Paweł Pieniążek w fascynującej książce "Po kalifacie. Nowa wojna w Syrii" pokazuje z bliska syryjską rzeczywistość, która daleka jest od wymarzonej.
Kalifat w Syrii się skończył, ale nadal nie wiadomo, co będzie dalej. Jeszcze raz potwierdza się teza, że znacznie łatwiej jest wygrać wojnę niż zbudować pokój. Kompletnie zrujnowany kraj próbuje podnieść się po latach zniszczeń zafundowanych przez kolejne konflikty zbrojne, nie wiadomo, co przyniesie jutro.
Ci, którym wydawało się, że po obaleniu rządów Państwa Islamskiego w Syrii wszystko będzie zmierzać już tylko w dobrą stronę, mogą być rozczarowani. Owszem, kraj mógł odetchnąć nieco głębiej po zepchnięciu na margines islamskich fundamentalistów. Młodzi ludzie w Damaszku odkrywają teraz uroki nocnego życia wzorem swoich rówieśników z innych krajów, a dozwolone stało się wiele rzeczy, których władze kalifatu pod surowymi karami zabraniały. Ale pełnego spokoju ciągle nie ma. Kraj jest zniszczony przez wojnę, dżihadyści nadal prowadzą walkę partyzancką, starając się szerzyć chaos. Do tego Syria jest dziś areną rywalizacji zagranicznych mocarstw, które pomogły obalić kalifat, realizując swoje zwykle zupełnie sprzeczne interesy.
Nieprzypadkowo część tytułu nowej książki Pawła Pieniążka brzmi "Nowa wojna w Syrii". Autor z bliska pokazuje pogranicze Syrii, Turcji i Iraku. Rozmawia z tamtejszymi bojownikami, ale także ze zwykłymi ludźmi, na których wojna odcisnęła piętno na zawsze i którzy nie potrafią znaleźć w sobie optymizmu w myśleniu o przyszłości. W sposób przejmujący pokazuje Syrię widzianą ich oczami, przez pryzmat strachu, bólu, łez i przelewanej latami krwi bliskich. Pyta o przyszłość kraju tak mocno doświadczonego przez wojnę w ostatnich latach. Jaka może być odpowiedź?
Paweł Pieniążek jest dziennikarzem, korespondentem wojennym. Relacjonował m.in. "Euromajdan" w Kijowie w 2013 roku, wojnę w Donbasie, kryzys uchodźczy w Europie czy wojnę z Państwem Islamskim. "Po kalifacie. Nowa wojna w Syrii" to jego trzecia książka. Poprzednie dwie - "Pozdrowienia z Noworosji" i "Wojna, która nas zmieniła" - opowiadały o wojnie na Krymie i w Donbasie.
Czy książka skupia się wyłącznie na działaniach militarnych przeciwko Państwu Islamskiemu?
"Po kalifacie. Nowa wojna w Syrii" analizuje sytuację w kraju po upadku ostatniej enklawy dżihadystów, kładąc nacisk na skomplikowany układ sił międzynarodowych. Paweł Pieniążek opisuje wpływ Rosji, Iranu, Turcji i USA na obecny kształt regionu, wykraczając poza same opisy walk frontowych. Autor dokumentuje, jak dawna wojna domowa przeobraziła się w wojnę zastępczą, w której o przyszłości Syryjczyków decydują światowe mocarstwa. Lektura pozwala zrozumieć, że mimo ogłoszenia końca kalifatu, struktury dżihadystów wciąż operują w podziemiu i generują realne zagrożenie dla stabilności regionu.
Czy relacje przedstawione w reportażu opierają się na osobistych doświadczeniach autora?
Tak, Paweł Pieniążek jako doświadczony korespondent wojenny przygotował materiał na podstawie bezpośrednich obserwacji i rozmów z mieszkańcami Syrii. Tekst oddaje perspektywę cywilów, których domy legły w gruzach, oraz pokazuje realia życia w cieniu nieustających nalotów i działań dywersyjnych. Autor unika teoretyzowania, skupiając się na rzetelnym dokumentowaniu skutków "syryjskiej wiosny" i traum, które dotknęły niemal każdą syryjską rodzinę. Dzięki temu czytelnik otrzymuje autentyczny obraz kraju, w którym stabilność codzienności została bezpowrotnie zniszczona przez wieloletni konflikt.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?
Reportaż ten nie jest polecany osobom szukającym lekkiej literatury faktu lub sensacyjnej opowieści o wojnie, ponieważ zawiera drastyczne opisy skutków konfliktów zbrojnych. Treść koncentruje się na cierpieniu ludności cywilnej, utracie zdrowia i ruinie społecznej, co wymaga od odbiorcy dużej odporności emocjonalnej. Nie jest to również podręcznik do historii starożytnej regionu, lecz surowy zapis współczesnej tragedii polityczno-społecznej. Czytelnicy oczekujący optymistycznego zakończenia mogą czuć się przytłoczeni skalą opisywanego rozczarowania i beznadziei panującej wśród mieszkańców.
Jaką rolę w narracji odgrywa kwestia zaangażowania mocarstw zagranicznych w Syrii?
Autor wykazuje, że losy Syrii są obecnie niemal całkowicie uzależnione od decyzji politycznych i militarnych zapadających w Moskwie, Teheranie, Ankarze oraz Waszyngtonie. Książka precyzyjnie wyjaśnia mechanizm wojny zastępczej, w której lokalne frakcje stały się narzędziami w rękach globalnych graczy dążących do dominacji w regionie. Szczególna uwaga poświęcona jest dominacji lotnictwa obcych armii, które z jednej strony doprowadziło do klęski dżihadystów, a z drugiej zrujnowało życie tysięcy niewinnych ludzi. Analiza ta pomaga zrozumieć, dlaczego wycofanie się Państwa Islamskiego do podziemia nie przyniosło oczekiwanego pokoju i bezpieczeństwa.
Czego można się spodziewać po przynależności książki do serii "Linie Frontu"?
Przynależność do serii "Linie Frontu" gwarantuje wysoką jakość merytoryczną oraz skupienie na najważniejszych punktach zapalnych współczesnego świata bez zbędnego upiększania rzeczywistości. Reportaż charakteryzuje się surowym, bezpośrednim stylem, który jest typowy dla literatury faktu najwyższej próby tworzonej przez profesjonalnych dziennikarzy. Czytelnik zyskuje dostęp do pogłębionej analizy geopolitycznej, która jest podana w sposób przystępny, ale pozbawiony publicystycznych uproszczeń czy ideologicznych skrzywień. To pozycja obowiązkowa dla osób, które chcą wyjść poza krótkie depesze informacyjne i zrozumieć głębokie przyczyny trwałej destabilizacji Bliskiego Wschodu.