Z autorem Księcia bez ziemi znamy się od 2010 roku, kiedy to kręcony był film Księstwo na podstawie jego debiutanckiej powieści Niech żyje wolność, w którym zagrałem główną rolę, czyli… Zbyszka Masternaka. W filmie był to… Pasternak. Od tego czasu uważnie śledzę literacki rozwój Zbyszka i każda jego następna książka to dla mnie fascynujące doświadczenie. Życiopisanie Masternaka jest zjawiskiem bez precedensu. Bohater tej autobiograficznej prozy ciągle się zmienia, a jednocześnie – nadal pozostaje sobą, świętokrzyskim sowizdrzałem, który odważnie bierze się z życiem za bary.
Rafał Zawierucha, aktor, odtwórca ról m.in. w filmach Księstwo, Bogowie, Pewnego razu… w Hollywood
Za siedmioma górami, za siedmioma morzami, w biednej podkieleckiej wsi, u podnóża Łysej Góry zwanej także Świętym Krzyżem, żyje chłopiec, z głową pełną świętokrzyskich klechd i podań, opowieści o demonach, strzygach, czarownicach i tajemnych pogańskich obrzędach, w świat których od najmłodszych lat wprowadza chłopca matka. Bo na biednej podkieleckiej wsi, z której równie daleko do Paryża, jak i do Radomia czy Warszawy, gdzie ludzie żyją swoim własnym rytmem, zanurzeni w swoim własnym świecie, ucieczka w baśń, mit i opowieść to czasami jedyny ratunek przed szaleństwem.
Razu pewnego nadchodzi ten dzień, gdy chłopcu opowieść przestaje wystarczać i postanawia sprawdzić, co jest po drugiej stronie góry gór i czy prawdą jest, że ziemia to płaski kamień, ustawiony na czterech ogromnych żółwiach… Wyrusza więc w podróż, w jaką każdy z nas wyrusza, wyrwany ze świata dziecięcych klechd i marzeń, lecz nie każdemu z nas dane jest po drodze spotkać i miłość życia, i mafiosów, i Chrystusa kandydującego na urząd prezydenta Polski…
I o tym właśnie jest ta powieść… O zmyśleniu i prawdzie, i życiu między nimi, o jawie i śnie i codziennym zmaganiu się z losem… Co jest jawą, a co snem, co prawdą, co zmyśleniem? Ja nie wiem… I dlatego powieść Zbigniewa Masternaka tak mnie urzeka i wciąga…
Jest w tym pisaniu coś magicznego, co przykuwa uwagę od pierwszych do ostatnich zdań, jakiś rys bezpretensjonalności, nieudawania i szczerości, tak niezwykły w świecie gier, masek i póz… Może chodzi o to, że bohater powieści Masternaka – w świecie, w którym wszyscy powinni sobie radzić – najzwyczajniej sobie w nim nie radzi? A jednak jego życie nie polega na ucieczce, lecz na codziennym łataniu dziur w łajbie i oddalaniu momentu katastrofy… Może to właśnie o to chodzi? Bo może siebie po prostu widzimy? Możemy na chwilę zdjąć facebookowe maski i przejrzeć się w prozie Masternaka jak w lustrze, a jednocześnie schować się i powiedzieć: nie… To nie ja… To świętokrzyska klechda i bajanie...
Piotr Brysacz, dziennikarz, dyrektor artystyczny festiwalu literackiego Patrząc na Wschód
O autorze:
ZBIGNIEW MASTERNAK (ur. 1978 r.) – prozaik, autor scenariuszy filmowych, reportażysta, piłkarz. W 2009 r. ukończył scenariopisarstwo w Krakowskiej Szkole Scenariuszowej. Debiutował na łamach „Twórczości” w 2000 r. Pracuje nad autobiograficznym cyklem powieściowym Księstwo, w którego ramach do tej pory ukazały się: Chmurołap, Niech żyje wolność, Scyzoryk, Nędzole. Na podstawie trzech pierwszych książek Andrzej Barański nakręcił film Księstwo (2011). Prawa do ekranizacji powieści Nędzole nabył Krzysztof Zanussi.
Autor noweli filmowej Jezus na prezydenta! (2010), szkiców filmowych Master shot. Kino jako autoportret (2019) oraz współautor scenariusza filmowego Transfer (wydanie książkowe 2020).
Stypendysta „Homines Urbani” (Willa Decjusza, Kraków, 2007). Laureat Świętokrzyskiej Nagrody Kultury (2011). W 2012 roku został uhonorowany Nagrodą im. Władysława Orkana za wybitną twórczość literacką. Jego książki i opowiadania tłumaczono na język arabski, niemiecki, włoski, serbski, bułgarski, białoruski, ukraiński, macedoński i wietnamski.
Czterokrotny mistrz Polski w piłce błotnej (2011, 2012, 2016, 2018), pięciokrotny zdobywca Pucharu Polski w piłce błotnej (2012, 2014, 2016, 2017, 2018). Kapitan Reprezentacji Polskich Pisarzy w piłce nożnej. Swoje przygody piłkarskie opisał w książce Nie mylcie mnie z Maradoną. Marginesy futbolu (2020).
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska
Czy ta książka jest typową biografią autora?
Nie, to powieść autobiograficzna łącząca fakty z życia Zbigniewa Masternaka z elementami magicznymi i ludowymi wierzeniami. Autor posługuje się stylem "życiopisania", gdzie granica między prawdą a zmyśleniem celowo się zaciera. Czytelnik odnajdzie tu zarówno surowy realizm polskiej wsi, jak i oniryczne wizje inspirowane świętokrzyskimi klechdami. Taka konstrukcja sprawia, że lektura jest fascynującą podróżą literacką, a nie tylko suchym zapisem wspomnień.
Czy muszę znać poprzednie części cyklu, aby przeczytać "Książę bez ziemi"?
Można czytać tę powieść jako samodzielne dzieło, choć stanowi ona część autobiograficznego cyklu "Księstwo". Autor powraca do znanych motywów, jednak nowa perspektywa pozwala na zrozumienie fabuły bez znajomości wcześniejszych tomów. Historia skupia się na indywidualnej drodze i zmaganiach z losem, co nadaje jej uniwersalny charakter. Znajomość poprzednich książek wzbogaca odbiór, ale nie jest warunkiem koniecznym do czerpania satysfakcji z lektury.
Jaką rolę w fabule odgrywają świętokrzyskie legendy i wierzenia?
Elementy folkloru, takie jak opowieści o strzygach i czarownicach, tworzą unikalną, magiczną atmosferę tej prozy. Wierzenia te nie są jedynie tłem, lecz kształtują wrażliwość głównego bohatera i jego sposób postrzegania rzeczywistości. Dzięki nim surowa codzienność podkieleckiej wsi nabiera mitycznego wymiaru, chroniąc postacie przed brutalnością życia. To połączenie realizmu z magią wyróżnia twórczość Masternaka na tle współczesnej literatury pięknej.
Dla kogo ta książka będzie najbardziej wartościowym wyborem?
Pozycja ta zachwyci czytelników poszukujących szczerej literatury z mocno zarysowanym kolorytem lokalnym. Jest to idealna lektura dla osób ceniących polską prozę współczesną, która podejmuje trudne tematy społeczne. Odnajdą się w niej fani realizmu magicznego oraz osoby zafascynowane kulturą i tradycjami regionu świętokrzyskiego. Książka trafia do odbiorców ceniących autentyczność i poszukujących w literaturze odniesień do własnych zmagań z losem.
Kto może poczuć się zawiedziony lekturą tej konkretnej powieści?
Osoby oczekujące wartkiej akcji lub typowej literatury rozrywkowej mogą poczuć się zawiedzione tą lekturą. Ze względu na oniryczny styl i skupienie na wewnętrznych przeżyciach, nie jest to pozycja dla czytelników unikających prozy psychologicznej. Brak jasnego podziału na prawdę i fikcję może frustrować odbiorców przyzwyczajonych do klasycznych, faktograficznych biografii. Specyficzny język i zanurzenie w wiejskiej obyczajowości mogą nie trafić w gusta osób szukających wyłącznie tematów wielkomiejskich.
