Pieśń Bogini Kali

Książka
37,54 zł
Książka
46,22 zł
Outlet
23,88 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 288
Opis
"Pieśń Bogini Kali" to nowe wydanie debiutanckiej powieści Dana Simmonsa - poznaj losy dziennikarza Roberta Luczaka, który stanie oko w oko z oszalałymi wyznawcami krwawej patronki Kalkuty. Tej historii nie powstydziłby się H.P. Lovecraft!

Bohaterem powieści jest wysłannik amerykańskiego czasopisma literackiego "Voces" - Robert Luczak. Dziennikarz o polskich korzeniach otrzymuje zadanie odnalezienia w Indiach poety Dasa, który od 1969 roku uznawany jest za zmarłego. Niespodziewanie osiem lat później ponownie daje o sobie znać, wysyłając do druku nowe dzieło poświęcone bogini Kali. Przełożeni liczą, że Luczak je dla nich pozyska i być może zlokalizuje samego artystę.

Bohater zabiera więc swoją żonę oraz kilkumiesięczną córeczkę w podróż do Indii. Na miejscu przekonuje się, że Kalkucie daleko jest do przyjaznego miejsca. Mimo to kontynuuje swoje śledztwo, coraz mocniej zagłębiając się w wydarzenia, przez które jego poczytalność zostaje wystawiona na próbę. W Indiach na Luczaka czekają bowiem czciciele pradawnej bogini bólu i zniszczenia, a Kali nie zamierza spoglądać przychylnym okiem na obecność intruzów.

Życie dziennikarza i jego rodziny zamienia się w horror.

Dan Simmons jest amerykańskim pisarzem fantastyki, twórcą powieści grozy, kryminałów, a także dzieł historycznych. Wielokrotnie wyróżniany za swoje dzieła (jego debiutancka powieść "Pieśń Bogini Kali" otrzymała w 1986 roku World Fantasy Award) jest także laureatem Nagrody Hugo i Nagrody Locusa. Ogromną sławę zawdzięcza cyklowi powieści "Hyperion", która uznawana jest za jedną z najważniejszych pozycji w jego dorobku.
Szczegóły
  • Autor: Dan Simmons
  • Wydawnictwo Vesper
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 288
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788377313824
  • Język: polski
  • Tłumacz: Ochab Janusz
  • ISBN: 9788377313824
  • EAN: 9788377313824
  • Wymiary: 170 x 240 x 30 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Vesper sp.z o.o., ul. Gdyńska 30a, 62-004 Czerwonak, Polska, handlowy@vesper.pl, tel. 618686795
Recenzje książki Pieśń Bogini Kali (13)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Lorian N. w dniu 2025-01-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    10 z 19 osób uznało recenzję za przydatną

    Indie ubiegłego wieku. Wraz ze swoją egzotyką i kolorytem, z kastami i hinduizmem, z pięknem pod którym czai się bieda i występek, zawsze wywoływały u mnie niepokój zmieszany z zachwytem. To uczucie podobne do chodzenia ciemnymi uliczkami Nowego Jorku, samej, po zmroku, ale z dodatkiem przypraw w postaci upiornego upału i pory monsunowej. Tych Indii, tych opisanych w książce prawdopodobnie już nie ma. Czas Kali minął, jej śpiew nie rozbrzmiewa. Ale czy na pewno?

    Robert Luczak piszący dla małego czasopisma dostaje zlecenie odnalezienia innego twórcy, pochodzącego z Indii poety M. Dasa. Luczak udaje się wraz ze swoją żoną i małą córeczką do Kalkuty, gdzie czeka go nie tylko jet-lag, ale także szok kulturowy. Zaraz po przybyciu ma zaszczyt obejrzeć Kalkutę od jej mrocznej strony, wypełnionej biedą i brudem. Jednak to nic w porównaniu do niebezpieczeństwa, na które się narazi próbując odnaleźć Dasa. Ocierając się o kult bogini Kali, ociera się o kościste kolana śmierci.

    "Pieśń bogini Kali" to książka smakowicie mroczna. Nawet nie przez brutalność, krew czy rytuały i obrzędy. Mrok mieszka na uliczkach Kalkuty, panosząc się pośród wygłodniałych dzieci bez przyszłości, pośród udających się do pracy w szarych obskórnych fabrykach członków niższych kast. W kolorach wypełniających ruchliwe arterie ulic, przez które przesuwa się masa ludzi - bo te kolory tylko maskują noc. Dan Simmons genialnie oddał ten mrok i tę noc. Czułam lepką atmosferę Kalkuty, zdominowaną przez deszcz i podskórne poczucie niebezpieczeństwa. Czułam, jakbym przeniosła się do innego świata, gdzie krwawy kult prastarej bogini jest nie bardziej niemożliwy od słońca prażącego zatłoczone miasto.

    Jednak oczywiście - jest tu brutalność, krew i rytuały. Jest zagadka odnalezienie poety Dasa, która plącze się z każdym rozdziałem coraz bardziej. Są plany w planach, realizowane przez mroczną religię. Wszystko to, wraz z otoczką grozy wynikającą z charakterystyki samej Kalkuty, tworzy niesamowity nastrój, który sprawia, że do książki ciągnie jakby była namagnesowana.

    Nie jest to oczywiście powieść idealna. Czuć, że autor dopiero próbuje swoich sił, że rozwija pisarskie skrzydła, że ma jeszcze więcej do powiedzenia - ale na to przyjdzie jeszcze czas. Jednak Simmons od początku błyskotliwie tka swoją sieć, snując opowieść podobną do wyjątkowo mrocznej, egzotycznej baśni, ujmując Indie w postać - jak to ujęła bardzo trafnie jedna z bohaterek - nie zupełnie przeciwstawnych zbiorów, ale całkiem odmiennej geometrii.

    Zdaję sobie sprawę, że książka to debiut i Dan Simmons ma na swoim koncie prawdopodobnie jeszcze lepsze powieści. Jednak "Pieśń bogini Kali" wpisała się niezwykle umiejętnie w moje osobiste zainteresowania, w moje pasje. Jeśli tak samo uwielbiasz wręcz namacalny mrok, który przykleja się ciebie w czasie czytania - z pewnością tak jak ja, usłyszysz pieśń Kali - trudno ją po prostu będzie zignorować. I trudno będzie przed nią uciec.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka Angel K. w dniu 2021-05-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    11 z 17 osób uznało recenzję za przydatną

    "Pieśń bogini Kali" to debiutancka powieść Dana Simmonsa, która pozornie może wydawać się opowieścią z dreszczykiem. Akcja rozgrywa się w Indiach lat 70. Aktualnie w pięknym stylu wznowiona przez Vesper.

    Robert Luczak, pracownik amerykańskiego czasopisma literackiego, wraz z żoną i sześciomiesięczną córeczką, udaje się w podróż służbową do Kalkuty. Jego zadanie jest proste, ma zdobyć prawa do publikacji najnowszego dzieła wybitnego poety indyjskiego, M. Dasa. Jest tylko jeden szkopuł. Das uznawany jest za zaginionego, natomiast próbka tekstu jednoznacznie wskazuje na jego pracę autorską. Czy umysł Luczaka będzie w stanie pojąć spektrum zjawisk, w których będzie miał okazję uczestniczyć? Jaką cenę będzie musiał zapłacić za dziennikarską ciekawość?

    Nie uchronił się Simmons przed powieleniem mitów, które zaczęły krążyć po rejsach pierwszych europejczyków, oszołomionych innością tego kraju. Po raz kolejny kulturowe niezrozumienie utrwaliło w opinii publicznej nieco skrzywiony obraz wierzeń, które mają miejsce w tym oficjalnie świeckim państwie, świeckim teoretycznie, bo prawie 80% ludności praktykuje hinduizm. Mity powtarzane przez całe pokolenia Europejczyków dotyczyły głównie obrzędów. Kult śmierci, kanibalizm, rozwiązłość (bez której nie było mowy o pozyskaniu mocy magicznych), dotyczyła tylko niewielkiego odłamu wierzeń indyjskich.

    Simmons od pierwszych stron wspomina o Kapalikach, tajnej grupie ascetycznej, która będzie się przewijać jeszcze nie raz na kartach tej powieści. Hermetyczny krąg wyznawców bogini Kali zadziwi i przerazi amerykańskiego dziennikarza, przyprawiając go o gęsią skórkę. Momentami odbierze mu dech. Okrucieństwo i wszechobecna przemoc są sola tej ziemi, czymś, z czym trzeba się zmierzyć albo zginąć. Tymczasem w opozycji staje tu inny wielki poeta, Tagore, który sprzeciwiał się przemocy, mówiąc, że religia nie usprawiedliwia zła! Nie ma do tego żadnego prawa.

    Jednak to właśnie strach przez ZŁEM zmienia ludzie losy. Przemoc jest próbą sprawowania władzy, dlatego wszystkie religie świata opierają się na zastraszeniu po to, by móc dowolnie sterować stłamszoną jednostką, a jednostki tworzą armie, a armia zmienia świat tak, jak chce tego przywódca.

    Do religijnych potyczek Dobra i Zła Simmons dokłada prawdziwy obraz Kalkuty, niedostępny dla sezonowego turysty. W tym kraju miliony ludzi nie jest ujętych w żadnym spisie, żyją i umierają w ciemnych zaułkach miasta lub tuż pod jego powierzchnią, tak naprawdę nikt nie wie, ile ich jest. Bród, smród i ubóstwo kontra luksusowe hotele. To świat zaobserwowany i opisany przez autora, który na przestrzeni lat niewiele się zmienił. Dualizm odczuwa się mocno i wyraźnie, gdzieś pomiędzy tym wszystkim tkwi człowiek, którym targają słabości. Kalkuta dla każdego ma inną twarz bogini Kali. Rasowy debiut!

    IG @angelkubrick

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Mroczne-Strony B. w dniu 2021-08-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    8 z 14 osób uznało recenzję za przydatną

    Dan Simmons, to Autor, którego fanom szeroko rozumianej fantastyki i literatury grozy, nie muszę przedstawiać. Ale przecież może tak się zdarzyć - to zdarzenie potraktujmy czysto hipotetycznie - że trafi tu ktoś, kto nie jest w temacie lub dopiero zaczyna przygodę z tego rodzaju literaturą i za cholerę nie wie kto to jest Dan Simmons i z czym faceta połączyć. Jeszcze dwa lata temu sam tego nie wiedziałem, więc luz. I gdyby ktoś mi wtedy wspomniał, że to laureat [Adres usunięty].: World Fantasy Award, British Fantasy Award, Locusa czy Hugo, przyjąłbym to do wiadomości, ale z pewnością nie zrobiłoby to na mnie większego wrażenia, bowiem do wszelkiego rodzaju nagród podchodzę zupełnie neutralnie, żeby nie napisać: obojętnie. Zdecydowanie szybciej zachęci mnie opinia zwykłego czytelnika niż zawodowca, bowiem ze "zwykłym czytelnikiem" łatwiej jest mi się identyfikować. A więc moja przygoda z Simmonsem zaczęła się od "Terroru", później był "Hyperion" i jego kontynuacja, które tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że Simmons to nie tylko wybitnie uzdolniony pisarz, ale również twórca, który nie lubi gatunkowych szufladek. W swoim dorobku ma zarówno powieści grozy, fantastykę naukową, jak i powieści historyczne. To również specjalista od gatunkowych koktajli, ale nade wszystko to znakomity budowniczy klimatu. Sami więc rozumiecie, że gdy dowiedziałem się, że wydawnictwo Vesper szykuje się do wznowienia debiutanckiej powieści Simmonsa, pojawił się u mnie spory apetyt. Bardzo chciałem zobaczyć od czego to wszystko się zaczęło.

    "Pieśń bogini Kali" to powieść z roku 1985. To właśnie za nią Simmons w roku następnym otrzymał World Fantasy Award. Z kolei na pierwsze polskie wydanie Czytelnicy musieli czekać kolejnych osiem lat. Teraz Vesper wydał to po swojemu: w twardej oprawie, w nowym tłumaczeniu, z ilustracjami i posłowiem. Ale o czym właściwie jest ta książka? Hmmm... To osadzona w latach '70 mroczna i duszna opowieść o Kalkucie. Tak uważam. To miasto gra tu główną rolę. Miasto podnoszące się z gruzów wojny, zatęchłe, śmierdzące, nędzne, ale przede wszystkim mroczne i złe. Simmons fenomenalnie oddał atmosferę Kalkuty tamtego okresu, nakładając na to dodatkowo filtr grozy. W tę scenerię wrzucony zostaje Robert Luczak, dziennikarz, literat, a przy okazji Amerykanin polskiego pochodzenia. Luczak przybywa do Kalkuty wraz z żoną i malutką córeczką, z zadaniem pozyskania praw do publikacji najnowszego poematu hinduskiego poety M. Dasa. Problem w tym, że Das kilka lat temu zniknął bez śladu, a niektórzy nawet uważają, że facet jest trupem. Po przyjeździe do Kalkuty, Luczak zupełnie nieświadomie (przynajmniej z początku) daje się wciągnąć w mroczną intrygę, w której nie bez znaczenia wydaje się bardzo stary kult bogini Kali, który z kolei - choć nasz bohater zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy - przeżywać w zrujnowanej Kalkucie swój renesans.

    Ogólne wrażenie? Bardzo pozytywne. Pomijając kilka niedociągnięć, wybaczalnych u debiutanta, "Pieśń bogini Kali" to powieść grozy, która szarpnęła u mnie kilka czułych strun i sprawiła, że niemal od razu dałem się wciągnąć w tę czarną dziurę, jaką była przedstawiona przez Simmonsa Kalkuta. A trzeba to zaznaczyć, odtworzył ją bardzo szczegółowo, z wnikliwością, jaką znam z innych jego powieści, jak choćby wspomnianego już wyżej "Terroru". Miejsce akcji ma fundamentalne znaczenie, jeśli chodzi o odbiór powieści, jest równie istotne jak maczeta dla Jasona Voorheesa czy charakterystyczne znamię na głowie Damiana Thorna. Bez tego nie byłoby legendy. Bez brudu Kalkuty nie byłoby "Pieśni bogini Kali".

    Jeśli zaś chodzi o fabułę i bohaterów... Sama intryga jest dość ciekawa, chociaż mam wątpliwości czy jakiś wydawca wysłałby na drugi koniec świata swojego człowieka i jego rodzinę tylko po to, aby ów człowiek podpisał umowę wydawniczą z... poetą. Dziś to raczej niemożliwe, ale czy w latach '70 poezja, zwłaszcza hinduska, naprawdę tak dobrze sprzedawała się w Stanach? Mam wątpliwości. Rozumiecie o co mi chodzi? Wydawnictwo wysyła gościa i jego rodziną do odległych Indii, opłaca im lot, hotel, płaci Luczakowi wcale niemałą pensję i jeszcze przeznacza jakąś sumę na kupienie praw do publikacji. To musiało byś sporo hajsu, a inwestycja miała się przecież zwrócić. I właśnie tu rodzi się mój sceptycyzm: czy to by się komuś opłacało? Ale dobra, niech będzie, jakoś trzeba było zawiązać intrygę i popchnąć to do przodu - sprawić, że nasz bohater trafi w miejsce przeznaczenia. Tempo fabuły jest raczej powolne, ale właśnie w tej powolności widzę swoisty urok i magnetyzm tej powieści. Znaczące przyspieszenie następuje dopiero pod koniec tej historii, a sam finał należy do tych zdecydowanie mocnych. W dodatku Simmons bardzo ostrożnie dawkuje grozę. Oczywiście, ona jest cały czas wyczuwalna, wisi w powietrzu niczym małe wyładowania przed nadejściem wielkiej burzy, ale Autor nie epatuje tą grozą, a wszelka brutalność i obrzydliwości są jak najbardziej uzasadnione. Wszystko to (no prawie wszystko) składa się na bardzo udany debiut i początek imponującej kariery pisarskiej, którą z przyjemnością śledzę i wypatruję kolejnych pozycji spod pióra Dana Simmonsa, bowiem uważam, że są wyznacznikiem literackiej jakości.

    Na sam koniec, chciałbym napisać jeszcze kilka zdań o nowym polskim wydaniu. Od razu chcę się przyznać, że jestem vesperofilem. Uwielbiam ich książki i przyjście każdej kolejnej sygnowanej logo Vesper, to dla mnie małe święto i cieszę się wtedy jak dziecko. Tutaj również Vesperowa ekipa stanęła na wysokości zadania. Przede wszystkim - co należy potraktować jako plus - zdecydowano się zachować format poprzednich powieści Simmonsa wydanych przez Vesper. Za wszystkie ilustracje odpowiedzialny jest Maciej Kamuda, który z tego co się orientuję w tym roku rozpoczął stałą współpracę w Wydawnictwem. Bardzo lubię prace tego Artysty. Cechuje je jakaś taka, hmmm... mroczna i pierwotna dosłowność. Ponadto otrzymujecie posłowie Piotra Gocieka, który przede wszystkim opowiada o początkach kariery Dana Simmonsa, ale także analizuje jego literacki debiut.

    Fanów Autora nie muszę zachęcać do lektury, zresztą pewnie już jesteście po. Ten tekst kieruję bardziej do tych, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z tym Pisarzem. Myślę, że "Pieśń bogini Kali" jak najbardziej nadaje się na pierwsze spotkanie. W moim przypadku był to "Terror", który serdecznie polecam, ale gdybym zaczął od tej pozycji, z pewnością zachęciłaby mnie po sięgnięcie po inne tytuły Dana Simmonsa, bowiem Dan Simmons już od pierwszej powieści dał się poznać jaką Autor wybitny, którego twórczość zapada w pamięć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz M. w dniu 2021-05-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    13 z 24 osób uznało recenzję za przydatną

    Pieśń bogini Kali jest to dobry i udany debiut Dana Simmonsa, choć z pewnością nie jest to najlepsza książka tego autora w jego dorobku. Powieść nie jest też zbyt obszerna i liczy niecałe 300 stron, więc można ją przeczytać raptem w dwa, góra trzy dni. Historia nie jest również specjalnie skomplikowana, ale pomimo tego losy głównego bohatera śledziłem z wielkim zainteresowaniem, jak również poznawałem jak wyglądają Indie, czy o Kalkuta. Opisy tego ostatniego miejsca zajmują dość dużo miejsca w książce, ale bez nich nie udałoby się oddać klimatu tego miasta, jego brudnych zaułków, a także kultury ludzi którzy je zamieszkują, która niekiedy jest skrajnie różna od tego, co znamy. Dlatego też nie odnosi się wrażenie, że są opisy zbędne, czy zbyt długie. Jak się dowiadujemy z posłowia, tak realistyczne i niezwykle barwne oddanie kultury i wyglądu Kalkuty było możliwe ze względu na czas, jaki autor spędził w Indiach, poznając kulturę i obyczaje tego państwa.

    Powieść Dana Simmonsa jest horrorem, choć ja osobiście nie czułem aż tak często tej grozy, jak w innych książkach autora z tego gatunku. Głównym elementem grozy jest tutaj tytułowa bogini Kali i jej wyznawcy. W kilku scenach mamy co prawda pewne elementy nadprzyrodzone, ale są one dość nieliczne i bardziej z pogranicza przewidzenia i majaków, przez co osobiście nie do końca poczułem jakim złem jest bogini Kali. Owszem, dowiadujemy się o niej wielu informacji, jak postrzegają ją mieszkańcy, jak również poznajemy nastroje panujące w Kalkucie, ale czegoś mi w tym wszystkim zabrakło, co by spowodowało, że cała historia mocniej i żywiej by na mnie oddziaływała.

    Pod względem wydania, książka ma identyczny format jak Terror i Abominacja, do tego twarda oprawa, ilustracje Macieja Kamudy i posłowie. Dodatkowo wydawnictwo zdecydowało się na nowe tłumaczenie w wykonaniu Janusza Ochaba, który również tłumaczył dwie wcześniej wspomniane książki. Nie mam porównania do poprzedniego, ale te czyta się bardzo lekko i płynnie. Całościowo książka prezentuje się bardzo dobrze, a ilustracje tylko potęgują mroczny klimat Kalkuty.

    Pieśń bogini Kali to dobry i ciekawy horror, rozgrywający się w Indiach, a dokładniej w Kalkucie. Nie jest to najlepsza powieść Dana Simmonsa, ale czyta się ją dobrze i potrafi cały czas trzymać w napięciu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka B. w dniu 2021-05-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    "Pieśń Bogini Kali" to debiutancka powieść Dana Simmonsa z roku 1985, która otrzymała nagrodę World Fantasy Award 1986.

    Lata 70. Robert Luczak, dziennikarz, a zarazem początkujący poeta, zostaje wydelegowany w podróż do Kalkuty przez amerykańskie czasopismo literackie, z którym współpracuje. W tą daleką podróż mężczyzna postanawia zabrać swoją rodzinę, żonę Amritę i półroczną córkę Victorię. Na miejscu Robert ma się spotkać z Bengalskim Związkiem Pisarzy, którzy mają mu przekazać praw do publikacji najnowszego poematu Dasa. Nie było bym w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jeden z największych indyjskich poetów Das, od 8 lat uważanym jest za zmarłego. Dziennikarz zostaje uwikłany w tajemniczy i zawiły spisek, z krwawą i okrutną boginią Kali w tle. Gra toczy się o wysoką stawkę, a rodzina dziennikarza jest wielkim niebezpieczeństwie...

    "Pieśń Bogini Kali" to horror zresztą jeden z klasyków gatunku, z którym warto się zapoznać, zwłaszcza jeśli ktoś z Was jest miłośnikiem twórczości Simmonsa. Dzięki autorowi przenosimy się w lata 70. do biednej i brudnej Kalkuty, a chwilami przerażającej dla naszych bohaterów. W tym tonącym śmieciach mieście, czy rozkładających się na ulicach zwłok to nic innego jak zwykła szara rzeczywistość, do której mieszkańcy już dawno przywykli. Nasz bohater zrobi wszystko, by spotkać się z wybitnym poetą, co wpędza go w kłopoty i sprowadza na jego rodzinę niebezpieczeństwo. Powieść przybliża nam sporo kulturowych dziwactw i legend z związanych z tym miejscem i z Boginią Kali, hinduską boginią czasu i śmierci, pogromczyni demonów i siły zła. W powieści wpleciona jest postać Rabindranath Tagore, indyjskiego poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury z roku 1913. To właśnie z nim miał okazje spotkać poszukiwany przez Roberta, Das. Ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce, trzeba ją po prostu samemu przeczytać, aby ją zrozumieć i poczuć mroczy, ale przyciągający klimat, który śnił mi się zresztą po nocach...😅 wiecie zwłoki, gonitwy i złe moce,😳 czyli jest nieźle.😋 Polecam .

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula