Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Korporacja Ha!Art
Seria: Prozatorska
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 160
Opis
"Chciałbym, żeby Michalczenia nie tak szybko wyszedł poza miniatury. Umie je budować. Umie i zasmucić, i rozbawić. Umie obudzić nienawiść i miłość do małych miasteczek, do świata tak niby dobrze rozpoznanego i opisanego tu i tam. Cholera, on naprawdę umie bawić się językiem i akcją! Ale to nie jest zabawa dla samej zabawy — nie, to proza interwencyjna, to głośne i zarazem kameralne SPRAWDZAM dla literatury zaangażowanej i, jednocześnie, to po prostu opowieści, które trzeba było spisać, które domagały się spisania, bo wielki jest zachwyt i wielkie jest przerażenie okropieństwami i śmiesznością świata tego. To teksty-pytania: A ty — co powiesz? A ty — jak to powiesz?
Piotr Siwecki

Gdyby samo pojęcie nie było tak ściśle związane z historią europejskiego teatru ostatnich dwóch, trzech dekad, można byłoby nazwać Michalczenię nowym brutalistą. […] Brutalizm Korszakowa widziałbym zresztą nie tylko na płaszczyźnie zdarzeń, ale również narracji. W niej Michalczenia nawiązuje do tradycji zachodniego behawioryzmu, odsuniętego na dalszy plan w kulturze współczesnej — w dobie eskapizmu i nadmiernej ekspresji „ja”. Młody autor jakby pozostawia wykreowany korszakowski świat samemu sobie. Okrucieństwo Korszakowa wzmaga chłodny, relacjonujący styl tych opowiadań. Jest on spojony z koncepcją zła banalnego. Chodzi o zło, które nie przybiera wymiarów zbrodni, nie ma tej skali. Mimo to jest w szczególny sposób odrażające i porażające (Witek Balerek). […] To raport z codzienności, ze świata, który — by użyć kolejowej metafory bliskiej klimatowi Korszakowa — wykoleił się dawno temu.
Sławomir Buryła

Korszakowo to zbiór opowiadań napisanych w duchu „małego realizmu”, traktujący o losach małego warmińskiego miasteczka, tzw. zadupia. Mamy tu zdegradowanych kolejarzy, mamy byłe pielęgniarki, mamy też chłopaczków z osiedla. Każda z tych postaci na własną rękę próbuje odnaleźć się w rzeczywistości, którą jednocześnie współtworzy. Jednak każde z tych działań przynosi efekty ujemne, każda próba ustanowienia ładu prowadzi do zatracenia, frustracji, izolacji. Odnosi się wrażenie, skądinąd bardzo rzeczywiste, że wszystko tu działa nie tak, jak powinno, a mimo to działa, bo działać musi.
Szymon Szwarc

To żadne wydumane bzdety o samotności, odrzuceniu i nietolerancji. To konkretny sierpowy, który niejednego dobrze postawionego jełopa zwaliłby z nóg. Krótkie, gęste i polifoniczne. Tu każde słowo ma swoje miejsce, a co trzecie zdanie uderza jak skórzany bicz. Język kipi energią i czarnym dowcipem, a jednocześnie jest brutalny i pełen awersji. To on pozwala nam dostrzec powolną agonię wyższych uczuć i ludzkich relacji. Aż chciałoby się wierzyć, że to tylko surrealizm. Taka literatura jest nam obecnie bardzo potrzebna.
Paweł Biegajski, blog książkowy Melancholia Codzienności

Fragment
Na klatce schodowej wyje jamnik. Nie ma kto go wpuścić do domu. Kilka pięter wyżej pan Jankowski dyma swoją lampucerę. Tak uchodzą z niego wszystkie całodniowe napięcia. A przed blokiem zjawia się w końcu zawezwana przez kogoś karetka. Zabiera z ganku skatowanego pana Pawłowskiego. „To i pewnie policjanty po mnie zara przyjdą… Ale co mi tam, jak mnie zgarną, to nie będę może musiał bujać się jutro do tej roboty?” — myśli sobie pan Jankowski, kiedy po zabawieniu się z konkubiną leży plackiem na łóżku. Słyszy jeszcze syrenę — jeden długi ton — przejeżdżającego przez Korsze pociągu towarowego. Rozpoznaje, że to sygnał „Baczność”, i ani się obejrzy, a zasypia twardym snem. Bo dla kogo baczność, dla tego baczność…
(z opowiadania Kolejorze)

JAKUB MICHALCZENIA — rocznik 1986, urodzony w Kętrzynie. Większą część życia spędził w kolejarskim miasteczku Korsze na podwójnym pograniczu — tam, gdzie kończą się Mazury, a zaczyna Warmia, i w bliskim sąsiedztwie Obwodu Kaliningradzkiego. Obecnie związany z Olsztynem. Nagrodzony w konkursie literackim „Olsztyński Debiut 2016”. Korszakowo, czyli dziewięć obrazków napisanych w latach 2005-2006, to debiutancka książka tego autora — pierwotnie ukazała się w 2016 nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W 2019 roku Korporacja Ha!art wydała jego drugi zbiór opowiadań — Gigusie, rozwijający wątki poruszone w Korszakowie. Autor pracuje właśnie nad książką podsumowującą cykl korszeński. Jej planowany tytuł to 1990."

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska lub z serii Prozatorska

Jaki klimat dominuje w zbiorze opowiadań "Korszakowo" autorstwa Jakuba Michalczeni?

Książka "Korszakowo" charakteryzuje się surowym, brutalistycznym klimatem, który bez upiększeń portretuje życie w małym, warmińskim miasteczku. Autor stosuje chłodny, relacjonujący styl, aby ukazać degradację społeczną i trudną codzienność dawnych pracowników kolei. Atmosfera utworów jest gęsta od czarnego humoru, a jednocześnie przesiąknięta smutkiem i poczuciem egzystencjalnej beznadziei. To lektura dla osób szukających autentyczności i mocnych wrażeń literackich, a nie lekkiej rozrywki. Każde zdanie uderza tu z dużą siłą, obnażając agonię ludzkich relacji.

Czy styl narracji w tej książce jest przystępny dla każdego czytelnika?

Narracja Jakuba Michalczeni opiera się na krótkich, skondensowanych formach zwanych miniaturami, które wymagają od odbiorcy dużego skupienia i gotowości na trudną tematykę. Styl jest oszczędny w słowach, ale niezwykle dosadny i dynamiczny, co nadaje tekstom specyficzny, niemal filmowy rytm. Autor unika zbędnych ozdobników, stawiając na konkretne obrazy i behawiorystyczny opis zachowań bohaterów bez oceniania ich motywacji. Dzięki takiej formie czytelnik zostaje wrzucony bezpośrednio w środek przedstawionego świata bez zbędnych wstępów. Jest to proza konkretna, która nie bierze jeńców i wymusza na odbiorcy zajęcie własnego stanowiska.

O czym dokładnie opowiadają historie zawarte w tym debiutanckim zbiorze?

Zbiór skupia się na losach mieszkańców Korsz, ukazując ich zmagania z rzeczywistością po upadku lokalnego porządku społecznego i gospodarczego. Bohaterami są osoby zmarginalizowane, takie jak byli kolejarze, pielęgniarki czy młodzież z osiedli, próbujący odnaleźć sens w świecie pełnym frustracji i izolacji. Historie te stanowią swego rodzaju raport z codzienności miejsc zapomnianych, gdzie relacje międzyludzkie ulegają powolnemu rozkładowi. Każde opowiadanie to odrębny, bolesny obrazek, który składa się na polifoniczny portret prowincjonalnej Polski okresu transformacji. To literatura zaangażowana, która stawia niewygodne pytania o kondycję współczesnego człowieka.

Dla kogo lektura "Korszakowo" może okazać się zbyt trudna lub przytłaczająca?

"Korszakowo" nie jest odpowiednim wyborem dla czytelników poszukujących optymistycznych historii, eskapizmu lub klasycznej, liniowej fabuły z jasnym zakończeniem. Ze względu na dużą dawkę brutalizmu, wulgaryzmów oraz opisy tak zwanego zła banalnego, książka może wywołać silny dyskomfort u osób wrażliwych na drastyczny realizm. Publikacja ta celowo skupia się na brzydocie i degradacji, więc nie poleca się jej odbiorcom oczekującym od literatury ukojenia lub lekkiego tonu. Jest to pozycja przeznaczona dla świadomego czytelnika, który nie boi się konfrontacji z mroczną stroną ludzkiej natury. Jeśli unikasz tekstów o wysokim ładunku emocjonalnym i smutku, ta pozycja może być dla Ciebie zbyt obciążająca.

Jaką formę literacką przyjmuje ta publikacja i ile tekstów zawiera?

Publikacja jest zbiorem dziewięciu opowiadań, które pierwotnie zostały napisane przez autora w latach 2005-2006 jako literackie miniatury. Każdy z tych tekstów funkcjonuje jako samodzielny obrazek, choć wspólnie tworzą one spójną wizję zdegradowanego mikroświata pogranicza Warmii i Mazur. Krótka forma sprawia, że lektura jest niezwykle intensywna i pozwala na szybkie zapoznanie się z poszczególnymi wątkami w dowolnej kolejności. To idealna propozycja dla wielbicieli polskiej prozy współczesnej, którzy cenią konkret, gęstą strukturę językową i brak literackiej waty. Książka stanowi fundament cyklu korszeńskiego, który autor kontynuuje w swoich kolejnych publikacjach.

Szczegóły
  • Autor: Jakub Michalczenia
  • Wydawnictwo Korporacja Ha!Art
  • Seria Prozatorska
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 160
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366571174
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366571174
  • EAN: 9788366571174
  • Wymiary: 13x20 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Ha!art, Ul. Konarskiego 35/8, 30-049 Kraków, Polska, dystrybucja@ha.art.pl, tel. 795124207
Recenzje książki Korszakowo (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Małgosia B. w dniu 2021-01-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Korszakowo to opowieść o zwykłych ludziach, skrzywdzonych przez rzeczywistość, mieszkańcach małej warmińskiej miejscowości. Czas im upływa spokojnie, na leżakowaniu przez telewizorem, przesiadywaniu pod blokiem z butelką taniego wina, na wciąganiu dragów, słowem na zabawie. Co nieliczni jeszcze pracują, aby mieć za co włożyć coś do garnka.

    Jakub Michalczenia stworzył świetne miniatury, obdarte ze złudzeń i wszelkich marzeń. Realizm życia bije po oczach, wstrząsa nami i stawia przed nami wiele trudnych pytań. Ale uważam, że takie dzieła są potrzebne, wstrząsają nami w pozytywnym tego słowa znaczeniu, budzą nas z marazmu i zastoju, pozwalają zastanowić się nad swoim losem. Skłaniają do głębokich refleksji nad sensem życia, nad naszymi potrzebami i marzeniami.

    Kogo spotykamy w Korszakowie? Byłą pielęgniarkę, która straciła pracę na własne życzenie, licznych kolejarzy znudzonych codziennym dojeżdżaniem do pracy, dla których praca to udręka i poniżenie, czują się skrzywdzeni, że są wykorzystywani. W pracy jeden dla drugiego jest wilkiem, jeden spogląda na drugiego i czeka, komu pierwszemu powinie się noga. I mamy jeszcze młodzież. Znudzoną życiem, omijającą szerokim łukiem drogę do szkoły, lubiącą się zabawić, z butelką wina pod pachą i tanim narkotykiem schowanym w kieszeni kurtki.

    Korszakowo to pełen intymności zbiór opowiadań o samotności, walce z innością, wyobcowaniu, poszukiwaniu sensu życia, o potrzebie kochania i bycia kochanym. Smutek i nostalgia wydziera się z serc tych zmęczonych życiem ludzi, obdartych ze złudzeń, odrzuconych i skrzywdzonych przez system. Realizm sytuacji i postaci jest wielkim walorem tej minimalistycznej prozy. Szokuje nie tylko dosadnym i chwilami brutalnym językiem, ale też kipi od ironii i sarkazmu. Ale jej normalność powoduje, że nie możemy się od niej oderwać. Niby autor nic wielkiego nie uczynił, przedstawia nam tylko realny świat sprzed kilkunastu lat, ale sposób wykonania, język i niesamowity humor świadczą o niezwykłości tej lektury.

    Każde słowo w tej powieści, każdy gest i każda postać są niezbędne, abyśmy uchwycili jej ducha. Nie ma zbędnych sytuacji czy zdarzeń, wszystko stanowi świetnie skompilowaną całość, jaką jest Korszakowo. Przekaz tego utworu jest jasny i w pełni zrozumiały. Tylko ciekawa jestem, czy każdy wyciągnie z niej podobne wnioski. Nie wiem, czy ten utwór do was trafi i was przekona, ja jestem nim zachwycona. Liczę, że w kolejnych utworach Jakub Michalczenia również będzie kontynuował obrany tor twórczości, liczę że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Najważniejsze, że po lekturze Korszakowa czytelnik zostaje sam z masą egzystencjalnych pytań, domysłów i niedopowiedzeń. To tak wiele, nie zawsze możemy taki bagaż otrzymać. Cieszę się, że miałam możliwość sięgnąć po jego twórczość. Już skończyłam lekturę, ale jestem pod jej ogromnym wrażeniem.

    Polecam, odważnie sięgnijcie po te miniaturowe opowiadania, wiele w zamian otrzymacie. Na pewno lekcja życia, którą wam zaserwuje autor, na długo w was pozostanie i jeszcze często będziecie do niej wracać, zwłaszcza w chwilach trudnych i bolesnych.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula