W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Reportaż
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 272
Opis

Jak odbudować świat, gdy ten, który znałeś, runął w gruzach? Jak odnaleźć słońce, gdy nad Twoim dzieciństwem zawisły cienie wojny? Książka „W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci” autorstwa Martyny M. Wojtkowskiej to niezwykły reportaż, który z wrażliwością i dbałością o historyczne detale opowiada o sile ludzkiego ducha i niezłomności w obliczu niewyobrażalnych traum.

To historia, która rozpoczyna się w mrokach II wojny światowej, kiedy to ponad dwadzieścia tysięcy polskich sierot doświadczyło brutalnej deportacji w głąb ZSRR, tracąc podczas niej swoich bliskich i stając się „tułaczami” – jak nazwali ich historycy. Ich losy, pełne bólu i straty, splatają się z nadzieją, jaką niosła ewakuacja z armią Andersa i późniejsze rozmieszczenie w ośrodkach na całym świecie. Wśród nich znalazła się grupa siedmiuset trzydzieściorga trojga dzieci, dla których Nowa Zelandia, odległy kraj na antypodach, stała się nowym, bezpiecznym domem.

Droga do Nowej Zelandii: wojenna tułaczka i nadzieja

Podróż tych małych bohaterów była długa i naznaczona trudem, ale jednocześnie przepełniona niezwykłą determinacją. Przez palący Uzbekistan i krótkie przystanki w sierocińcach Isfahanu w Iranie, dzieci zabierały ze sobą to, co najcenniejsze – skromny dobytek i głęboko zakorzenioną miłość do polskiej kultury. Ten duchowy bagaż stał się ich opoką w drodze ku nieznanemu. Na pokładzie statku amerykańskiej armii, płynącego przez Zatokę Perską, te dzieci, mimo ciężkich doświadczeń, znajdowały chwile wytchnienia. Czytały wspólnie „Faraona”, grały w karty i nawiązywały relacje z marynarzami, odzyskując choć na moment fragmenty skradzionego dzieciństwa, co doskonale obrazuje ich wewnętrzną siłę i pragnienie normalności.

Kiedy dotarły do ośrodka w Pahiatua w Nowej Zelandii, czekało na nie coś więcej niż tylko dach nad głową. To miejsce stało się dla nich przystanią, gdzie pod każdą poduszką czekał cukierek – symbol troski, bezpieczeństwa i obietnicy lepszego jutra. Pobyt w Pahiatua stał się prawdziwą szansą na odzyskanie utraconego dzieciństwa. Mogły tam beztrosko bawić się w psoty, uczyć się zasad gry w rugby, cieszyć się słońcem i beztroskim latem nad morzem – czynnościami, które w wojennej rzeczywistości wydawały się nierealnym marzeniem. To w Nowej Zelandii, z dala od okrucieństw wojny, polskie dzieci mogły na nowo poczuć się wolne i bezpieczne.

Martyna M. Wojtkowska i wielogłos historii

Martyna M. Wojtkowska, autorka tego wyjątkowego reportażu, wykonała tytaniczną pracę, aby stworzyć tak misterny i poruszający wielogłos. Książka „W Nowej Zelandii wschodzi słońce” nie jest suchym zapisem faktów; to żywa mozaika, utkany z:

  • fragmentów autentycznych świadectw,
  • głębokich rozmów z dzisiejszymi dziewięćdziesięciolatkami,
  • wzruszających listów,
  • oraz urywków dzienników pisanych przez nastolatków.

Dzięki temu czytelnik ma szansę spojrzeć na wojnę z dziecięcej perspektywy – perspektywy pełnej niewinności, ale też dojmującego smutku i zaskakującej odporności. Autorka towarzyszy swoim bohaterom w tej podróży w przeszłość, z szacunkiem i empatią oddając ich historie i emocje, co sprawia, że każda strona jest autentyczna i głęboko poruszająca.

Ten reportaż to coś więcej niż tylko dokument historyczny. To opowieść o niezwykłej walce o zachowanie tożsamości, o sile wspólnoty, która potrafi odbudować zgliszcza i o nadziei, która rozkwita nawet w najciemniejszych czasach. Książka podkreśla wartość pielęgnowania polskiej kultury i języka, nawet tysiące kilometrów od ojczyzny, pokazując, jak te elementy stały się kotwicą dla dzieci z Pahiatua.

Dlaczego warto sięgnąć po "W Nowej Zelandii wschodzi słońce"?

Książka spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem przez czytelników, którzy podkreślają jej unikalną wartość. Wielu odbiorców docenia przystępny i jednocześnie poruszający styl autorki, który sprawia, że nawet tak trudny temat staje się bliski sercu. Zwracają uwagę na to, jak Martyna M. Wojtkowska zręcznie przeplata osobiste historie z szerokim kontekstem historycznym, czyniąc narrację niezwykle wciągającą. Czytelnicy chwalą autentyczność dziecięcej perspektywy, która nadaje opowieści głębi i sprawia, że historia "tułaczych dzieci" staje się jeszcze bardziej wzruszająca. Książka jest ceniona za to, że stanowi ważną lekcję historii, która inspiruje do refleksji nad ludzkim losem, wytrwałością i niezwykłą siłą ducha. Jest to lektura, która pozostawia trwały ślad i skłania do zastanowienia nad uniwersalnymi wartościami.

Ten reportaż to hołd dla niezłomności, świadectwo pamięci i przypomnienie, że nawet po największej burzy zawsze wschodzi słońce. Odkryj opowieść o nadziei i odwadze, która inspiruje i wzrusza. Sięgnij po „W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci” i daj się porwać historii, która na długo pozostanie w Twojej pamięci!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż lub z serii Reportaż

Na jakich materiałach źródłowych opiera się reportaż Martyny M. Wojtkowskiej?

Książka bazuje na autentycznych świadectwach, listach, fragmentach dzienników oraz rozmowach z ocalałymi świadkami historii. Autorka zebrała relacje osób, które jako dzieci trafiły do obozu w Pahiatua, co nadaje publikacji wysoką wartość dokumentalną. W tekście znajdziemy unikalne zapiski nastolatki, które pozwalają spojrzeć na wojenną tułaczkę z perspektywy dziecka. Taka konstrukcja wielogłosu gwarantuje bezpośredni kontakt z emocjami i faktami historycznymi bez zbędnej fabularyzacji.

Czy książka "W Nowej Zelandii wschodzi słońce" skupia się wyłącznie na tragedii wojny?

Publikacja kładzie duży nacisk na proces odzyskiwania dzieciństwa i budowania nowego życia w bezpiecznym otoczeniu. Choć punktem wyjścia jest trauma deportacji do ZSRR, autorka szczegółowo opisuje pozytywne aspekty pobytu w Nowej Zelandii, takie jak beztroskie lato nad morzem czy gra w rugby. Czytelnik poznaje historię nadziei oraz solidarności, która pozwoliła sierotom poczuć się ponownie jak w domu. To reportaż o hartowaniu ducha i przetrwaniu, a nie tylko o cierpieniu.

Jaką drogę przebywają bohaterowie reportażu "W Nowej Zelandii wschodzi słońce"?

Dzieci pokonują trasę z okupowanej Polski przez Związek Radziecki, Uzbekistan i Iran, by ostatecznie dotrzeć do Nowej Zelandii. Reportaż szczegółowo odtwarza etapy tej wielomiesięcznej podróży, w tym pobyt w sierocińcach w Isfahanie oraz rejs amerykańskim statkiem przez Zatokę Perską. Autorka precyzyjnie opisuje warunki transportu oraz emocje towarzyszące przemieszczaniu się między kontynentami. Dzięki temu czytelnik może dokładnie prześledzić logistyczny i ludzki wymiar tej historycznej ewakuacji.

Czy treść książki jest przystępna dla czytelnika niebędącego historykiem?

Tak, reportaż jest napisany przystępnym językiem i koncentruje się na osobistych przeżyciach bohaterów, a nie na suchych faktach politycznych. Skupienie się na perspektywie dziecka sprawia, że skomplikowane losy wojenne stają się zrozumiałe i bliskie każdemu odbiorcy. Autorka unika skomplikowanego żargonu historycznego, stawiając na emocjonalną prawdę i codzienność małych uchodźców. Jest to idealna lektura dla osób szukających poruszających historii ludzkich osadzonych w realiach II wojny światowej.

Dla jakiej grupy odbiorców ta książka nie będzie odpowiednim wyborem?

Publikacja nie jest klasyczną monografią naukową ani podręcznikiem do historii, więc nie zadowoli czytelników szukających wyłącznie statystyk i analiz politycznych. Skupienie na emocjonalnym świadectwie jednostek sprawia, że osoby oczekujące szerokiego tła strategicznego działań wojennych mogą czuć niedosyt. Reportaż koncentruje się na losach konkretnej grupy dzieci, co ogranicza jego zakres tematyczny do tego jednego, specyficznego wątku tułaczki. Nie jest to również lektura dla osób unikających tematów związanych z sieroctwem i wojennymi losami najmłodszych.

Szczegóły
  • Tytuł: W Nowej Zelandii wschodzi słońce
  • Autor: Martyna M. Wojtkowska
  • Wydawnictwo Czarne
  • Seria Reportaż
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 272
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383961088
  • Język: polski
  • Podtytuł: Wojenna tułaczka polskich dzieci
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383961088
  • EAN: 9788383961088
  • Wymiary: 14x22 cm
  • Dane producenta: Wydawnicto Czarne Sp. z o.o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska, sekretariat@czarne.com.pl, tel. 48 515 274 298
Recenzje książki W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sara W. w dniu 2026-06-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zapraszam wszystkich do przeczytania poruszającego reportażu pt. "W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci" autorstwa Martyny M. Wojkowskiej.

    Książka została wypożyczona z biblioteki Książnica Karkonoska Filia nr 8 Wydawnictwo Wydawnictwo Czarne

    "Kiedy dorośli rozmawiali o wojnie, myślałem, że to taki żelazny stwór, który chce dostać się do naszego domu. Wyobrażałem sobie, że widmo ma kształt kwadratu, cztery na cztery. Śnił mi się każdej nocy."

    Wraz z bohaterami książki ruszamy w bolesną podróż dzieci, które podczas II wojny światowej przeżyją deportację z okupowanej Polski do ZSRR i tracą podczas niej swoich bliskich. Po ewakuacji wraz z armią Andersa zostają rozmieszczone w ośrodkach na całym świecie. Siedemset trzydzieścioro troje znajduje dom w Nowej Zelandii.

    Do Pahiatua docierają przez Uzbekistan i Iran. Z domów dziecka w Isfahanie, który jest przystankiem na ich drodze, zabierają niewielki dobytek oraz miłość do kultury polskiej. W Zatoce Perskiej wsiadają na statek amerykańskiej armii, gdzie czytają Faraona, wspólnie spędzają czas grają w karty oraz bawią się z marynarzami. W ośrodku w Pahiatua pod każdą poduszką czeka na nie słodka niespodzianka w postaci cukierka. Pobyt w ośrodku staje się dla nich niewielką szansą na odzyskanie dzieciństwa: figle, zabawy czy beztroskie lato nad morzem. Czy wspomnienia wojny zostaną z nimi na zawsze? Kim są "tułacze dzieci"? Jakie piętno odciska wojna na dzieciach?

    Fabuła reportażu jest bolesna, przytłaczająca, ale też ciekawa. To reportaż o polskich dzieciach, które podczas wojny trafiły do Nowej Zelandii. Historia pokazuje nie tylko tułaczkę i stratę, ale też próbę odnalezienia domu w zupełnie obcym miejscu. Autorka Martyna M. Wojkowska ukazuje nam wywiady z bohaterami, fragmenty świadectw, listów czy urywków dziennika pisanego przez nastolatkę. Wojkowska ukazuje nam wojnę, dramaty, cierpienie dzieci, glód, wszech obecne robactwo, utratę bliskich, walkę. Rozmawia z bohaterami książki, którzy teraz są starszymi osobami i towarzyszy im w podróży wojny z niezwykłej dziecięcej perspektywy. Dodatkowym atutem reportażu są zdjęcia. Dla mnie jako czytelniczki przeczytanie tego reportażu było niezwykle poruszającym doświadczeniem. Po przeczytaniu tej pozycji czytelniczej emocji nie da się opisać. Polecam Wam kochani gorąco ten reportaż, żeby poznać historię. Na pewno ta pozycja czytelnicza skłoni wszystkich do refleksji. Subiektywna ocena 11/10

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula