Kolejna książka Marty Bijan. Po bestsellerowych “Muchomorach w cukrze”, “Wakacjach pod morzem” i “Nocnych godzinach” przyszedł czas na “Jutro już było”.
Kiedy ostatni dzień to moment, w którym przestajesz się bać i zaczynasz żyć.
Noe nie wierzy w przypadki. Tymon uważa, że śmierć to nic strasznego, samo życie jest trudne. Klara mówi głośno, żeby nikt nie usłyszał, jak bardzo się boi. Sebastian zna odpowiedź na każde pytanie - oprócz jednego.
To naprawdę ostatni dzień świata - tak mówią media, tak mówią przepowiednie, tak mówi intuicja. A skoro wszystko ma się skończyć, czemu nie doświadczyć tego w najbardziej absurdalnym miejscu z możliwych - w pełnym krzyków, neonów i waty cukrowej Wesołym Miasteczku? Czwórka siedemnastolatków spędza ostatni dzień życia po swojemu: łamiąc zasady, kradnąc chwilę po chwili, śmiejąc się z rzeczy, z których nie wypada się śmiać. W ich planie na apokalipsę nie ma miejsca na strach.
Jest tylko Plan, który jak stary diabelski młyn, nigdy nie chce się zatrzymać.
Każdy z nas przynajmniej raz słyszał o końcu świata. Ale co, gdyby wydarzył się naprawdę? I to już niedługo? Czy jesteś gotowy, żeby pożegnać się ze wszystkimi, których kochałeś?
Ta książka zostanie z Wami na długo. Nawet po końcu świata.
„Jutro już było” to nowa, niepokojąca powieść Marty Bijan - historia o przyjaźni, śmierci, wolności i tym, co zostaje, kiedy wszystko inne się kończy.
O autorce
Marta Bijan - wszechstronna artystka, finalistka czwartej edycji programu „X Factor" (2014). Wydała muzyczne albumy „Melancholia” (2018) oraz „Sztuka płakania” (2021). Jest pasjonatką kina i tę pasję również przekuła w zawód: ukończyła Warszawską Szkołę Filmową i wyreżyserowała krótkometrażowy horror „Luna” (2019). Autorka tomików poezji oraz takich powieści, jak „Melodia mgieł dziennych” (2020), „Domy i inne duchy” (2021), „Muchomory w cukrze” (2023), „Nocne godziny” (2023), „Wakacje pod morzem” (2024).
Czy "Jutro już było" to typowa powieść postapokaliptyczna?
"Jutro już było" to emocjonalna powieść z gatunku young adult, która skupia się na psychologicznym aspekcie nadchodzącego końca świata. Akcja toczy się w ciągu jednego dnia w wesołym miasteczku, co nadaje historii klaustrofobiczny i surrealistyczny klimat. Zamiast walki o fizyczne przetrwanie, czytelnik obserwuje dylematy moralne i relacje czwórki siedemnastolatków. To lektura nastawiona na głęboką refleksję nad sensem życia w obliczu nieuchronnej katastrofy.
Czym wyróżnia się edycja książki "Jutro już było" z barwionymi brzegami?
Wydanie to posiada brzegi kartek pokryte kolorem, który estetycznie dopełnia projekt graficzny okładki. Barwienie wykonano techniką zapewniającą trwałość koloru, dzięki czemu strony nie sklejają się podczas intensywnego czytania. Taka edycja kolekcjonerska stanowi unikalny element na domowej biblioteczce i podkreśla mroczny, neonowy charakter opowieści. Jest to idealny wybór dla osób ceniących walory wizualne oraz wysoką jakość fizyczną publikacji.
Dla jakiej grupy wiekowej przeznaczona jest ta historia?
Książka jest skierowana głównie do starszej młodzieży oraz młodych dorosłych, którzy poszukują literatury z nurtu young adult i dystopii. Bohaterowie mają po siedemnaście lat, a ich sposób komunikacji oraz problemy są dopasowane do doświadczeń współczesnych nastolatków. Poruszane tematy egzystencjalne sprawiają, że po tytuł chętnie sięgają również dorośli czytelnicy ceniący prozę Marty Bijan. Dynamiczna akcja i krótkie ramy czasowe fabuły sprzyjają szybkiemu tempu lektury przez każdego odbiorcę.
Czy przed lekturą trzeba znać inne książki Marty Bijan?
Powieść stanowi samodzielną historię i nie wymaga znajomości poprzednich dzieł autorki do pełnego zrozumienia fabuły. Choć w tekście wyczuwalny jest specyficzny, mroczny styl znany z wcześniejszych publikacji, losy Noego, Tymona, Klary i Sebastiana są całkowicie odrębne. Nowi czytelnicy bez trudu odnajdą się w wykreowanym świecie i poznają motywacje bohaterów od podstaw. To doskonały punkt startowy dla osób chcących rozpocząć swoją przygodę z twórczością tej pisarki.
Dla kogo ta książka może nie być odpowiednim wyborem?
Powieść ta nie będzie odpowiednia dla osób unikających w literaturze tematów związanych z lękiem egzystencjalnym, śmiercią oraz końcem cywilizacji. Ze względu na mroczny klimat i duży ciężar emocjonalny, lektura może okazać się zbyt przytłaczająca dla bardzo wrażliwych odbiorców lub młodszych dzieci. Nie jest to klasyczna, lekka przygodówka, lecz historia pełna napięcia i trudnych pytań o naturę ludzką. Czytelnicy oczekujący naukowego wyjaśnienia przyczyn apokalipsy mogą poczuć niedosyt, gdyż autorka stawia wyłącznie na emocje i przeżycia bohaterów.