Pieśń Bogini Kali

Książka
48,31 zł
Książka
39,25 zł
Outlet
23,88 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania: 2023
Ilość stron: 292
Opis

Jeśli lubisz przerażające opowieści, ciężki klimat i mroczny nastrój, to książka "Pieśń bogini Kali" jest stworzona dla Ciebie. Poznaj historię mężczyzny, który zmuszony jest zmierzyć się z krwawymi wyznawcami patronki Kalkuty.

Robert Luczak jest dziennikarzem o polskich korzeniach. Do tej pory prowadził dość spokojne życie, ale nowe zlecenie miało wszystko odmienić. Wyruszył w podróż do Indii, aby odnaleźć poetę, który uważany był za zmarłego. Czy zdoła pozyskać niespodziewanie wydane dzieło poświęcone bogini Kali?

Dziennikarz był pewien, że będzie to przyjemna podróż, którą bez problemu połączy ze zwiedzaniem pięknych rejonów. Z tego powodu postanowił zabrać ze sobą żonę oraz kilkumiesięczną córkę. Na miejscu okazało się, że Indie nie są gościnnym miejscem, a bogini Kali nie spogląda przychylnie na intruzów. Czciciele pradawnej bogini bólu i zniszczenia również nie będą stać obojętnie.

Robert Luczak postanawia kontynuować swoje śledztwo. Im szybciej je rozwiąże, tym szybciej wróci z rodziną do domu. Niestety nie jest to takie proste. Jest świadkiem wydarzeń, które powoli wprowadzają go w objęcia obłędu. Jest to początek prawdziwego horroru. Czy mężczyzna zdoła ocalić życie swoich bliskich?


O autorze

Dan Simmons jest znanym autorem powieści fantasy i science fiction, które charakteryzują się wyjątkowo ciężkim klimatem i intrygującą fabułą. Horrory napisane przez pisarza często porównywane są do twórczości H.P. Lovecrafta. Dan Simmons jest również autorem takich powieści jak: "Piąty kier", "Olimp", "Dzieci nocy" czy "Abominacja".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza

Jakiego rodzaju grozy można spodziewać się po lekturze tej książki?

"Pieśń Bogini Kali" to mroczny horror psychologiczny z silnymi elementami grozy miejskiej i nadnaturalnej. Autor kładzie duży nacisk na duszny, klaustrofobiczny klimat Kalkuty, który staje się niemal żywym bohaterem opowieści. Czytelnik znajdzie tutaj brutalne opisy kultu oraz narastające poczucie osaczenia i beznadziei. To literatura grozy, która stawia na budowanie niepokoju poprzez brutalny realizm przeplatany z krwawą mistyką.

Czy akcja powieści rozgrywa się wyłącznie w Indiach?

Główna oś fabularna jest osadzona w Kalkucie, co determinuje unikalny charakter i tempo całej historii. Miasto przedstawione jest jako miejsce pełne brudu, chaosu i ukrytego zła, co potęguje doznania czytelnicze. Simmons wykorzystuje egzotyczne tło do ukazania zderzenia zachodniego racjonalizmu z wschodnim fanatyzmem religijnym. Dzięki temu zabiegowi książka zyskuje autentyczność i pozwala czytelnikowi poczuć specyficzną atmosferę Indii lat osiemdziesiątych.

Dla jakich czytelników ta powieść może okazać się zbyt trudna?

Książka ta nie jest zalecana osobom wrażliwym na drastyczne opisy przemocy, szczególnie tej wymierzonej w bezbronne postacie. Dan Simmons operuje bardzo dosadnym językiem i nie unika przedstawiania skrajnego okrucieństwa oraz brudu ludzkiej egzystencji. Powieść może przytłaczać swoim wszechobecnym pesymizmem i brakiem klasycznego, pozytywnego rozwiązania kluczowych wątków. Czytelnicy szukający lekkiej rozrywki lub optymistycznych zakończeń powinni wybrać inną pozycję z tego gatunku.

Czy w fabule "Pieśń Bogini Kali" przeważają elementy nadprzyrodzone czy realizm?

Fabuła opiera się na umiejętnym zatarciu granicy między realnym zagrożeniem ze strony fanatyków a nadprzyrodzoną mocą bóstwa. Przez większość czasu czytelnik musi samodzielnie ocenić, czy zło jest wynikiem ludzkiego szaleństwa, czy faktycznej ingerencji mrocznych sił. Realistyczne opisy nędzy i przemocy w wielkim mieście stanowią fundament, na którym autor buduje metafizyczny lęk. Taka konstrukcja sprawia, że groza staje się bardziej namacalna i przerażająca dla odbiorcy.

Jak debiut Dana Simmonsa wypada na tle jego późniejszych dzieł?

Mimo że jest to debiutancka powieść autora, prezentuje ona niezwykle dojrzały styl i precyzyjną konstrukcję napięcia. Choć książka jest znacznie krótsza niż późniejszy "Terror" czy "Hyperion", zawiera już charakterystyczną dla Simmonsa dbałość o detale i głębię psychologiczną postaci. To esencjonalna dawka grozy, która udowadnia, że autor od samego początku potrafił mistrzowsko łączyć różne gatunki literackie. Lektura pozwala zrozumieć ewolucję twórczości jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy fantastyki.

Szczegóły
  • Autor: Dan Simmons
  • Wydawnictwo Vesper
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2023
  • Ilość stron: 292
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788377314494
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Song of Kali
  • Tłumacz: Ochab Janusz
  • ISBN: 9788377314494
  • EAN: 9788377314494
  • Wymiary: 170 x 243 x 23 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Vesper sp.z o.o., ul. Gdyńska 30a, 62-004 Czerwonak, Polska, handlowy@vesper.pl, tel. 618686795
Recenzje książki Pieśń Bogini Kali (13)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Lorian N. w dniu 2025-01-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    10 z 19 osób uznało recenzję za przydatną

    Indie ubiegłego wieku. Wraz ze swoją egzotyką i kolorytem, z kastami i hinduizmem, z pięknem pod którym czai się bieda i występek, zawsze wywoływały u mnie niepokój zmieszany z zachwytem. To uczucie podobne do chodzenia ciemnymi uliczkami Nowego Jorku, samej, po zmroku, ale z dodatkiem przypraw w postaci upiornego upału i pory monsunowej. Tych Indii, tych opisanych w książce prawdopodobnie już nie ma. Czas Kali minął, jej śpiew nie rozbrzmiewa. Ale czy na pewno?

    Robert Luczak piszący dla małego czasopisma dostaje zlecenie odnalezienia innego twórcy, pochodzącego z Indii poety M. Dasa. Luczak udaje się wraz ze swoją żoną i małą córeczką do Kalkuty, gdzie czeka go nie tylko jet-lag, ale także szok kulturowy. Zaraz po przybyciu ma zaszczyt obejrzeć Kalkutę od jej mrocznej strony, wypełnionej biedą i brudem. Jednak to nic w porównaniu do niebezpieczeństwa, na które się narazi próbując odnaleźć Dasa. Ocierając się o kult bogini Kali, ociera się o kościste kolana śmierci.

    "Pieśń bogini Kali" to książka smakowicie mroczna. Nawet nie przez brutalność, krew czy rytuały i obrzędy. Mrok mieszka na uliczkach Kalkuty, panosząc się pośród wygłodniałych dzieci bez przyszłości, pośród udających się do pracy w szarych obskórnych fabrykach członków niższych kast. W kolorach wypełniających ruchliwe arterie ulic, przez które przesuwa się masa ludzi - bo te kolory tylko maskują noc. Dan Simmons genialnie oddał ten mrok i tę noc. Czułam lepką atmosferę Kalkuty, zdominowaną przez deszcz i podskórne poczucie niebezpieczeństwa. Czułam, jakbym przeniosła się do innego świata, gdzie krwawy kult prastarej bogini jest nie bardziej niemożliwy od słońca prażącego zatłoczone miasto.

    Jednak oczywiście - jest tu brutalność, krew i rytuały. Jest zagadka odnalezienie poety Dasa, która plącze się z każdym rozdziałem coraz bardziej. Są plany w planach, realizowane przez mroczną religię. Wszystko to, wraz z otoczką grozy wynikającą z charakterystyki samej Kalkuty, tworzy niesamowity nastrój, który sprawia, że do książki ciągnie jakby była namagnesowana.

    Nie jest to oczywiście powieść idealna. Czuć, że autor dopiero próbuje swoich sił, że rozwija pisarskie skrzydła, że ma jeszcze więcej do powiedzenia - ale na to przyjdzie jeszcze czas. Jednak Simmons od początku błyskotliwie tka swoją sieć, snując opowieść podobną do wyjątkowo mrocznej, egzotycznej baśni, ujmując Indie w postać - jak to ujęła bardzo trafnie jedna z bohaterek - nie zupełnie przeciwstawnych zbiorów, ale całkiem odmiennej geometrii.

    Zdaję sobie sprawę, że książka to debiut i Dan Simmons ma na swoim koncie prawdopodobnie jeszcze lepsze powieści. Jednak "Pieśń bogini Kali" wpisała się niezwykle umiejętnie w moje osobiste zainteresowania, w moje pasje. Jeśli tak samo uwielbiasz wręcz namacalny mrok, który przykleja się ciebie w czasie czytania - z pewnością tak jak ja, usłyszysz pieśń Kali - trudno ją po prostu będzie zignorować. I trudno będzie przed nią uciec.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka Angel K. w dniu 2021-05-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    11 z 17 osób uznało recenzję za przydatną

    "Pieśń bogini Kali" to debiutancka powieść Dana Simmonsa, która pozornie może wydawać się opowieścią z dreszczykiem. Akcja rozgrywa się w Indiach lat 70. Aktualnie w pięknym stylu wznowiona przez Vesper.

    Robert Luczak, pracownik amerykańskiego czasopisma literackiego, wraz z żoną i sześciomiesięczną córeczką, udaje się w podróż służbową do Kalkuty. Jego zadanie jest proste, ma zdobyć prawa do publikacji najnowszego dzieła wybitnego poety indyjskiego, M. Dasa. Jest tylko jeden szkopuł. Das uznawany jest za zaginionego, natomiast próbka tekstu jednoznacznie wskazuje na jego pracę autorską. Czy umysł Luczaka będzie w stanie pojąć spektrum zjawisk, w których będzie miał okazję uczestniczyć? Jaką cenę będzie musiał zapłacić za dziennikarską ciekawość?

    Nie uchronił się Simmons przed powieleniem mitów, które zaczęły krążyć po rejsach pierwszych europejczyków, oszołomionych innością tego kraju. Po raz kolejny kulturowe niezrozumienie utrwaliło w opinii publicznej nieco skrzywiony obraz wierzeń, które mają miejsce w tym oficjalnie świeckim państwie, świeckim teoretycznie, bo prawie 80% ludności praktykuje hinduizm. Mity powtarzane przez całe pokolenia Europejczyków dotyczyły głównie obrzędów. Kult śmierci, kanibalizm, rozwiązłość (bez której nie było mowy o pozyskaniu mocy magicznych), dotyczyła tylko niewielkiego odłamu wierzeń indyjskich.

    Simmons od pierwszych stron wspomina o Kapalikach, tajnej grupie ascetycznej, która będzie się przewijać jeszcze nie raz na kartach tej powieści. Hermetyczny krąg wyznawców bogini Kali zadziwi i przerazi amerykańskiego dziennikarza, przyprawiając go o gęsią skórkę. Momentami odbierze mu dech. Okrucieństwo i wszechobecna przemoc są sola tej ziemi, czymś, z czym trzeba się zmierzyć albo zginąć. Tymczasem w opozycji staje tu inny wielki poeta, Tagore, który sprzeciwiał się przemocy, mówiąc, że religia nie usprawiedliwia zła! Nie ma do tego żadnego prawa.

    Jednak to właśnie strach przez ZŁEM zmienia ludzie losy. Przemoc jest próbą sprawowania władzy, dlatego wszystkie religie świata opierają się na zastraszeniu po to, by móc dowolnie sterować stłamszoną jednostką, a jednostki tworzą armie, a armia zmienia świat tak, jak chce tego przywódca.

    Do religijnych potyczek Dobra i Zła Simmons dokłada prawdziwy obraz Kalkuty, niedostępny dla sezonowego turysty. W tym kraju miliony ludzi nie jest ujętych w żadnym spisie, żyją i umierają w ciemnych zaułkach miasta lub tuż pod jego powierzchnią, tak naprawdę nikt nie wie, ile ich jest. Bród, smród i ubóstwo kontra luksusowe hotele. To świat zaobserwowany i opisany przez autora, który na przestrzeni lat niewiele się zmienił. Dualizm odczuwa się mocno i wyraźnie, gdzieś pomiędzy tym wszystkim tkwi człowiek, którym targają słabości. Kalkuta dla każdego ma inną twarz bogini Kali. Rasowy debiut!

    IG @angelkubrick

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Mroczne-Strony B. w dniu 2021-08-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    8 z 14 osób uznało recenzję za przydatną

    Dan Simmons, to Autor, którego fanom szeroko rozumianej fantastyki i literatury grozy, nie muszę przedstawiać. Ale przecież może tak się zdarzyć - to zdarzenie potraktujmy czysto hipotetycznie - że trafi tu ktoś, kto nie jest w temacie lub dopiero zaczyna przygodę z tego rodzaju literaturą i za cholerę nie wie kto to jest Dan Simmons i z czym faceta połączyć. Jeszcze dwa lata temu sam tego nie wiedziałem, więc luz. I gdyby ktoś mi wtedy wspomniał, że to laureat [Adres usunięty].: World Fantasy Award, British Fantasy Award, Locusa czy Hugo, przyjąłbym to do wiadomości, ale z pewnością nie zrobiłoby to na mnie większego wrażenia, bowiem do wszelkiego rodzaju nagród podchodzę zupełnie neutralnie, żeby nie napisać: obojętnie. Zdecydowanie szybciej zachęci mnie opinia zwykłego czytelnika niż zawodowca, bowiem ze "zwykłym czytelnikiem" łatwiej jest mi się identyfikować. A więc moja przygoda z Simmonsem zaczęła się od "Terroru", później był "Hyperion" i jego kontynuacja, które tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że Simmons to nie tylko wybitnie uzdolniony pisarz, ale również twórca, który nie lubi gatunkowych szufladek. W swoim dorobku ma zarówno powieści grozy, fantastykę naukową, jak i powieści historyczne. To również specjalista od gatunkowych koktajli, ale nade wszystko to znakomity budowniczy klimatu. Sami więc rozumiecie, że gdy dowiedziałem się, że wydawnictwo Vesper szykuje się do wznowienia debiutanckiej powieści Simmonsa, pojawił się u mnie spory apetyt. Bardzo chciałem zobaczyć od czego to wszystko się zaczęło.

    "Pieśń bogini Kali" to powieść z roku 1985. To właśnie za nią Simmons w roku następnym otrzymał World Fantasy Award. Z kolei na pierwsze polskie wydanie Czytelnicy musieli czekać kolejnych osiem lat. Teraz Vesper wydał to po swojemu: w twardej oprawie, w nowym tłumaczeniu, z ilustracjami i posłowiem. Ale o czym właściwie jest ta książka? Hmmm... To osadzona w latach '70 mroczna i duszna opowieść o Kalkucie. Tak uważam. To miasto gra tu główną rolę. Miasto podnoszące się z gruzów wojny, zatęchłe, śmierdzące, nędzne, ale przede wszystkim mroczne i złe. Simmons fenomenalnie oddał atmosferę Kalkuty tamtego okresu, nakładając na to dodatkowo filtr grozy. W tę scenerię wrzucony zostaje Robert Luczak, dziennikarz, literat, a przy okazji Amerykanin polskiego pochodzenia. Luczak przybywa do Kalkuty wraz z żoną i malutką córeczką, z zadaniem pozyskania praw do publikacji najnowszego poematu hinduskiego poety M. Dasa. Problem w tym, że Das kilka lat temu zniknął bez śladu, a niektórzy nawet uważają, że facet jest trupem. Po przyjeździe do Kalkuty, Luczak zupełnie nieświadomie (przynajmniej z początku) daje się wciągnąć w mroczną intrygę, w której nie bez znaczenia wydaje się bardzo stary kult bogini Kali, który z kolei - choć nasz bohater zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy - przeżywać w zrujnowanej Kalkucie swój renesans.

    Ogólne wrażenie? Bardzo pozytywne. Pomijając kilka niedociągnięć, wybaczalnych u debiutanta, "Pieśń bogini Kali" to powieść grozy, która szarpnęła u mnie kilka czułych strun i sprawiła, że niemal od razu dałem się wciągnąć w tę czarną dziurę, jaką była przedstawiona przez Simmonsa Kalkuta. A trzeba to zaznaczyć, odtworzył ją bardzo szczegółowo, z wnikliwością, jaką znam z innych jego powieści, jak choćby wspomnianego już wyżej "Terroru". Miejsce akcji ma fundamentalne znaczenie, jeśli chodzi o odbiór powieści, jest równie istotne jak maczeta dla Jasona Voorheesa czy charakterystyczne znamię na głowie Damiana Thorna. Bez tego nie byłoby legendy. Bez brudu Kalkuty nie byłoby "Pieśni bogini Kali".

    Jeśli zaś chodzi o fabułę i bohaterów... Sama intryga jest dość ciekawa, chociaż mam wątpliwości czy jakiś wydawca wysłałby na drugi koniec świata swojego człowieka i jego rodzinę tylko po to, aby ów człowiek podpisał umowę wydawniczą z... poetą. Dziś to raczej niemożliwe, ale czy w latach '70 poezja, zwłaszcza hinduska, naprawdę tak dobrze sprzedawała się w Stanach? Mam wątpliwości. Rozumiecie o co mi chodzi? Wydawnictwo wysyła gościa i jego rodziną do odległych Indii, opłaca im lot, hotel, płaci Luczakowi wcale niemałą pensję i jeszcze przeznacza jakąś sumę na kupienie praw do publikacji. To musiało byś sporo hajsu, a inwestycja miała się przecież zwrócić. I właśnie tu rodzi się mój sceptycyzm: czy to by się komuś opłacało? Ale dobra, niech będzie, jakoś trzeba było zawiązać intrygę i popchnąć to do przodu - sprawić, że nasz bohater trafi w miejsce przeznaczenia. Tempo fabuły jest raczej powolne, ale właśnie w tej powolności widzę swoisty urok i magnetyzm tej powieści. Znaczące przyspieszenie następuje dopiero pod koniec tej historii, a sam finał należy do tych zdecydowanie mocnych. W dodatku Simmons bardzo ostrożnie dawkuje grozę. Oczywiście, ona jest cały czas wyczuwalna, wisi w powietrzu niczym małe wyładowania przed nadejściem wielkiej burzy, ale Autor nie epatuje tą grozą, a wszelka brutalność i obrzydliwości są jak najbardziej uzasadnione. Wszystko to (no prawie wszystko) składa się na bardzo udany debiut i początek imponującej kariery pisarskiej, którą z przyjemnością śledzę i wypatruję kolejnych pozycji spod pióra Dana Simmonsa, bowiem uważam, że są wyznacznikiem literackiej jakości.

    Na sam koniec, chciałbym napisać jeszcze kilka zdań o nowym polskim wydaniu. Od razu chcę się przyznać, że jestem vesperofilem. Uwielbiam ich książki i przyjście każdej kolejnej sygnowanej logo Vesper, to dla mnie małe święto i cieszę się wtedy jak dziecko. Tutaj również Vesperowa ekipa stanęła na wysokości zadania. Przede wszystkim - co należy potraktować jako plus - zdecydowano się zachować format poprzednich powieści Simmonsa wydanych przez Vesper. Za wszystkie ilustracje odpowiedzialny jest Maciej Kamuda, który z tego co się orientuję w tym roku rozpoczął stałą współpracę w Wydawnictwem. Bardzo lubię prace tego Artysty. Cechuje je jakaś taka, hmmm... mroczna i pierwotna dosłowność. Ponadto otrzymujecie posłowie Piotra Gocieka, który przede wszystkim opowiada o początkach kariery Dana Simmonsa, ale także analizuje jego literacki debiut.

    Fanów Autora nie muszę zachęcać do lektury, zresztą pewnie już jesteście po. Ten tekst kieruję bardziej do tych, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z tym Pisarzem. Myślę, że "Pieśń bogini Kali" jak najbardziej nadaje się na pierwsze spotkanie. W moim przypadku był to "Terror", który serdecznie polecam, ale gdybym zaczął od tej pozycji, z pewnością zachęciłaby mnie po sięgnięcie po inne tytuły Dana Simmonsa, bowiem Dan Simmons już od pierwszej powieści dał się poznać jaką Autor wybitny, którego twórczość zapada w pamięć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz M. w dniu 2021-05-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    13 z 24 osób uznało recenzję za przydatną

    Pieśń bogini Kali jest to dobry i udany debiut Dana Simmonsa, choć z pewnością nie jest to najlepsza książka tego autora w jego dorobku. Powieść nie jest też zbyt obszerna i liczy niecałe 300 stron, więc można ją przeczytać raptem w dwa, góra trzy dni. Historia nie jest również specjalnie skomplikowana, ale pomimo tego losy głównego bohatera śledziłem z wielkim zainteresowaniem, jak również poznawałem jak wyglądają Indie, czy o Kalkuta. Opisy tego ostatniego miejsca zajmują dość dużo miejsca w książce, ale bez nich nie udałoby się oddać klimatu tego miasta, jego brudnych zaułków, a także kultury ludzi którzy je zamieszkują, która niekiedy jest skrajnie różna od tego, co znamy. Dlatego też nie odnosi się wrażenie, że są opisy zbędne, czy zbyt długie. Jak się dowiadujemy z posłowia, tak realistyczne i niezwykle barwne oddanie kultury i wyglądu Kalkuty było możliwe ze względu na czas, jaki autor spędził w Indiach, poznając kulturę i obyczaje tego państwa.

    Powieść Dana Simmonsa jest horrorem, choć ja osobiście nie czułem aż tak często tej grozy, jak w innych książkach autora z tego gatunku. Głównym elementem grozy jest tutaj tytułowa bogini Kali i jej wyznawcy. W kilku scenach mamy co prawda pewne elementy nadprzyrodzone, ale są one dość nieliczne i bardziej z pogranicza przewidzenia i majaków, przez co osobiście nie do końca poczułem jakim złem jest bogini Kali. Owszem, dowiadujemy się o niej wielu informacji, jak postrzegają ją mieszkańcy, jak również poznajemy nastroje panujące w Kalkucie, ale czegoś mi w tym wszystkim zabrakło, co by spowodowało, że cała historia mocniej i żywiej by na mnie oddziaływała.

    Pod względem wydania, książka ma identyczny format jak Terror i Abominacja, do tego twarda oprawa, ilustracje Macieja Kamudy i posłowie. Dodatkowo wydawnictwo zdecydowało się na nowe tłumaczenie w wykonaniu Janusza Ochaba, który również tłumaczył dwie wcześniej wspomniane książki. Nie mam porównania do poprzedniego, ale te czyta się bardzo lekko i płynnie. Całościowo książka prezentuje się bardzo dobrze, a ilustracje tylko potęgują mroczny klimat Kalkuty.

    Pieśń bogini Kali to dobry i ciekawy horror, rozgrywający się w Indiach, a dokładniej w Kalkucie. Nie jest to najlepsza powieść Dana Simmonsa, ale czyta się ją dobrze i potrafi cały czas trzymać w napięciu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka B. w dniu 2021-05-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    "Pieśń Bogini Kali" to debiutancka powieść Dana Simmonsa z roku 1985, która otrzymała nagrodę World Fantasy Award 1986.

    Lata 70. Robert Luczak, dziennikarz, a zarazem początkujący poeta, zostaje wydelegowany w podróż do Kalkuty przez amerykańskie czasopismo literackie, z którym współpracuje. W tą daleką podróż mężczyzna postanawia zabrać swoją rodzinę, żonę Amritę i półroczną córkę Victorię. Na miejscu Robert ma się spotkać z Bengalskim Związkiem Pisarzy, którzy mają mu przekazać praw do publikacji najnowszego poematu Dasa. Nie było bym w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jeden z największych indyjskich poetów Das, od 8 lat uważanym jest za zmarłego. Dziennikarz zostaje uwikłany w tajemniczy i zawiły spisek, z krwawą i okrutną boginią Kali w tle. Gra toczy się o wysoką stawkę, a rodzina dziennikarza jest wielkim niebezpieczeństwie...

    "Pieśń Bogini Kali" to horror zresztą jeden z klasyków gatunku, z którym warto się zapoznać, zwłaszcza jeśli ktoś z Was jest miłośnikiem twórczości Simmonsa. Dzięki autorowi przenosimy się w lata 70. do biednej i brudnej Kalkuty, a chwilami przerażającej dla naszych bohaterów. W tym tonącym śmieciach mieście, czy rozkładających się na ulicach zwłok to nic innego jak zwykła szara rzeczywistość, do której mieszkańcy już dawno przywykli. Nasz bohater zrobi wszystko, by spotkać się z wybitnym poetą, co wpędza go w kłopoty i sprowadza na jego rodzinę niebezpieczeństwo. Powieść przybliża nam sporo kulturowych dziwactw i legend z związanych z tym miejscem i z Boginią Kali, hinduską boginią czasu i śmierci, pogromczyni demonów i siły zła. W powieści wpleciona jest postać Rabindranath Tagore, indyjskiego poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury z roku 1913. To właśnie z nim miał okazje spotkać poszukiwany przez Roberta, Das. Ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce, trzeba ją po prostu samemu przeczytać, aby ją zrozumieć i poczuć mroczy, ale przyciągający klimat, który śnił mi się zresztą po nocach...😅 wiecie zwłoki, gonitwy i złe moce,😳 czyli jest nieźle.😋 Polecam .

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula