Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 21.6 x 28.5 cm
Seria: Lucky Luke
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 48
Opis
Wielka gorączka złota nad rzeką Klondike ? pot, łzy, mordercza praca śmiałków z całego świata przy wydobywaniu złota? i zagadkowe zniknięcie pewnego kamerdynera. To wszystko i jeszcze więcej w kolejnej z humorystycznych opowieści o słynnym kowboju!

"Lucky Luke. Tom 65. Klondike" zabiera nas prosto do Kanady, gdzie angielski dżentelmen Waldo Badmington, występujący w poprzednich częściach pod pseudonimem Żółtodziób, zwraca się do Lucky Luke'a z nietypową prośbą i błagalnym wołaniem o pomoc w odnalezieniu swego zaginionego kamerdynera, który wyruszył do Jukonu, ogarnięty szaleńczą żądzą zdobycia złota.

Lucky Luke, jak przystało na nieustraszonego kowboja, nie zadaje zbędnych pytań, ani nie zastanawia się choćby przez chwilę, lecz od razu wkracza do akcji. Wsiada na grzbiet inteligentnego konia Jolly Jumpera i razem z Żółtodziobem i swoim głupkowatym psem Bzikiem ruszają w nieznane i niebezpieczne krańce Kanady. Okazuje się tam, że miejsce, do którego ściągają poszukiwacze złota z całego świata, znajduje się pod panowaniem pewnego groźnego bandyty, który trzyma w szachu wszystkich tamtejszych mieszkańców i podróżników. Czy tajemnicze zniknięcie kamerdynera jest jego sprawką?

Nasi bohaterowie, by rozwikłać kryminalną zagadkę, będą musieli stoczyć z łotrem wyjątkowo paskudną i perfidną grę. Kto wyjdzie z niej zwycięsko? Czy kamerdyner jest cały i zdrowy? Tego nie wiemy, ale wiemy na pewno, że Lucky strzela szybciej od własnego cienia, więc z pewnością wszystko pójdzie po jego myśli? prawdopodobnie.

"Lucky Luke", publikowany już od 1946 r., jest komiksową serią opowiadającą o losach najszybszego rewolwerowca na Dzikim Zachodzie, tytułowego Lucky Luke'a. Przy tworzeniu komiksów współpracowało wiele osób, jednak za głównych twórców uważa się Maurice'a "Morissa" de Bevere, belgijskiego rysownika i scenarzystę, który odpowiadał za pierwsze przygody nieustraszonego kowboja, a także René Goscinny'ego francuskiego pisarza i scenarzystę polskiego pochodzenia, który przez wiele lat miał ogromny wpływ na historie i losy głównego bohatera.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla dzieci lub z serii Lucky Luke

Czy przed lekturą tomu "Klondike. Lucky Luke. Tom 65" trzeba znać poprzednie części?

Komiks "Klondike. Lucky Luke. Tom 65" stanowi zamkniętą opowieść, którą można czytać bez znajomości całej serii. Choć pojawia się w nim postać Waldo Badmingtona znana z albumu "Żółtodziób", fabuła jest skonstruowana w sposób przystępny dla nowych czytelników. Autorzy wprowadzają niezbędny kontekst relacji między bohaterami na początku albumu, co ułatwia zrozumienie motywacji postaci. Dzięki temu lektura dostarcza pełnej rozrywki zarówno kolekcjonerom, jak i osobom dopiero zaczynającym przygodę z najszybszym kowbojem na Dzikim Zachodzie. Jest to samodzielna przygoda, która nie wymaga od czytelnika posiadania wcześniejszych tomów w swojej domowej bibliotece.

W jakim klimacie utrzymana jest akcja tego konkretnego albumu?

Akcja komiksu przenosi czytelnika z klasycznego Dzikiego Zachodu w mroźne i surowe rejony kanadyjskiego Jukonu. Fabuła koncentruje się na tematyce gorączki złota nad rzeką Klondike, co wprowadza unikalną scenerię pełną śniegu i niebezpiecznych górskich przepraw. Zmiana otoczenia wpływa na dynamikę przygód, stawiając przed bohaterami wyzwania związane z ekstremalną pogodą i trudnym terenem. Całość zachowuje jednak charakterystyczny dla serii humor sytuacyjny oraz lekki ton opowieści przygodowej. Czytelnik może liczyć na ciekawą odmianę od pustynnych krajobrazów, przy jednoczesnym zachowaniu ducha klasycznego westernu.

Kto odpowiada za warstwę artystyczną i scenariusz tego tomu?

Rysunki w tym albumie wykonał Morris, czyli twórca wizualnej tożsamości serii, natomiast za scenariusz odpowiadają Yann oraz Jean Léturgie. Duet scenarzystów kontynuuje tradycję zapoczątkowaną przez René Goscinnego, dbając o wysoką jakość dialogów i wartką akcję. Współpraca tych artystów gwarantuje zachowanie klasycznego stylu graficznego, który fani rozpoznają od pierwszych kadrów. Połączenie doświadczenia Morrisa z nowymi pomysłami scenarzystów owocuje świeżym podejściem do przygód kowboja przy zachowaniu wierności kanonowi. Każda plansza jest dopracowana pod kątem detali, co zadowoli najbardziej wymagających miłośników komiksu frankofońskiego.

Dla jakiej grupy odbiorców ten komiks może nie być odpowiedni?

Komiks ten nie jest polecany dla bardzo małych dzieci, które nie potrafią jeszcze śledzić wielowątkowych intryg kryminalnych. Ze względu na obecność wątku zaginięcia oraz konfrontacji z groźnym bandytą, treść wymaga od czytelnika skupienia i zrozumienia ironicznego humoru. Osoby poszukujące realistycznego dokumentu historycznego o gorączce złota mogą poczuć niedosyt, gdyż jest to przede wszystkim komiks satyryczny. Album najlepiej sprawdzi się u czytelników w wieku szkolnym oraz dorosłych fanów klasyki komiksu, którzy docenią liczne nawiązania kulturowe. Dla najmłodszych odbiorców bariera w postaci bardziej skomplikowanego słownictwa może okazać się zbyt trudna do samodzielnego pokonania.

Jakie główne zadanie stoi przed głównym bohaterem w tej części?

Głównym celem bohatera jest odnalezienie zaginionego kamerdynera w samym sercu gorączki złota nad rzeką Klondike. Lucky Luke musi nie tylko przetrwać trudną podróż przez góry, ale także zmierzyć się z lokalnym przestępcą kontrolującym wydobycie kruszcu. Zagadka ma charakter kryminalny, co zmusza protagonistę do wykazania się sprytem i zdolnościami detektywistycznymi w nieznanym mu środowisku. Rozwiązanie tajemnicy zniknięcia sługi Waldo Badmingtona wymaga od kowboja przejrzenia skomplikowanej gry pozorów prowadzonej przez łotra. Jest to dynamiczna historia, w której dedukcja jest równie ważna, co szybkość wyciągania rewolweru.

Szczegóły
  • Autorzy: Morris, Jean Leturgie, Yann Le Pennetier
  • Wydawnictwo Egmont
  • Tytuł: Lucky Luke. Klondike
  • Seria Lucky Luke
  • Ilość stron: 48
  • Oprawa: Miękka
  • Format: 21.6 x 28.5 cm
  • Rok wydania: 2020
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328198074
  • ISBN: 9788328198074
  • Oryginalny tytuł: Lucky Luke, vol. 65, Le Klondike
  • EAN: 9788328198074
  • Tłumacz: Maria Mosiewicz
  • Język: polski
  • Wymiary: 21.6x28.5x0.5 cm
  • Dane producenta: STORY HOUSE EGMONT SP. Z O.O., ul. Inflancka 4c / bud. D, 00-189 Warszawa, Polska, ksk@egmont.pl, tel. 22 838 41 00
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2020-04-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    GORĄCZKA W ZIMIE

    Drugi z wydanych w marcu komiksów o Lucky Luke’u to rzecz zdecydowanie nowsza od klasycznego tomu „Na tropie Daltonów”, ale wcale nie mniej warta uwagi. Jak bowiem na tę serię przystało, każda część to kawał świetnej komedii, w której nie brak czegoś ponad tylko rozrywkę. A co więcej zarówno dzieci, jak i dorośli znajdą tu coś dla siebie, choć oczywiście każda grupa, coś zupełnie innego i odbieranego na całkiem odmiennym poziomie.

    Pamiętacie Waldo Badmingtona, angielskiego dżentelmena, który pojawił się już w „Żółtodziobie”? teraz powraca i chce pomocy. Jego kamerdyner zaginął w Jukonie podczas gorączki złota i trzeba go odnaleźć. A kto zrobi to lepiej, niż Lucky Luke? Dlatego też obaj wyruszają do Kanady, nad rzekę Klondike, gdzie skupili się rozgorączkowani chęcią zysku poszukiwacze. Ale jak to z gorączką bywa, przychodzi wraz z zimą i śniegiem i właśnie w takiej scenerii przyjdzie podróżować naszym bohaterom. Wyprawa przez góry i zaspy to jednak tylko część trudności, bo przecież trzeba odkryć sekret zniknięcia kamerdynera, a także zmierzyć się z bardzo sprytnym i niebezpiecznym bandytą, który przejął kontrolę nad złotym interesem…

    „Lucky Luke” to seria, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Wymyślona kilka dekad temu przez Morrisa, najbardziej kojarzona jest jednak z albumów pisanych przez ojca „Asteriksa” czy „Iznoguda”, Rene Goscinnego. Kiedy więc autor ten odszedł z tego świata, zdawało się, że serie nad którymi pracował nigdy już nie będą takie same, o ile oczywiście jeszcze w ogóle będą. Na szczęście okazało się, że istnieją utalentowani kontynuatorzy, którzy przejęli po nim spuściznę (to samo zresztą stało się ze „Smerfami” Peyo czy „Ptysiem i Billem” Jeana Roby, że ograniczę się do tytułów znanych nad Wisłą) i zrobili to w naprawdę dobrym stylu.

    I takim komiksem „w dobrym stylu” jest właśnie „Klondike”. Ach już sam ten tytuł każdemu chyba kojarzy się z gorączką złota. I co z tego, że miejsce to znajduje się nie na Dzikim Zachodzie, a w Kanadzie, skoro tematyka i wydarzenia doskonale pasują do westernu. Zresztą Lucky Luke i Kanada całkiem dobrze do siebie pasują, o czym przekonaliśmy się w wypełnionym puszczeniem oka do zaznajomionych z popkulturą i kanadyjskimi artystami albumu „Piękna Prowincja”. Tu takich smaczków jest mniej, jednak album wcale nie jest przez to mniej zabawny, a przy okazji humor tu się pojawiający prezentuje się naprawdę rozlegle.

    Oczywiście poza humorem mamy tu akcję, ciekawy klimat odświeżający nieco cykl, dobre tempo, udane dialogi, sporo satyry… Czyli to, czego od „LL” się oczekuje. Do tego dochodzi świetna szata graficzna i dobre wydanie. Tradycyjnie więc polecam gorąco, nawet jeśli nie lubicie westernów – ja nie lubię – bo to nie tylko znakomity komiks dla wszystkich, ale i seria, którą po prostu znać trzeba. I warto.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Robert W. w dniu 2020-05-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To już ponad siedemdziesiąt lat, kiedy to rysownik, ukrywający się pod pseudonimem Morris, stworzył rewolwerowca szybszego od swojego cienia. Z miejsca zyskał uznanie i sympatię czytelników. W późniejszym czasie głównym scenariuszem przygód Lucky Luke'a został Rene Goscinny, twórca Asteriksa, czy Mikołajka.

    Na podstawie komiksów powstało kilka filmów fabularnych, seriali aktorskich, oraz parę animowanych. Wydawnictwo Egmont Polska co jakiś czas wznawia albumy z przygodami rewolwerowca. Niedawno zaznajomiłem się z tomem „Klondike”.

    O komiksie możemy przeczytać, że:

    Angielski dżentelmen Waldo Badmington (znany czytelnikom z albumu "Żółtodziób") prosi Lucky Luke’a o pomoc w odnalezieniu swojego kamerdynera, który zaginął w Jukonie podczas wielkiej gorączki złota nad rzeką Klondike. Dwaj bohaterowie wyruszają na odległy kraniec Kanady. Przed nimi szalenie trudna przeprawa przez góry i śniegi. Na miejscu okazuje się, że cały region wydobycia złota znajduje się w rękach groźnego bandyty. Czy jest ON odpowiedzialny także za zniknięcie kamerdynera? Waldo i Luke będą musieli przejrzeć sprytną grę łotra, aby rozwikłać kryminalną zagadkę!

    Kolejny świetny album, który nie tylko bawi, ale i uczy. Bowiem nie od dzisiaj wiadomo, że w przygodach naszego rewolwerowca często występują historyczne postacie. W tym tomie prym wiedzie Soapy Smith – zawodowy oszust i szuler, a także Mattie Silks, słynna ze swojego zamiłowania do złota, które bez ceregieli wyciągała od poszukiwaczy. I o wiele więcej. Polecam zatem ten, jak i pozostałe tomy, a jest ich już całkiem sporo.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Radosław F. w dniu 2020-05-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Po krótkiej przerwie, wydawnictwo Egmont w swoim kwietniowym wypuście tytułów powraca z kolejnymi przygodami legendarnego Lucky Luke’a. Jak zawsze w ofercie pojawiają się dwie pozycje, z czego jedna należy do ścisłej klasyki, drugi zaś do odrobinę nowszego nurtu. Na pierwszy ogień zajmiemy się tym drugim komiksem – który przenosi czytelnika do bardziej mroźnych klimatów.

    Co prawda Luke i jego ogier lubują się od zawsze w cieplejszych klimatach, jednak kiedy sprawa tego wymaga, potrafią działać nawet w niższych temperaturach. Wszystko zaczyna się w momencie, kiedy Waldo Badminton, traci kontakt ze swoim kamerdyner, który w Jukonie postanowił poszukać szczęścia i bogactwa. Kowboj nie może odmówić pomocy znajomemu, dlatego tez oboje wyruszają w drogę na daleką północ, gdzie nad rzeką Klondike zebrało się całkiem spore towarzystwo poszukiwaczy złota. Wyprawa do najłatwiejszych nie należy, szczególnie kiedy matka natura rzuca pod nogi i kopyta solidne porcje świeżego śnieżnego puchu. Dotarcie do odległych zakątków Kanady, nie oznacza jednak końca przygoda. Waldo i Luke będą musieli rozwikłać zagadkę zniknięcia kamerdynera, przekonać do siebie niezbyt życzliwą lokalną społeczność i przeciwstawić się grupie groźnych bandytów – czyli kolejny zwykły epizod w życiu bohaterskiego kowboja.

    „Rozrywka w westernowych klimatach” określenie doskonale pasujące do każdego albumu z serii Lucky Luke. Nie inaczej jest i tutaj, chociaż tym razem cała akcja przenosi się do Kanady. Scenarzystom (Yann, Jean Léturgie) udało się zawrzeć klasycznego ducha „LL” w odrobinę innych realiach, będących interesującą odmianą dla czytelnika. Nie można zapomnieć również o dość standardowych zaletach serii, którymi są wartka akcja, świetnie nakreśleni bohaterowie, spora dawka sarkastycznego humoru i pewna wartość edukacyjna (krótka notka historyczna na końcu albumu), które występują tutaj w solidnych porcjach.

    Jeśli chodzi zaś o oprawę graficzną, to nie można na jej temat napisać nic innego jak tylko „doskonała”, nie mogło być przecież inaczej, skoro odpowiada za nią sam Morris.

    Na sam koniec nie pozostaje nic innego jak tylko kolejny raz zachęcić do lektury nie tylko każdego fana przygód Lucky Luke’a, ale również miłośników komiksowych westernów. Oczywiście w przypadku takiej tytułu, wiek odbiorcy nie ma żadnego znaczenia i doskonale będzie się tutaj bawił zarówno starszy, jak i młodszy czytelnik.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula