Nr 3273 miał szesnaście lat

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 856
Opis

To jedno z najbardziej poruszających świadectw wojennych losów, spisane ręką kogoś, kto piekło obozów koncentracyjnych przeżył jako nastolatek. Jan Michalak, numer 3273, miał zaledwie szesnaście lat, gdy jego świat rozpadł się na kawałki. Ta książka to jego historia - opowieść o niewyobrażalnej stracie, walce o każdy oddech i sile ducha, która nie pozwoliła mu się poddać.

Wszystko zaczęło się w styczniu 1943 roku. Za działalność w harcerskiej konspiracji Jan wraz z rodzicami trafia do warszawskiego więzienia gestapo na Pawiaku. To jednak dopiero początek drogi przez piekło. Wkrótce zostaje deportowany do obozu koncentracyjnego na Majdanku, a potem do Gross-Rosen i Leitmeritz. Jaką siłę trzeba w sobie znaleźć, by jako dziecko przetrwać 840 dni w miejscu, gdzie każda chwila decydowała o życiu? Gdzie głód, strach i upodlenie były codziennością? Jan Michalak nie tylko przetrwał, ale po latach znalazł w sobie odwagę, by opowiedzieć o losach swoich rówieśników, ich rodziców - o wszystkich, którym nie dane było doczekać wolności.

Osobiste świadectwo z piekła obozów koncentracyjnych

Wspomnienia Jana Michalaka to coś więcej niż tylko dokument historyczny. To głęboko osobista relacja, spisana z perspektywy młodego chłopca rzuconego w wir najmroczniejszych wydarzeń XX wieku. Autor nie epatuje okrucieństwem, lecz z niezwykłą precyzją i szczerością opisuje obozową rzeczywistość. Wielu odbiorców docenia właśnie tę autentyczność i prostotę przekazu, która sprawia, że opowieść trafia prosto do serca i na długo pozostaje w pamięci. Książka jest ceniona za to, że w przystępny sposób przybliża trudną historię, stając się ważnym głosem w dyskusji o pamięci i ludzkiej wytrwałości.

Wyjątkowe wydanie wzbogacone o niepublikowane materiały

Prezentowane, trzecie wydanie wspomnień zostało starannie zredagowane i uzupełnione o materiały, które nadają tej historii jeszcze głębszy wymiar. To nie tylko książka, ale kompletne świadectwo, które pozwala zbliżyć się do autora i jego przeżyć. Wzbogacono je o:

  • Niepublikowane wcześniej fotografie i dokumenty z prywatnego archiwum, które wizualizują opisywane wydarzenia.
  • Szczegółowy życiorys autora, przybliżający jego losy po wojnie i zaangażowanie w upamiętnianie ofiar.
  • Dostęp do fragmentów nagranej relacji wideo, dzięki której możemy nie tylko przeczytać, ale i usłyszeć głos Jana Michalaka, widząc emocje malujące się na jego twarzy.

To lektura obowiązkowa dla każdego, kto pragnie zrozumieć historię nie przez pryzmat suchych faktów, ale przez osobiste doświadczenie człowieka. To hołd złożony milionom ofiar i przestroga dla przyszłych pokoleń. Sięgnij po tę poruszającą książkę i poznaj historię, która nigdy nie powinna zostać zapomniana.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu

O czym dokładnie opowiada książka "Nr 3273 miał szesnaście lat"?

Książka stanowi autentyczny zapis losów nastolatka więzionego w niemieckich obozach koncentracyjnych podczas II wojny światowej. Autor opisuje 840 dni spędzonych na Pawiaku, Majdanku oraz w Gross-Rosen i Leitmeritz. Relacja skupia się na codziennej walce o przetrwanie i nieludzkich warunkach bytowych z perspektywy szesnastolatka. To ważne świadectwo historyczne wzbogacone o osobiste emocje i dramatyczne wspomnienia z lat okupacji.

Czy wspomnienia Jana Michalaka są napisane językiem przystępnym dla młodzieży?

Publikacja jest napisana bezpośrednim i poruszającym językiem, który oddaje perspektywę młodego człowieka postawionego w ekstremalnej sytuacji. Choć tematyka jest bolesna, narracja autora pozostaje klarowna i pozwala czytelnikowi zrozumieć realia życia obozowego bez zbędnego patosu. Dzięki temu książka może służyć jako cenna pomoc dydaktyczna dla starszych uczniów szkół średnich. Lektura ta pomaga budować empatię i historyczną świadomość u młodego pokolenia.

Jakie materiały dodatkowe zawiera trzecie wydanie tej publikacji?

Trzecie wydanie zostało znacząco rozszerzone o unikalne materiały archiwalne, w tym niepublikowane wcześniej fotografie i dokumenty. Czytelnik otrzymuje również dostęp do fragmentów relacji wideo autora, co pozwala na bezpośredni kontakt z jego opowieścią. Treść została poddana rzetelnej redakcji merytorycznej oraz uzupełniona o szczegółowy życiorys Jana Michalaka. Te dodatki czynią z książki kompleksowe opracowanie historyczne, a nie tylko zwykły pamiętnik.

Czy relacja zawarta w książce opiera się na autentycznych dokumentach?

Głównym źródłem relacji jest obszerny maszynopis liczący ponad 900 stron, który autor przekazał do Państwowego Muzeum na Majdanku. Wspomnienia te są uznawane za jedno z najbardziej wiarygodnych świadectw, gdyż autor po wojnie występował jako świadek w procesach zbrodniarzy. Tekst jest poparty wiedzą historyczną i osobistym zaangażowaniem autora w działalność Towarzystwa Opieki nad Majdankiem. Wiarygodność przekazu podnoszą dołączone do wydania reprodukcje dokumentów z okresu wojennego.

Dla kogo ta książka może być zbyt trudna w odbiorze?

Ze względu na drastyczne opisy warunków obozowych i fizycznego wyniszczenia, książka nie jest odpowiednia dla dzieci oraz osób szczególnie wrażliwych. Autor bez cenzury przedstawia brutalną rzeczywistość, w tym procesy umierania i skrajnego głodu, co może być obciążające dla nieprzygotowanego odbiorcy. Publikacja wymaga od czytelnika dojrzałości emocjonalnej oraz podstawowej wiedzy o kontekście historycznym II wojny światowej. Nie jest to pozycja beletrystyczna, lecz surowy dokument historyczny o bardzo wysokim ładunku emocjonalnym.

Szczegóły
  • Tytuł: Nr 3273 miał szesnaście lat
  • Autor: Jan Michalak
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 856
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383913537
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383913537
  • EAN: 9788383913537
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: PRÓSZYŃSKI MEDIA Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa, Polska, kontakt@proszynskimedia.pl
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula