Kolejny tom humorystycznego cyklu przygód komiksowego kowboja Lucky Luke’a, którego postać wymyślili sławni autorzy francuscy – Morris i René Goscinny.
Robin Hood był znany z tego, że zabierał bogatym, aby dawać biednym. Pewien młodzieniec z Missouri, zafascynowany czynami bohatera z Lasu Sherwood, postanawia zostać amerykańskim Robin Hoodem. Wraz z bratem i kuzynem tworzą nową Wesołą Kompanię na wzór tej znanej z angielskiej opowieści. Zabierają bogaczom pieniądze, ale już gorzej idzie im rozdawanie łupów biedakom... Tak rozpoczyna się kariera słynnego Jessiego Jamesa, która trwa w najlepsze do czasu, aż na drodze bandyty staje Lucky Luke.
Seria Lucky Luke została stworzona przez dwie legendy frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego (1926–1977, autora bestsellerowych książek o Mikołajku i scenariuszy do słynnych cykli komiksowych takich jak Asteriks czy Iznogud) oraz rysownika Morrisa (właśc. Maurice’a de Bevere’a, 1923–2001). Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla dzieci lub z serii Lucky Luke
Czy komiks "Jesse James. Lucky Luke. Tom 35" jest odpowiedni dla kolekcjonerów serii?
Tak, ten tom jest obowiązkową pozycją dla kolekcjonerów, ponieważ stanowi owoc współpracy oryginalnych twórców serii, Morrisa i Goscinnego. Scenariusz skupia się na humorystycznej interpretacji legendy Dzikiego Zachodu, zachowując klasyczny styl graficzny. Historia łączy fakty historyczne z satyrą, co czyni ją atrakcyjną zarówno dla dorosłych fanów, jak i młodszych czytelników. Solidna oprawa i wysoka jakość druku zapewniają trwałość oraz estetyczny wygląd na domowej półce z komiksami. To wydanie pozwala na skompletowanie pełnej sagi o najszybszym rewolwerowcu na świecie.
Jaką rolę w tej historii odgrywa postać Jessego Jamesa?
Jesse James występuje tutaj jako antagonista, który parodiuje postać Robin Hooda, próbując usprawiedliwić swoje napady szlachetnymi pobudkami. Bohater wraz z bratem i kuzynem tworzy bandę, której poczynania są głównym źródłem humoru sytuacyjnego. Lucky Luke musi wykazać się sprytem, aby powstrzymać przestępców i obnażyć ich fałszywą ideologię. Postać Jamesa jest przedstawiona w sposób groteskowy, co idealnie wpisuje się w konwencję cyklu. Autorzy mistrzowsko bawią się motywem Robin Hooda, przenosząc go w realia amerykańskiego pogranicza.
Czy za scenariusz i rysunki odpowiadają oryginalni twórcy Lucky Luke'a?
Tak, album ten został stworzony przez legendarny duet René Goscinny i Morris, co gwarantuje najwyższy poziom humoru i kreski. Goscinny, znany z "Mikołajka" i "Asteriksa", nasycił dialogi błyskotliwymi żartami, które bawią czytelnika w każdym wieku. Morris odpowiada za charakterystyczną, dynamiczną oprawę graficzną, która zdefiniowała standardy komiksu frankofońskiego. To wydanie reprezentuje złoty okres serii, zanim stery przejęli późniejsi kontynuatorzy. Ich wspólna praca nad tym tomem gwarantuje spójność z poprzednimi, kultowymi częściami serii.
Dla jakiego typu czytelnika ten komiks może okazać się nieodpowiedni?
Komiks ten nie jest polecany osobom poszukującym mrocznych, realistycznych historii o Dzikim Zachodzie ani czytelnikom unikającym satyrycznego przedstawiania postaci historycznych. Ze względu na specyficzny, inteligentny humor i dużą liczbę dialogów, album może okazać się zbyt wymagający dla dzieci poniżej siódmego roku życia. Historia opiera się na parodii i grze z konwencją westernu, co nie zadowoli odbiorców oczekujących powagi lub brutalności. Osoby nieprzepadające za klasyczną, frankofońską szkołą rysunku Morrisa również mogą nie odnaleźć się w tej estetyce. Brak znajomości konwencji komiksu europejskiego może utrudnić pełne docenienie licznych nawiązań kulturowych zawartych w kadrach.
Czy fabuła skupia się bardziej na akcji, czy na elementach humorystycznych?
Fabuła zachowuje balans między dynamicznymi pościgami a inteligentną satyrą społeczną i sytuacyjną. Głównym motywem jest nieudolność bandy Jamesa w rozdawaniu zrabowanych pieniędzy biednym, co prowadzi do serii komicznych pomyłek. Czytelnik śledzi starania Lucky Luke'a, który zamiast używać siły, często posługuje się ironią i sprytem. Każda strona wypełniona jest detalami w tle, które dodatkowo wzmacniają humorystyczny wydźwięk opowieści. Dynamiczne ilustracje Morrisa sprawiają, że nawet bez czytania dymków, historia jest czytelna i wciągająca dla odbiorcy.
