Pozornie szczęśliwa rodzina skrywa sekrety, o których nie można mówić głośno... Sięgnij po "Ostatnie stadium" - brawurową opowieść o kondycji państw skandynawskich i systemie, który jedynie pozornie ma czynić każdego bezpiecznym!
Lekarka Elin z każdym rokiem coraz bardziej nienawidzi swojej pracy. Problemy pacjentów zdają się być dla niej błahe i nieistotne, sprawiają też, że kobieta oddala się od swojego męża i zaczyna myśleć o tym, czy kiedykolwiek była szczęśliwa. Axel, który lubuje się w uczestniczeniu w sportowych konkursach, nie widzi zupełnie tego, że Elin straciła zapał i przestała wierzyć w ich związek.
Pewnego dnia kobieta widzi na jednym z portali społecznościowym zdjęcie swojego byłego chłopaka. Gdy się z nim kontaktuje, jej małżeństwo staje pod znakiem zapytania. Roztrzęsiona kobieta nie potrafi poradzić sobie z konsekwencjami i postanawia zamieszkać w swoim gabinecie. Odtąd towarzyszy jej jedynie szkielet anatomiczny, który w jej głowie sączy ironiczne komentarze na temat stanu jej związku i kariery.
Satyryczna opowieść Niny Lykke porusza temat skandynawskiego systemu zdrowotnego i jest sarkastycznym komentarzem, co do stereotypowych wyobrażeń życia w krajach skandynawskich. Poprzez historię Elin, autorka opowiada o chorobach psychicznych i o tym, że niezależnie od stanu portfela mogą spotkać każdego.
O książce
Kryzys, jaki przeżywa główna bohaterka, sprawia, że puszczają jej hamulce i o wiele wyraźniej widzi i ocenia przywary swoich pacjentów. Powieść jest bezkompromisową satyrą na społeczeństwo żądające coraz więcej praw i domagające się większej atencji. Śmiech zamiera w gardle, gdy sobie uświadamiamy, że to książka również o nas.
Agnieszka Kalus, "Czytam, bo lubię"
O autorce
Nina Lykke jest norweską pisarką, znaną z bezkompromisowego podejścia do rzeczywistości. W Polsce wydano również jej inną powieść "Nie, po prostu nie".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca
Czy "Ostatnie stadium" Niny Lykke to lekka powieść obyczajowa na wieczór?
Nie, ta książka to przede wszystkim gorzka i niezwykle celna satyra społeczna na współczesną klasę średnią. Choć w fabule pojawiają się wątki osobiste, autorka skupia się na demaskowaniu hipokryzji i roszczeniowości obywateli państw opiekuńczych. Lektura wywołuje uśmiech, który często zamiera w gardle ze względu na surową diagnozę naszych własnych zachowań. To pozycja wymagająca, skłaniająca do głębokiej refleksji nad stylem życia w dobrobycie oraz ceną, jaką płacimy za pozorne poczucie bezpieczeństwa.
Jaką rolę w powieści odgrywa medyczne wykształcenie głównej bohaterki?
Perspektywa lekarki rodzinnej pozwala autorce na bezlitosne punktowanie hipochondrii i absurdalnych oczekiwań pacjentów. Elin, będąc u progu załamania nerwowego, przestaje filtrować swoje opinie, co nadaje narracji drapieżnego i cynicznego charakteru. Dzięki temu zabiegowi czytelnik otrzymuje unikalny wgląd w kulisy pracy medyka zmęczonego systemem i ludzką słabością. Postać szkieletu Tore służy tu jako katalizator dla jej najbardziej skrywanych, często brutalnych przemyśleń na temat kondycji ludzkiej.
Czy akcja osadzona w Norwegii wpływa na uniwersalność przesłania książki?
Mimo skandynawskiego tła, problemy poruszane w powieści są w pełni zrozumiałe i aktualne dla polskiego czytelnika. Nina Lykke analizuje mechanizmy wypalenia zawodowego, kryzysu małżeńskiego oraz pustki wynikającej z nadmiaru wygód, które nie znają granic państwowych. Obserwacje dotyczące starzenia się, poszukiwania utraconej młodości i narastającej frustracji są boleśnie trafne w każdym nowoczesnym społeczeństwie. To uniwersalne studium kondycji człowieka, który mimo posiadania wszystkiego, odczuwa głęboki brak sensu i autentyczności.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt trudna lub nużąca?
Powieść nie przypadnie do gustu osobom poszukującym wartkiej akcji, klasycznego romansu lub optymistycznego zakończenia. Narracja opiera się w dużej mierze na monologach wewnętrznych i sarkastycznych obserwacjach, co wymaga od odbiorcy skupienia oraz dystansu do poruszanych tematów. Czytelnicy unikający czarnego humoru i cynizmu mogą poczuć się przytłoczeni bezkompromisowym sposobem patrzenia na świat przez główną bohaterkę. Nie jest to również pozycja dla osób oczekujących od literatury wyłącznie prostej rozrywki i ucieczki od problemów dnia codziennego.
Czego można spodziewać się po stylu pisarskim autorki w tej pozycji?
Autorka posługuje się oszczędnym, a jednocześnie niezwykle trafnym językiem, który idealnie oddaje stan emocjonalny bohaterki. Styl jest dynamiczny, pełen ironii i błyskotliwych ripost, co sprawia, że nawet trudne tematy egzystencjalne śledzi się z dużą ciekawością. Lykke mistrzowsko łączy surowy realizm z elementami groteski, co objawia się szczególnie w dialogach Elin z anatomicznym szkieletem. Lektura dostarcza dużej satysfakcji intelektualnej dzięki precyzyjnemu dobieraniu słów do opisu skomplikowanych i często niewygodnych stanów psychicznych.
