"Syn bagien" autorstwa Pawła Rzewuskiego to klimatyczny kryminał z historią przedwojennej Polski w tle. Kapitan Jakubowski będzie musiał zmierzyć się z zagadkami, w które uwikłane są siły pochodzące nie tylko z tego świata.
Jest rok 1937, na poleskiej ziemi dochodzi do całej serii brutalnych morderstw i tajemniczych zaginięć. Wszelkie podejrzenia kierowane są w stronę wojewody poleskiego - Wacława Kostki-Biernackiego. Uczucia w stronę władcy są podzielone. Mieszkańcy go ubóstwiają, a konkurenci polityczni nienawidzą. Posądzany jest o konszachty z samym diabłem.
Jedną z zaginionych osób jest kapitan Adam Staff. Na poszukiwania dowództwo wysyła młodego Maurycego Jakubowskiego, który zmierzy się w rozmowie z wojewodą Biernackim. Jakubowski będzie musiał dowiedzieć się, czy plotki o szatańskich rytuałach wojewody są prawdą. Czy Biernacki składa swoje ofiary na ołtarzu szatana?
Maurycy dociera do Dawidgródka, przepełnionego alkoholikami, a także zagorzałymi wyznawcami Stalina i Hitlera. By odnaleźć prawdę, będzie musiał zagłębić się w świat dawnych wierzeń, a także mrożących krew w żyłach rytuałów.
O autorze
Paweł Rzewuski znany jest jako autor książek dotyczących dwudziestolecia międzywojennego. "Syn bagien" to zupełnie nowa odsłona talentu pisarskiego autora. Inne dzieła, które wyszły spod pióra Rzewuskiego, to między innymi: "Filozofia Piłsudskiego", "Wielcy zapomniani", "Warszawa - miasto grzechu".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał
W jakim klimacie utrzymana jest powieść "Syn bagien"?
"Syn bagien" to mroczny kryminał historyczny z silnymi akcentami okultyzmu i wierzeń pogańskich. Akcja osadzona w 1937 roku na Polesiu buduje atmosferę niepokoju porównywalną do klimatu znanego z serialu "Twin Peaks". Autor łączy brutalne realia przedwojennej Polski z duszno-magicznym nastrojem bagien i zapomnianych rytuałów. To idealna lektura dla osób szukających w literaturze gatunkowej czegoś więcej niż tylko klasycznego śledztwa policyjnego.
Czy postać wojewody Wacława Kostki-Biernackiego jest oparta na faktach?
Tak, postać Wacława Kostki-Biernackiego jest autentyczną i jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci historycznych II Rzeczypospolitej. Paweł Rzewuski wykorzystuje historyczne fakty z życia rzeczywistego wojewody poleskiego, obudowując je literacką fikcją i aurą mrocznej tajemnicy. W książce postać ta pełni rolę niemal absolutnego władcy, wokół którego narosły legendy o konszachtach z siłami nadprzyrodzonymi. Dzięki temu czytelnik otrzymuje fascynujący obraz człowieka, który realnie kształtował losy wschodnich rubieży przedwojennej Polski.
Czy język i styl pisania Pawła Rzewuskiego są przystępne?
Paweł Rzewuski posługuje się bogatym, erudycyjnym językiem, który bardzo precyzyjnie oddaje ducha i realia lat 30. XX wieku. Mimo historycznego wykształcenia autora, narracja pozostaje płynna i wciągająca, co sprawia, że powieść czyta się dynamicznie. Autor sprawnie buduje napięcie, unikając przy tym nadmiernie skomplikowanych terminów naukowych, które mogłyby spowolnić akcję śledztwa. Jest to udany debiut beletrystyczny, który łączy warsztat rzetelnego historyka z talentem do snucia klimatycznych opowieści.
Czy śledztwo w książce skupia się wyłącznie na realistycznych motywach?
Fabuła wykracza poza ramy klasycznego kryminału, wprowadzając elementy nadnaturalne i opisy pradawnych obrzędów. Główny bohater, kapitan Maurycy Jakubowski, musi zmierzyć się z zagadkami, które sugerują ingerencję sił nie z tego świata. Polesie zostaje przedstawione jako miejsce dzikie, gdzie pogańskie tradycje wciąż są żywe i realnie wpływają na codzienne życie mieszkańców. Czytelnik śledzi dochodzenie, w którym racjonalne myślenie kontrwywiadu zderza się z irracjonalnym strachem i mrokiem nieprzebytych bagien.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt mroczna?
Powieść nie jest odpowiednia dla osób unikających w literaturze opisów brutalności, degeneracji oraz przytłaczającej, pesymistycznej atmosfery. Autor przedstawia przedwojenną Polskę w sposób bezlitosny, ukazując alkoholizm, nędzę oraz radykalne nastroje polityczne tamtego okresu. Czytelnicy oczekujący lekkiego kryminału retro mogą poczuć się przytłoczeni ciężarem gatunkowym i mrokiem tej konkretnej historii. Jest to lektura wymagająca odporności na drastyczne sceny i bardzo sugestywny obraz ciemnej strony natury ludzkiej.
