Chcesz wybrać się w podróż w czasie? Marcin Wicha wraz ze swoją książką zabierze Cię na spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malczewskiego!
Dzięki książce "Kieruneki zwiedzania" poznasz opowieść o utopijnych projektach, niespełnionych marzeniach, rosyjskiej rewolucji i otaczającej nas współczesności.
"Kierunek zwiedzanie" bezdyskusyjnie nie jest książką monotonną, w której narracja jest muzealna. Wręcz przeciwnie! To nowa koncepcja przedstawienia artystycznej biografii, w której jednocześnie zostaje uchwycona istota malarstwa.
Główny bohater Marcina Wicha jest postacią enigmatyczną o wielu twarzach. W Witebsku jest Mesjaszem, w Leningradzie profesorem, dla warszawskiej społeczności jest kolejnym wcieleniem Mickiewicza, gdy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa, ale kim był naprawdę? Poznasz odpowiedź tylko i wyłącznie, jeśli przeczytasz tę książkę.
Fragmenty
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka).
******
Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
O autorze
Marcin Wicha urodził się w 1972 roku w Warszawie. Jest grafikiem, eseistą, autorem książek dla dzieci oraz dwóch książek o charakterze autobiograficznym. Jego teksty ukazały się między innymi w: "Autoportrecie", "Literaturze na Świecie" i "Tygodniku Powszechnym". Współpracuje z "Gazetą Wyborczą" oraz "Charakterami". Za esej "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" otrzymał Literacką Nagrodę Nike 2018, Nagrodę Nike Czytelników 2018 oraz Nagrodę im. Witolda Gombrowicza i Paszporty Polityki w kategorii: literatura.
Marcin Wicha znany jest m.in. z: "Rzeczy, których nie wyrzuciłem", "Jak przestałem kochać design", "Niezwykła historia Sebastiana Van Pirka", "Wielka księga Klary" oraz "Łysol i Strusia. Lekcja niegrzeczności".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska
Czy Kierunek zwiedzania to klasyczna biografia Kazimierza Malewicza?
Książka nie jest tradycyjną biografią, lecz literackim esejem opartym na koncepcji spaceru po wyimaginowanej wystawie. Marcin Wicha rezygnuje z chronologicznego opisu życia artysty na rzecz analizy jego idei, obrazów oraz wpływu rewolucji na sztukę. Autor bawi się formą, łącząc fakty historyczne z osobistymi refleksjami nad istotą malarstwa i koloru. To propozycja dla czytelników ceniących nieszablonowe podejście do literatury faktu i historii sztuki. Publikacja skupia się bardziej na emocjonalnym i intelektualnym odbiorze dzieł niż na suchych danych biograficznych.
Jaki wpływ na treść ma fakt, że autor jest grafikiem?
Doświadczenie zawodowe Marcina Wichy objawia się w niezwykle precyzyjnym, wizualnym języku opisu przedmiotów i barw. Autor konstruuje narrację z wrażliwością projektanta, zwracając uwagę na detale, znaki interpunkcyjne i kompozycję przestrzeni. Czytelnik obcuje z tekstem, który niemal fizycznie oddaje fakturę farby i dynamikę obrazu. Ta perspektywa pozwala na głębsze zrozumienie awangardy i mechanizmów rządzących sztuką wizualną. Dzięki temu lektura staje się swoistym treningiem uważności dla oka i umysłu.
Czego oprócz historii sztuki dotyczy publikacja Kierunek zwiedzania?
Tekst wykracza poza ramy muzealne, dotykając tematów rosyjskiej rewolucji, utopijnych marzeń oraz problemów naszej współczesności. Wicha analizuje, jak wielkie projekty polityczne i artystyczne zderzają się z prozą życia, symbolizowaną przez przedmioty tak prozaiczne jak buraki cukrowe. Książka stawia pytania o granice między wizjonerstwem a mistyfikacją w świecie zdominowanym przez ideologie. Jest to głęboka refleksja nad losem jednostki uwikłanej w mechanizmy historii i wielkie przemiany społeczne. Autor sprawnie łączy wątki archiwalne z aktualnymi dylematami kultury europejskiej.
Dla jakiego typu czytelnika ta lektura będzie najbardziej satysfakcjonująca?
Pozycja ta jest idealna dla odbiorców poszukujących wysokiej próby polskiej literatury pięknej oraz tekstów o charakterze intelektualnym. Docenią ją miłośnicy twórczości nagrodzonej Nike, którzy cenią ironię, dystans i kunsztowną frazę. To książka dla osób zainteresowanych awangardą, estetyką i wpływem sztuki na postrzeganie rzeczywistości. Wymaga ona od czytelnika skupienia i gotowości na podążanie za nieliniową, skojarzeniową narracją. Stanowi doskonały wybór dla tych, którzy od książek oczekują estetycznej uczty i pobudzenia do myślenia.
Dla kogo Kierunek zwiedzania może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Publikacja nie spełni oczekiwań osób szukających prostej, linearnej opowieści przygodowej lub czysto informacyjnego kompendium wiedzy o Malewiczu. Ze względu na esejistyczny charakter i liczne metafory, może być nużąca dla czytelników preferujących wartką akcję i tradycyjną strukturę powieściową. Brak tu sztywnego trzymania się faktów historycznych w sposób encyklopedyczny, co może rozczarować historyków oczekujących ścisłej metodologii. Nie jest to również pozycja dla osób unikających ironii oraz eksperymentalnych form literackich. To wymagająca proza, która stawia na interpretację, a nie na dostarczanie gotowych odpowiedzi.
