"Spookademia. Szkoła duchów" Adama Fabera to mieszanka horroru i obezwładniającego poczucia humoru, dzięki którym rzeczywiście możesz przeżyć przygodę nie z tego świata. Daj się porwać w niesamowitą podróż do szkoły, w której nic nie jest oczywiste. I nikt nie jest żywy.
Pewnego deszczowego popołudnia, trzy dni po swoich dwunastych urodzinach, Filipa Bloom traci życie i bezpowrotnie żegna się ze światem żywych. Nie jest to jednak definitywny koniec, a raczej początek niezwykłej przygody w nowej szkole. Aby dostać się do Spookademii, należy przepłynąć Jezioro Bezimienne, odwiedzić galerię duchów i być umarłym. W niezwykłej szkole dziewczynka poznaje mnóstwo nietuzinkowych postaci i rozpoczyna lekcje historii ażywej, zajęcia z unoszenia się w powietrzu oraz lekcje używania nabytej duchowej mocy.
Spookademia ma jednak drugie oblicze, o wiele mroczniejsze od ciekawych zajęć. W jej ciemnych zakamarkach czai się ogromne niebezpieczeństwo i to właśnie Filipa będzie musiała się z nim uporać. Czy jej się to uda? Książka wciąga od pierwszych stron i wbrew pozorom może rozbawić i wzruszyć. To mroczna alternatywa dla literatury dziecięcej i młodzieżowej.
O autorze
Adam Faber jest polskim pisarzem specjalizującym się w literaturze fantasy i science-fiction. Jest autorem głośnej serii "Kroniki Jaaru" oraz "Sagi Rodziny Bies". Czytelnicy szczególnie cenią go za umiejętne łączenie grozy i nietuzinkowego poczucia humoru.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii przygodowe i fantastyka lub z serii Spookademia
Dla jakiej grupy wiekowej przeznaczona jest książka "Spookademia. Szkoła duchów"?
Książka jest skierowana do czytelników w wieku od 9 do 12 lat, którzy lubią literaturę z gatunku middle grade. Fabuła koncentruje się na dwunastoletniej bohaterce, co ułatwia utożsamienie się z nią rówieśnikom. Opowieść łączy elementy przygodowe z lekką grozą, zachowując przy tym przystępny język i humor. To idealna propozycja dla fanów magicznych szkół i historii o duchach.
Czy historia o szkole duchów jest bardzo straszna dla młodszego czytelnika?
Opowieść umiejętnie łączy dreszczyk emocji z dużą dawką humoru, dzięki czemu nie jest zbyt przerażająca dla dzieci. Autor wprowadza elementy nadprzyrodzone w sposób fascynujący, a nie traumatyzujący. Mimo obecności mrocznych tajemnic i niebezpieczeństw, atmosfera pozostaje przygodowa i angażująca. Rodzice mogą być spokojni, gdyż groza służy tu budowaniu napięcia, a nie wywoływaniu lęku.
Jakie podobieństwa wykazuje Spookademia względem innych popularnych serii o magicznych szkołach?
Powieść oferuje unikalny system edukacji oparty na nauce lewitacji, historii ażywej oraz posługiwaniu się duchową mocą. Podobnie jak w najsłynniejszych seriach fantasy, czytelnik trafia do zamkniętej społeczności z własnymi zasadami i sekretami. Główna bohaterka musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości po nagłej zmianie swojego statusu z żywej na ducha. To świeże podejście do motywu szkoły magii, osadzone w realiach zaświatów.
Czy ta opowieść o duchach stanowi początek nowej serii wydawniczej?
Tak, książka stanowi pierwszy tom cyklu zatytułowanego "Spookademia", wprowadzającego czytelnika w rozbudowany świat przedstawiony. Adam Faber kreuje w niej fundamenty uniwersum, które będzie rozwijane w kolejnych częściach przygód Filipy Bloom. Historia w tym tomie zamyka główne wątki, jednocześnie pozostawiając otwarte drzwi do dalszych tajemnic szkoły. Czytelnicy mogą liczyć na kontynuację losów bohaterów w ramach tej samej serii.
Komu ta książka może nie przypaść do gustu ze względu na tematykę?
Książka nie będzie odpowiednia dla osób szukających realistycznej literatury faktu lub czytelników unikających motywów związanych ze śmiercią. Choć temat jest ujęty w sposób lekki i fantastyczny, fundamentem fabuły jest przejście głównej bohaterki na drugą stronę po wypadku. Czytelnicy oczekujący klasycznego urban fantasy bez elementów nadprzyrodzonych mogą poczuć się zawiedzeni specyficznym klimatem nekropoli. Jest to pozycja stricte rozrywkowa, skupiona na magii i przygodzie w świecie duchów. Osoby preferujące wyłącznie naukowe wyjaśnienia zjawisk nie odnajdą się w tej konwencji.

