Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Poznańskie
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 368
Opis

Biblioteka to miejsce pełne opowieści. Co może się wydarzyć, gdy jedna z nich stanie się rzeczywistością?

Lucy jest z pozoru zwyczajną bibliotekarką w prowincjonalnym amerykańskim miasteczku. Prowadzi spokojne życie w otoczeniu książek i dziecięcych opowieści. Do czasu aż pewnego dnia podejmuje decyzję, która wywróci ten porządek do góry nogami. Dziesięcioletni Ian, jej ulubiony podopieczny, wyróżnia się na tle swoich rówieśników – inteligentny, błyskotliwy, uwielbia czytać wszystko, co wpadnie mu w ręce. Chłopiec dorasta jednak w dusznym świecie zakazów i rygorystycznych zasad narzuconych przez kontrolującą matkę.
Gdy pewnego dnia Ian ucieka z domu i ukrywa się w bibliotece, Lucy staje przed dylematem: odwieźć chłopca do rodziców czy wyruszyć z nim w nieznane? Czy ucieczka będzie ratunkiem, czy uwikła ich oboje w poważniejsze tarapaty? Żadna decyzja nie wydaje się dobra, czas mija, a samochód Lucy niepostrzeżenie oddala się od domu Iana…
Wartka, pełna humoru fabuła, wyraziste postaci i mnóstwo emocji: od śmiechu po łzy wzruszenia. Nie ma przed czym uciekać to opowieść o wolności, odwadze i odpowiedzialności za innych, ale także o tym, jak czasem łatwo przekroczyć granice, gdy stawką jest życie drugiego człowieka. Debiutancka powieść Rebekki Makkai dziś tylko zyskała na aktualności.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Czy powieść "Nie ma przed czym uciekać" to mroczny thriller, czy raczej historia obyczajowa?

Książka łączy cechy literatury pięknej z elementami powieści drogi i dramatu obyczajowego, unikając przy tym schematów typowego thrillera. Fabuła skupia się na relacji między bibliotekarką a jej młodym podopiecznym, kładąc nacisk na dylematy moralne oraz emocjonalne konsekwencje ich wspólnego wyboru. Mimo motywu ucieczki przed prawem, autorka posługuje się humorem i lekkością, co nadaje całości słodko-gorzki charakter. Jest to idealna propozycja dla osób szukających głębszych refleksji nad wolnością i odpowiedzialnością za drugiego człowieka.

Dla jakich czytelników ta historia może okazać się zbyt kontrowersyjna lub nieodpowiednia?

Powieść ta nie jest polecana osobom szukającym jednoznacznych moralnie bohaterów oraz czytelnikom wrażliwym na temat niekonwencjonalnych relacji między dorosłymi a dziećmi. Choć intencje głównej bohaterki są szlachetne, jej decyzja o zabraniu dziesięciolatka bez zgody rodziców balansuje na granicy prawa i etyki. Czytelnicy oczekujący szybkiej akcji rodem z kryminału mogą poczuć niedosyt ze względu na dużą ilość introspekcji i literackich dygresji. Książka wymaga od odbiorcy otwartości na nieoczywiste sytuacje i brak prostych odpowiedzi na trudne pytania.

Jaki wpływ na klimat opowieści ma fakt, że główna bohaterka jest bibliotekarką?

Zawód Lucy determinuje całą strukturę narracyjną, nasycając historię licznymi nawiązaniami do klasyki literatury dziecięcej i światowej. Czytelnik odnajdzie tu wiele literackich metafor, które pomagają bohaterom zrozumieć ich własną sytuację podczas podróży przez prowincjonalną Amerykę. Książki stanowią dla Iana i Lucy bezpieczną przystań oraz specyficzny kod, którym porozumiewają się w trudnych chwilach. Dzięki temu opowieść zyskuje dodatkową warstwę merytoryczną, którą docenią przede wszystkim pasjonaci czytelnictwa i bibliofile.

Czy fabuła książki Rebekki Makkai skupia się wyłącznie na ucieczce przed policją?

Głównym motywem nie jest pościg policyjny, lecz wewnętrzna przemiana bohaterów i konfrontacja z duszno-konserwatywnym otoczeniem małego miasteczka. Choć samochód Lucy oddala się od domu Iana, autorka poświęca najwięcej miejsca na analizę motywacji, jakimi kieruje się bibliotekarka, chcąc ratować chłopca przed rygorem matki. Historia ukazuje, jak impulsywna decyzja zmusza dorosłą kobietę do wzięcia pełnej odpowiedzialności za życie drugiego człowieka wbrew systemowym zasadom. To przede wszystkim studium odwagi i granic, które jesteśmy w stanie przekroczyć w imię wyższych wartości.

Czego można spodziewać się po stylu pisarskim w tej konkretnej powieści?

Styl autorki charakteryzuje się błyskotliwym humorem, inteligencją oraz dużą wrażliwością na detale psychologiczne wykreowanych postaci. Rebecca Makkai konstruuje dialogi w sposób bardzo naturalny, co pozwala czytelnikowi szybko zżyć się z inteligentnym Ianem i impulsywną Lucy. Powieść unika zbędnego patosu, umiejętnie balansując między wzruszeniem a ironią, co czyni ją przystępną, a jednocześnie wartościową pod względem literackim. Proza ta jest płynna i niezwykle angażująca, co sprawia, że mimo poruszania trudnych tematów, lektura przebiega w sposób lekki.

Szczegóły
  • Autor: Rebecca Makkai
  • Wydawnictwo Poznańskie
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 368
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368370218
  • Język: polski
  • Tłumacz: Lisowski Rafał
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788368370218
  • EAN: 9788368370218
  • Wymiary: 15x21 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, handlowy@wydawnictwopoznanskie.com, tel. 667006220
Recenzje książki Nie ma przed czym uciekać (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina P. w dniu 2026-05-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przyznam się wam, że zaledwie kilka książek autorki przeczytałam i to bardzo dawno temu. Kiedy ujrzałam teraz jej powieść coś mnie przyciągnęło, choć dopiero podczas treści zauważyłam co. Autorka dała do myślenia, że towarzystwo i miejsce w którym przebywamy ma znaczny wpływ na to, kim się stajemy. Kobieca postać bibliotekarki spostrzegła, że kiedyś potrafiła robić rzeczy całkiem szalone, a odkąd rozpoczęła pracę w bibliotece zaczęła wyglądać i zachowywać się jak babcia ze stażem na garsonki i kardigany. Spoważniała stając się niczym wiekowa książka, której okładki nikt nigdy nie odnowił i należało szanować ją za to, gdzie jest. Kiedyś czuła się niczym jednotomowa powieść, porywając swoim wyglądem i poczuciem humoru, który każdy chciał czytać z jej twarzy. Teraz jednak jakby była dalsza część jej serii, ale niedokończona z wyrwanymi stronami. Autorka zaserwowała nam postacie z ich własną postawą, mądrościami i kierunkami życia, które wyznawali. Nawet postać matki pewnego chłopca przekazała wykaz książek, których zabraniała czytać i wypożyczać swojemu dziecku. Z jednej strony była uważana za arogancką monetę, która choć o wysokiej stawce, nie mogła tego żądać. Z drugiej jednak strony, ci co akceptowali jej postawę nie broniąc jej, dawali do zrozumienia, że najlepszym rozwiązaniem jest zaakceptować jej postać. Moneta nie zmieni swojej liczby, ale my możemy akceptacją zmniejszyć jej wartość wpływu na nasze życie. Autorka pokazała, że czasami nie myślimy o sensie naszego postępowania, tylko idziemy tam, gdzie wydaje nam się, że będzie dla kogoś najlepiej. Tutaj bibliotekarka bardzo lubiła chłopca, którego matka bardzo ograniczała. Chciała aby żył według jej zasad, a on sam zbuntowany nie potrafił tego przetrwać. Kiedy uciekł z domu znał tylko jedno miejsce w którym czuł się bezpiecznie i była to biblioteka. Od tej pory toczyło się życie na podstawie tego, co mówiono matce i tego, co chłopiec robił z kimś innym. Myślę, że wiele rzeczy da tutaj do myślenia, ale chyba najbardziej ta, że z kim przebywasz, taki się stajesz. Jeśli więc ktokolwiek po jej lekturze pomyśli, że nie czuje się dobrze w danym miejscu, to może jednak wpierw powinien zmienić towarzystwo?

    Fantastyczna powieść, która daje do myślenia. Podkreśla, że nie w wychowaniu jest największe bogactwo, ale w książkach, które rozwijają nasze fantazje. Jeśli bowiem gdzieś mocno nas ciągnie, to nie należy się opierać. To zwyczajnie dusza już czuje, gdzie powinna być:-)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2025-04-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubicie korzystać z bibliotek?

    Lucy jest z pozoru zwyczajną bibliotekarką w prowincjonalnym amerykańskim miasteczku. Prowadzi spokojne życie w otoczeniu książek i dziecięcych opowieści. Dziesięcioletni Ian, wyróżnia się na tle rówieśników – inteligentny, błyskotliwy, uwielbia czytać wszystko, co wpadnie mu w ręce. Gdy pewnego dnia Ian ucieka z domu i ukrywa się w bibliotece, Lucy staje przed dylematem: odwieźć chłopca do rodziców czy wyruszyć z nim w nieznane? Żadna decyzja nie wydaje się dobra, czas mija, a samochód Lucy niepostrzeżenie oddala się od domu Iana.

    Powieść, która wywraca emocje czytelnika do góry nogami. Rozśmiesza, wzrusza i zostawia z uczuciem lekkiego zamętu. Lucy oraz Ian wyruszają w szaloną podróż pełną zakazanych książek, tajnych misji i prób ocalenia własnej tożsamości. Mimo pozornej lekkości, pod warstwą humoru kryje się opowieść o nietolerancji, stygmatyzacji i potrzebie akceptacji. Autorka zgrabnie balansuje między żartem a poważniejszym tonem.

    Decyzje podejmowane przez bohaterkę bywają niezrozumiałe, a momentami wręcz irracjonalne. W niektórych momentach utrudniało mi identyfikację z postacią. Zwłaszcza przeciągające się unikanie konfrontacji oraz niektóre z wyborów bohaterki. Bywały nienaturalne i wymuszone. Przez tą rozbieżność między emocjonalną szczerością a wiarygodnością, czasami czułam się zmęczona. Brakowało mi wspólnego mianownika.

    Motyw literatury nie odgrywa pierwszoplanowej roli. Rozmowy o książkach są luźnym dodatkiem niż sercem historii. Książka jest przede wszystkim opowieścią o ucieczce przed schematami, o trudnych emocjach i szukaniu siebie w świecie pełnym sprzeczności. Opowieść o tym, że czasem najpiękniejsze chwile to te, które wydarzyły się niespodziewanie. Historia, która jednych oczaruje humorem i absurdem, a innych zostawi z uczuciem niedosytu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Klaudia K. w dniu 2025-04-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie ma przed czym uciekać to powieść, w której całkowicie rozumiem i zachwycam się zamysłem, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Szkoda, ponieważ powieść o książkach, które dosłownie ratują życie i sprawiają, że otwiera się okno na zupełnie inny świat, gdzie jesteś akceptowany i możesz zauważyć, że nie jesteś sam, wydaje się naprawdę trafionym pomysłem. Rebecca Makkai zadebiutowała tą historią już kilka lat temu, do tej pory mogliśmy czytać świetną, właściwie epicką Wierzyliśmy jak nikt czy Mam do pana kilka pytań. W tej historii już widać jej lekki i pełen spostrzegawczości styl, który znacznie rozwinęła w kolejnych książkach.

    Powieść opowiada o bibliotekarce, która utknęła w małej miejscowości, na stałym miejscu pracy, cały czas wynajmuje mieszkanie nad teatrem i właściwie każdy kolejny dzień mija jej tak samo. Życie ubarwia ulubiony podopieczny - dziesięcioletni Ian, który wypożycza książki po kryjomu przed konserwatywnymi rodzicami. Gdy chłopiec ucieka z domu, dziewczyna nie waha się zbyt długo i razem z nim wyrusza w szaloną podróż po Ameryce.

    Nie wiem jak odbierać tę książkę. Jeśli zrobię to na poważnie otrzymuję kobietę, która porywa dziecko, ponieważ słyszała, że rodzice chłopca zapisali go na kurs, który ma za zadanie wyzbyć go jego homoseksualnych skłonności. Jeśli jednak nie będę traktować jej do końca poważnie otrzymuję historię szalonej podróży, książek, które mają za zadanie ukoić i ratować życie oraz ojca głównej bohaterki, który działa w rosyjskiej mafii. Trochę tego wszystkiego dużo i jest w niej sporo absurdalnych scen, ale czyta się lekko i przyjemnie i już myślałam, że moje przymrużone oko sprawi, że odbiorę ją naprawdę dobrze. Zabrakło mi jednak ostatecznego podsumowania, klamry spinającej całość, która pokazałaby do czego doprowadziła ta podróż, że nie była ona na marne i wysunęła by w całym tym całym szaleństwie poważne wnioski. Liczyłam na dobitne podkreślenie akceptacji, tolerancji i tego, że charakter to cząstka nas samych i nie da się go tak po prostu zmienić. Rozumiem jednak, że to debiut i nie każdemu musi przypaść do gustu. Jestem ciekawa kolejnych powieści autorki i z przyjemnością będę śledziła jej dalszą twórczość.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Patrycja W. w dniu 2025-04-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,,Nie ma przed czym uciekać" to książka, która pochłonęła mnie całkowicie. Przeczytałam ją w dwa dni i czułam, że to za szybko – chciałam, żeby trwała dłużej. To jedna z tych opowieści, które sprawiają, że zapominasz o rzeczywistości i zaczynasz żyć historią bohaterów.

    Lucy, bibliotekarka z małego miasteczka, i Ian, niezwykły dziesięciolatek, nieplanowanie wyruszają w podróż, która odmienia ich życie. To książka o drodze – dosłownej i tej wewnętrznej, którą każdy z nich musi przejść. Nie ma tu schematów, przewidywalnych zwrotów akcji czy oczywistych rozwiązań. Każdy wybór Lucy wydaje się jednocześnie słuszny i szalenie ryzykowny, każda decyzja niesie konsekwencje, które trudno przewidzieć. A jednak – nie sposób jej nie kibicować.

    Ta powieść to coś więcej niż historia o kobiecie i chłopcu w podróży. To opowieść pełna miłości do literatury, do ludzi i ich skomplikowanych emocji. Jest w niej humor, który rozbraja, i smutek, który ściska za serce. Autorka prowadzi narrację z lekkością, ale jednocześnie nie boi się trudnych tematów. Nic nie jest tutaj podane wprost – refleksje pojawiają się między słowami, nie narzucają się, a jednak zostają z czytelnikiem na długo.

    Styl Rebekki Makkai jest hipnotyzujący – prosty, ale jednocześnie pełen subtelnych niuansów i emocji. Słowa płyną tak naturalnie, że niemal nie zauważamy, jak głęboko wsiąkamy w świat bohaterów. To ten rodzaj prozy, która nie przytłacza ozdobnikami, a jednocześnie potrafi zachwycić każdym zdaniem. Czytając, nie chcemy się zatrzymywać, ale jednocześnie nie chcemy, by książka się skończyła.

    To jedna z tych książek, po których trudno się otrząsnąć. Kiedy przewróciłam ostatnią stronę, przez chwilę siedziałam w ciszy, jakbym wciąż była w środku tej historii. I może w jakimś sensie wciąż tam jestem.

    Jeśli szukasz powieści, która jest jednocześnie poruszająca i lekka, zabawna i pełna emocji, to właśnie ją znalazłeś. Naprawdę warto.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Jolanta B. w dniu 2025-04-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przeczytałam wszystkie powieści Rebekki Makkai, które zostały wydane na naszym rynku i każda z nich jest inna, co tylko potwierdza szeroki wachlarz umiejętności pisarskich Autorki. „Wierzyliśmy jak nikt” to książka o miłości i prawdziwej przyjaźni, która przyniosła łzy i po której trudno było mi się otrząsnąć. Tę oceniłam najwyżej. „Mam do pana kilka pytań”, nieco lżejsza i oparta na zagadce kryminalnej, również nie unika trudnych tematów społecznych. A jak na ich tle wypada debiutancka powieść autorki „Nie ma przed czym uciekać, która miała swoją premierę 26 lutego?

    Czy ja się śmiałam, czy płakałam? I jedno, i drugie, choć sama nie wiem których emocji finalnie było więcej. „Nie ma przed czym uciekać” to książka, która robi z emocjami fikołki jak na zajęciach z jogi dla początkujących, niby miało być spokojnie, a człowiek kończy w pozycji, w której nie wie, czy już się wzrusza, czy jeszcze śmieje przez łzy.

    Lucy, 26-letnia bibliotekarka z działu dziecięcego, pewnego dnia poznaje Iana, dziesięciolatka z mózgiem profesora literatury i mamą z mentalnością cenzora PRL-u. Ich tajna misja? Czytać to, czego nie wolno. Zakazane książki. Zakazana wiedza. Zakazane przygody. Czyli wszystko to, co najlepsze w życiu i literaturze.

    I kiedy już myślałam, że będzie to historia o urokach literackiego buntowania się, nagle Ian ląduje w grupie duszpasterskiej dla „zagubionych seksualnie”. Tak, dobrze czytasz. A prowadzi ją pastor Bob, człowiek o twarzy buraka i duszy... no cóż, bardzo skomplikowanej, którego życiową misją jest ratowanie innych przed tolerancją. Z jednej strony walczy z homoseksualnością, z drugiej bywa częstym gościem w gejowskich klubach, tłumacząc, że „posługa chorym” ma różne oblicza.

    I wtedy, niczym w dobrej powieści sensacyjnej, Lucy zazwyczaj racjonalna, spięta, z niedojedzonym lunchem w torebce, zostaje porwana. Przez dziesięciolatka. Do Chicago. I jedzie, bo nie chce być posądzona o porwanie. Logiczne, prawda?

    Brzmi absurdalnie? Tak. Śmiesznie? Zdecydowanie. Ale pod tą warstwą szalonych zwrotów akcji i cudownych dialogów kryje się historia, która uderza prosto w serce. O tym, jak łatwo zostać zaklasyfikowanym jako „problem”. O tym, że seksualność nie jest defektem, który można naprawić modlitwą i kolorowanką. I o tym, że czasem trzeba pojechać z dzieckiem do Chicago, żeby zrozumieć, kim naprawdę jesteśmy.

    Rebecca Makkai stworzyła powieść, która równocześnie łaskocze i gryzie. A ja, cóż, dałam się pogryźć z przyjemnością. Bo nie ma przed czym uciekać, serio. Zwłaszcza przed tak dobrą książką.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula