Wiersze Krystyny Lenkowskiej są dobrym przykładem tego, jak dźwiękowa faktura słowa może budować nici skojarzeń i organizować wizję świata przedstawionego. Poetka chętnie łączy chropowatość z lirycznością, dynamizuje i łagodzi, wprowadza dysonansowe jakości. Jakby w przekonaniu, że poezja wyrasta z życia człowieka, ale równocześnie stale się ponad nie wznosi, ujawnia swą demiurgiczną moc. Plastyczne, barwne, oszczędne, ekspresywne i refleksyjne wiersze. Jak roztocznica wnikają intensywnie w oko i pamięć czytelnika.
Janusz Pasterski - Oko, kwiat i bezsenność, "Fraza" 2018, nr 2 (100)