Szósta z serii opowieści o Lucky Luke’u, kowboju, który przemierza bezdroża Ameryki i zawsze staje po stronie prawa.
Na Dzikim Zachodzie aż roi się od wyjętych spod prawa, ale nie ma bandytów sławniejszych od braci Daltonów. Sieją taki postrach, że Lucky Luke zostaje wynajęty do zlikwidowania zagrożenia z ich strony. Wyrusza w długi pościg za przestępcami. Jak zakończy się nierówna walka czterech na jednego? Później Samotny Kowboj spotka dwóch znajomych, z których jeden okaże się oszustem. Co zrobi nieznoszący kłamców Luke?
Serię „Lucky Luke” wymyślił znakomity francuski scenarzysta i rysownik Morris (właśc. Maurice de Bevere, 1923–2001), który później zaprosił do współpracy sławnego pisarza René Goscinnego (1926–1977). Po śmierci obu ojców Samotnego Kowboja scenariusze i rysunki kolejnych odcinków cyklu są tworzone przez licznych kontynuatorów.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla dzieci lub z serii Lucky Luke
Czy komiks "Wyjęci spod prawa. Lucky Luke. Tom 6" jest odpowiedni dla początkujących czytelników?
Tak, ten tom stanowi doskonałe wprowadzenie do świata Lucky Luke'a, ponieważ przedstawia klasyczny motyw walki z Daltonami. Fabuła jest skonstruowana w sposób przejrzysty, co pozwala nowym odbiorcom błyskawicznie zrozumieć zasady panujące na Dzikim Zachodzie. Czytelnik nie musi znać treści poprzednich pięciu albumów, aby w pełni cieszyć się tą konkretną historią. Dynamiczne kadry i czytelna narracja sprawiają, że jest to idealny wybór na rozpoczęcie przygody z serią.
Jaką rolę w tej części przygód kowboja odgrywają bracia Daltonowie?
Bracia Daltonowie występują w tym tomie jako główni antagoniści, których Lucky Luke musi schwytać podczas długiego pościgu. Ich obecność generuje serię komicznych sytuacji oraz zwrotów akcji, które są znakiem rozpoznawalnym tej serii. Postacie te sieją postrach wśród mieszkańców, co zmusza głównego bohatera do podjęcia zdecydowanych działań stróża prawa. Rywalizacja z tą czwórką przestępców stanowi oś fabularną, wokół której budowane jest napięcie w pierwszej części komiksu.
Czy styl graficzny i humor w tym tomie są dziełem Morrisa?
Cała warstwa graficzna oraz scenariusz tego konkretnego albumu są wyłącznym dziełem twórcy serii, czyli Morrisa. Czytelnik obcuje tutaj z wczesnym stylem artysty, który charakteryzuje się dużą ekspresją postaci i dbałością o detale historyczne Dzikiego Zachodu. Humor opiera się na klasycznym slapsticku oraz błyskotliwych puentach, które stały się fundamentem sukcesu całego cyklu. Jest to autorska wizja Maurice'a de Bevere stworzona jeszcze przed stałą współpracą z René Goscinnym.
Dla jakiej grupy odbiorców ten konkretny tom może nie być odpowiedni?
Publikacja ta nie jest polecana dla bardzo małych dzieci, które nie potrafią jeszcze samodzielnie czytać i interpretować ironii. Choć komiks jest skierowany do młodszych czytelników, zawarta w nim satyra oraz tempo dialogów najlepiej trafiają do osób powyżej siódmego roku życia. Młodsze pociechy mogą mieć trudność z pełnym zrozumieniem intrygi związanej z oszustwami i pościgiem za bandytami. Dla starszych dzieci i dorosłych fanów gatunku jest to natomiast pozycja obowiązkowa i w pełni zrozumiała.
Czy ten tom zawiera jedną długą opowieść czy kilka krótszych historii?
Album składa się z dwóch odrębnych epizodów, które łączy postać głównego bohatera oraz realia pogranicza. Pierwsza część skupia się na zmaganiach z gangiem Daltonów, natomiast druga opisuje konfrontację Luke'a z przebiegłym oszustem. Taka konstrukcja pozwala na przerwanie lektury w połowie bez utraty wątku głównego. Każda z historii jest zamkniętą całością, co ułatwia dziecku przyswojenie morału płynącego z przygód Samotnego Kowboja.
