Jedni mówią, że Złe to kraina za Gwiżdżącymi Górami.
Inni utrzymują, że Złe to wszyscy, których Dolina wygnała, w tym magowie. Mieszkają w górach i hodują w sobie nienawiść, aż nie mogą jej znieść - wtedy sięgają po oręż i ruszają do ataku.
Są też tacy, co twierdzą, że Złe to moc. I że to ona zmienia ludzi w bestie.
Edmund zwany Kociołkiem, niegdyś żołnierz w armii księcia Stefana, dziś spełniony mąż i ojciec, a do tego karczmarz słynny na całe Wichrowiny, wdepnął w bagno, które podejrzanie zalatuje Złem. Razem ze swą drużyną do zadań specjalnych - socjopatycznym elfem, goblinem zwiadowcą, pełnym tajemnic guślarzem, charakternym krasnoludem i jednym z ostatnich prawdziwych rycerzy Doli - otrzymał zlecenie, które okazało się czymś więcej niż zwykłe dostarczanie przesyłek czy osłanianie karawan.
Karczemne bijatyki, dworskie spiski, nocne biesiadowanie, walka z potworami, a do tego kuchnia taka, że palce lizać! Przekonaj się, co jeszcze czeka na Ciebie w Dolinie!
W jakim klimacie utrzymana jest powieść "Nie ma tego Złego. Tom 1"?
Książka Marcina Mortki to klasyczna fantasy przygodowa z dużą dawką humoru i specyficznym, karczemnym klimatem. Autor stawia na wartką akcję, barwne dialogi oraz relacje między członkami nietypowej drużyny najemników. Czytelnik znajdzie tu liczne nawiązania do sesji RPG oraz tradycyjnej polskiej fantastyki w lekkim, rozrywkowym wydaniu. Jest to idealna lektura dla osób szukających odprężającej historii pozbawionej nadmiernego patosu i mroku.
Kim jest główny bohater i czy historia skupia się tylko na walce?
Głównym protagonistą jest Kociołek, doświadczony karczmarz i były żołnierz, który dowodzi grupą barwnych postaci. Chociaż w fabule występuje wiele potyczek i niebezpiecznych misji, autor kładzie duży nacisk na spryt, dyplomację oraz wzajemne zaufanie bohaterów. Dynamika grupy opiera się na ciętych ripostach i lojalności, co czyni interakcje między nimi kluczowym elementem opowieści. Taka konstrukcja sprawia, że walka stanowi jedynie tło dla budowania ciekawych relacji w zespole.
Czy można czytać tę książkę bez znajomości innych serii Marcina Mortki?
Tak, powieść ta stanowi początek zupełnie nowego cyklu i nie wymaga znajomości poprzednich dzieł tego autora. Marcin Mortka kreuje tu odrębny świat z własną mitologią, zasadami magii oraz unikalną geografią. Historia jest prowadzona w sposób przystępny, wprowadzając czytelnika w realia uniwersum od podstaw bez zbędnych niedomówień. To doskonały punkt startowy dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z twórczością tego pisarza.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się nieodpowiednia?
Powieść nie przypadnie do gustu osobom poszukującym mrocznego, brutalnego grimdarku lub skomplikowanej polityki w stylu wysokiej fantastyki. Dominujący tu humor oraz lekka konwencja przygodowa stoją w opozycji do ciężkich, depresyjnych klimatów i wysokiego poziomu drastyczności. Jeśli oczekujesz od fantasy naukowych wyjaśnień magii lub filozoficznych traktatów, ta dynamiczna historia może Cię rozczarować. Książka jest skierowana przede wszystkim do fanów radosnej przygody i komediowych zwrotów akcji.
Jaki jest poziom trudności języka i złożoności fabuły w tym tomie?
Autor posługuje się bardzo sprawnym, potoczystym językiem, który sprawia, że lektura jest szybka i niezwykle płynna. Fabuła jest przejrzysta i koncentruje się na konkretnym zadaniu wykonywanym przez drużynę, co ułatwia śledzenie wątków. Mimo lekkości, tekst zawiera liczne smaczki językowe i błyskotliwe porównania, które docenią bardziej wymagający czytelnicy. Całość jest skonstruowana tak, aby dostarczać czystej przyjemności z lektury bez zbędnego komplikowania struktury opowieści.
