Jerzy Grundkowski (1953-2016) ukończył historię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Debiutował opowiadaniem Żółta cysterna (1977), emitowanym jako słuchowisko na antenie Polskiego Radia. Pierwszą książkę pisarza Annopolis, miasto moich snów (1983) redakcja Młodego Technika uznała za najlepszy debiut roku, a fundatorzy nagrody im. Natalii Gall za najlepszą książkę nowelistyczną roku.
W 2019 roku została wydana powieść Wilkołak Drago oraz cykl Annopolis. W tomie Planeta dobrych ludzi zebrano opowiadania opublikowane w prasie oraz w tomach z lat 80. i 90.
Jest w tych opowiadaniach ironia ostra jak rapier kondotiera. Jest w tych opowiadaniach śmiech do łez i przez łzy. Grundkowski to Bareja polskiej fantastyki.
Krzysztof Sokołowski, tłumacz, krytyk
Pamiętam jak byłem dumny, gdy wspólnie z Jerzym napisaliśmy opowiadanie Pociąg śmierci. Ja dopiero zaczynałem literacką przygodę, on należał już do nagradzanych pisarzy. Do dziś uważam, że był to jeden z najlepszych tekstów podpisanych obok niego moim nazwiskiem.
Krzysztof Kochański, pisarz
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy
Czy "Planeta dobrych ludzi" to spójna powieść czy zbiór opowiadań?
Książka "Planeta dobrych ludzi" jest retrospektywnym zbiorem opowiadań Jerzego Grundkowskiego, które pierwotnie ukazały się w prasie oraz tomach wydanych w latach 80. i 90. Publikacja gromadzi teksty reprezentatywne dla dojrzałej twórczości autora, w tym utwory nagradzane i cenione przez krytykę literacką. Czytelnik odnajdzie tu różnorodne formy krótkiej prozy, które łączą elementy fantastyki z głęboką obserwacją socjologiczną. To doskonała okazja do zapoznania się z dorobkiem pisarza uznawanego za jednego z najciekawszych twórców polskiej fantastyki przełomu wieków.
Jakiego rodzaju humoru i klimatu można spodziewać się w tej publikacji?
W twórczości Jerzego Grundkowskiego dominuje ostra ironia oraz satyryczne spojrzenie na rzeczywistość, co sprawia, że autor bywa nazywany "Bareją polskiej fantastyki". Lektura oferuje unikalne połączenie śmiechu z gorzką refleksją, typowe dla polskiej szkoły fantastyki socjologicznej z ubiegłego stulecia. Teksty te charakteryzują się błyskotliwym językiem i celnymi puentami, które punktują absurdy otaczającego świata w sposób bezlitosny. Jest to proza wymagająca intelektualnie, ale jednocześnie niezwykle angażująca dzięki swojej lekkości i specyficznemu dowcipowi.
Dla kogo książka "Planeta dobrych ludzi" może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie będzie trafnym wyborem dla czytelników poszukujących klasycznego, epickiego fantasy typu "magia i miecz" lub współczesnych powieści nurtu Young Adult. Twórczość Grundkowskiego mocno osadzona jest w nurcie fantastyki literackiej, gdzie akcja często ustępuje miejsca ironii i metaforze. Osoby przyzwyczajone do prostych struktur fabularnych mogą poczuć się przytłoczone specyficznym, retro-klimatem polskiej literatury lat 80. Książka wymaga od odbiorcy dużego dystansu do gatunku oraz zamiłowania do analizowania ukrytych znaczeń i kontekstów społecznych.
Czy w książce znajdują się nawiązania do słynnego cyklu o Annopolis?
Autor jest twórcą kultowego cyklu o Annopolis, a prezentowane w tym tomie opowiadania współtworzą ten sam literacki fundament i unikalny styl pisarza. Jerzy Grundkowski budował swoje uniwersum przez dekady, a ta publikacja pozwala prześledzić ewolucję jego warsztatu oraz stałych motywów. Znajomość poprzednich dzieł autora ułatwia pełne docenienie kunsztu zawartych tu tekstów osadzonych w fantastycznym sztafażu. Publikacja stanowi istotne uzupełnienie biblioteczki każdego kolekcjonera polskiej fantastyki klasycznej i literatury pięknej.
Czy w tomie "Planeta dobrych ludzi" znajdziemy teksty napisane z innymi autorami?
Zbiór ten zawiera między innymi opowiadanie "Pociąg śmierci", które Jerzy Grundkowski napisał wspólnie z cenionym pisarzem Krzysztofem Kochańskim. Tekst ten jest uznawany za jeden z najlepszych punktów w dorobku obu twórców, łączący ich unikalne style i pomysłowość. Obecność takich kolaboracji podnosi wartość merytoryczną tomu i pokazuje dynamikę polskiego środowiska literackiego tamtego okresu. Jest to rzadka okazja, by zobaczyć, jak warsztat Grundkowskiego współgrał z wizjami innych wybitnych autorów gatunku.
