Chcesz się dowiedzieć więcej o tym, co działo się podczas ośmioletnich rządów PIS? Przyjrzeć się bliżej aferom i forsowanym przez partię Jarosława Kaczyńskiego zmianom, które przyczyniły się do tego, że w październiku 2023 roku Polacy poszli do urn tak tłumnie, że padł rekord frekwencji? Przyjrzyj się analizie sytuacji politycznej i poczynań władzy w reportażu Adama Sokołwskiego “Reżim. Doniesienia z putinowskiej Polski”.
Sokołowski pokazuje czytelnikom, jak od 2015 roku Polska zaczęła stopniowo, ale zdecydowanie zmierzać w kierunku dyktatury. Jak blisko było, by pójść w ślady Węgier pod rządami Orbana lub Turcji Erdogana.
Autor stara się unaocznić czytelnikom, jak myląca była partyjna narracja, w której zagrożeń dla suwerenności dopatrywano się w “lewackiej” Unii Europejskiej. Pisze o wojnie informacyjnej, destabilizacji i upolitycznieniu niezawisłego systemu sprawiedliwości i udowadnia, że takie działania były w interesie Rosji.
W reportażu “Reżim. Doniesienia z putinowskiej Polski” Sokołowski pokazuje romansowanie PIS z dyktaturą, marzenia o państwie policyjnym i exitpolu. To wszystko było przykryte “troską o obywatela” w postaci programów+, dodatkowych emerytur i bonów turystycznych.
Autor merytorycznie analizuje fakty, tropi absurdy i w ten sposób zmusza czytelnika do refleksji nad tym, komu właściwie te wszystkie destabilizujące działania były na rękę.
O książce
Fascynująca książka, która otwiera oczy.
Adam Sokołowski przedstawia, jak Polskę zmieniono w kopię putinowskiej Rosji z 2010 roku, i nie pozostawia złudzeń, że na tym etapie się zatrzymamy. Autor z wielką dokładnością podaje stuprocentowo sprawdzone fakty. Pisze prosto i przejrzyście. Po lekturze nie da się ponownie schować głowy w piasek. Chce się działać.
Tomasz Piątek
O autorze
Adam Sokołowski prowadzi bloga “Doniesienia z putinowskiej Polski”. Na łamach seriwisu analizuje sytuację polityczną przyglądając się aferom i absurdom przez pryzmat faktów.
Jakie konkretne zjawiska polityczne analizuje Adam Sokołowski w swojej książce?
Książka koncentruje się na procesach demontażu systemu sprawiedliwości oraz mechanizmach prowadzenia wojny informacyjnej przez aparat państwowy. Autor szczegółowo bada analogie między polską sceną polityczną po 2015 roku a modelami rządów wprowadzonymi w Rosji, na Węgrzech i w Turcji. Treść skupia się na demaskowaniu afer oraz analizie wpływu programów socjalnych na akceptację zmian ustrojowych przez społeczeństwo. Lektura pozwala zrozumieć ryzyko związane z potencjalnym wyjściem Polski z Unii Europejskiej. Jest to merytoryczne kompendium wiedzy o współczesnych mechanizmach władzy.
W jaki sposób "Reżim. Doniesienia z putinowskiej Polski" odnosi się do sytuacji w Rosji?
Autor stawia tezę, że współczesna Polska staje się strukturalną kopią rosyjskiego systemu autorytarnego z okolic 2010 roku. Publikacja punktuje uderzające podobieństwa w metodach sprawowania władzy, ograniczaniu wolności niezależnych mediów oraz budowaniu narracji o zewnętrznych wrogach. Sokołowski analizuje, jak mechanizmy sprawdzone w "ruskim mirze" są implementowane na gruncie lokalnym pod przykrywką reform. Jest to ostrzeżenie przed pełnym przejęciem wzorców dyktatorskich i ich konsekwencjami dla obywateli. Książka demaskuje polityczne inspiracje czerpane ze Wschodu.
Czy język publikacji jest przystępny dla czytelnika niebędącego politologiem?
Adam Sokołowski posługuje się prostym i przejrzystym stylem, który sprawia, że skomplikowane procesy polityczne stają się zrozumiałe dla każdego odbiorcy. Mimo analitycznego charakteru, autor unika hermetycznego żargonu akademickiego na rzecz konkretnych faktów i logicznych powiązań. Książka ma formę dynamicznego reportażu politycznego, który angażuje czytelnika i skłania do krytycznego myślenia o otaczającej rzeczywistości. Dzięki temu publikacja stanowi wartościowe źródło wiedzy zarówno dla pasjonatów polityki, jak i osób rzadziej śledzących bieżące wydarzenia. Przekaz jest bezpośredni i nastawiony na budowanie świadomości obywatelskiej.
Na jakich źródłach opiera się autor podczas demaskowania afer politycznych?
Treść opiera się na skrupulatnie zweryfikowanych faktach oraz wieloletniej obserwacji sceny politycznej prowadzonej przez autora bloga "Doniesienia z putinowskiej Polski". Sokołowski jako bezkompromisowy obserwator bazuje na ogólnodostępnych, lecz często pomijanych w przekazie oficjalnym informacjach o działaniach polityków. Analiza jest merytoryczna i unika domysłów, co potwierdzają opinie uznanych dziennikarzy śledczych zajmujących się tematyką bezpieczeństwa państwa. Każdy opisany przypadek patologii władzy znajduje swoje odzwierciedlenie w konkretnych wydarzeniach z życia publicznego ostatnich lat. Autor kładzie duży nacisk na rzetelność i sprawdzalność podawanych danych.
Dla jakiej grupy odbiorców książka "Reżim" może nie być odpowiednim wyborem?
Publikacja nie jest skierowana do osób poszukujących neutralnego, bezstronnego opisu wydarzeń politycznych, ponieważ prezentuje ona wyrazistą i krytyczną perspektywę autora. Czytelnicy oczekujący literackiej fikcji lub lekkiej publicystyki mogą poczuć się przytłoczeni dużą ilością przytaczanych afer i surową oceną kierunku zmian ustrojowych. Książka wymaga od odbiorcy gotowości do konfrontacji z trudnymi tematami dotyczącymi realnych zagrożeń dla systemu demokratycznego. Nie polecamy jej osobom, które nie chcą analizować mechanizmów władzy przez pryzmat teorii o postępującym autorytaryzmie. Jest to pozycja wymagająca skupienia i otwartości na krytykę obecnego porządku prawnego.