Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa:Miękka
Wydawnictwo:Rebis
Rok wydania:2020
Ilość stron:352
Opis

W "Mam faceta i mam… problem" autorki pokazują, jak ważne jest spełnianie własnych marzeń i potrzeb oraz jakie konsekwencje może nieść ze sobą bezgraniczne poświęcenie się relacji z ukochanym mężczyzną.

Jak stworzyć udany związek na całe życie? W jaki sposób sprostać wyzwaniom życia we dwoje? Jak wspólnie pokonywać problemy, szybko zażegnywać konflikty i uniknąć wielu nieporozumień? Na te i wiele innych pytań odpowiadają Katarzyna Miller oraz Suzan Giżyńska w swojej najnowszej książce "Mam faceta i mam… problem".

Ten poradnik rzuca nowe światło na relacje damsko-męskie i pokazuje, że o wiele trudniejsze niż znalezienie dobrego partnera jest stworzenie udanego związku. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska odpowiadają na pytania dotyczące komunikacji z partnerem, relacji z jego rodziną, a także przybliżają sposoby na stworzenie harmonijnego związku opartego na wzajemnym szacunku i zaufaniu.

Zarówno Katarzyna Miller - psychoterapeutka z wieloletnim doświadczeniem, jak i Suzan Giżyńska - coach pomagająca kobietom w dążeniu do własnego szczęścia, są autorytetami w dziedzinie relacji międzyludzkich. Zgromadzona przez nie wiedza z pewnością posłuży niejednej Czytelniczce w budowaniu udanego związku na całe życie.

Dzięki poradnikowi "Mam faceta i mam… problem" możemy zarówno odkryć na nowo nasze potrzeby, jak i lepiej zrozumieć pragnienia naszego wybranka. To idealna lektura dla wszystkich kobiet, które chcą poprawić jakość swoich relacji z partnerem oraz dowiedzieć się, w jaki sposób pielęgnować związek, by cieszyć się prawdziwą miłością.

Zgromadzone w książce praktyczne porady sprawią, że lepiej zrozumiemy dynamikę damsko-męskich relacji, a humorystyczna forma przekazywanych w "Mam faceta i mam… problem" treści z pewnością nieraz wywoła uśmiech na naszej twarzy.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii książki o związkach i relacjach

Czego można się dowiedzieć na temat wyzwań w związku, czytając tę książkę?

Książka "Mam faceta i mam... problem" dogłębnie analizuje liczne wyzwania, które pojawiają się w relacjach damsko-męskich. Czytelniczki dowiedzą się, jak skutecznie stawiać czoła problemom, szybko zażegnywać konflikty i unikać wielu nieporozumień. Poradnik skupia się na budowaniu udanego związku na całe życie, wskazując sposoby na wspólne pokonywanie trudności. Oferuje cenne wskazówki dotyczące komunikacji, co jest fundamentem każdej zdrowej relacji.

Co wyróżnia podejście Katarzyny Miller i Suzan Giżyńskiej do tematu relacji damsko-męskich?

Podejście autorek wyróżnia się połączeniem wieloletniego doświadczenia psychoterapeutycznego Katarzyny Miller z coachingowym wsparciem Suzan Giżyńskiej. Dzięki temu Czytelniczki otrzymują holistyczną perspektywę na relacje, łączącą głęboką analizę psychologiczną z praktycznymi strategiami działania. Autorki rzucają nowe światło na trudności w związkach, podkreślając wagę spełniania własnych potrzeb, co jest często pomijanym aspektem. Ich wspólna wiedza pozwala na zrozumienie dynamiki relacji w sposób kompleksowy i przystępny.

W jaki sposób książka pomaga w zrozumieniu własnych potrzeb i pragnień partnera?

Poradnik "Mam faceta i mam... problem" zachęca do głębszej refleksji nad własnymi marzeniami i potrzebami, które są kluczowe dla osobistego szczęścia i zadowolenia w związku. Pomaga Czytelniczkom odkryć, co jest dla nich naprawdę ważne, i uczy, jak komunikować te pragnienia partnerowi. Jednocześnie książka dostarcza narzędzi do lepszego zrozumienia pragnień i perspektywy wybranka. Dzięki temu możliwe jest stworzenie bardziej harmonijnej relacji opartej na wzajemnym szacunku i empatii.

Dla kogo jest przeznaczona książka "Mam faceta i mam... problem" i jakie korzyści może przynieść?

Książka jest idealną lekturą dla wszystkich kobiet, które pragną poprawić jakość swoich relacji z partnerem i dowiedzieć się, w jaki sposób pielęgnować związek. Przeznaczona jest dla tych, które chcą budować udane relacje oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Dzięki praktycznym poradom zawartym w poradniku, Czytelniczki zyskają lepsze zrozumienie dynamiki damsko-męskich relacji. Książka pomaga cieszyć się prawdziwą miłością i uniknąć wielu potencjalnych problemów w życiu we dwoje.

Jakie praktyczne porady dotyczące rozwiązywania konfliktów i budowania wzajemnego szacunku znajdziemy w poradniku?

W poradniku znajdziemy szereg praktycznych porad dotyczących efektywnego rozwiązywania konfliktów i budowania silnych fundamentów wzajemnego szacunku. Autorki pokazują, jak zażegnywać nieporozumienia i wspólnie pokonywać wyzwania, które nieodłącznie towarzyszą życiu we dwoje. Książka uczy, jak rozwijać komunikację, która jest kluczem do zrozumienia i akceptacji różnic w związku. Dzięki temu Czytelniczki mogą budować harmonijne relacje, gdzie szacunek i zaufanie stanowią podstawę trwałej miłości.

Szczegóły
  • Tytuł: Mam faceta i mam... problem
  • Autorzy: Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska
  • Wydawnictwo Rebis
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 352
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380626225
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788380626225
  • EAN: 9788380626225
  • Wymiary: 14x20 cm
  • Dane producenta: Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o., Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań, Polska, rebis@rebis.com.pl, tel. 61 867 81 40
Recenzje książki Mam faceta i mam... problem (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    2/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Tomasz P. w dniu 2020-07-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    „Problemy” z facetami…

    „Mam faceta i mam… problem” to kolejna propozycja autorek głośnej w ostatnich miesiącach książki „Instrukcja obsługi dzieci”. W książce dotyczącej dzieci autorki dość mocno popuściły sobie wodze fantazji i w efekcie jeszcze mocniej pobłądziły – jak w związku z tym sprawy mają się w przypadku książki poświęconej facetom?

    Generalnie… trochę lepiej. Ale tylko TROCHĘ. Dlaczego?

    Książka podzielona jest zasadniczo na dziesięć bloków tematycznych poświęconych różnym sferom dotyczącym związku dwojga ludzi. Każdy z rozdziałów ma postać konwersacji autorek na główny temat danego rozdziału, a punktem wyjścia do takiej dyskusji jest każdorazowo list / listy od czytelników i przykłady z życia wzięte. Co w efekcie mają nam do powiedzenia autorki książki?

    Lektura ma być w założeniu swoistym poradnikiem dla pań, w którym odnajdą one odpowiedzi na nurtujące je pytania z zakresu związków z mężczyznami. Autorki stawiają tezę, że samo szukanie faceta nie jest problemem (ani jego znalezienie), a prawdziwe problemy zaczynają się… po jego znalezieniu. To już na starcie stawia mężczyzn w nieciekawym położeniu… Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że są oni w tej książce dyskryminowani, przedstawiani w nieprawdziwy sposób, a każde założenie autorek oparte jest na tezie, że MĘŻCZYZNA TO ZŁO. I oczywiście na tezie towarzyszącej, w myśl której facet zawsze ma złe intencje, zawsze prędzej czy później kłamie, oszukuje, wykorzystuje… To ma być „poradnik”? :)

    Autorki chyba za dużo naczytały się momentami skrajnie feministycznych lektur i są zdaje się zdania, że kobieta zawsze ma rację, zawsze chce dobrze, nigdy broń Boże nie popełnia błędów, a wszystko co robi jest zawsze czymś usprawiedliwione. Przykład? Proszę bardzo: autorki twierdzą [Adres usunięty]. że jeśli w związku się nie układa, to kobieta ma święte prawo poszukać sobie kochanka. I niezależnie od przyszłego rozwoju wydarzeń trzymać ten fakt po wieki wieków w tajemnicy bąc ze swych czynów radośnie rozgrzeszona. Tak naprawdę idealny byłby według autorek układ „mąż + kochanek” – jeden ma dawać stabilność, bezpieczeństwo i byt, drugi rozkosz i realizację niezrealizowanych fantazji. Wszystko zaś bardzo ładnie ubrano w puste frazesy o tym, że autorki dają jedynie czytelniczce wybór i pokazują tylko możliwości, a decyzja o wyborze konkretnej drogi należy tylko i wyłącznie do czytelniczki… Każdy jej wybór zaś ZAWSZE będzie w myśl tej idei w pełni usprawiedliwiony i to niezależnie od aspektów moralnych całej sprawy (czytaj: niezależnie od skali popełnionych w imię „ja chcę, więc mi wolno - ja mogę” świństw). Dlaczego dwie cenione ponoć autorki serwują czytelniczkom taki bełkot?...

    Zastanawiałem się nad tym i dochodzę do wniosku, że bełkot wyzierający z kolejnych rozdziałów wynika niestety z tego, że feminizm jako taki (a na niego autorki bardzo chętnie się powołują) stoi obecnie w… emocjonalnym rozkroku. Jak to rozumieć? Bardzo prosto: kobiety niestety aż za często nie wiedzą czego chcą… Nie wiedzą czego potrzebują do szczęścia, szukają w tej materii podpowiedzi, a bierze się to z konfliktu pomiędzy utartym pojmowaniem ról społecznych, a zdobyczami ruchów feministycznych chcących naprawiać świat poprzez równouprawnienie. Mam tu na myśli przede wszystkim to, że z jednej strony buduje się obraz kobiety wyzwolonej, niezależnej, zrównanej w każdym aspekcie życia z mężczyzną, a z drugiej strony oczekuje się od mężczyzn, że jednakowoż będą oni w dalszym ciągu zapewniać byt, bronić, prężyć muskuły i harować w pocie czoła na byt założonej przez siebie rodziny. CZY TYLKO JA WIDZĘ TUTAJ SPRZECZNOŚĆ?

    Żeby nie było, że piszę o tej książce w samych negatywach – ma ona także plusy. Plusem takim jest z całą pewnością nawoływanie czytelniczek do badania własnego wnętrza, swoich potrzeb i do prób lepszego zrozumienia samych siebie w celu uświadomienia sobie, czego im w życiu potrzeba. Autorki powołują się tutaj na psychologię wnętrza, mającą w zamierzeniu dotrzeć do istoty naszej osobowości i dzięki temu pomóc w zrozumieniu naszych potrzeb. Gdyby skupić się na tych tylko aspektach lektury, to byłaby ona wtedy jak najbardziej pożyteczna i wartościowa. Niestety – wszystko co w książce dobre przesłania niepojęty w swej skali zacofania i emocjonalnego rozkroku antymoralny bełkot.

    Kończąc chciałbym podkreślić, że niniejsza niepochlebna opinia nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek seksizmem, a już na pewno nie z uprzedzeniem wobec feminizmu i feministek. Autor niniejszej opinii jest daleki od takich postaw. Natomiast jeśli w książce ktoś pisze ewidentne pierdoły i podnosi nader często idiotyczne twierdzenia do rangi "poradnika" to uważam, że należy na to zareagować. Co też niniejszym uczyniłem.

    Książka zrecenzowana dzięki uprzejmości Księgarni [Adres usunięty]

    #MamFacetaImamProblem #KatarzynaMiller #SuzanGiżyńska #TaniaKsiążka

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marta S. w dniu 2020-08-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Związek z drugim człowiekiem to nieustająca praca i mniejsze lub większe problemy. W końcu to połączenie dwóch różnych osób, pochodzących z dwóch różnych światów (rodzin), żyjących w jakiś swoich schematach, wnoszących w to życie swoje przekonania, wartości, przyzwyczajenia i osobowość Jak więc to wszystko pogodzić, żeby udało się żyć szczęśliwie? Ciężką pracą, samoświadomością, szczerą rozmową i cierpliwością. To bym powiedziała ja! A co powiedzą autorki książki "Mam faceta i mam...problem?". Otóż Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska powiedzą, że znalezienie faceta to dopiero początek naszych problemów.

    Większość kobiet marzy o udanym, szczęśliwym związku. Wiele wręcz nie wyobraża sobie życie bez drugiej połówki, opierając na tym całą swoją wartość, samoocenę i poczucie sensu życia. Mają więc nadzieję, że jak w końcu znajdzie się ten szczęśliwy wybranek to odtąd będą żyły długo i szczęśliwie. I tu właśnie wkraczają autorki książki, które mówią "hola, hola, posiadanie faceta to dopiero początek twoich problemów".

    Jeśli jesteś w związku lub kiedykolwiek byłaś to doskonale wiesz, że mają one racje. Jakby cudowny ten facet nie był, zawsze się znajdzie jakiś problem, nieporozumienie lub po prostu różnica w postrzeganiu świata.

    Katarzyna Miller, psycholożka i psychoterapeutka, to jedna z moich ulubionych autorek książek psychologicznych. Mam w domu większość książek jej autorstwa i mogę śmiało powiedzieć, że jest to taka darmowa, domowa psychoterapia. Warto je czytać, zaznaczać co ważniejsze momenty, czerpać z nich wiedzę i zmusić siebie do autorefleksji.

    Suzan Giżyńska jest coachem. I to właśnie z nią Katarzyna Miller rozmawia o facetach. Książka jest podzielona na kilka tematycznych części. Każda z nich zaczyna się historiami kobiet, opowieściami o związkach, o różnych relacjach. Na tej podstawie obie panie rozkładają temat na czynniki pierwsze.

    Jedne z tych dyskusji są lepsze, drugie słabsze ale z każdej płynie jakiś wniosek. Oczywiście nie w każdej części każda z nas znajdzie coś idealnie dla siebie (całe szczęście!!!), bo nie każdy problem może nas dotyczyć, pewne rzeczy będą dla nas zupełnie obce, bo akurat nie miałyśmy takich doświadczeń. Ale całościowo książka dostarczy wam całkiem pokaźny obraz sytuacji problemowych i sposobów na ich zrozumienie lub rozwiązanie.

    Owszem, płynie z niej mocno feministyczny przekaz. Czasami może nawet zbyt mocny. Bo obie panie nie gryzą się w język jeśli chodzi o ocenę słabości mężczyzn lub rozprawianie się ze stereotypowymi założeniami. Mnie to akurat odpowiada.

    I chociaż uważam, że nie jest to najlepsza książka Katarzyny Miller (mam swoje dwa inne faworyty) to cieszę się, że ją przeczytałam, bo wniosła w moje myślenie wiele nowych ścieżek. A i zawsze to przyjemniej poczytać, że inne kobiety miewają gorsze problemy ze swoimi mężczyznami.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula