Czy miasto może mieć duszę? Okazuje się, że tak. A Nowy Jork, miasto, które nigdy nie śpi, jest jednym z takich miejsc. Książka "Miasto, którym się staliśmy" autorstwa N.K. Jemisin jest pozycją, która wciąga czytelnika od pierwszych stron i zaskakuje na każdym kroku, pokazując współczesne problemy z zupełnie innej perspektywy.
Młody student wysiada z metra na Manhattanie i nagle uzmysławia sobie kilka rzeczy. Po pierwsze, nie ma pojęcia, kim jest. Po drugie, nie wie, skąd pochodzi. Po trzecie, nie wie, czy ma rodzinę, a nawet jak się nazywa. Za to jedno wie na pewno. Wyczuwa potężne serce Nowego Jorku, miasta, w którym się znajduje, a także jego historię oraz siłę, która się w nim kryje. Czy to możliwe? Czy miasto może mieć jakąś moc? Jak się okazuje - tak. Można się przekonać, że Nowy Jork ma duszę, jak każde wielkie miasto. A nawet sześć dusz. Niektóre z nich mogą być stare jak mity, inne młode i niszczycielskie jak dzieci.
Poza studentem w książce pojawia się również pochodząca z rdzennego plemienia dyrektorka galerii sztuki Lenape. Odkrywa na Bronxie graffiti i jest przekonana, że dzieło to ma własny głos i ją przyzywa. Jest jeszcze polityczka, która spacerując ulicami Brooklynu, odkrywa, że jest w stanie usłyszeć pieśń Nowego Jorku.
W książce w zaskakujący i wciągający sposób autorka przedstawia różne współczesne problemy. Jaka jest historia Nowego Jorku? Jakie sekrety skrywa miasto? To właśnie będą próbowali odkryć bohaterowie tej wyjątkowej książki.
Opinie o książce
Olśniewająca powieść fantasy osadzona w najbardziej fantastycznym ze wszystkich miast - Nowym Jorku. Jest inkluzywna w najlepszym tego słowa znaczeniu i jakimś sposobem pomieściła w sobie zarówno Borgesa jak i Lovecrafta, ale charakterystyczny głos i perspektywa samej Jemisin należą już tylko do niej.
Neil Gaiman
Nowa powieść Jemisin opowiada się mocnym, zdecydowanym głosem za bezpiecznym sanktuarium rodziny i miłości. Jest jak okrzyk radości, wołanie o sprawiedliwość i wezwanie do broni.
New York Times
Jemisin jest jednym z filarów współczesnej literatury fantastycznej. Jej książki zapierają dech w piersiach, siła jej wyobraźni jest niezrównana, a narracja odważna i nieustępliwa.
Entertainment Weekly
To list miłosny, celebracja i wyraz nadziei oraz niezachwianej wiary, że zarówno miasto jak i jego mieszkańcy mogą i zechcą stawić czoła ciemności, rzucą wyzwanie strachowi, a słysząc wezwanie do broni - staną do walki o siebie nawzajem.
NPR
To niesamowita książka, prawdziwa jazda bez trzymanki, będąca jednocześnie zawołaniem do wzniecenia rewolucji oraz wypowiedzeniem wojny. I jest w niej pełno tańca. Spadaj pan, panie Lovecraft.
Alix E. Harrow, autorka "Dziesięciu tysięcy drzwi"
Jemisin wyróżnia się na tle piszących współcześnie fantastów; jej historie są ekscytujące, a proza tchnie niezachwianym zdecydowaniem. Ta najnowsza przyciągnie do siebie wszystkich, nawet tych, którzy na co dzień nie czytają prozy gatunkowej.
Booklist (ogwiazdkowana opinia czytelnika)
Jemisin jest najważniejszą fantastką swojego pokolenia... Tak, jest aż tak dobra.
John Scalzi
Zarówno wyraz miłości jak i gorzkie słowo pod adresem Nowego Jorku, rodzinnego miasta autorki, a zarazem okrzyk bojowy, mający postawić je w stan gotowości do walki. Powieść dosadna, poetycka i bezkompromisowa.
Kirkus (ogwiazdkowana opinia czytelnika)
Płomienny i kwiecisty wyraz miłości dla miasta Nowy Jork, metropolii obejmującej całe multiwersum. I wielki środkowy palec podstawiony pod nos Lovecraftowi. Książka napisana z sercem i pomysłem, przenikliwie mądra i niesamowicie zabawna. Alegoria, która powstała w samą porę, a zarazem kąśliwy komentarz pod adresem współczesności. Ta książka jest tym wszystkim i milionem jeszcze innych rzeczy.
Rebecca Roanhorse, autorka "Trail of Lightning"
Jemisin uchwyciła w swojej najnowszej książce żywą, dyszącą duszę Nowego Jorku i zrobiła to tak, jak może to uczynić tylko pisarka jej kalibru. Ta powieść to dzieło sztuki, które łamie wszystkie reguły - piękne, muzykalne, radośnie dziwaczne i w tej samej mierze cudacznie fantastyczne co boleśnie prawdziwe.
Peng Shepherd, autorka "Księgi M"
Niewątpliwie jedna z najbardziej błyskotliwych powieści, jakie miałam zaszczyt przeczytać. Jest to hymn na cześć Nowego Jorku, po brzegi wypełniony miłością i gniewem, powieść tak niesamowicie pomysłowa, że poczułam, jak rozrasta się moja własna wyobraźnia i jak nieposkromiona proza Jemisin rozgina granice gatunku fantasy.
S. A. Chakraborty, autorka "Miasta mosiądzu"
Największa spośród piszących obecnie pisarek fantasy wytężyła wzrok i słuch, by zbadać bijące serce Nowego Jorku, a rezultatem jest ociekająca miłością i skrząca od gniewu powieść, której bohaterowie są tak barwni i żywi, jak zasługuje na to moje ukochane miasto.
Sam J. Miller, zdobywca nagrody Nebula, autor "Blackfish City
Jedna z najdonioślej celebrowanych autorek epickiej fantasy.
Salon.com
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy
W jakim nurcie literackim utrzymana jest powieść "Miasto, którym się staliśmy"?
Książka stanowi unikalne połączenie urban fantasy z elementami realizmu magicznego i horroru w stylu Lovecrafta. Fabuła osadzona we współczesnym Nowym Jorku nadaje nadnaturalnym zjawiskom miejski, nowoczesny charakter. Czytelnik znajdzie tu głębokie metafory społeczne ubrane w formę epickiej walki o duszę metropolii. To pozycja dla osób szukających ambitnej fantastyki, która wychodzi poza schematy magii i miecza.
Czy ta książka będzie odpowiednia dla fanów klasycznej, eskapistycznej fantastyki?
Powieść może nie przypaść do gustu czytelnikom poszukującym lekkiej, czysto rozrywkowej lektury wolnej od komentarza społecznego. Autorka kładzie duży nacisk na współczesne problemy polityczne, inkluzywność oraz krytykę systemową, co czyni fabułę mocno osadzoną w realiach. Jeśli preferujesz tradycyjne światy fantasy typu "high" z elfami i krasnoludami, ta miejska, brutalna wizja może być zbyt odległa od Twoich oczekiwań. Skupienie na specyfice dzielnic Nowego Jorku wymaga od odbiorcy zaangażowania w lokalny kontekst kulturowy.
Jaki jest poziom skomplikowania fabuły i języka w tej powieści?
Narracja charakteryzuje się dużą dynamiką i wielowątkowością, wymagając od czytelnika skupienia na symbolicznych powiązaniach. N.K. Jemisin posługuje się bogatym, plastycznym językiem, który oddaje rytm i energię wielkiego miasta. Postaci są personifikacjami dzielnic, co wprowadza abstrakcyjny poziom interpretacji wydarzeń. Zrozumienie wszystkich warstw opowieści ułatwia znajomość popkultury oraz współczesnej historii Stanów Zjednoczonych.
Jaką atmosferę buduje autorka w trakcie lektury?
Klimat powieści jest intensywny, momentami mroczny i pełen napięcia, ale jednocześnie nasycony miłością do miejskiej kultury. Autorka tworzy atmosferę ciągłego zagrożenia ze strony nadnaturalnych sił, które przenikają do codziennego życia mieszkańców. Czytelnik odczuwa pulsowanie metropolii, słyszy jej dźwięki i widzi ukryte przed zwykłymi ludźmi detale architektury. To lektura, która wywołuje silne emocje, od gniewu po radość z przynależności do wspólnoty.
Czy do pełnego zrozumienia treści wymagana jest znajomość twórczości H.P. Lovecrafta?
Znajomość mitologii Cthulhu nie jest konieczna, choć pozwala dostrzec błyskotliwą dekonstrukcję motywów tego autora. Jemisin wykorzystuje pewne schematy grozy kosmicznej, aby nadać im zupełnie nowe, inkluzywne znaczenie. Powieść funkcjonuje jako samodzielne dzieło, które broni się bez znajomości klasyki horroru. Lektura oferuje świeże spojrzenie na walkę z nieznanym, odwracając tradycyjne role i perspektywy gatunkowe.
