pełna ciepła, lekkości, ale i głębi.

    Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Mirosława D. w dniu 2026-04-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Chcę wychodzić, wiedząc, że na mnie czekasz.

    Chcę wracać do domu tylko wtedy,

    gdy ty tam będziesz.”

    Życie potrafi w jednej chwili zburzyć nasze plany — często w sposób, którego nigdy byśmy się nie spodziewali. Czasem robi to delikatnie, ale bywa, że znacznie brutalniej i bezkompromisowo, wymazując to, co wydawało się fundamentem naszej tożsamości. „Zapomniałam, że cię kocham” dobrze pokazuje, jak gwałtownie rzeczywistość potrafi nas do siebie na nowo dopasować.

    Po wypadku samochodowym, w którym z impetem uderza w słup energetyczny, Lilianna Maria Sawka budzi się w szpitalu. Choć pamięta swoje dzieciństwo, pochodzenie i wiele faktów z życia, ostatnie dziesięć lat zostało dla niej całkowicie wymazane. Nie ma pojęcia, że jest znaną producentką muzyczną, że prowadzi ważne projekty ani — co najbardziej zaskakujące — że za kilka tygodni ma wyjść za mąż.

    Jeszcze większy niepokój budzi fakt, że ludzie odwiedzający ją w szpitalu zdają się oczekiwać od niej rzeczy, których ona zupełnie nie rozumie. Im bardziej Lilianna próbuje odzyskać wspomnienia, tym więcej pojawia się wątpliwości, zwłaszcza gdy powracające obrazy zaczynają prowadzić ją w zupełnie innym kierunku, niż sugerowałoby jej obecne życie. Tym bardziej, że niektóre z nich zachowują się tak, jakby nie rozumiały, że ona nie pamięta swoich ostatnich dziesięciu lat, więc tym bardziej nie wie, o czym oni mówią i czego od niej chcą.

    Wypadek i jego następstwa stają się czymś więcej niż tylko dramatycznym punktem zwrotnym. To moment, w którym życie weryfikuje jej dotychczasowe wybory. Brutalnie rozrywa ciągłość tego, co uważała za oczywiste, zmuszając ją, by spojrzała na siebie z perspektywy, której nigdy by nie wybrała dobrowolnie. Nagle wszystko, co było jej codziennością, staje się obcą opowieścią, a ludzie, którzy powinni być najbliżsi, wydają się nosić maski. W tej pustce, w tym niechcianym „zaczynaniu od nowa”, kryje się jednak coś paradoksalnie cennego — możliwość odkrycia, kim naprawdę jest, gdy znikają wszystkie narzucone role, oczekiwania i przyzwyczajenia.

    Tym razem pani Anna Prusik postanowiła pokazać nam, jak to jest, gdy utrata pamięci pozbawia nas części życia. Wspomnienia bowiem, to jakby nasza własna książka, której karty wypełniają nasze przeżycia i zapisane są w formie wspomnień. A to zostało zabrane Lilianie, tak, jakby ktoś po prostu wyrzucił część naszych zasobów bibliotecznych. A taką biblioteką jest nasza mapa zapisana w naszym mózgu i sercu.

    Wokół tego wątku poruszanych jest wiele innych zagadnień, a jednym z ciekawszych jest zwrócenie uwagi na pracę ratowników górskich, których działania wymagają ogromnej odwagi, zaangażowania, poświęcenia, determinacji i gotowości do ryzyka, w którym granica między życiem a śmiercią bywa wyjątkowo cienka. Autorka zwraca uwagę nie tylko na specyfikę tej pracy, ale też na emocje, jakie towarzyszą bliskim osób, które każdego dnia podejmują tak niebezpieczne wyzwania.

    „niczego nie można być pewnym,

    więc nie należy liczyć na lepsze okazje”

    Drugą ogromną wartością są tatrzańskie, górskie krajobrazy, których piękno, majestat, ale też niebezpieczeństwo tworzy tło dla wydarzeń, które w dalszej części powieści bardziej mnie zaabsorbowały. Trudno mi bowiem było od razu przyzwyczaić się do nowej odsłony stylu autorki, gdyż odbiega on znacząco o tego, który poznałam jej wcześniejszych książkach.

    Śledzę twórczość pani Prusik od jej debiutu, jakim była dylogia „Stackhouse”, czyli powieści „Jak naprawić palanta” oraz „Jak nie zepsuć palanta” napisana jeszcze pod pseudonimem Anna Craft. Przy tych tytułach bawiłam się doskonale, bo były lekkie, pełne humoru i charakterystycznego, sarkastycznego zacięcia. Kolejna książka, „Zabiorę cię do piekła”, miała już zupełnie inny charakter naznaczony większymi emocjami, mrocznym klimatem, zbliżonym do thrillera. Licząc na podobne wrażenia, z dużą ciekawością sięgnęłam po najnowszą powieść autorki.

    Okazało się jednak, że historia zawarta w książce „Zapomniałam, że cię kocham”, jest zupełnie inna niż poprzednie — jakby wyszła spod pióra innej osoby. Nie ma tu już tak wyraźnego, sarkastycznego tonu, który wcześniej był jej znakiem rozpoznawczym. Humor nadal się pojawia, ale jest znacznie delikatniejszy, bardziej subtelny, a całość utrzymana jest w spokojniejszym, bardziej refleksyjnym rytmie. To świadoma zmiana, która pokazuje, że autorka potrafi wyjść poza własne schematy i odnaleźć się w zupełnie innym sposobie opowiadania historii. Ja musiałam przyzwyczaić się do tego odmiennego sposobu opowiadania, by wciągnąć się w historię, która sama w sobie jest intrygująca, ale podana w trochę bardziej wymagającej uwagi formie.

    Stopniowe odzyskiwanie wspomnień przez Lilianę, staje się nie tylko próbą odtworzenia przeszłości, ale też okazją do zrozumienia decyzji, które kiedyś mogły wydawać się niejasne i niedostrzegane. Z czasem okazuje się, że wiele z nich miało swoje uzasadnienie, nawet jeśli z perspektywy „nowej” bohaterki budzą wątpliwości. Paradoksalnie właśnie w tej pustce, w tym niechcianym „zaczynaniu od nowa”, kryje się szansa i możliwość odkrycia, kim naprawdę się jest, gdy znikają wszystkie narzucone role i oczekiwania. Czasem dopiero wtedy, gdy życie gwałtownie przerywa nasz bieg, zaczynamy widzieć, jak wyglądała droga, którą tak pewnie podążaliśmy, a w przypadku Liliany, okazuje się, że serce pamięta lepiej niż jej się wydawało.

    Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Amare

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marta K. w dniu 2026-04-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tytuł: "Zapomniałam, że cię kocham"

    Autor: Anna Prusik

    Wydawnictwo: Amare

    "Zapomniałam, że cię kocham", już sam tytuł mówi o tym, że nie będzie to łatwa historia. Bo czy utrata pamięci i zapomnienie tylu ważnych osób może być czymś prostym?

    Liliana po wypadku samochodowym i utracie pamięci próbuje poskładać swoje życie w jedną logiczną całość. Jednak jej serce nie prowadzi kobiety do Warszawy i życia producentki muzycznej, jakie dotąd wiodła, a do domu babci na wsi.

    Nie jest łatwo odzyskać wspomnienia, gdy umysł podąża swoją drogą.

    Jest to historia, która zmusza nas do refleksji i zadumy nad tym, co w życiu jest dla nas ważne. Pokazuje też, że pomimo utraty pamięci, ciało i dusza nie zapominają. Ciekawe jest to, że pierwsze wspomnienia nie są o narzeczonym, czy życiu w showbiznesie, ale o dzieciństwie, dawnych przyjaciołach i rodzinnym domu.

       Język książki jest prosty, ale jednocześnie pełen emocji, dzięki czemu czyta się ją szybko i z dużym zainteresowaniem. Bohaterowie nie są przesłodzeni, za to przedstawieni w bardzo naturalny sposób, by czytelnik mógł się wczuć w ich emocje i rozterki. Tutaj miłość pokazana jest z zupełnie innej strony, ale nie oznacza, że gorszej.

    „Zapomniałam, że cię kocham” to książka godna polecenia szczególnie osobom, które lubią historie obyczajowe i romantyczne z głębszym przesłaniem. To opowieść, która nie tylko wzrusza, ale także zostaje w pamięci na dłużej. Pokazuje, że miłość bywa skomplikowana, ale jednocześnie bardzo ważna w życiu każdego człowieka.

    Polecam ją wszystkim, którzy lubią emocjonalne historie o relacjach, uczuciach i życiowych wyborach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila B. w dniu 2026-04-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Liliana budzi się po wypadku samochodowym w szpitalu, gdzie szybko wychodzi na jaw, że nie pamięta swojego narzeczonego. Ślub miał być medialnym wydarzeniem, bowiem Tymon jest znanym muzykiem. Kobieta postanawia więc przeczekać tymczasową utratę pamięci w jedynym miejscu, które zna - niewielkim domku babci. Tam spotyka dawną miłość, a kolejne fakty z jej życia wychodzą na jaw. Czy w obliczu tych wydarzeń Lilka będzie w stanie stanąć na ślubnym kobiercu z Tymonem?

    Bardzo lubię motyw utraty pamięci i głównie dlatego zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę. Jednak dość szybko mnie rozczarowała.

    Lilka to kobieta, która sama nie wie, czego chce od życia. Ucieka od każdej możliwej decyzji, raniąc przy tym innych.

    Pozostałym bohaterom zdecydowanie brakowało głębi. Mimo że byli blisko z Lilianą to wydawało mi się, że nic konkretnego nie wnoszą do jej życia.

    Utrata pamięci zwykle budzi głębsze emocje, tutaj niestety tego zabrakło. Ten wątek został potraktowany po macoszemu, choć przecież jest głównym motywem.

    Spodziewałam się również, że może na jaw wyjdą jakieś spektakularne tajemnice czy coś podobnego, ale nic takiego nie ma miejsca.

    Książka sprawdzi się idealnie dla fanów lekkiego romansu, którzy nie wymagają od historii zbyt wiele.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula