Kobiety pistolety. Maria Kowalska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim

Książka
27,64 zł
Outlet
15,91 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 232
Opis

Historia II wojny światowej zawiera w sobie opowieści, których nigdy nie usłyszymy, jednak jest też kilka takich, o których możemy i powinniśmy się dowiedzieć. Jedną z nich jest ta, którą znajdziesz w książce "Kobiety pistolety. Maria Kowalska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim". Opowiada ona o kobietach, które trafiły do obozu koncentracyjnego. Miały utracić tam wolę walki, ale nigdy do tego nie doszło.

"Myszka", bo taki pseudonim miała Maria Kowalska, była sanitariuszką z pułku "Baszta". Już jako siedemnastolatka wstąpiła do konspiracji z myślą o pomocy rannym. Powstanie warszawskie samo w sobie było dla niej wielkim przeżyciem, ale najgorsze miało dopiero nadejść - wraz z kilkudziesięcioma innymi kobietami trafiła do jednego z największych obozów koncentracyjnych, czyli Stutthofu.

Uczestniczki powstania były jedynymi Polkami, które miały status jeńców wojennych, a ich przybycie w mundurach i z opaskami powstańczymi sprawiło, że wielu więźniów obozu pokładało w nich nadzieję - inni czuli niechęć. Kobiety nie zatraciły woli, choć wiedziały, co na nie czeka. Sprzeciwiały się obozowym normom i przyszywaniu numerów, za to śpiewały okupacyjne pieśni.

Jest to książka pokazująca, jak przyjaźń i solidarność dała szansę na przetrwanie piekła, którym były obozy.

Autorami tej książki spisanej w formie rozmowy są Maria Kowalska we własnej osobie oraz Wiktor Krajewski. Jest to poruszająca opowieść, której szczegółowość sprawi, że poczujesz ból, ale też dumę bohaterek tego okresu.


O autorach

Maria Kowalska - urodzona w 1925 roku w Warszawie. Uczennica prywatnego gimnazjum Anny Jakubowskiej przy Placu Trzech Krzyży. We wrześniu 1942 roku wstąpiła do konspiracji. W ramach Wojskowej Służby Kobiet należała do Pułku "Baszta". Po kapitulacji Powstania Warszawskiego w grupie czterdziestu kobiet zamiast do obozu dla jeńców wojennych trafiła do obozu koncentracyjnego Stutthof. Do emerytury pracowała w Ministerstwie Przemysłu Chemicznego.

Wiktor Krajewski - dziennikarz. W 2015 roku debiutował bestsellerową książką "Łączniczki. Wspomnienia z Powstania Warszawskiego". W 2017 roku opublikował "Pocztówki z powstania", w 2019 roku rozmowę z Aliną Dąbrowską "Wiem, jak wygląda piekło", a w 2020 roku "Chciałbym nigdy cię nie poznać" oraz "Taniec na gruzach", rozmowę z Niną Novak, najwybitniejszą polską primabaleriną. W 2021 roku ukazał się zbiór jego rozmów pod tytułem Seksoholicy.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii wywiady

Szczegóły
  • Tytuł: Kobiety pistolety
  • Autorzy: Maria Kowalska, Wiktor Krajewski
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 232
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788382341935
  • Język: polski
  • Podtytuł: Maria Kowalska w rozmowie z WIktorem Krajewskim
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788382341935
  • EAN: 9788382341935
  • Wymiary: 13.5x21 cm
  • Dane producenta: Prószyński Media Sp. z o. o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa, Polska, dzialhandlowy@proszynskimedia.pl, tel. 226077925
Recenzje książki Kobiety pistolety. Maria Kowalska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Hania K. w dniu 2022-01-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Uwielbiam czytać biografie i autobiografie. Dzięki książce „Kobiety pistolety. Maria Kowalska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim” miałam możliwość poznania niesamowitych kobiet.

    Maria Kowalska pseudonim „Myszka” była sanitariuszkom z pułku „Baszta”. Miała zaledwie 17 lat, kiedy wstąpiła do konspiracji. Chciała pomagać innym. Czy się bała? Pewnie, że się bała, ale życie ludzkie było dla niej cenniejsze i ważniejsze od strachu. Brała udział w Powstaniu Warszawskim. Co czuła, gdy wraz z innymi koleżankami trafiła do obozu koncentracyjnego Stutthof? Jak przyjęli je inni obozowicze? Dlaczego zostały nazwane „kobiety pistolety”? One jako jedyne w obozie nie miały ogolonych głów. Dlaczego? Czy to przez to co robiły? Dlaczego miały status jeńców wojennych? Co takiego robiły podczas wojny?

    Niesamowicie odważne kobiety. Ich czyny są godne naśladowania.

    Niesamowity reportaż, który poruszył moje serce. Niezwykły świadek brutalnej historii. Jak udało się Marii Kowalskiej przeżyć obóz? Przekonacie się czytając tą książkę.

    Takie historie pokazują, że kobiety też potrafiły dzielnie walczyć i mimo strachu, rozpaczy i bólu pragnęły nieść pomoc innym.

    Czy w dzisiejszych czasach kobiety też są tak odważne jak w czasach drugiej wojny światowej?

    Przed czytaniem przygotujcie zapas chusteczek. Ta historia mnie poruszyła. Moje serce na moment stanęło.

    Jak wyglądało życie w obozie koncentracyjnym? Czy po przeżyciu w piekle można dalej normalnie żyć? Dlaczego po wojnie Maria Kowalska ukrywała fakt, że brała udział w powstaniu? Bała się? Dlaczego cieszyła się ze śmierci Stalina?

    Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w tej książce. Jesteście jej ciekawi? Czy lubicie czytać wywiady z ludźmi, którzy przeżyli prawdziwe piekło wojny?

    Książka zawiera piękne fotografie. Kobiety pistolety są dla mnie bohaterkami XX wieku.

    Zapraszam do przeczytania niezwykłego dzieła Marii Kowalskiej i Wiktora Krajewskiego. Z całego serca polecam „Kobiety pistolety. Maria Kowalska w rozmowie z Wiktorem Krajewskim.”.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Paulina K. w dniu 2022-02-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak opowiada we wstępnej części książki Wiktor Krajewski chciał napisać kolejną książkę osadzoną w literaturze i czasach wojny, jednak nie mógł zdecydować się, jaki temat podjąć. Wszak prawie o wszystkim już opowiedziano. Kluczowe jest tutaj słowo ,,prawie". Otóż z pomocą trafia na postać sanitariuszki z pułku ,,Baszta", panią Marię Kowalską, jedną z uczestniczek Powstania Warszawskiego. Takie kobiety po przewiezieniu do KL Stutthoff nazywano ,,kobiety pistolety". I stąd też nazwa tego reportażu, rozmowy międzypokoleniowej, z której otrzymujemy piękne świadectwo odwagi i poświęcenia dla Ojczyzny.

    Sztutowo, mała nadmorska miejscowość niedaleko Krynicy Morskiej, czy Gdańska. Niewielu z nas dziś wie, że znajduje się tam muzeum, poświęcone stworzonemu w czasach II wojny światowej obozowi koncentracyjnemu. Nie udało mi się jeszcze tam dotrzeć, choć miałam takie plany, przebywając w tamtych regionach. Maria Kowalska nie była wybranką, wychowywana w wielodzietnej rodzinie, razem z siostrami podjęła decyzję, by wstąpić do konspiracji i Armii Krajowej. Cała familia doskonale zdawała sobie sprawę, czym to grozi, jednak ona nie potrafiła postąpić inaczej. Jak podkreśla, łatwo nam oceniać ich czyny, zburzoną Warszawę, jednak nikt z nas nie żył tylu lat w okupacji, nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, przez co przechodziła tamtejsza ludność.

    Rozmowa Wiktora Krajewskiego z Marią Kowalską płynie lekkim i swobodnym tonem, choć sanitariuszka ma już ponad 90 lat. Po Powstaniu Warszawskim zakończonym klęską razem z 40 innymi kobietami została przewieziona do więzienia, a następnie wysłana bydlęcym wagonem w nieznaną podróż. Okazało się, że celem ich podróży był KL Stutthoff. Ówczesna władza nie bardzo wiedziała, co z nimi począć. Miały lepsze traktowanie, nie musiały oddawać butów. Włosy same przycięły sobie nawzajem, obawiając się epidemii i wesz, których tam nie brakowało. To poruszające świadectwo heroizmu. Koniecznie poznajcie ,,Kobiety pistolety", bohaterki, które przeżyły Powstanie Warszawskie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula