Instytut

Książka
48,58 zł
44,69 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Albatros
Oprawa:Twarda
Rok wydania:2025
Ilość stron:672
Opis

“Instytut” to najnowsza powieść Stephena Kinga.

Niekwestionowany król horroru powraca do motywów ze swych najlepszych powieści.

Agenci Instytutu porywają dzieci obdarzone nadnaturalnymi zdolnościami. Jakie tajemnicze eksperymenty przeprowadzają w nietypowej placówce?

Jak to się stało, że Luke Ellis znalazł się w Instytucie? Przyszli po niego w nocy. W ciągu zaledwie dwóch minut pokonali wszystkie przeszkody i zabrali go, chociaż jest jeszcze dzieckiem. I to na dodatek wyjątkowym! Kiedy Luke się budzi, ze zdumieniem odkrywa, że leży w pokoju, który do złudzenia przypomina jego własny. Jest pewna różnica: w pokoju tym nie ma okien. Jak się okazuje, chłopiec nie jest w budynku sam - w Instytucie znajdują się też inne dzieci, a  każde z nich jest obdarzone jakąś nadnaturalną cechą. W ośrodku przechodzą trening swoich zdolności pod okiem surowych i wymagających opiekunów. Tu nie ma miejsca na słabości i rozpamiętywanie rodzinnego domu. Co jakiś czas któreś z dzieci znika w drugiej części Instytutu. A stamtąd podobno nie ma już powrotu! Luke wie, że czas ucieka - musi wyrwać się z tego przerażającego więzienia jak najszybciej. Uciec i wezwać pomoc. Może to właśnie jemu uda się tego dokonać?

Jeżeli lubisz klasyczne, pisane w latach osiemdziesiątych powieści Stephena Kinga, koniecznie przeczytaj jego najnowszą książkę! “Instytut” to bowiem powrót do motywów znanych wielbicielom pisarza i najwyraźniej przez niego samego bardzo cenionych. Powieść z pewnością zwali Cię z nóg niczym “To”, a trzymać w napięciu będzie równie dobrze jak "Podpalaczka". Jest to przy tym historia w pełni oryginalna. King zręcznie bawi się stworzonym przez siebie światem, w którym nadprzyrodzone zdolności są wykorzystywane przez bezwzględnych funkcjonariuszy amerykańskiej demokracji. Oto kolejna krytyka systemu spod pióra znakomitego mistrza grozy. To wciągająca i poruszająca opowieść, której głównymi bohaterami są dzieci - najmłodsi, co należy podkreślić, od powieści tej powinni trzymać się z daleka, o ile nie chcą nabawić się nocnych koszmarów.


Fragment książki

- Nie wyślę dwunastolatka na drugi koniec kraju, żeby mieszkał wśród studentów, którym wolno legalnie pić i chodzić do klubów - oświadczyła Eileen. - Może gdyby miał tam jakichś krewnych, u których mógłby się zatrzymać, byłoby inaczej, ale...

Greer z aprobatą kiwał głową.

- Rozumiem, w pełni się z panią zgadzam. I Luke sam wie, że nie jest gotowy żyć samodzielnie, nawet pod opieką. Podchodzi do tego bardzo trzeźwo. Ale z powodu obecnej sytuacji zaczyna byc sfrustrowany i nieszczęśliwy, ponieważ jest głodny wedzy. Wręcz jej złakniony. Nie wiem, jakie cudowne gadżety tkwią w jego głowie... nikt z nas tego nie wie, a najbliżej był pewnie stary Flint, gdy mówił o Jezusie nauczającym żydowską starszyznę... ale kiedy próbuję to sobie wyobrazić, widzę wielką, lśniącą mazyhnę, która pracuje na zaledwie dwa procent możliwości. Góra pięć. Ponieważ jest to jednak ludzka maszyn, Luke czuje się... głodny.

- Sfrustrowany i nieszczęśliwy? - powtórzył Herb. Hm... My nie widzimy go od tej strony.

Ja widzę pomyślała Eileen. Nie zawsze, ale czasami. Tak. Właśnie wtedy szczękają talerze albo drzwi same się zatrzaskują.


O autorze

Stephen King to pisarz ze wszech miar niezwykły. Powszechnie uznawany za króla horroru, całkowicie zdeklasował jakąkolwiek konkurencję. Zresztą na miano to zapracował sobie nie tylko wyjątkowo wysokim poziomem swych utworów, lecz także niegasnącą od lat twórczą energią. Już pierwsze powieści, a więc “Carrie” i “Miasteczko Salem” przyniosły mu ogromny sukces. Dopiero “Lśnieniem” pokonał ostatecznie całą literacką konkurencję w kategorii powieści grozy. Kreacja Jacka Nicholsona w ekranizacji, której podjął się Stanley Kubrick, do dziś pozostaje jednym z najbardziej udanych i charakterystycznych obrazów światowego horroru.

Sławę pisarza ugruntowały również kolejne utwory, takie jak “Cmentarz zwierząt”, “To”, “Christine”, “Misery” czy “Zielona mila”. Warto dodać, że na podstawie ostatniej wymienionej powieści nakręcono w roku 1993 film w reżyserii Frasera Clarke'a Hestona. W głównych rolach wystąpili wówczas Max von Sydow i Ed Harris. Najnowsza powieść Stephena Kinga z pewnością także przypadnie do gustu zarówno wiernym fanom, jak i nowym czytelnikom pisarza!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza

Czy powieść "Instytut" to klasyczny horror o zjawiskach paranormalnych?

"Instytut" łączy w sobie elementy thrillera psychologicznego z motywami nadprzyrodzonymi charakterystycznymi dla twórczości Stephena Kinga. Fabuła koncentruje się na dzieciach obdarzonych telekinezą i telepatią, co nadaje całości klimat science-fiction. Autor kładzie duży nacisk na budowanie napięcia i dusznej atmosfery odosobnienia, zamiast epatować wyłącznie krwawymi scenami. To propozycja dla czytelników ceniących historie o walce jednostki z bezdusznym systemem.

Jakie tempo narracji dominuje w tej konkretnej książce?

Akcja książki rozwija się dynamicznie, utrzymując wysoki poziom napięcia od pierwszych rozdziałów. Stephen King rezygnuje tutaj z obszernych opisów obyczajowych na rzecz szybkiego wprowadzenia czytelnika w sam środek dramatycznych wydarzeń. Rozdziały są skonstruowane w sposób zachęcający do natychmiastowej lektury kolejnych fragmentów, co czyni ją jedną z najbardziej wciągających pozycji autora. Dynamika opowieści sprawia, że trudno oderwać się od losów głównego bohatera.

Czy klimat tej powieści przypomina inne znane dzieła Stephena Kinga?

Klimat powieści nawiązuje do kultowych utworów takich jak "Podpalaczka" czy "To", skupiając się na grupie młodych bohaterów. Czytelnik odnajdzie tu znany motyw dziecięcej solidarności w obliczu wielkiego zagrożenia i nadludzkich zdolności. Mimo mrocznej tematyki, autor przemyca wątki nadziei i siły przyjaźni, które są znakiem rozpoznawczym jego najlepszych tekstów. Całość sprawia wrażenie nowoczesnego ujęcia klasycznych tematów grozy i sensacji.

Dla kogo książka "Instytut" może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?

Powieść może być trudna w odbiorze dla osób wrażliwych na opisy przemocy psychicznej i fizycznej wobec dzieci. Choć jest to fikcja literacka, King bardzo realistycznie przedstawia traumatyczne doświadczenia małoletnich bohaterów w zamkniętym ośrodku. Czytelnicy poszukujący lekkiej, optymistycznej lektury poczują się przytłoczeni ciężarem gatunkowym tej historii. Nie jest to również pozycja dla fanów klasycznych opowieści o duchach, gdyż groza ma tu wymiar ludzki i instytucjonalny.

Czy historia przedstawiona w tej książce jest zamkniętą całością?

Tak, powieść stanowi kompletną i zamkniętą historię, która nie wymaga znajomości innych tomów. Stephen King konstruuje fabułę w taki sposób, że wszystkie główne wątki zostają wyjaśnione w ramach tej jednej publikacji. Jest to idealny wybór dla osób, które chcą poznać warsztat autora bez konieczności angażowania się w wielotomowe cykle. Lektura dostarcza pełnej satysfakcji z poznania losów bohaterów od początku do końca.

Szczegóły
  • Autor: Stephen King
  • Wydawnictwo Albatros
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 672
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383618289
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383618289
  • EAN: 9788383618289
  • Wymiary: 14.5x21 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwoalbatros.com, tel. +48222512272
Recenzje książki Instytut (26)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewa K. w dniu 2019-10-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 7 osób uznało recenzję za przydatną

    Rewelacja, niesamowita, cudowna najlepsza. Uwielbiam Kinga. Instytut to powieść inna niż dotychczasowe książki Kinga. Jest spełnieniem moich oczekiwań.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina B. w dniu 2020-02-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Rozpoczynając moją przygodę z "Instytutem" nie spodziewałam się wielkiego horroru. Bądźmy szczerzy. King już od jakiegoś czasu przerzucił się na całkiem inny gatunek niż wcześniejsze jego dzieła. Sensacja, thriller to w tej chwili gatunki, które można spotkać w najnowszych książkach mistrza grozy. Mi to nie przeszkadza. I tak go uwielbiam. Nawet jak napisze kiepską powieść. Na szczęście "Instytut" nie należy do tych kiepskich. Ale nie wywołuje też wielkiego "wow" podczas czytania.

    Mimo wielu opinii, starałam się podejść do "Instytutu" z czystym i świeżym umysłem. Mnie książka porwała. Mimo, tak znanych u autora długich opisów, czytało się ją naprawdę dobrze. I raczej lekko, jeśli porówna się tą powieść z wcześniejszymi. Nie odczuwałam tu wielkiej grozy. Nie byłam przerażona. Włosy nie stawały mi dęba ze strachu. A jednak książka ma to coś w sobie. Hipnotyzuje tak, że nie można się od niej oderwać. Czytając odczuwa się te wszystkie emocje, które targają dziecięcymi ciałkami. Tęsknotę za domem. Rezygnacje. Pogodzenie się z losem. Wreszcie ponowne obudzenie się do życia, determinację oraz walkę. Tylko dziecko potrafi tak żywo reagować, nie ukrywać strachu i mimo to brnąć do przodu.

    Najbardziej przerażały mnie eksperymenty, którym zostawały poddawane dzieci. Wszelkie zabiegi, topienie, bicie. Jednak szczerze przyznam, nie było tego aż tak wiele. King bardziej skupił się na przedstawieniu samego życia w tytułowym "Instytucie". Wszelkie te zabiegi medyczne to była tylko część życia tych dzieci. Druga część należała do rozmów, zabaw, nocnych koszmarów.

    Prócz tego wszystkiego King pokazał też z czasem drugie dno książki. A mianowicie jak wiele jest w stanie poświęcić człowiek dla dobra ogółu. Jak bardzo potrafi się ON zatracić w dążeniu do wyznaczonego celu, gubiąc po drodze wszelkie uczucia i zastępując je zimnym wyrachowaniem. Fanatyzm. To jedno słowo, które przychodziło mi do głowy gdy czytałam o opiekunach i szefach Instytutu. Poświęcili całych siebie, poświęcili wiele istnień dzieci aby wybujałe ego zostało zaspokojone. Czy jednak wszelkie poświęcenie było warte tego wszystkiego? Dla niektórych odpowiedź będzie prosta, dla innych już nie. Jako matka chcę aby moje dziecko żyło w dobrym świecie jednak nigdy nie poświęciłabym go dla dobra ogółu.

    Na szczęście to tylko książka. Fikcja literacką, która z rzeczywistością ma nie wiele wspólnego.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Edyta M. w dniu 2019-11-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    Stephen King nie zawiódł!

    Ponownie wydał długa i wciągającą książkę. Na żadnej stronie nie ma ani chwili nudy. Czasem wzrusza, czasem jest brutalny, jak to King. Jest to książka z tych, na które chce się poświęcać każdą możliwą chwilę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2019-09-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    11 z 14 osób uznało recenzję za przydatną

    ZDOLNA MŁODZIEŻ

    W
    końcu jest! Najnowsza powieść Kinga, długo oczekiwany przeze mnie (a która książka tego autora nie była przeze mnie wyczekiwana? hmm) „Instytut” trafił w końcu w moje ręce. Jak się możecie domyślić, wszystkie inne lektury odłożyłem na bok, złapałem za powieść (a było za co, w końcu 670 stron swój rozmiar ma) i… Muszę powiedzieć, że nie żałuję ani chwili spędzonej na lekturze. Owszem King nie wspina się tu na wyżyny oryginalności, kopiując swoje stare (i nie tylko swoje) pomysły, ale jednocześnie robi to z takim wdziękiem, siłą, klimatem i wciągającą lekkością, że od książki trudno jest się oderwać i choć to solidne tomiszcze, szybko okazuje się, że czytelnik dobrnął już do ostatniej strony i tylko miałby jeszcze ochotę na więcej.

    Szkoła dla Wyjątkowych Dzieci imienia Brodericka w Minneapolis to niezwykłe miejsce. Uczą się tu dzieci i nastolatki, które nie pasują nigdzie indziej. Czasem są to geniusze matematyczni, którzy nie radzą sobie z czytaniem, czasem są to dzieciaki potrafiące mówić w kilku językach, ale nie pojmujące ułamków. Luke Ellis jest inny. Nie dość, że to geniusz być może nieograniczający się do jednej tylko dziedziny, to jeszcze wcale nie jest nieprzystosowany do życia. Przyszłość maluje się przed nim w jakże przyjemnych barwach, ale do czasu. Pewnej nocy zjawiają się oni – specjaliści, którzy uprowadzają dzieci posiadające wyjątkowe zdolności takie, jak telepatia i telekineza – i porywają go. Gdy Luke się budzi, znajduje się w Instytucie, tajemniczy miejscu, gdzie przetrzymywana i na swój sposób trenowana jest niezwykła młodzież. Młodzież, którą wychowuje się na zasadzie kija i marchewki. Z czasem jednak kolejne dzieci trafiają dalej – do tzw. Tylnej Połowy Instytutu, z której nigdy już nie wracają. Co się tam dzieje? Luke wie tylko jedno, musi wydostać się z tego miejsca i sprowadzić pomoc. Tylko jak ma to zrobić, skoro nikomu nigdy się to nie udało?

    Jaki jest „Instytut” chyba każdy fan Kinga może zgadnąć bez czytania. Fabularnie rzecz jest oparta na ciekawym, choć nieszczególnie odkrywczym pomyśle obudzenia się w miejscu, które tylko pozornie wygląda na dobrze znane bohaterowi (pierwsze skojarzenie ze „Śpiączką” Mastertona jest całkiem słuszne, choć to zupełnie rożne powieści, a i podobieństwa do serialu „Z archiwum X” i jednego z najważniejszych jego wątków też są jak najbardziej na miejscu). Nie brak w niej też znajomych motywów z twórczości Króla, za dużo jednak nie chcę w tym temacie mówić, żeby czegoś przypadkiem w mniejszym bądź większym stopniu Wam nie zdradzać. Bo nie ma to jak podejść do całości z czystym umysłem, bez oczekiwań, bez obaw. Po prostu dać porwać się opowieści, która mimo wszystkich tych powtórek płynie tak, jak łódka na jej okładce – niby przez mroczne tereny, a jednak tak jakoś lekko, przyjemnie i z nutą tajemnicy, co też czai się tam pod powierzchnią.

    Bo „Instytut” to, podobnie jak wszystkie ostatnie utwory Króla Grozy, to gawędziarstwo w naprawdę świetnym stylu. King opowiada nam swoje historie w sposób nieskomplikowany, lekki, ale jednocześnie literacko pełny i satysfakcjonujący. Nie celuje w górną literacką półkę, ale też i nie zamierza serwować nam tylko i wyłącznie bezmyślnej rozrywki. Chce nas bawić – i bawi. Chce nas straszyć i nawet jeśli mu to nie wychodzi, to na pewno umie zbudować znakomite napięcie. Chce też byśmy poczuli się jak w domu, znaleźli coś swojskiego i znajomego – i to jak zawsze wychodzi mu najlepiej. Ale jednocześnie niezawodnie podsyca naszą ciekawość, gra na naszych emocjach (szczególnie w osobistym posłowiu, w którym wspomina zmarłego przyjaciela, pomagającego mu od dekad przy zbieraniu materiałów) i przykuwa do snutej przez siebie opowieści na długie godziny.

    Czy muszę dodawać coś więcej? Miłośnicy Kinga sięgną po książkę niezależnie czy im ją polecę, czy odradzę, a przeciwnicy za nic nie zechcą się z nią zapoznać. Ale każdy, kto lubi tajemnicze opowieści i rzeczy z dreszczykiem nie będzie zawiedziony, jeśli sięgnie po „Instytut”. Bo to po prostu bardzo dobra lektura, znakomicie napisana, może niewolna od pewnych dłużyzn, ale absolutnie warta uwagi. Jak niemal każdą z powieści Stephena Kinga więc, tak i tą polecam Waszej uwadze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia C. w dniu 2019-09-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 9 osób uznało recenzję za przydatną

    "Zjawiają się w nocy.

    W dwie minuty eliminują wszystkie przeszkody.

    I uprowadzają obiekt.

    Interesują ich dzieci.

    Wyjątkowe dzieci..."

    Luke budzi się w pokoju, który bardzo, ale to bardzo przypomina jego. Jest tylko jedna rzecz, która nie pasuje - brak w nim okien. Zdezorientowany zaistniałą sytuacją dowiaduje się, że znalazł się w Instytucie, i nie jest jedyną osobą, która się tam znalazła. Instytut jest bardzo tajemniczym miejscem dla bardzo wyjątkowych dzieci, bowiem znajdują się w nim tylko osoby potrafiące komunikować się z innymi w sposób telepatyczny oraz które potrafią swoim umysłem poruszać przedmiotami.

    Panuje tam jedna bardzo powszechna i wszystkim dobrze znana zasada: grzeczne dzieci są nagradzane, a niegrzeczne bardzo surowo karane.

    Wydawałoby się, że Instytut pełni pewnego rodzaju szkołę życia/ przetrwania, jednak stamtąd nikt nie wróci...

    Luke postanawia wezwać pomoc by zatrzymać cały ten "proceder". Tylko jak? Przecież stamtąd nie ma ucieczki.

    To moje drugie podejście do autora, i przyznam wam się, że za pierwszym razem byłam zniesmaczona i zastanawaiałam się, czym ci wszyscy ludzie się zachwycają. Po przeczytaniu "Instytutu" to zrozumiałam. Świetnie napisana książka z ogromnym dreszczykiem emocji i mrocznymi tajemnicami. Znajdziemy tu wszystko, czego szukamy w powieściach grozy: maleńkie miasteczko, tajemniczy instytut, mega uzdolnione dzieci i ON. Młode pokolenie staje twarzą w twarz z ogromnym i wszech obecnym złem i wydaje się, że tylko oni mogą je powstrzymać, ale czy tak się stanie?

    Fani Stephen'a King'a sięgną po tę książkę bez zastanowienia, ale jeśli jesteś nowy w "tym temacie" to polecam ci sięgnąć po tę pozycję! Nie zawiedziesz się, a wręcz przeciwnie, będziesz chciał/a więcej!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula