Na wulkanie

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Drzazgi
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 268
Opis

Opowieści składające się na zbiór „Na wulkanie” rozgrywają się gdzieś w Polsce, czasem na emigracji. Bernard, który dorobił się majątku w latach dziewięćdziesiątych, wycofuje się z rynku nieruchomości i zatrudnia w dostrzegalni. Zygmunt po rozstaniu z żoną przenosi się do Kotliny Kłodzkiej, aby rozliczyć się z przeszłością. Jill odbywa podróż służbową na Wolin, a to, czego tam niespodziewanie doświadcza, okazuje się dla niej radykalnym przełomem. Stan spotyka się z przyjacielem mieszkającym w Szkocji, z którym poróżniło go wydarzenie sprzed lat. Eliza, po tym jak jej dominujący ojciec ulega wypadkowi w pożarze, próbuje wygospodarować dla siebie przestrzeń autonomii.Tematem przewodnim tych mikrohistorii jest sejsmika emocji, tektonika relacji, miejsca styku, w których nachodzą i wpływają na siebie sprawy przemilczane i wyparte. Historie rodzinne, wygnanie i wysiedlenie, tożsamość, pamięć i jej zwodnicze iluzje, władza, a także choroba. Czasem niewiele potrzeba, by przemieścić życie na inne tory, zniszczyć je albo – przeciwnie – odbudować z popiołów.

Radosław Kobierski – poeta, prozaik, fotografik, dziennikarz i felietonista. Autor siedmiu zbiorów poetyckich i trzech tomów prozą. Nominowany do wielu nagród literackich, między innymi do Nagrody Literackiej Gdynia (za tom „Lacrimosa” i powieść „Ziemia Nod”) oraz Nagrody Literackiej Angelus. Laureat Nagrody Gwarancje Kultury przyznawanej przez TVP Kultura oraz Nagrody Prezydenta Chorzowa w dziedzinie kultury. Od ośmiu lat współpracuje z Instytucją Kultury Katowice Miasto Ogrodów.

Fragment książki:

Zdanie było krótkie, stanowiło chyba część finałowego wersu lub pełną zawartość bębenka klasycznego rewolweru. Nie pamiętam dokładnie. Osiem sylab, osiem strzałów. Na końcu światła jest tunel. Tyle. Prosta zmiana miejsc, odwrócenie kolejności. Na końcu światła jest tunel i powiedzmy sobie: wszystko zaczyna się od początku. Że też nikomu wcześniej nie przyszło to do głowy. Że też wszyscy uparcie powtarzaliśmy slogan, bez namysłu, wpatrzeni w ten jaśniejący punkt na końcu długiej wędrówki, zupełnie jak dzikie zwierzęta na środku szosy zaskoczone i oślepione reflektorami nadjeżdżających samochodów. Światło jako punkt. Uwodzące światło. Punkt jako cel. Tymczasem wystarczyło jedynie odwrócić szyk, by zobaczyć sprawy w zupełnie innej perspektywie. Odwróconej. Rzecz sprowadzała się po prostu do rozciągliwości materii, jej wytrzymałości i różnych stanów jej skupienia. Punkt nie był końcem, ale początkiem nowej wędrówki, nowego utrapienia.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska

Jaki charakter mają opowiadania zawarte w zbiorze "Na wulkanie"?

Zbiór "Na wulkanie" składa się z kameralnych mikrohistorii osadzonych w realiach współczesnej Polski oraz na emigracji. Autor koncentruje się na momentach przełomowych, w których skrywane emocje i przemilczane fakty z przeszłości nagle wychodzą na jaw. Czytelnik odnajdzie tu opowieści o ludziach szukających autonomii, rozliczających się z dawnymi relacjami i próbujących odbudować swoją tożsamość. To literatura wymagająca skupienia, która wnikliwie analizuje mechanizmy pamięci oraz wpływ traumatycznych wydarzeń na codzienne życie.

Czy książka skupia się na wydarzeniach historycznych czy na psychologii postaci?

Publikacja kładzie główny nacisk na wewnętrzne przeżycia bohaterów, choć tłem często są motywy wygnania i wysiedlenia. Radosław Kobierski bada tak zwaną sejsmikę emocji, pokazując, jak drobne zdarzenia mogą całkowicie zmienić bieg ludzkiego losu. Choć w treści pojawiają się nawiązania do skomplikowanych historii rodzinnych, kluczowym elementem pozostaje subiektywne doświadczenie jednostki i jej walka z iluzjami pamięci. Lektura pozwala głębiej zrozumieć procesy zachodzące w relacjach międzyludzkich pod wpływem nagłych kryzysów życiowych.

Jakim stylem posługuje się Radosław Kobierski w tej publikacji?

Autor stosuje język precyzyjny, nasycony poetycką wrażliwością i głęboką refleksją nad kondycją współczesnego człowieka. Jako uznany poeta i prozaik, Kobierski dba o rytm zdań oraz wieloznaczność metafor, co nadaje prozie wyraźnie intelektualny charakter. Narracja prowadzona jest w sposób oszczędny, ale niezwykle sugestywny, co pozwala na budowanie gęstej atmosfery psychologicznego napięcia. Styl ten docenią szczególnie osoby ceniące literaturę piękną o wysokich walorach artystycznych i warsztatowych.

Czy ta książka jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej lektury?

Zbiór ten nie jest polecany osobom poszukującym prostej rozrywki, szybkiej akcji lub wyłącznie pozytywnych zakończeń. Tematyka oscylująca wokół chorób, pożarów, trudnych relacji z rodzicami i traumy wygnania sprawia, że jest to lektura emocjonalnie wymagająca. Czytelnicy oczekujący lekkiej beletrystyki mogą poczuć się przytłoczeni ciężarem poruszanych problemów i analitycznym podejściem do ludzkiego cierpienia. Książka wymaga od odbiorcy gotowości do konfrontacji z trudnymi, często wypartymi aspektami rzeczywistości i ludzkiej psychiki.

Czy poszczególne historie łączą się ze sobą w jedną spójną fabułę?

Opowiadania stanowią odrębne całości, które spaja wspólny motyw przewodni niestabilności życiowych fundamentów. Każda z postaci, od biznesmena Bernarda po Elizę walczącą o niezależność, mierzy się z własnym wstrząsem emocjonalnym w innym kontekście społecznym. Można je czytać niezależnie, jednak lektura całego zbioru pozwala dostrzec szerszą panoramę ludzkich losów połączonych wspólnym doświadczeniem kruchości egzystencji. Taka struktura ułatwia dawkowanie emocji i pozwala na głęboką refleksję nad każdym z osobnych wątków.

Szczegóły
  • Autor: Radosław Kobierski
  • Wydawnictwo Drzazgi
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 268
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788397307926
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788397307926
  • EAN: 9788397307926
  • Wymiary: 130 x 200 x 20 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Drzazgi sp. z o.o., ul. Kościuszki 23, 89-650 Czersk, Polska, drzazgi.redakcja@gmail.com, tel. 507407879
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula