Sprawa Salzmanna

Książka
23,28 zł
eBook
18,90 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Silesia Progress
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 182
Opis

Świętochłowice. Rok 1934. Właściciel restauracji U Mallyego - Georg Salzmann - tonie w długach. W efekcie popełnia samobójstwo. Policja przeprowadza szybkie śledztwo i zamyka sprawę. Wierzyciele zostają z niczym. U Mallyego zaczynają się tajemnicze kradzieże. Miejscowy radca prawny Adolf Jendrysek nie wierzy w policyjną wersję wydarzeń. Rozpoczyna prywatne śledztwo.

Monika Kassner - historyczka i polonistka, działaczka społeczna, dziennikarka pisząca po śląsku, autorka książki przygodowo-historycznej dla dzieci Zaginione perły księżnej Daisy oraz artykułów m.in. do kwartalnika Fabryka Silesia, wyróżniona w konkursie na Jednoaktówkę po śląsku. Uważa, że historia miejsca, w którym mieszkamy, jest kluczem do poznania samego siebie.

Marcin Melon o "Sprawie Salzmanna":

Wiela jo bych doł, coby dwajścia lot do zadku szło poczytać tako ksionżka Ksionżka, keryj akcyjo niy zasmyczy Wos do Nowego Jorku, Warszawy abo inkszego Gran Chaco. Tukej rajzujymy w czasie, na Ślonsk, po kerym drałowali nasze starziki, blank inkszy niż tyn nasz, chocioż przeca nabkoło te same chaupy. Tyn Hajmat, kery znocie z sprowianio oumy i oupy, u Moniki Kassner zaś żyje, a downe Ślonzoki som blank na nos podane: tyż som miyndzy nimi gizdy lagramyncke i bohatyry, kere czegoś szukajom we swojim żywobyciu, chocioż same jeszcze ani niy wiedzom czego. Kej ftoś Wos pyto na tako rajza w czasie, to niy ma ani co sie zastanawiać, ino włazić do tyj machiny i jadymy na Ślonsk 1934. Zoboczycie jak sam tukej było za starego piyrwyj i eli richtiś wszysko było lepsze jak dzisiej.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał

W jakim klimacie utrzymana jest powieść "Sprawa Salzmanna"?

"Sprawa Salzmanna" to klasyczny kryminał retro osadzony w realiach międzywojennego Śląska, łączący wątek śledczy z bogatym tłem historycznym. Autorka, będąca historyczką, dba o wierne oddanie atmosfery Świętochłowic z 1934 roku poprzez detale obyczajowe i społeczne. Czytelnik znajdzie tu mroczną zagadkę kryminalną dotyczącą rzekomego samobójstwa restauratora, która odsłania skomplikowane lokalne układy. To lektura dla osób ceniących powolne tempo akcji oraz gęsty, duszny klimat dawnych lat.

Czy w książce pojawiają się dialogi w gwarze śląskiej?

Powieść zawiera elementy śląskiej tożsamości, jednak jest napisana w sposób w pełni przystępny dla czytelników z całej Polski. Choć Monika Kassner jest znaną propagatorką śląszczyzny, główna narracja prowadzona jest w języku literackim, co ułatwia płynne śledzenie intrygi. Lokalne słownictwo i koloryt regionalny służą budowaniu autentyczności przedstawionego świata, a nie tworzeniu bariery językowej. Dzięki temu książka pozwala poczuć ducha dawnego Hajmatu bez konieczności stałego korzystania ze słownika.

Kim jest główny bohater prowadzący śledztwo w tej historii?

Prywatne dochodzenie w sprawie śmierci Georga Salzmanna prowadzi radca prawny Adolf Jendrysek, który kwestionuje oficjalne ustalenia policji. Postać ta reprezentuje dociekliwość i intelektualne podejście do rozwiązywania zagadek, co odróżnia go od typowych śledczych z tamtego okresu. Jendrysek musi zmierzyć się nie tylko z brakiem dowodów, ale także z niechęcią lokalnej społeczności i wierzycieli zmarłego. Jego motywacją jest chęć odkrycia prawdy w świecie, gdzie długi i kradzieże są na porządku dziennym.

Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Tytuł ten nie jest polecany czytelnikom oczekującym dynamicznej akcji w stylu współczesnych thrillerów medycznych czy brutalnych kryminałów. Fabuła skupia się na skrupulatnym badaniu faktów, dokumentowaniu epoki i powolnym odkrywaniu motywów, co może znużyć osoby szukające szybkich zwrotów akcji. Książka wymaga od odbiorcy skupienia na detalach historycznych i autentycznego zainteresowania lokalnym kontekstem Górnego Śląska. Jeśli nie interesuje Cię tło społeczne lat 30. XX wieku, ta pozycja może nie spełnić Twoich oczekiwań.

Jakie autentyczne miejsca można odnaleźć na kartach powieści?

Akcja koncentruje się wokół autentycznych punktów na mapie Świętochłowic, takich jak kultowa niegdyś restauracja U Mallyego. Autorka precyzyjnie odtwarza topografię miasta z okresu międzywojennego, pozwalając czytelnikowi na literacki spacer ulicami, którymi chodzili dawni mieszkańcy. Realizm topograficzny sprawia, że opowiedziana historia staje się namacalna i wiarygodna dla każdego miłośnika regionu. To doskonałe połączenie fikcji kryminalnej z rzetelną wiedzą historyczną o dawnym Śląsku.

Szczegóły
  • Autor: Monika Kassner
  • Wydawnictwo Silesia Progress
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 182
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365558220
  • Język: polski
  • Podtytuł: Trup, którego nie było
  • ISBN: 9788365558220
  • EAN: 9788365558220
  • Wymiary: 1450x2050
  • Dane producenta: Silesia Progress, ul. Wodna 9, 46-045 Kotórz Mały, Polska, os@silesiaprogress.com, tel. +48693953661
Recenzje książki Sprawa Salzmanna (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Aneta G. w dniu 2019-02-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czas upływa nieubłagalnie, świat pędzi do przodu. Nic i nikt tego nie zatrzyma, a może jednak? Dzięki tak wspaniałej książce, za pomocą słów i swojej wyobraźni możemy cię cofnąć lata wstecz. Moniko, dziękuję za podróż w czasie, ofiarowałaś mi przejazd w jedną stronę, z której nie chciałam wrócić. Życzę ci, aby wszyscy przyszli czytelnicy bawili się przy tej lekturze tak dobrze jak ja.

    Świętochłowice dziś to miasto na prawach powiatu, miasto przemysłowe Górnego Śląska i cząstka Metropolii Śląsko-Zagłębiowskiej.

    Kojarzone z przemysłem przede wszystkim górniczym, ale również i hutniczym. Jak każde miasto kryje swoje historie.

    Chciałabym, abyście przenieśli się ze mną w lata trzydzieste XX wieku do mojego rodzimego miasta: wielojęzycznego, polskiego i niemieckiego oraz przeplatającego się gwarą śląską. Tętniącego życiem.

    "..jak tu pozwać nieboszczyka, który, jak na złość, nie posiadał żadnych krewnych".

    Adolf Jendrysek jako najbardziej inteligentny spośród braci górników, został wyedukowany na radcę prawnego. Jego rodzice, którzy przyjechali z podopolskiej wsi, wpoili mu swoje cenne wartości życiowe. Mimo że nie pracował w kopalni, szanował ciężką i niebezpieczną pracę nie tylko swoich bliskich.

    Mąż Hajdelki i ojciec przesympatycznej i rozbrajającej w czynach Helgi urzekł mnie, mimo swoich wad. Choć właściwie tylko jednej, ale cii.

    Jego klienci, wierzyciele stracili majątki, a Adolf nabiera wątpliwości, ponieważ okazauje się, że słynny świętochłowicki restaurator Salzmann, który popełnił samobójstwo, zostawił za sobą wiele tajemnic.

    Musioł chop postawić na swoim i zaczął drążyć som. Wtem w zaczęte śledztwo wcisła mu się piękna Iga Bittner, specjalistka od mody i nie tylko. Wraz z Alfredem, kierownikiem baru i posterunkowym Albertem Marcelem, policjantem, po leku próbują rozwikłać nie jedną, ale już kilka zagadek związanych z rzekomym samobójstwem. Jak u Kopciuszka, który zgubił na balu pantofelek, tak i tu szczewiki będą miały znaczenie, niestety nie w bajce a w śledztwie.

    Działo się tam sporo, mimo że historia ta ma zaledwie 179 stron, spędzimy trochę czasu na komisariacie i w więzieniu, przekroczymy granicę, pobawimy się na tańcach, a nawet pozaglądamy do modnych sklepów.

    "Od początku wiedzieliście, że coś tu nie gra. Gdyby nie wasze prywatne śledztwo, błądzilibyśmy po omacku".

    Podsumowując fabułę autorka ukulała niezły kryminał retro. Pomimo tego, że nie leje się tam krew i akcja nie chwyta za gardło, uwierzcie mi, ja już nie mogę się doczekać kolejnych losów Jendryska.

    Chciałabych, choć trocha pisać po śląsku jak godom, choć z tym już nie jest tak łatwo. Więc czytajcie z przymrużeniem oka moje wywody. A was czytelników, chcących choć trochę poznać gwarę śląską i nasze zwyczaje, gorąco namawiam do świetnej lektury.

    Ps. Niejednokrotnie miałam wrażenie, że miałam podobny charakterek za bajtla jak Helga.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula