Wojna w Ukrainie trwa od ośmiu lat. Zaczęła się od okupacji Donbasu, jednak korzenie tej agresji sięgają dużo głębiej - zarówno w historię, jak i przyczyny społeczno-polityczne. Imperialne zapędy Rosji i samozwańcze carskie władztwo Putina doprowadziły do wyhodowania w Europie państwa-potwora. Na czynniki pierwsze rozkłada je doświadczony, wieloletni korespondent "Guardiana" i "Independenta".
Shaun Walker bezlitośnie obnaża przyczyny agresji i okupacji z 2014 roku, które w świetle obecnych wydarzeń nabierają nowej mocy. Jego obserwacje i wnioski zawarte w "Na ciężkim kacu. Nowa Rosja Putina i duchy przeszłości" mogą przerażać. Jednak już sam tytuł książki mówi wiele.
Naród rosyjski wypiera ze świadomości własną historię, tak samo jak to, co faktycznie dzieje się w Ukrainie, a wcześniej w Syrii, Gruzji i innych krajach, których podbicie miało pomóc wrócić do imperialnej świetności Związku Radzieckiego czy wręcz carskiej Rosji. Państwo, gdzie od stuleci krwawo tłumiono wszelkie bunty i przejawy indywidualności, genetycznie przystosowane jest do wchłaniania propagandy i posłuszeństwa. Zauważa to Shaun Walker, który zawsze jest blisko ważnych wydarzeń, analizuje je i przetwarza w łatwe do przyswojenia publikacje, które czyta się niczym powieść akcji - jednym tchem.
"Na ciężkim kacu. Nowa Rosja Putina i duchy przeszłości" jest zlepkiem rozmów, przeplatanych historycznymi odniesieniami. Opowieści rosyjskich żołnierzy przeplatają się ze słowami zwykłych mieszkańców, a słowa ukraińskich partyzantów okraszone są wnioskami autora i historycznymi odniesieniami. To lektura o ciężkim kacu moralnym, towarzyszącym rzeczywistości dawnego ZSRR. Lektura, która nikogo nie pozostawi obojętnym.
O książce
Walkerowi udało się rozgryźć Rosję. Kult Pobiedy - główne narzędzie kremlowskiej socjotechniki - nie ma dla niego tajemnic. Najeździł się i nagadał za stu. Usłyszał, o czym dzisiaj szumią brzozy.
Renata Lis
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu lub z serii Reporterska
