W NeoSybirsku uczył się jak parzyć najlepszą herbatę. Potem przyszli ludzie z bronią. Ich cel: zabić go. Tak zakładał. Opuścił więc miasto. Z Psem. Żeby dowiedzieć się, dlaczego.
W NeoSybirsku uczył się też, jak stać się dobrym człowiekiem. Tak bardzo to nie wyszło, ale wina zawsze jest przecież po stronie tego drugiego.
Scenografia wygląda następująco. Trasa NeoSybirsk-Barnał: trzy samochody, kilka trupów, ślady krwi. Mykoła, cyborg, któremu los rzucił w ramiona… dziewczynkę. I choć niewiele go dzieci interesują, Mykoła zawodowiec czuje, że jego obowiązkiem jest zapewnienie jej bezpieczeństwa.
Bo gdzieś w tej cywilizacji skleconej na sznurek i szmatę jest ktoś, kto poświęci wiele, aby ją zdobyć.
Nie wszystko na świecie daje wynik zgodny z logiką i obliczeniami. Czasem plany skutecznie zmienia ci ktoś inny.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii science fiction lub z serii SybirPunk
Czy książka "Mykoła" jest bezpośrednią kontynuacją poprzednich tomów serii SybirPunk?
Powieść "Mykoła" stanowi integralną część uniwersum SybirPunk, jednak skupia się na losach zupełnie nowego bohatera. Czytelnik odnajdzie tu znany z poprzednich części brudny, technologiczny klimat NeoSybirska, ale historia jest prowadzona z unikalnej perspektywy bojowego cyborga. Znajomość wcześniejszych tomów serii ułatwia zrozumienie specyficznych realiów świata, lecz fabuła tej konkretnej książki jest autonomiczną i dynamiczną opowieścią drogi. To doskonała okazja, by powrócić do brutalnej wizji przyszłości wykreowanej przez Michała Gołkowskiego bez konieczności nadrabiania całej sagi. Całość jest napisana w sposób przystępny dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z tym uniwersum.
Jaką rolę w fabule odgrywa postać cyborga Mykoły?
Mykoła to wysokiej klasy profesjonalista i cyborg, który w wyniku nagłego ataku musi porzucić swoje dotychczasowe życie w NeoSybirsku. Postać ta łączy w sobie cechy bezwzględnej maszyny do zabijania z próbami odnalezienia w sobie ludzkich odruchów podczas przymusowej ochrony dziewczynki. Jego podróż trasą do Barnału to nie tylko ucieczka przed pościgiem, ale też brutalny test sprawności bojowej i wszystkich wszczepionych mu modyfikacji. Czytelnik obserwuje tu fascynujące zderzenie chłodnej logiki cyfrowej z nieprzewidywalnością ludzkich emocji w ekstremalnych warunkach. Jest to bohater skomplikowany, którego motywacje odkrywamy wraz z każdym kolejnym starciem zbrojnym.
Dla jakiego typu czytelnika książka "Mykoła" nie będzie odpowiednim wyborem?
Tytuł ten nie jest polecany osobom szukającym lekkiej, optymistycznej literatury science fiction lub historii całkowicie pozbawionej brutalnych opisów. Świat SybirPunku jest pełen przemocy, krwi oraz moralnie dwuznacznych sytuacji, co może być zbyt przytłaczające dla wrażliwszych odbiorców. Jeśli preferujesz klasyczne space opera lub twarde sci-fi skupione wyłącznie na czystej technologii, ta pozycja może nie spełnić Twoich oczekiwań. Książka jest wyraźnie skierowana do dorosłego czytelnika, który akceptuje surowy język i pesymistyczny obraz społeczeństwa przyszłości. Warto mieć na uwadze, że autor nie stroni od naturalistycznych opisów walki i fizycznego cierpienia.
Czego można się spodziewać po dynamice akcji w tej powieści?
Akcja książki jest bardzo dynamiczna i opiera się na klasycznym schemacie nieustannej ucieczki oraz walki o przetrwanie wrogim środowisku. Autor serwuje czytelnikowi liczne starcia zbrojne, pościgi samochodowe na trasie NeoSybirsk-Barnał oraz potyczki z profesjonalnymi grupami uderzeniowymi. Tempo narracji praktycznie nie zwalnia, a obecność towarzyszącego bohaterowi Psa oraz małej dziewczynki dodaje emocjonalnego napięcia każdej scenie konfrontacji. To lektura nastawiona na szybki rozwój wydarzeń, która zadowoli fanów widowiskowych scen batalistycznych i technologii wojskowej. Każdy rozdział przynosi nowe zagrożenie, zmuszając Mykołę do przekraczania granic swoich możliwości.
W jakim klimacie utrzymana jest historia przedstawiona w tej książce?
Powieść jest utrzymana w mrocznym, duszno-technologicznym klimacie charakterystycznym dla nurtu rosyjskiego cyberpunka w wydaniu Michała Gołkowskiego. Dominują tu obrazy upadającej cywilizacji, gdzie zaawansowana technologia wojskowa sąsiaduje z wszechobecną nędzą, rdzą i prowizorycznymi rozwiązaniami. Atmosfera jest ciężka, przesiąknięta zapachem smaru, krwi i mocnej herbaty parzonej w nieprzyjaznych zaułkach NeoSybirska. Autor buduje świat, w którym lojalność jest towarem deficytowym, a przetrwanie zależy wyłącznie od szybkości reakcji procesorów i braku skrupułów. To wizja przyszłości, w której technika nie służy poprawie bytu, lecz staje się narzędziem przetrwania w świecie bez zasad.
